Strona 4 z 5

: ndz mar 16, 2008 2:18 pm
autor: Gość
tak dzisiaj:D
DŻEMowej zabawyyyy:D

: ndz mar 16, 2008 5:09 pm
autor: Gość
Jako, że miałąm tam dzisiaj być, a niestety, nie dam rady - życzę wszystkim miłej zabawy :)

: ndz mar 16, 2008 11:00 pm
autor: tete
narazie setlista, wrażenia jak wrócę doma:

19.19
wiem, na pewno wiem
mała aleja róż
powiał boczny wiatr
poznałem go po czarnym kapeluszu
to tylko 2 piwa
tylko ty i ja
cma barowa
magazyn mód
- - wielkanocne życzenia - -
naiwne pytania
do kołyski
jestem sobie
malowany ptak
diabelski żart
gorszy dzień
wehikuł czasu
-- 20.55 --
lunatycy
i jeszcze jeden utwór (nie mogę się rozczytac z notatek :wink: )
21.18
victoria
kaczor
czerwony jak cegła

koniec 21:36

Pozdrowienia z grodu Kraka

Maciejka :wink:

: ndz mar 16, 2008 11:42 pm
autor: margaret
tete pisze:ćma barowa


wersja wydłużona i to pięknie wydłużona :D

tete pisze:i jeszcze jeden utwór (nie mogę się rozczytac z notatek :wink: )


"Whisky" :D

Jeszcze raz podziękowania dla Tomka za bilet :D

Setlista

: pn mar 17, 2008 12:13 am
autor: Chemik
Jeszcze jeden Wam umknal - Autsajder ;)

Reszta sie niemal zgadza:

1. Wiem, na pewno wiem - nie, nie kocham cię
2. Mała Aleja Róż
3. Powiał boczny wiatr
4. Poznałem go po czarnym kapeluszu
5. To tylko dwa piwa
6. Tylko ja i ty
7. Ćma barowa
8. Magazyn mód
9. Naiwne pytania
10. Do kołyski
11. Kim jestem - jestem sobie
12. Jak malowany ptak
13. Diabelski żart
14. Gorszy dzień
15. Wehikuł czasu

BIS
16. Autsajder
17. Wokół sami lunatycy
18. Whisky

BIS II
19. Sen o Victorii
20. Kaczor coś ty zrobił
21. Czerwony jak cegła

Pozdrawiam!

: pn mar 17, 2008 10:10 am
autor: boston
Czyli set taki jak w W-wie tylko z II bisem... Rozumiem, że Bena nie było?
Czekam na wrażenia z koncertu i po.

: pn mar 17, 2008 10:13 am
autor: Gość
Dziękuję tym, z którymi byłam za miłą atmosferę i wspaniałą zabawę :D

Dżem zagrał pięknie, lecz jak dla mnie zby krótko... mogłabym ich słuchać całą noc :D
Utwór "Tylko Ty i ja" rozbroił mnie na miliony kawałków.
Oby więcej takich koncertów w Krakowie :)

Pozdrawiam!

: pn mar 17, 2008 10:39 am
autor: margaret
boston pisze:Rozumiem, że Bena nie było?


Bena wciąż dzielnie zastępuje Janusz Frychel :)

Stokrotka pisze:Dżem zagrał pięknie, lecz jak dla mnie zby krótko... mogłabym ich słuchać całą noc


"...w życiu piękne są tylko chwile" :) a swoją drogą ciekawe czy jest zespół, który byłby w stanie spełnić takie pragnienia słuchaczy... :wink:

: pn mar 17, 2008 2:38 pm
autor: Gość
Również dziekuje wszsytkim którzy byli :D publika była wspaniała :) to był mój pierwszy koncert i powaliło mnie na kolana :D genialny :) i jestem pod wrazeniem Macka Balcara, ktory przepięknie i genialnie śpiewał stare kawałki Dżemu.

Własnie Ci co byli cierpliwi i zostali na autografy to byly pozniej robione fotki grupowe nie wiecie gdzie je mozna znalesc?

: pn mar 17, 2008 4:29 pm
autor: Gość
wczoraj było po prostu genialnie;] doczekaliśmy sie w końcu Victorii i cegły;) Jak bd jakieś zdjęcia to dodajcie;D

: pn mar 17, 2008 4:34 pm
autor: Gość
popieram apel :D

: pn mar 17, 2008 5:01 pm
autor: Gość
Dusia_93 pisze:wczoraj było po prostu genialnie;] doczekaliśmy sie w końcu Victorii i cegły;) Jak bd jakieś zdjęcia to dodajcie;D


no to to prawie co drugi koncert jest grane. A zdjecia pewnie Maciejka jak sie okopie zarzuci ;) mam nadzieje bo tez chce zobaczyc jak sie bawi Krakow

: pn mar 17, 2008 10:27 pm
autor: Gość
kilka słów ode mnie
Dla mnie podróż do grodu zaczęła się w południe, kiedy to wsiadłam do busa, a zaraz po mnie Jenny - ku memu miłemu zaskoczeniu :wink: . Potem dołączył znajomy z innej muzycznej - metalowej - bajki (czyt. gitarzysta Whorehouse) - i ruszyliśmy do Kraka. Po przyjeździe nasza trójka rozeszła się w swoje strony (żeby wieczorem z Jenny ponownie spotkać się na koncercie :wink: ) - generalnie do koncertu czas spędziłam w przemiłym towarzystwie Tete, której jestem niezmiernie wdzięczna za gościnę.
A teraz słów kilka na temat klubu i koncertu
Studio troszkę przypominało mi Rotundę; przyznam szczerze, że spodziewałam się, bardziej kameralnych przestrzeni (o ile przestrzeń może być kameralna :wink: ).
Ochrona całkiem ludzka - nawet szło się z nimi dogadać, przy okazji pozdrawiam Filipa :wink:
Dżemowi dali koncert na swym wysokim poziomie - Adaś pięknie się wczuwał w solówki, Jurkowi między Naiwnymi pytaniami a Kołyską pękła struna, którą złapał jakiś szczęściarz, Jasiek odjeżdzał przy solo, Zbyszek za garami nie próżnował, Maciek - ładne improwizacje, mało harmonijki - a jak była to zagłuszana przez instrumenty, tamburyno też poszło w ruch - ku mej uciesze :wink: , dobry kontakt z publicznością - w trakcie jak i po koncercie- choć widać było zmęczenie. Janusz Frychel - przyznam, że spodziewałam się osoby bardziej żywej ... nie twierdzę, że było zle - muzycznie było w porządku, ale miałam inne wyobrażenie na temat Pana Basisty - ale jest to moje pierwsze zetknięcie z talentem Janusza, więc czekam na kolejne koncerty :wink: . Ciekawie wyglądał, gdy stanął na podeście przed Zbyszkiem :wink:
Oświetlenie - nie na całej scenie - Jurek stał w ciemnościach :?
Publiczność - wszelkiej maści, zróżnicowana wiekowo, ale całe szczęście rozśpiewana, no i standardowo momentami pływająco-latająca...

Po koncercie ochrona przed sceną postawiła stoliki z krzesełkami i prawie cały Zespół (poza Zbyszkiem) dzielnie i wytrwale rozdawał autografy, uśmiechy i pozowali do zdjęć :wink: - za co Panom należą się podziękowania 8)

Podziękowania i pozdrowienia również dla wszystkich, z którymi spędziłam ten sympatyczny wieczór

Foty będą :wink: 8)

: wt mar 18, 2008 10:54 am
autor: Gość
No własnie szkoda że p. Zbyszka nie było :D

: wt mar 18, 2008 1:18 pm
autor: Gość
to fajnie Wam było...:)