Teatr Rozrywki 19 marca 2008 2xDżem :)

Wasze opinie na temat poszczególnych imprez

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » czw mar 20, 2008 10:40 am

dzieki za poprawienie Piotrek myslalem ze elektryczny byl pierwszy bo ze zdjec Alice ktore wrzucila p. Frychel mial bas elektryczny, a myslalem ze na akustycznym tez gral ;)
Agnieszka*
Posty: 302
Rejestracja: pt mar 04, 2005 9:12 am
Lokalizacja: adres nr 11

Postautor: Agnieszka* » czw mar 20, 2008 11:36 am

Piotrek pisze:
alice pisze: Jak malowany ptak,


akurat ten jeden grali ....
co do reszty - oblude graja od czasu do czasu, zapal swieczke rowniez, niewinnych od wielkiego swieta - ale to taki utwor, blues alabama pamietam jeszcze z lat 2001-2002 - na kazdym koncercie wlasciwie byl grany :)


a ja to bym chciala doczekac piosenki o tej 'ubranej w sukienke'.. w sukienke ze mgly.. :wink: oczywiscie.. nooo.. Piotrek... doczekam? :mrgreen:
...mam rece w kieszeniach... /S.W./
Gość

Postautor: Gość » czw mar 20, 2008 11:48 am

chyba chodzi CI o Alexa z Pod wiatr tak? Tez nei slyszalem wersji live tego utworu. Zreszta Jackowych jakos malo znam wersji live
Gość

Postautor: Gość » czw mar 20, 2008 9:34 pm

Ja bezpośrednio po koncercie miałam mieszane odczucia co do repertuaru, ale jak już się wyspałam, to doszłam do wniosku, że jednak muzycznie - i nie tylko - było ślicznie :wink: - znowu była okazja porozmawiać z bliskimi mi osobami i zamienić kilka krótkich słów z muzykami, nie mówiąc już o możliwości, krótkiego - ale jednak, zwiedzenia Teatru "od kuchni", co zawsze mi sie marzyło :wink:
Odnośnie samego koncertu - ludzie, jak już ktoś wspomniał - jacyś śnięci ... co poniektórzy rozkręcili się dopiero na Lunatykach ... choć Maciej bardzo się starał nawiązać dialog z publiką podczas Kim jestem i chyba go zaskoczyła reakcja, a raczej jej brak ... Z pozytywów w tym temacie - obok mnie siedziała pani w ciąży, która prawie tańczyła na fotelu - na koniec pierwszego koncertu dostała różę od Maćka :wink: .

Dla kontrastu - z negatywów - szwankująca technika - zwłaszcza mikrofon - ale to sie zdarza nawet najlepszym :wink:

Jeśli chodzi o sam repertuar - pozytywnie zaskoczyło mnie wykonanie Abym mógł przed siebie iść zwłaszcza jazzowo-bluesowa maniera wokalna Maćka, Kaczor, Do kołyski - wręcz romantyczna wersja tylko z jurkową gitarą i klawiszami, Diabelski żart z jaśkowym basowym intro, uspokojona Mała aleja róż; na uwagę zasługuje także Gorszy dzień i Wehikuł czasu oraz dawno niesłyszany przeze mnie Uśmiech śmierci. Natomiast nie przekonał mnie Harley i Whisky ...
W przeciwieństwie do poprzedniego koncertu Pan Maciej tym razem stał i nie towarzyszyła mu przepastna walizka :wink: , tradycyjnie w ruch poszły harmonijki i tamburyno, niestety mało używane :(

Drugi koncert skończył się ... dziwnie - żadnych bisów, ale jak wspomniał Zbyszek - bisy są zależne od reakcji publiczności, która wczoraj wstała i ... po prostu wyszła ...

Foty z koncertu będą jak się do nich dokopie :wink:

Pzdr dla osób, z którymi spędziłam ten sympatyczny wieczór :wink:

E D i T

obiecane foty
http://picasaweb.google.pl/karolau81/19 ... JnyKoncert

Przeglądając zdjęcia z jesiennego koncertu w Teatrze doszłam do wniosku, że tym razem brakowało mi instrumentów dodatkowych, m in rogatej grzechotki ... ja poproszę więcej takich instrumentów na następnych koncertach :wink:
Awatar użytkownika
Chiquita
Posty: 340
Rejestracja: pn cze 26, 2006 7:53 am
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Postautor: Chiquita » pt mar 21, 2008 8:31 am

Ja to ostatnio mam chyba jakiegoś pecha bo na żaden koncert nie udaje mi się iść... Cóż... A chciałabym usłyszeć np. Uśmiech śmierci na żywo bo ostatnio go słyszałam w Betani :) Setlista może nie strasznie oryginalna ale jest pare `rarytasów` chociażby wspomniany Uśmiech śmierci, Abym mógł... itd.
Gość

Postautor: Gość » pt mar 21, 2008 10:04 am

Dzień dobry wszystkim :)

Napiszę parę słów dopiero teraz, bo ... musiałam ochłonąć po koncertach :wink: Bardzo się na nie cieszyłam, ponieważ pierwszy raz miałam przyjemność posłuchać Dżemu w Teatrze Rozrywki. Po koncertach pytał mnie Adaś, która część mi się bardziej podobała i przyznaję, że ciężko mi to było ocenić, bo obie mi się podobały z wielu powodów.

Koncerty były przemyślane i utwory dobrze poukładane. Miłe wprowadzenie instrumentalnym Zielonym Piotrusiem, zaraz potem Paw i najmilsza wiadomość jaką można było usłyszeć - mianowicie słowa Maćka: Z tego co mi wiadomo Beno już tutaj do nas jedzie! Radość niesłychana :D Jako, że Adam i Jurek dysponowali "tylko" akustycznymi gitarami, to pole do popisu miał Jasiu :P Zaczynając od solówki w Abym mógł przed siebie iść gra Janusza na klawiszach miodzio :wink: Bardzo fajny pomysł mniej więcej w środku koncertu dwie przepiękne miniaturki naszych gitarzystów Śmiech czy łzy oraz Letni spacer z Agnieszką Jak zwykle zauroczyła mnie Cała w trawie - Maciek wybitnie w tym utworze oddaje jego nastrój. Kurde ten Kaczor jakoś tak nie za bardzo mi podszedł w tej aranżacji, tak samo jak Harley, ale potem Adam mi powiedział, że te koncert teatralne są specyficzne i starają się, żeby były inne od tych "codziennych" Mimo wszystko nie pasowały mi te wersje :? W Lunatykach udało się troszeczkę pobudzić publiczność, która coś tam zaśpiewała "Lunatycy otaczają mnie" i ktoś z publiki słusznie stwierdził, że "aż za dużo ich tutaj" :lol: W pierwszym koncercie bardziej się ludzie starali żeby Dżem wyszedł na dwa bisy, choć przed drugim niektórzy już wyszli :roll: Radość na sali i owacja na stojąco dla Bena, który jak wiecie zaszczycił nas swoją obecnościa na bisach i wytłumaczył swoja niedyspozycję, która bynajmniej nie była spowodowana kacem :lol:

Drugi koncert miałam okazję posłuchac z pierwszego rzędu dzięki uprzejmości Kwinta :) W tym koncercie na wielki plus zasługują rzadko grane utworki Detox, Czarny chleb i ten, którego bardzo oczekiwałam Uśmiech śmierci. Publika się totalnie nie spisała, bo po drugim bisie po prostu wyszła, światła zapalili i lipa straszna :roll: :shock: Ja tu myslałam, że może nawet 3 bisy będą bo to już drugi koncert i już czasowo nic ich nie ogranicza i zawiodłam się okropnie :evil: Tym razem różę w publiczność rzucił tylko Jurek i mi się udało jedną ręką złapać, bo w drugiej trzymałam kamerę Kwinta :P Dobrze, że mi ta kamera nie spadła, bo by mnie Kwinto chyba powiesił :wink:

Podsumowując, mój pierwszy (absolutnie nie ostatni) akustyczny koncert Dżemu w TR zaliczam do bardzo udanych i cieszę się, że na nim byłam. Wydało się na to kupę kasy, ale nie żałuję. Niektóre kluby liczą sobie przecież czasem kolosalne pieniądze. Jedyne co mogło przeszkadzać to ta śnięta publiczność, no ale tak to już chyba w teatrze bywa :P Mnie tam osobiście już momentami roznosiło na tym fotelu i bym się pobujała kulturalnie przed sceną, ale i tak było piyknie :D :D :D

Pozdrawiam wszystkich, który spotkałam i do zaś!!!
Gość

Postautor: Gość » pt mar 21, 2008 11:00 am

Najlepszy koncert Dżemu na jakim byłam... coś pięknego
kuba-piotrowice
Posty: 142
Rejestracja: pt sie 31, 2007 7:59 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: kuba-piotrowice » pt mar 21, 2008 3:19 pm

Wszystko zostało już właściwie powiedziane. Jak dla mnie oba koncerty porównywalne, z lekkim wskazaniem na drugi :D Publiczność chyba jeszcze mniej żywa niż na akustycznym... Fajnie, że coś próbują nowego, miło było usłyszeć niektóre piosenki w innych wersjach niż zwykle. Ale "Jesiony" wole stare :wink: Podziękowania dla wszystkich, których miałem okazje spotkać, oraz szczególne dla Maćka za pozdrowienia podczas pierwszego koncertu :D :D :D
Gość

Postautor: Gość » pt mar 21, 2008 4:27 pm

co do róż..... moze to nie jest "Mała aleja róż" ale....


Obrazek

pozd.
boston

Postautor: boston » pt mar 21, 2008 6:01 pm

No proszę i najmądrzejsza z kaczek się pomyliła... :shock:
Gość

Postautor: Gość » pt mar 21, 2008 6:02 pm

boston pisze:No proszę i najmądrzejsza z kaczek się pomyliła... :shock:

czy chodzi Ci o mnie? Kazdy moze sie pomylic ;)
Gość

Postautor: Gość » sob mar 22, 2008 3:41 pm

maciejka_jchs pisze:nie mówiąc już o możliwości, krótkiego - ale jednak, zwiedzenia Teatru "od kuchni", co zawsze mi sie marzyło :wink:



Jeśli chcesz zobaczyc więcej zapraszam w imieniu Teatru na Drzwi otwarte Teatru Rozrywki 30 marca (niedziela) w godzinach: 9:30, 11:30, 13:30, 15:30. Wszystkie bilety w cenie 10 zł ;)
Więcej na: http://www.teatr-rozrywki.pl/spektakl.php?id=123

To tak na marginesie, musze dbac o pełna frekfencje na imprezach Rozrywki :)

A zeby nie było totalnego Offa to musze przyznac ze nie bardzo zaluje ze mnie nie było i to nie dlatego ze ludzie cos nie tak, że set zła bo akuart set. fajna, moze musze chwile odpoczac od Dzemu, moze tez juz troche za duzo teatru w moim zyciu... :lol: Nie no... Nastepnym razem ide na bank! ;)

Wesołego!
Gość

Postautor: Gość » sob mar 22, 2008 5:20 pm

U Jara ostrosc pada na roze :) a u mnie na Jurasa:)

Obrazek
niebawem reszta fotek
Gość

Postautor: Gość » ndz mar 23, 2008 3:47 am

przemo12 pisze:U Jara ostrosc pada na roze :) a u mnie na Jurasa:)


Jaro tak chcial zeby róża była ostra.... mam i takie wersje i takie.

A tymczasem zebralem sie i dzisiaj zapraszam do fotogalerii koncertu, ktory odbyl sie o 18. Niedlugo dodam ten o 20.30... klikać na link ponizej

TEATR ROZRYWKI, CHORZÓW 19.03.2008 godz, 18.00

Mam nadzieje , ze wszystko wyswietla sie jak nalezy. Powiem tyle , ze fotografie robilo mi sie lepiej podczas drugiego koncertu, moze dlatego ze swiatla sie rozkrecily, moze dlatego ze zaczalem zwracac uwage na inne elementy sceny warte uwiecznienia.. Jutro postaram sie wrzucic pozostale.
Gość

Postautor: Gość » ndz mar 23, 2008 8:24 pm

a mnie sie bardziej podoba z ostra różą, bo u Przema to tylko takie kłaczki z przodu leżą i nie wiadomo co to to sobą reprezentuje

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość