22 czerwca 2008 Warszawa

Wasze opinie na temat poszczególnych imprez

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

migawka1
Posty: 1
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 6:22 pm
Lokalizacja: Płock

22 czerwca 2008 Warszawa

Postautor: migawka1 » ndz maja 25, 2008 6:36 pm

Czy ktoś zna jakieś szczegóły dotyczące koncertu w Warszawie (wg. kalendarium na stronie zespołu w Parku Bródnowskim)?
Gość

:)

Postautor: Gość » sob maja 31, 2008 10:43 am

Czesc
Mam ten sam problem,moze ktos raczy odpowiedziec nam.
Pozdro,Asica
Smaegol
Posty: 10
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 8:47 pm
Lokalizacja: Warszawa/Częstochowa

Postautor: Smaegol » ndz cze 22, 2008 11:40 pm

Cześć,

na koncert się niestety spóźniłem. Ale to co usłyszałem i tak mi się podobało :) Wpadłem akurat na "Autsajdera" i patrzę, a tu Maciek gra na gitarze :) W sumie nic porywającego, ale podziwiam, że zespół eksperymentuje i szuka urozmaicenia. Potem w "Whisky" też grał (na harmonijce również).

Generalnie koncert, przynajmniej w tej części, którą widziałem - jak dla mnie bardzo dobry.

pozdrawiam i czekam na kolejny koncert w Warszawie
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 6:24 am

a ile miała strun ta gitara - 6 czy 12 ? :wink:
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 9:40 am

nie było mnie ale chce odpowiedzieć na pytanie:) jeśli była to gitara Maćka to powinna mieć 12 strun na dodatek z nieprzełożonymi strunami(a Maciek jest leworęczny:) )
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 10:34 am

Koncert bardzo fajny :) warto było przedzierać się przez całą warszawę ;)

Tylko znowu nie doczekałam sie Listu do M.... :P :)
Gość

Bródno

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 10:49 am

Koncert był świetny
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 1:08 pm

Witam

Czy może ktoś napisać setlistę i może troszkę bardziej obszerny komentarz do tego koncertu ?
Ja niestety nie mogłem przybyć, pomimo tego, że planowałem od dłuższego czasu. Ciekaw jestem co straciłem

Pozdrawiam :)
Smaegol
Posty: 10
Rejestracja: ndz maja 27, 2007 8:47 pm
Lokalizacja: Warszawa/Częstochowa

Postautor: Smaegol » pn cze 23, 2008 1:47 pm

Na ilość strun niestety nie zwróciłem uwagi, co wynika też chyba z mojej wady wzroku ;) Ale fakt - też zwróciłem uwagę że jest leworęczny. Fajnie to wyglądało, chociaż tej gitary prawie nie słyszałem. Przynajmniej nie trzymał gitary cały czas przy sobie, jak to np. można było u Jacka Dewódzkiego zobaczyć.

Z tego co ja pamiętam (spóźnilem się) grali Autsajdera, Lunatyków, Whisky na bis Cegła, Kaczor, Sen o Victorii (w wersji "Wolny Tybet" ;)
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 1:57 pm

Koncert był ok, chociaż bez żadnych większych rewelacji. Setlista obfitowała standardowo w oklepane kawałki, ale akurat w tym przypadku sie nie dziwię - w końcu to był festyn. I jak to na darmowych imprezach bywa - było tam bardzo dużo przypadkowych ludzi, ot przyszli "całymi rodzinami, całymi dziećmi". Pod koniec można było jednak dostrzec więcej osób ogarniających klimat. Pod sceną nie działo się nic wyjątkowego, jakieś nieśmiałe podrygi, bez szaleństw. Balcar poszalał trochę z gitarą i harmonijką, co w sumie było ok. Nagłośnienie było bardzo dobre.

Fajnie, że zagrali Złotego pawia, bo jakoś dawno nie udało się usłyszeć, a tak to standardowo poleciały Whisky, Mała aleja róż, Autsajder, Wehikuł czasu, Do kołyski, Tylko ty i ja, Czerwony jak cegła, Lunatycy, Harley mój, Kaczor, coś ty zrobił, Jak malowany ptak, Sen o Wiktorii . Aaa no i zaczęli grać ze sporym wyprzedzeniem, akurat dotarłam na Tylko ty i ja (czyli nieco przed 21)
Nie ma to tamto, czekam na koncert, w którym urozmaicą trochę setlistę 8)

Tyle ode mnie :twisted:
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 3:33 pm

Jak ja dotarłam to akurat Naiwne pytania grali, a było to ok. 20.30 wiec zastanawiam się, o której zaczeli :)

A co do setlisty to jeszcze Diabelski żart usłyszeliśmy :)

Podsumowanie: Koncert fajny, nagłośnienie super, poza tym scena malutka więc ogólnie "bliskość" z zespołem można było poczuć ;) Przypomniały mi się dobre czasy festiwali bluesowych w Małkini :)
I strasznie dużo pod sceną było osób, którym w zasadzie wszystko jedno było czyj to koncert... Ale niech się rozwijają muzycznie :P ;)

Zastanawiam się tylko, czy jeszcze kiedyś będę miała okazję być na tak klimatycznym koncercie jaki był 2 lata temu na Ursynowie :) ehhh....

To tyle :)
Agnieszka*
Posty: 302
Rejestracja: pt mar 04, 2005 9:12 am
Lokalizacja: adres nr 11

Postautor: Agnieszka* » pn cze 23, 2008 3:39 pm

no! i ladnie bylo!

bo to byl ten Dzem, ktory lubie. :twisted:

[mialam zamiar cos napisac, ale wlasnie sie rozmyslilam. no i nic sie na to poradzic teraz nie da ;-P]
...mam rece w kieszeniach... /S.W./
Gość

Postautor: Gość » pn cze 23, 2008 7:17 pm

Ja byłem i dobrze się bawiłem :)
Oto kilka zdjęć robionych przeze mnie i moją sis :)
http://grono.net/pub/u/291269/gallery/5945915/
pkosela
Posty: 2
Rejestracja: pn cze 23, 2008 9:03 pm
Lokalizacja: tu

Postautor: pkosela » pn cze 23, 2008 9:14 pm

Przede wszystkim witam wszystkich :)
Grzechem byłoby nie iść na koncert zespołu, który lubię od lat i - co ważne - nie zmieniło się to ani trochę przez te lata (no może troszkę w pewnym momencie, ale to już inny temat ;) ), tym bardziej, że musiałem tylko przejść przez ulicę, żeby znaleźć się w parku :D
Koncert ze wszech miar udany! Zastanawiałem się nawet, kiedy miałem okazję słyszeć Dżem ostatni raz na żywo i ponieważ wychodzi jakaś dwucyfrowa liczba - zamilczę ;)
Odnosząc się do poprzednich wypowiedzi:
Mnie zaskoczyła ilość ludzi, którzy przybyli na koncert. Mimo braku reklamy, dawno (jeżeli wogóle) tylu nie widziano w Parku Bródnowskim!
Śmiem twierdzić, że w całkiem dużej części nie była to publiczność przypadkowa!
Zestaw utworów specjalnie mnie nie zaskoczył, jednak niektóre aranżacje tak. ;)
W krótkich, żołnierskich słowach: koncert był świetny!

Na pamiątkę dla tych, co byli (ale przecież nie tylko! ;) ): http://www.kosela.pl/foto/thumbnails.ph ... =63&page=1

/edit Aha, gitara, na której grał MB, to była dwunastka ;)
Gość

Postautor: Gość » śr lip 02, 2008 8:06 pm

ja bylem - to moj pierwszy koncert dzemu :)
i pierwszy na ktorym bylem razem z rodzicami.

Mimo dystansu do Macka Balcara - powiem ze zmienilem zdanie co do niego. Do tej pory uwazalem ze tylko Rysiek jest w stanie zaspiewac na zywo piosenki Dzemu - wiec Maciek pozytywnie mnie zaskoczyl.

Bardzo nam sie podobalo, darlismy z bratem buzie az milo, rodzice tanczyli :) Teraz czas na koncert kameralny - jak tylko zagraja w Wawce to idziemy - niestety na koncercie w parku brodnowskim pojawily sie tepaki ktore nie rozumieja tego typu muzyki i skupiali sie tylko na piciu piwska i rozrabianiu :(

pozdrawiam

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości