17.05.2008, g. 22.00, Warszawa, Stadion Syrenki

Wasze opinie na temat poszczególnych imprez

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » ndz maja 18, 2008 7:27 pm

jacus pisze:Zarówno pod względem muzycznym, technicznym, nagłośnieniowym jak i zaangażowania publiki, DŹEM pobił wszystkich na głowy.


Szkoda tylko ze cos oswietleniowo bylo slabo.. zwlaszcza po tym co widzialem na poprzedzajacych Wilkach. No ale co duzo mowic - jak Wilki maja swojego speca od tych rzeczy to nie ma sie co dziwic.

Jak tylko zaczal sie Dzem, tradycyjnie pogasla wieksza czesc swiatel i twarze znalazly sie w ciemnosciach. Stroboskopy w wiekszej dawce przeszkadzaja nawet muzykom panowie oswietleniowcy!
Zreszta.. widzialem kokpit swiatel i to jak pracowal techniczny... szkoda bo zmarnowano naprawde swietne miejsce . Do samej gry Dzemu nie mam zastrzezen. Jak zwykle chlopcy dali z siebie wszystko.

no i jeszcze jedno - scenya bardzo wysoka.. widzialem ze wiele fotografow zrezygnowalo , bo faktycznie - niewiele sie dalo focic. Gdyby nie to ze robie tez ze sceny to bardzo bym sie zawiodl. Cale szczescie.

Fotki sie pokaza ale jakies tam ilosci powalajacej nie bedzie.

Na koniec krotka uwaga do gnoja-ochroniarza ktory zwyczajnie podpier... mi czapke dzemowa. Chcial pozyczyc na chiwle (nie wiem w jakim celu do konca) a potem po prostu zniknal spod sceny. Mam nadzieje ze nie zagosci dlugo na twojej glowie i szybciej cie rozwali niz sie spodziewasz. A tym co zrobiles smieciu wystawiasz sobie tylko wizytowke ochronie warszawskiej.
A do tego - jestescie po prostu smieszni (ochrona) - podchodzac do sklepu z gadzetami Dzemowymi proszac o gratisowe czapeczki i inne drobiazgi.. Swieta juz dawno byly a nawet i w tym okresie nie przypominam sobie aby sprzedajacy zamienil sie w swietego Mikolaja. naprawde nie stac was na wydanie 20 zl? Załosne!
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Postautor: kikan » pn maja 19, 2008 7:54 pm

ja sobie juz po koncercie stalem przy barierkach zeby popatrzec na sprzet Dzemu to ochrona zaczęła wyganiać ludzi do wyjścia... co niektorych lekko szarpiąc... :roll:
"Nothingman... Isn't it something...?"
Gość

Postautor: Gość » wt maja 20, 2008 12:02 pm

Ja również chciałam sobie jeszcze chwilę postać i spotkało mnie to samo... :roll: poza tym ochrona była starsznie niekonsekwentna, niektorych wpuszczali za barierki innych juz nie, albo po jakims czasie jednak ktos im sie nie podobal i wtedy wyrzucali, paranoja (apropo szkoda ze nie zagrali 'Nieudanego skoku' :wink: ).

Jezeli natomiast chodzi o sam koncert zespolu, to wszystko grało :wink: Muzycy dobrze sie bawili i to jest najwazniejesze bo to jest gwaracja dobrego koncertu :) Jak zwykle wyroznie Jurka, kocham dzwieki jakie wydaje jego gitara :)
No i oczywiscie bardzo sie ciesze, ze Adam wrocil do gry :)
Maciek mial jak zawsze swietny kontakt z publicznoscia co od razu zauwazyli moi znajomi ktorzy byli pierwszy raz na Dzemie :)
pozdrawiam !
Gość

Postautor: Gość » ndz maja 25, 2008 3:16 pm

Koncert był bardzo dobry! :) Ale i tak najlepszy byl na Ursynaliach 2 lata temu jak wszyscy stali w deszczu i spiewali sen o victorii :)

Panów z ochrony zdecydowanie trzeba pozdrowić.... i jeszcze zwracali uwagę, że nie wyganiają tylko wypraszają...

a my po prostu chcieliśmy usłyszeć List do M. ;)

Jest tu ktoś z tej najbardziej wytrwałej grupki? :)
Gość

Postautor: Gość » ndz maja 25, 2008 10:21 pm

Ja stałam do końca ale po lewej stronie i niestety nie krzyczałam z Wami, ale musze powiedzieć, że nigdy nie spotkalam sie z taka wytrwaloscia :) :) :), a na koncerty Dzemu jezdze regularnie :wink:
w koncu mnie tez wygonili ..poprawka - 'wyprosili' :P
Pozdrawiam najbardziej wytrwalych ! :)
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Postautor: kikan » ndz maja 25, 2008 11:43 pm

ja podszedlem na koniec i slyszalem te krzyki List do M. :). Po czym zostałem wyproszony ;)
"Nothingman... Isn't it something...?"
Gość

Postautor: Gość » pn maja 26, 2008 11:25 am

A przecież tacy grzeczni byliśmy... ;)
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Postautor: kikan » pn maja 26, 2008 2:13 pm

w przeciwienstwie do ochrony :)
"Nothingman... Isn't it something...?"

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości