11.05.2008 KONCERT W KIELCACH-wrażenia po koncercie

Wasze opinie na temat poszczególnych imprez

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

11.05.2008 KONCERT W KIELCACH-wrażenia po koncercie

Postautor: Gość » pn maja 05, 2008 7:55 pm

Wiecie coś na temat koncertu w Kielcach?? Czy są bilety a jak to po ile?? pozdro :D :)
Ostatnio zmieniony pn maja 12, 2008 10:04 pm przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Postautor: Gość » pn maja 05, 2008 9:40 pm

Widziałam plakaty w Kielcach i z tego co pamiętam to wstęp dla studentów 5 zł a dla pozostałych chyba 10 zł

A tak poza tym to temat dotyczący koncertu w Kielcach już istnieje

Pozdrawiam!
Gość

Koncert Kielce

Postautor: Gość » pn maja 12, 2008 2:37 pm

Mam prożbę czy jak ktoś byl wczoraj na koncercie w Kielcach, to czy mógłbym wrzuciac jakies fotki albo na stronke albo na e-mail czarek92@op.pl. jest to bardzo ważne .Proszę. A tak pozatym to wczoraj dały czaduuuuu.
P.S. Jak coś to proszę przenieść to do innego działu :)))))
Gość

Postautor: Gość » pn maja 12, 2008 8:45 pm

Byłem wczoraj na koncercie na kieleckiej Kadzielni i muszę przyznać, że to był najlepszy koncert Dżemu na jakim byłem. Amfiteatr był zapełniony do oporu co polepszyło fanów zespołu.
Mówiąc najogólniej: świetna atmosfera super piosenki.

Przy "Śnie o Victorii" przechodzil mnie dziwny dreszcz.... Tak jakby Rysiek i Paweł tam byli razem z nami

Pozdrawiam wszystkich skazanych na bluesa!!!!!!
Awatar użytkownika
czekoladowy Łoś
Posty: 367
Rejestracja: wt cze 27, 2006 3:34 pm
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły...

Kielce Amfiteatr kadzielnia

Postautor: czekoladowy Łoś » wt maja 13, 2008 4:25 pm

Witam,zdjęcia można oglądać pod adresem:

http://picasaweb.google.pl/zryciuchorama/DEMAmfiteatrKadzielniaKielce11Maj2008Juwenalia

a na youtube pojawiły sie już pierwsze filmiki z koncertu.

Co do samego koncertu ...genialny! Klimat i sceneria miejsca,głównie studencka publika działały bardzo na plus ale nie zapominajmy że to zespół dopełnił świetności całej imprezy.
Obawiałam się troche pogody bo do południa jak byłam w drodze do Kielc to non stop lało a nad samymi Kielcami wisiały czarne chmury ale przed samym koncertem się przejaśniło i tak już zostało całe szczęscie :)
Co do samych wrażeń muzycznych...cóż tu pisać no...bosko było :)
2,5 godziny grania+ bisy
A jak już Jurek chycił za gitare akustyczną i potem ta mini solówka przy którymś bisie,przy ciemnej scenie i oświetlonym samym Styczyńskim...to ja sie zaczęłam rozpływać...
Dla niewiedzących-bisów mieliśmy dwa :) a darliśmy sie mocno mocnooo żeby wyszli :)
Co do miejsca koncertu...chyba lepszego w Kielcach nie ma.Raz że dobra widoczność właściwie z każdej strony ( te fujary na skałach co im żal było 5 zł też wszystko widziały... ;/ ). Zresztą sam Dżem potwierdził że bardzo dobrze im się tu gra. Genialna akustyka! Światła na scenie też dość dobrze sie prezentowały...
Za to telebimy to dla mnie porażka...raz że ustawione w dziwnym miejscu...Dwa...że czemu one niby miały służyć? Kaczora Donalda i myszke Mickey to ja sobie moge na dobranoc obejrzeć a nie na koncercie Dżemu,to samo ze stroną Uniwerku... Telebimy jak dla mnie sa po to żeby Ci z tyłu mieli zbliżenie na scene,dopuszczalne jak dla mnie jest jeszcze przewijające sie od czasu do czasu logo sponsora...ale bez przesady...to co tam pokazywali pozostawia wiele do życzenia...

Ochrona...kurcze! po koncercie...a wychodziliśmy jako ostatni :P mieliśmy okazje pogadac z dwoma panami z ochrony i pogratulować i powiedzieć że są fajni (ku ich megaradości że ktoś wkoncu docenił ich prace). Zawsze podziwiam jak stoją niewzruszeni niczym przy tych barierkach,w razie czego reagują.A to sa normalni ludzie! Jeden z panów powiedział że mu się serce krajało bo pierwszy raz był ochroniarzem na Dżemie i go kusiło żeby się odwrócić i popatrzeć.Aż żal patrzeć na nich że muszą stać tyłem do sceny.Na szczęscie z tego co wiem nie było żadnych ekscesów.Panowie ładnie się zachowywali w stosunku do fotografów,dopuszczali dość blisko,nachalny tłum trzymali z dystansu.A po koncercie bardzo kulturalnie wypraszali pomagając niektórym (którzy stracili siły i witalność podczas koncertu :P ) wspiąć sie na szczyt tych megaschodów.Szkoda tylko że nie mieli wpływu na tych ludzi skakających przez mur i wchodzących przez skały...no ale cóż.Nie mozna być bogiem.

Publiczność. Co własna ekipa to własna ekipa :) Ja bawiłam się świetnie.Ludzie wokół mnie też.W ogóle przód wymiatał :)
Nie wiem jak koncerto był odbierany z tyłu.Na moich zdjęciach jest pare fotek góry.Tam chyba mieli mniejsze pole manewru..zresztą ja bym sie bała wykonywac jakiś większych ruchów stojąc na tych schodach na szczycie :P

Co mi sie jeszcze przypomiało. Czy ktoś wyczaił ten moment jak sie Zbyszek zawiesił? :P Kurcze...już nie pamiętam utworu...ale siedział sobie taki zamyślony,patrzył w góre na ten nasz cały amfiteatr i dopiero po chwili
sie ocknał i od połowy zwrotki zaczął grać ;) Aż się sam do siebie śmiał ;)

A Szymon techniczny miał fajna koszulke :P

Muzyka:

Co do zagranych utworów to na obecną chwile to co sobie przypominam(niekoniecznie w takiej kolejności jak leciało):
-"Paw"
-"Do kołyski"
-"Gorszy dzień"
-"Tylko ja i Ty"
-"Diabelski żart"
-"Sen o Victorii"
-"Naiwne pytania"
-"Mała aleja róż"
-"Czerwony jak cegła"
-"Wehikuł czasu"
-"Whisky"
-"Detox" (tu nie jestem pewna czy to nie moja fanaberia)
-"Wokół sami lunatycy"
-"Kim jestem - jestem sobie"
-"Harley"
-"Poznałem go po czarnym kapeluszu"
-"Kaczor coś ty zrobił"

pff...jeszcze pare.
Jednego utworu chyba nie znałam...słów nie pamiętam :P
Jak ktos coś pamięta to prosze dokompletować setliste :)

Jak dla mnie "Do kołyski" zagrali troche za wcześnie. Nie czuło sie jeszcze tego klimatu...A co do "przyspiewek" z publicznością to Kłantanamera i Kokodżambo pozostało nam jesczze dłuuugo na ustach po koncercie (aleje sa bardzo długie przeciez :P )

A tak na marginesie to pozdrowienia dla ludzi od dmuchanego konika pod sceną i dla pana który stał obok mnie z dużą lufa przez którego/ą miałam kompleksy ze swoim Fuji :D
------------------------------------------------
Gdy jesteś smutny to pomyśl że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem...tudzież zostałeś zesłany przez snikersjanów ;)
------------------------------------------------
Piotrek
Posty: 657
Rejestracja: pt lis 14, 2003 9:18 pm
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Kielce Amfiteatr kadzielnia

Postautor: Piotrek » wt maja 13, 2008 5:03 pm

czekoladowy Łoś pisze:
A Szymon techniczny miał fajna koszulke :P



no.. taka amerykańska :)
Gość

Postautor: Gość » wt maja 13, 2008 5:06 pm

oo tak,koncert świetny a zabawa przednia ;) dzięki czekoladowy Łośiu :D konik był mój i mojego kolegi,ale niestety "był"...ktoś nam go potem wziął :]

heh,co do setlisty to nie wiem czy był "paw" i "detox"...raczej nie :) dodać trzeba Autsajdera : )
Awatar użytkownika
czekoladowy Łoś
Posty: 367
Rejestracja: wt cze 27, 2006 3:34 pm
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły...

Postautor: czekoladowy Łoś » wt maja 13, 2008 8:12 pm

eee nie było Autsajdera albo ja coś przeoczyłam :D

A Paw był! z detoxem tylko mogłam sobie coś ubzdurać bo potem spiewaliśmy w drodze powrotnej i nie wiem czy to było wyniesione z koncertu czy taki spontan :

Wnioskując po miejscu skąd przybył konik podejrzewam że Sectas byłes gdzieś po prawej.My tak prawie centralnie w środku,na początku troszke dalej a potem praktycznie przy samym ochroniarzu,na końcu zaczeliśmy sie wycofywać bo tłum napierał a nie lubie jak sie ze mnie robi śledzia popychanego łokciami ;)

I przepraszam że zajęłam poprzednio tyle miejsca w temacie,ale nie umiałabym sie zmieścić w paru zdaniach :P

Piotrku...a Ty po której stronie byłes? :P <koszulka z Lynyrd Skynyrd czy to tez sobie ubzurałam?>
------------------------------------------------

Gdy jesteś smutny to pomyśl że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem...tudzież zostałeś zesłany przez snikersjanów ;)

------------------------------------------------
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: Adi » wt maja 13, 2008 8:20 pm

czekoladowy Łoś pisze:Piotrku...a Ty po której stronie byłes? :P <koszulka z Lynyrd Skynyrd czy to tez sobie ubzurałam?>
nie bylo mnie tam, ale to na pewno byl Piotrek :P
Gość

Postautor: Gość » wt maja 13, 2008 8:41 pm

ciągle mi się jednak wydaje,że śpiewałem sobie "chociaż puste mam kieszenie..." heh :)

tak,na początku całkiem po prawej,potem przemieściliśmy sie z konikiem pod barierki przed sceną :]

a Ty łosiu byłaś dalej na ławkach,czy chodzi Ci o ochroniarza przy barierkach?
Awatar użytkownika
czekoladowy Łoś
Posty: 367
Rejestracja: wt cze 27, 2006 3:34 pm
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły...

Postautor: czekoladowy Łoś » wt maja 13, 2008 9:11 pm

Adi...nie zrozumiałam Twojej wypowiedzi...przepraszam :P <chodziło o koszulke Szymona , nie Piotrka>

Sectas...my centralnie pod barierkami przy panu ochroniarzu na środku ale tylko do czasu bo potem jakieś bydło sie zaczęło panoszyć w pierwszym rzędzie,rzucali sie,krzyczeli cos o czerwonych burakach,improwizowali jakieś pogo czy inne rytuały więc się wycofaliśmy troszke w tył do pierwszego schodka na którym była dość fajna widocznośc i nikt nam nie przeszkadzał w odbieraniu koncertu :) Ale byliśmy pod sceną jak leciał konik więc być może miałes ta przyjemność się o nas poocierać :D

Co do ławek...to ja bym nie wysiedziała :D
Poza tym wchodząc jako jedni z ostatnich na koncert ( trudno zmobilizowac 7 osobową grupe do tego żeby sie nie grzebali więc spóźnienie było przesądzone)... raczej miejsc siedzących bysmy nie znaleźli...a pod sceną zadziwiająco dużo miejsca. Dla chcącego nic trudnego :)

Co do Autsajdera....może jednak faktycznie... :roll: <każdemu zdarza się zagapić ...np.na pana z duuużą lufą :D >


EDIT.po 2 minutach.
Współlokatorka potwierdza. Autsajder był :D :oops:
Ach...te długie lufy :D
------------------------------------------------

Gdy jesteś smutny to pomyśl że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem...tudzież zostałeś zesłany przez snikersjanów ;)

------------------------------------------------
Piotrek
Posty: 657
Rejestracja: pt lis 14, 2003 9:18 pm
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek » wt maja 13, 2008 11:45 pm

czekoladowy Łoś pisze:Piotrku...a Ty po której stronie byłes? :P


zasadniczo wieksza czesc koncertu podpieralem (a moze to on mnie :P) lewy telebim :)
Gość

Postautor: Gość » śr maja 14, 2008 6:07 am

czekoladowy Łoś pisze:...np.na pana z duuużą lufą :D


Bez żadnych podtekstów proszę :P

No dużo ludzi tam było,więc Was z wyglądu nie skojarzę ;)
Awatar użytkownika
czekoladowy Łoś
Posty: 367
Rejestracja: wt cze 27, 2006 3:34 pm
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły...

Postautor: czekoladowy Łoś » śr maja 14, 2008 11:28 am

sectas pisze:
czekoladowy Łoś pisze:...np.na pana z duuużą lufą :D


Bez żadnych podtekstów proszę :P



jakich podtekstów :P
Pana z lufa na zdjęciu widziałeś :D To takie moje zboczenie do panów z lufami ;)
a temat z podtekstami to jest w dziele INNE temat : Nasze instrumenty czy jakoś tak.( o ile wogóle istnieje to jeszcze :P ) Mowa o różnych fujarkach Armina i Przema,o ich instrumentach i tym podobnych :D
------------------------------------------------

Gdy jesteś smutny to pomyśl że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem...tudzież zostałeś zesłany przez snikersjanów ;)

------------------------------------------------
Awatar użytkownika
czekoladowy Łoś
Posty: 367
Rejestracja: wt cze 27, 2006 3:34 pm
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły...

Postautor: czekoladowy Łoś » sob maja 17, 2008 12:40 pm

http://pl.youtube.com/results?search_query=juwenalia+2008+kielce+d%C5%BCem&search_type=

Filmiki z koncertu Dżemu na Kadzielni. Niestety większość kiepskiej jakości.
Niestety naszego Armina od nagrań specjalnych nie było :(
------------------------------------------------

Gdy jesteś smutny to pomyśl że kiedyś byłeś najszybszym plemnikiem...tudzież zostałeś zesłany przez snikersjanów ;)

------------------------------------------------

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości