Tyski Festiwal 2006

Wasze opinie na temat poszczególnych imprez

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 10:34 am

BART00SH pisze:a ja was bym bardzo prosił, o głosowanie na festiwalową fotke którą wystawił Ozzie, ten po lewej to oczywiście Ozzie a tego pana po prawej nie trzeba chyba przedstawiać :)


Szwagier na prezydenta. :wink:
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 10:55 am

Było pięknie. To tyle bo już wszystko napisane.
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 11:48 am

dobra, trzeba cos napisac bo ile mozna czekac :P o koncertach moge napisac troszke ale nie za bardzo wiem co bo na tych na ktore czekalem bylem a na tych na ktore nie albo siedzialem gdzies gdzie gitary i spiewalismy albo gdzies z browarkiem latalem :P fajnie zagrali Cree (ale te chórki), Dżem (odjazd na max), Tam Ma haj (za wszystko), zespoly z przesłuchań (mi sie podobal najbardziej koncert Korka).... niechce mi sie pisac wiecej.

Festiwal mimo ze piewszy raz bylem był udany na 50% bo drugie 50% to to ze ktos mi koma podp...ł, ale dostalem "prezent" na pocieszenie o ktorym moj kumpel w pon rano nawijał do upadlego w sektorze B az ktos sie na niego nie wydarł i tez to ze 3 razy spoznilismy sie na pociag o_0

PS. Pamięta ktos goscia co spal na srodku wolnego pola w B i na czole mial napisane JOŁ a przed nim karteczka KU PRZESTRODZE? :P

Jak sobie cos przypomne to pozniej dopisze
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 11:56 am

cherry87 pisze:W piątek było granie przy oczku wodnym i tam się siedziało i się śpiewało i się myślało o czymś na pokrój "co ja tutaj robię...". Podziwiam jednak upór gitarzystów m.in. Krzyśka vel Theriasa, który grał, grał, grał - dziękujemy ośmielę się użyć w mej podzięce liczby mnogiej.

A prosze bardzo, jak grać to grać :D Dziękuję za fotki z oczka i prosze o jakieś jeszcze jak ktoś ma.
pozdrawiam
:)
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 12:01 pm

Podpisuje się obiema rękami i obiema nogami pod postem cherry87 [strona 48]. Koncerty Comy i Dżemu dla mnie osobiście jak najbardziej udane, idealne zatracenie muzyce. Chociaż wywoływały skrajne emocje.

Dzękuje tym, którzy BYLI.
I czekam z niecierpliwością na zdjęcia Dagamarki, (wiesz)! ;)
Filipo
Posty: 290
Rejestracja: pn cze 13, 2005 1:43 pm
Lokalizacja: Jarosław->Kraków

Postautor: Filipo » wt sie 01, 2006 12:03 pm

uff werszcie troche sie wyspałem :)

wciaz jestem pod wielkim wrazeniem tego festiwalu, niesamowity klimat, muzyka, ludzie....
nie bede sie rozpisywal nad recenzjami zespolow bo po co..
podam jedynie moja pierwsza "trojke"

1.DŻEM
2.TAJ MAHAL 3.COMA

3.Coma...no coz do tej pory znalem ich jedynie z plyt, a to byl pierwszy koncert na ktorym bylem...mysle ze przy bardzo wysokim poziomie tegorocznego festiwalu zasluzyli sobie na na 3. miejsce :wink:

2.powiem szczerze ze nie spodziewalem sie po Taju Mahalu takiego widowiska...geniuszu wrecz...powiem krotko: to wielki muzyk i wielkie dzieki mu za to ze wystapil na Festiwalu.

1DŻEM................................(po co te kropki?)
no wiec podczas koncertu bylem poprostu w dziesiatym niebie..mimo tego ze nie moglem juz stac na Cree bo tak mnie plecy bolaly to i tak nawet nie zauwazylem kiedy mina Dżem...osobiscie czekalem na list do m. i jak uslyszalem pierwsze dzwieki to wszystko inne przestalo sie liczyc...koncert genialny, dopracowany pod kazdym wzgledem...poprostu rewelacja!!

chcialem podziekowac wszystkim za rozmowy, jedzenie, piwo, piwo, piwo.....i za towarzystwo wszystkim tam zebranym :wink:

wiekszosci mowie do zobaczenia za rok, a czesci do zobaczenia na nastepnym koncercie/zlocie :D

papa :*
s!mon
Posty: 30
Rejestracja: pn lis 07, 2005 10:17 pm
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: s!mon » wt sie 01, 2006 12:05 pm

No to i ja coś napisze... tylko od czego tu zacząć....

Może od podróży pociągiem... spotkaliśmy tam dość sympatyczną ekipe z Rzeszowa, z którą rozstaliśmy się w Żwakowie :D I jakież było nasze zdziwienie, gdy w drodze powrotnej na dworcu w Tychach znów się spotkaliśmy :D

Ekipe w naszym "obozie" mieliśmy super (róg sektora B, baner "DŻEM Bieruń 2006). Super były te wieczorne (może raczej nocne) grile z przemiłą parą z ochrony (pozdro Mario i Ola), siedzenie na kanapach z malucha (jednak to bardzo pojemny samochód) i ta rozpacz Jezusa: "Kaj jest moja kapusta?!?!"

Co do muzyki to już chyba wszystko zostało napisane. Co do COMY to mi się ich koncert podobał (choć nie byłem na całym). Cree super! Dżem jeszcze lepiej!!! Brakowało mi tylko dwóch utworów... Pawia i Naiwnych pytań, no ale za to był Magazyn mód, Ostatnie widzenie, A jednak czegoś żal, Piosenka ekologiczna no i wiele, wiele innych perełek. Najbardziej w pamięci zapadły mi Jesiony i Skazany w wykonaniu Bastka! Postawcie się na jego miejscu i spróbujcie zaśpiewać "miał dom i rodzinę, spokojnie mógł żyć...".

Długo było by jeszcze pisać o tym festiwalu... wiem jedno, za rok ekipa Bieruń/Jaworzno/Tychy/Mikołów zjawia się obowiązkowo!!!

Sie macie ludzie!
Pozdro
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » wt sie 01, 2006 12:27 pm

mnie zabrało pawia,aleji róz i dnia w którym pękło niebo. Ale nie przypominam sobie naiwnych pytań. !

Ogólnie uważam ze było narawde rewelacyjnie, popieram głosy pozytywu dla ochrony.

Nie popieram głosów negatywu dla Hey'a-uważam ze zagralinaprawde dobrze, brakowało mi głosu Nosowskiej :D

Na Taj Mahal mi się przysypiało, ale ajny klimacik się zrobił.

Co do zdjec, jesli tylko znajde miejsce gdzie je wlepic to je tu przyslę. Ale wyszły bardzo stylowo. :D

ps. Gdzie te psy? nie widziałam żadnej policji z psami..

Serdeczne pozdrowienia i podziekowania..

bo grunt to podstawa :D (moze w przyszłym roku juz nie będzie gruzu )
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!
:D
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 12:32 pm

no i po festiwalu... :(
to były najpiękniejsze trzy dni w ostatnim czasie zeby nie powiedzieć że w moim zyciu.
Już zaczeło się ciekawie od "karteczkek" na dworcu. Ale wszystko do przezycia jest :)
chcialam bardzo podziękować za pomoc w rozbiciu namiotów bo chyba troszke nas to przerosło :P (Jedna z Niewielu Baskę i mnie)
Niestety piątkowe spotkanie pryz oczku nie miało w sobie tego czegoś... Ale za to sobotnie bylo genialne... , brawa dla pana który grał na harmonijce. No i nieudane układanie pacyfki skończone na napisie DŻEM który i tak szybko sie rozwalił...
Jeśli chodiz o sobotnie koncerty to dużo mnie ominęło....
LIŚĆ... hmm...-młyn się fjany zzrobił...dziekuje Pasztetowi i Adasiowi za kompiel w "czystej " wodzie pod prysznicami:) pryznajmnije sobi enowe trampki kupilam:P
Coma... jakoś tak ostrzej... nie pryzpadła jakoś super do gustu ale tez nie przeszkadzała:)
Perfect no... tutaj to mogę tylko podziękować ziemniakowi za to ze wyciagnął nas z Jedną i Baska na winko wiec z koncert nie iwme nic:D
ogólnie to tyle by się chciało napisać...ale nie wiem od czego zaczać i ile by to zajęło wiec tylko mogę podziekować a wszyscy Ci co tam byli sami wiedzą że to niezapomniane przeżycie.
Andrzej i Kaszten pozwolili mi poczuć się naprawdę wolną pewnego ranka na pewnym osiedlu:P za co mogę bardoz podziękować zresztą nie tylko im ale tez kolegom którzy z nimi byli...
...jesteście naprawdę kochani... nigdy tego nie zapomnę.
Wspanialej koleżance i mojej wielkiej studenckiej miłości:P Jedna gorące buziaki dla Ciebie za te wszystkie wspólne chwile:*:*
Basiu mam nadzieje ze Tobie sie też podobało.. jesteście koffane:*:*
o Dżemie nie jestem w stanie nic napisać bo po prostu brakuje słow tka jak Maciek powiedział było ***** zajebiście!!!
Na końcowej solówce jakoś mi się żal zrobiło żbyszka bo musiał ostro tam na tych talerzach napierać...:P
Ja mimo wszystko sądze ze Cree zagrało lepiej niż np. ostatni koncert w Siemianowicach.... bylabym w stanie napisać że naprawdę sie postarali ale chórki.... nieco zmieniły moje zdanie.
Ridersi zagrali też fajny koncercik:) cieszę się ze na "malej" szłam do namiotu bo jakoś wspomnienia z ta piosenką troche mnie dobijają... ale wyszło bardoz pozytywnie:)
Kocham was wszystkich:) ...szkada tylko że zabrakło jakiejś wiekszej integracji:P ale na to bede miala jeszcze czas myśle...:)
teraz się dusze w 4 scianach i mysle co ze sobą zrobić bo jakoś mi bardzo źle... Jakoś takie pofestiwalowe ogranicenie wolności źle na mnie wpływa...;/
Ale myśle że nie tlyko na mnie.Damy rade i do zobaczyska w Bieruniu jak sie nie myle:P

------------------------------------------------------------------------------------
peace&love :)


p.s. zapomniałam bardzo gorąco pozdrowić szczecin:).
3 sympatycznych panów którzy cały sobotni ranek probowali rozbić namio:)
pozdrowienia dla was, mam nadzieje ze klucz od namiotu sie nie zgubił <lol2>
Ostatnio zmieniony wt sie 01, 2006 2:41 pm przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 1:17 pm

no i wreszcie moge cos napisac.
przyszlam do domu w poniedzialek i mój komputer zachorował...ale jak widac juz zyje.
dzieki Jaah :).

piątek, rozbijanie namiotów...witanie sie z ludzikami, rejestracja...oraz rozmowa.
dzięki za nią :), sen sie spełnił...ale nie do końca.
cóż bywa.
sobota, jak juz Adi tutaj pisal....Wigilia, po prostu to było wspaniale.
Pasztet i jego pomysły...no i oczywiscie 'uwaga, kobiety w ciąży' :lol: ;).
na Comie troszke postalam, posluchalam...ale potem poszlam jesc, bo trzeba miec sily na Perfect...no i koncert super :)...mozna napisac ze zajeb**** :D
Taj Mahal, troszke sie sluchalo...ale mi sie nie podobało.
potem w autku z placu zabaw, podroz na sucho...nie ma co, fajnie bylo :).
no i spanie na plazy w spiworach...ale niestety padał deszcz, i pospalismy z 30min i potem do namiotów...a szkoda.
niedziela, zaczelam sie bawic od Obstawy Prezydenta...no i mi sie bardzo podobało, pierwszy raz ten zespol na zywo slyszalam...:).
Ridersi, no po prostu miodzio....super ;).
Hey, dali czadu...niekótrzy nie byli w 7 niebie, ale co tam :P.
Cree...i picie kolacji :P, no i nabieranie sił na Dżem...
Dżem- 'a jednak czegos zal...' odpadlam przy tym kawałku...dziekuje ;).
'ostatnie widzenie' 'slodka', ' list do M', świetnie...naprawde wspaniale :).
'obluda', bardzo dziekuje za ten utwór(czy to jakiś znak ? ....)
'mamy forse, mamy czas'->'tak juz jest, ze sie ludzie bawic chca...Kwiatek'
hmmm, pytanie; dlaczego "Kwiatek" ? moze ktos wie ? ;)(i sie nie podniecam :]).

podziękowania.
Ewie i Ani za towarzystwo..:)za rozlozenie namiotu.
Dagmarze, rowniez za rozlozenie namiotu, i za wode...:).
za wspolna Wigilie...za 'dzisiaj w Betlejem'.
jak to Alejka mówi:' cale zycie z debilami' :lol: :).
Adiemu i Gosi, za wspolne przesiadywanie, spanie...i rozmowy :), za sniadanie na schodach...no i oczywiscie za to ze 'cierpi' :lol: , ach co za My :).
Ani, za to ze mi pomogla schowac namiot...raniusio :).
no i wszystkim innym ktorzy tam byli i sie bawili dobrze...:).

'kuRrrr** zaje***** było' :D
Ostatnio zmieniony wt sie 01, 2006 2:09 pm przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.
topor1
Posty: 308
Rejestracja: śr wrz 08, 2004 11:56 am
Lokalizacja: Bielawa/Dzierżoniów

Postautor: topor1 » wt sie 01, 2006 1:25 pm

BART00SH pisze:a ja was bym bardzo prosił, o głosowanie na festiwalową fotke którą wystawił Ozzie, ten po lewej to oczywiście Ozzie a tego pana po prawej nie trzeba chyba przedstawiać :)

a jakże Topór mógłby na Szwagra nie zagłosować
a teraz coś o Festiwalu napisza
Amosfera bardzo dobra dużo piwa trochę wina normalnie wzorowo żeźmy się zachowywali nie bylo żadnych nieporozumień jedym slowem jestem z was wszystkich dumny ludki z Fan Clubu i nie tylko :twisted:
dotarlem sobie do tychow pomagającludzią ze Szczecina dotrzeć na miejsce
gratyfikacja w postaci piwka wiedzieli chlopaki co dobre następnie rozbilem swój super namiot w sektorze "B" przwitalem sie jak tylko zobaczlem te znajome twarze dzięki za wylożenie kasy za bilecik nie pamietam kto to zrobil ale...skleroza a potem to już sie wszystko zaczeło
polazlem do Paprotki w poszukiwaniu zlotego trunku i sie udalo a potem rozmowy o tym jak to bylo rok temu a jak bedzie teraz itd
co do koncertów to Perfect zagrał na Tal dobrze Taj Mahal to nie weim bo wtedy spalem :lol: ale nie bede tu opisywal po kolei wszystkich kapel pobobały mi się wystepy Hey , Perfectu, Cree(raczej z sentymentu) chórki totalna klapa sytuacje uratowaly chyba nowe utwory natomiast Dżem fenomenalna forma mozna by pisać i pisać nic mi nie brakowalo no może "Klosza" pozdrawiam serdecznie dziewczyny z sektora "D" no i ekipę z sektora "A" dzieki za transport powrotyn dla Szwagra jedyne z czego jestem niezadowolony to z moich nóg bo mnie straszne bolały niesamowicie wytrzymalem wlazilem se na boso i wogole :D
czyli klasyfikacja 1.Dżem 2.Hey 3.Perfect
pozdrawiam wszystkich i oby do następnego !!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » wt sie 01, 2006 1:44 pm

a własnie jeszcze jedna sprawa.. jak Jan Chojnacki przedstawiał zespól, mandarynki, truskaweczki, wisienki i te sprawy.. to przedstawiła klawiszowca jako Janusz BORUCKI.. czy ktoś zwrócił na to uwagę, czy to było moje przeslyszenie, choć dam głowe i duży palec u lewej nogi, że tak własnie powiedział.
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!

:D
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 1:47 pm

Dagamarka pisze:a własnie jeszcze jedna sprawa.. jak Jan Chojnacki przedstawiał zespól, mandarynki, truskaweczki, wisienki i te sprawy.. to przedstawiła klawiszowca jako Janusz BORUCKI.. czy ktoś zwrócił na to uwagę, czy to było moje przeslyszenie, choć dam głowe i duży palec u lewej nogi, że tak własnie powiedział.


Ja też tak słyszałem,ale inni ludzie stwierdzili że mi sie przesłyszało....a Jurek został kokoskiem...albo ananasem... :evil: :wink:
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 2:04 pm

Moje osobiste podium to:

3-Taj Mahal<naprawdę świetnie się na tym bawiłam-a koniec był najlepszy-suuuuper niespodziankę zrobili(B i J-powinniżcie wiedzieć o co mi chodzi;p;p hyhy)
2-Choć główny zespół-ale jak dla mnie na drugim -Dżem ;p<Super byli-Maciek -tancerz ;D:D:Dhyhyhy jak talala-zajebisty śpiew gra -wsztstko!!>
1------to dla mnie -CREE,które w mym rankingu o włos pokonało Dżem;D(a raczej powinnam powiedzieć Bastek wraz z Cree i Dżemem)-moje osobiste odczucie po koncercie-zauroczona,zaczarowana,zadżumiona<pozytywnie;D)



Pisząc i oceniając zespoły kierowałam się emocjami jakie towarzyszyły mi na każdym z występów ;].........na cree miłam ciary na całym ciele -hyhy-bynajmniej nie z zimna

:lol:
Gość

Postautor: Gość » wt sie 01, 2006 2:14 pm

A i jeszcze jedno,bo zapomniałam-co do COMY-możecie mnie zlinczować(choć każdy ma swój gust;p;p;p;p-hyhy)-ale wg mnie chłopcy byli beznadziejni-nie powiem wcześniej posłuchiwałam ich trochę z płyt-ale teraz zawiodłam się na maksa-strasznt koncert-czekałam aż przestaną grać-powaga- :( -ale reszta zespołów była bezbłędna-i dzięki im za to!!!!!!!! :D

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości