[2008.10.05] Leżajsk

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Piotrek
Posty: 657
Rejestracja: pt lis 14, 2003 9:18 pm
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: Piotrek » śr paź 08, 2008 8:34 pm

bbfan pisze:G... prawda, że musi być specjalna okazja, koncert na którym zagrali Modlitwę był właśnie darmowy, chodzi o to, że jeszcze parę lat temu jak Maciek zaczynał śpiewać w Dżemie bardziej mu zależało, starał się, nieważne jaki był koncert czy darmowy czy biletowany, w klubie czy na powietrzu, teraz tak nie jest...
TSA zawsze gra porządne koncerty, jak to Piekarczyk mówi: gramy tak jakby to był nasz ostatni koncert w życiu, czy to w małej miejscowości czy w Stodole w Warszawie, zawsze na maksa...
A niby dlaczego ludzie na darmowych koncertach są gorsi ? Wszędzie trafią się głupki...


a po czym wnosisz ze bardziej mu kiedys zalezalo? glosniej spiewal? co takiego jest w koncertach TSA ze zawsze sa fajne wg Ciebie?
Czas plynie, wszystko sie zmienia - mam wrazenie ze szukasz dziury w calym. Ja osobiscie uwazam ze Maciek ciagle doskonali swoj warsztat, szuka nowych mozliwosci, sposobow, pojawiaja sie tez pewnie nowe fascynacje muzyczne ktore nie pozostaja bez wplywu na to co robi...

A zeby nie bylo nie na temat: co takiego Ci sie tak szczegolnie nie podobalo w koncercie z tematu? krzywo zagrali? Maciek falszowal?
Gość

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: Gość » śr paź 08, 2008 8:39 pm

Jak się chodzi na koncerty, to się czuje pewne rzeczy. Wiem kiedy kapela daje z siebie wszystko, a kiedy odgrywa koncert. Nie jestem fanatykiem Dżemu, nie będę ich wiecznie chwalił. Dla mnie kiedyś grali lepiej, 2001,2002 rok były świetne koncerty. Dlaczego zespoły miałyby gorzej traktować swoich fanów ? Jeśli mam jechać na Dżem to tylko do teatru albo do Tychów, bo gdzie indziej mogą gorzej zagrać ? Bezsensu... To tyle z mojej strony, jak komuś się podobał koncert to pozdro...
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: Adi » śr paź 08, 2008 9:05 pm

Piotrek pisze:
bbfan pisze:[...].
TSA zawsze gra porządne koncerty, jak to Piekarczyk mówi: gramy tak jakby to był nasz ostatni koncert w życiu, czy to w małej miejscowości czy w Stodole w Warszawie, zawsze na maksa...[...]
co takiego jest w koncertach TSA ze zawsze sa fajne wg Ciebie?[...]
zawsze ta sama setlista :P :twisted:

bbfan pisze:Jak się chodzi na koncerty, to się czuje pewne rzeczy. Wiem kiedy kapela daje z siebie wszystko, a kiedy odgrywa koncert.
hmm, to dobry jestes :P

Nie jestem fanatykiem Dżemu, nie będę ich wiecznie chwalił. Dla mnie kiedyś grali lepiej, 2001,2002 rok były świetne koncerty[...]
czepiasz sie po jednym slabszym koncercie, czy byles w ostatnim czasie na kilku słabych koncertach Dżemu? Wez pod uwage, ze na to jak chlopcy graja, sklada sie wiele czynnikow. Nie kazdy zawsze ma dobry dzien. To sa tylko ludzie, moga miec swoje problemy.
Najwidoczniej Ty zawsze wszystko robisz swietnie i nie jestes w stanie zrozumiec kogos, kto nie jest rownie idealny, trudno ;)
Awatar użytkownika
misiek_k-ce
Posty: 286
Rejestracja: pn sie 27, 2007 9:05 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: misiek_k-ce » śr paź 08, 2008 9:33 pm

bbfan pisze:G... prawda, że musi być specjalna okazja, koncert na którym zagrali Modlitwę był właśnie darmowy, chodzi o to, że jeszcze parę lat temu jak Maciek zaczynał śpiewać w Dżemie bardziej mu zależało, starał się, nieważne jaki był koncert czy darmowy czy biletowany, w klubie czy na powietrzu, teraz tak nie jest...
TSA zawsze gra porządne koncerty, jak to Piekarczyk mówi: gramy tak jakby to był nasz ostatni koncert w życiu, czy to w małej miejscowości czy w Stodole w Warszawie, zawsze na maksa...
A niby dlaczego ludzie na darmowych koncertach są gorsi ? Wszędzie trafią się głupki...


TSA gra zawsze to samo, po pierwsze :) na ilu koncertach byłeś od 2001, 2002 co? a co do Modlitwy, to raz zdarzyło Ci sie na darmowym usłyszeć i bedziesz się czepiał, że na każdym innym jej nie ma?!... żal... A co do ludzi, co to za przyjemnosc dla zespołu grać, fanów słuchać piosenki, której duża część nie zna i czeka tylko na Whisky? Są gorsi ludzie na darmowych koncertach i chyba jesteś osamotniony w swoich przekonaniach... życie :lol: A jak było aż tak tragicznie, jak piszesz, to pozostaje Ci tylko pójść na inny koncert, albo się pociąć... :lol:
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: Armin » śr paź 08, 2008 9:52 pm

misiek_k-ce pisze:
TSA gra zawsze to samo, po pierwsze :)


Sprzeciw :P chociażby zeszłoroczny Festiwal R.R -nietypowa setlista :P
Awatar użytkownika
misiek_k-ce
Posty: 286
Rejestracja: pn sie 27, 2007 9:05 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: misiek_k-ce » śr paź 08, 2008 9:56 pm

Armin pisze:
misiek_k-ce pisze:
TSA gra zawsze to samo, po pierwsze :)


Sprzeciw :P chociażby zeszłoroczny Festiwal R.R -nietypowa setlista :P


Dobra, powiedzmy prawie zawsze, albo bardzo często :)
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: tete » śr paź 08, 2008 9:58 pm

Byłam na wielu "darmowych" wspaniałych koncertach Dzemu w ostatnich latach. Na klubowych zresztą też. Setlista to zupełnie inny problem, a Maciek się zmienia i jego interpretacje się zmieniają. Nie wszystkim może się to podobac. Zgadzam się z jednym - nieustająca trasa koncertowa może artystom grozic rutyną, ale mam głebokie poczucie, ze Dzemowi to jednak nie grozi. Sprawdze to w piątek :)))
Awatar użytkownika
misiek_k-ce
Posty: 286
Rejestracja: pn sie 27, 2007 9:05 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: misiek_k-ce » śr paź 08, 2008 9:59 pm

tete pisze:Sprawdze to w piątek :)))


Czekamy na opinię :D
Kończąc tą rozmowę, która do niczego nie doprowadzi, cóż bbfan, "życie toczyło się dalej..."
Gość

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: Gość » śr paź 08, 2008 11:00 pm

No gorszy dzień mieli :)
MalaGosia
Posty: 33
Rejestracja: wt wrz 02, 2008 8:48 am
Lokalizacja: Bochnia

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: MalaGosia » pt paź 10, 2008 11:37 am

A ja wam Napiszę że dla Mnie ten Koncert był Suuuper!!! Czy ja wiem czy mieli lepszy czy gorszy dzień nie wiem... Ja się bawiłam rewelacyjnie:):):) Błoto po kolana:P Ubrania nie zniszczone:P haha Towarzystwo rewelacyjne:):) I klimat pierwsza klasa:) Mi się podobało a to że set lista taka a nie inna no cóż jak chce wyjątkowy koncert jadę do Tychów:) a tak wystarcza mi że Grają że spotykam fanów takich jak ja i że robię to co lubie:)
Pozdrawiam.
Tym co sie nie podobało trudno może na kolejnym koncercie na którym będziecie spodoba się wam bardziej niż tu:) Również Pozdrawiam:)
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2008.10.05] Leżajsk

Postautor: smar666 » pt paź 10, 2008 12:22 pm

Ten temat chyba ostatnio zbyt często pojawia się an forum. A ja powiem tylko to co pisało już kilka osób.
- na koncertach plenerowych nie ma gorszej publiki i nikt tu nie powinien tego wartościować - publika jest po prostu powiedzmy inna i mniej wymagająca. A zespół, który z tego żyje stara się przecież zawsze pokazać z jak najlepszej strony. Kapela żyje głównie z koncertów (nie grają w reklamach, w telewizji są rzadko, nie sprzedają milionów płyt), więc chyba zależy im na wizerunku - kto by srał we własne gniazdo. Tak więc skoro mamy do czynienia z koncertem plenerowym to kapela dostosowuje setlistę do mniej wymagającej publiki - na moje oko zabieg prosty, logiczny i poprawny. Ktoś chce więcej - zapraszam na koncert gdzie publika będzie bardziej wymagająca. Tam Dżem na pewno pokaże na co ich stać.

- co do jakości koncertów. Tu wkraczamy w sferę bardziej osobistą, gdzie dla jednego koncert może być cudowny, a dla innego przeciętny. Każdy znajduje to coś, co sprawia, że 'chwyta' klimat sztuki bądź nie. Składa się na to wiele warunków i nie zawsze jest to zależne od kapeli, bo to np. słuchacz może mieć gorszy dzień (wiem co mówię, bo wiele razy tak miałem). To samo tyczy się jednak kapeli - to też są ludzie, mają swoje problemy. A gra na scenie to nie przyklejanie znaczków na poczcie. Żeby wydobyć z siebie emocje, dramatyzm trzeba naprawdę mieć dobry dzień. To nie jest tak, że wokalista wychodzi na scenę, pstryka palcami i robi "szoł". Dlatego, jeśli danego dnia kapela wypada bledziej to trzeba się zastanowić dlaczego, a potem pójść na kolejny koncert i porównać. U mnie zawsze to pomaga, bo kolejny koncert zawsze rozwiewa wszelkie moje wątpliwości.

smar666
"prawie student VII semestru walczący jeszcze z sesją"
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości