[2009.11.25] Kraków - Lizard King

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Gość

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Gość » czw lis 26, 2009 12:17 am

Miałam rację, że będzie wyjątkowo :mrgreen:

20.43
Słodka
Szeryf
Najemnik I
Jesteś nie dla mnie
Ostatnie widzenie
Kim jestem - jestem sobie
Koniecznie vel Żyj, mały żyj
Cała w trawie
Idz zawsze do przodu
Wehikuł czasu
Lunatycy - w wersji spodkowej, elektrycznej
Blues Alabama
Victoria
22.22-22.26
Do kołyski
Diabelski żarti
Gorszy dzień
- - Maciej zauważył, że na koncercie są obecni mistrzowie Rajdu Starych Samochodów - im zadedykował następny utwór:
Harley
Cegła - z intro Jurka i Adasia
22.59 - Whisky acapella w wykonaniu publiczności
23.03
Whisky - w wykonaniu Jurka, Adasia, Jaśka - na vocalu publiczność ... jedyne takie wykonanie Whisky ... :shock:
23.09

Warto było się przytelepać :mrgreen:
Gość

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Gość » czw lis 26, 2009 10:50 am

Masz rację, było WYJĄTKOWO!
To wykonanie Whisky - niesamowite :D

Jeszcze bardziej niesamowita była kolejka przed wejściem, ale ja dostałam się do środka już o 20.05, po 45 minutach czekania :wink:
Pozdro dla pana, który z determinacją wrzeszczał "Koszmarnaaa nooooc". Wkurzał mnie, bo Maćka zagłuszał, ale dzięki temu go zapamiętałam. :wink:

A teraz - oby do następnego.

Miłego dnia!
Awatar użytkownika
Jedras
Posty: 115
Rejestracja: śr sty 14, 2004 4:08 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Jedras » czw lis 26, 2009 1:09 pm

Bardzo dobry koncert, klimat nie do opisania. Lizard King już na stałe zapisał mi się w pamięci! :)

Blues Alabama mnie rozwalił, jak długo mam okazje jeździć z chłopakami to takiego wykonania jeszcze nie słyszałem, jak dla mnie R E W E L K A ! ! !
Awatar użytkownika
margaret
Posty: 290
Rejestracja: pt maja 04, 2007 10:21 pm
Lokalizacja: Libiąż
Kontaktowanie:

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: margaret » czw lis 26, 2009 1:35 pm

Jedras pisze:Blues Alabama mnie rozwalił, jak długo mam okazje jeździć z chłopakami to takiego wykonania jeszcze nie słyszałem, jak dla mnie R E W E L K A ! ! !


Pewnie znowu tego Bluesa w samej Alabamie usłyszeli :D a później to nawet na Victorii zaczęło iskrzyć :D
"...Doesn't the ground swollow me when I die, or the sea if I die at sea..."
________________
http://margaret.web-album.org/
Gość

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Gość » czw lis 26, 2009 3:47 pm

Zacznę od tego, że sztuka ta była natchniona :) a przed koncertem jakoś dziwnie tak... znudzona już byłam tym czekaniem, publika tez jakos sie najpierw nikogo nie domagała.. a potem - oj działo się :D

Jak zaczęli od Słodkiej to już zapowiadało to dla mnie coś wyjątkowego.. zaczal sie tworzyc niepowtarzalny klimat... zabawa pod sceną w czasie Szeryfa rozkręciła się i te emocje z każdym utworem narastały! Potem Najemnik i Cegła nowych czasów dla mnie :P , czyli Jesteś nie dla mnie :D Koniecznie i Zawsze do przodu zagrali jakby już to było stare jak... Dżem :lol: :wink: :P Bardzo lubie te nowe utworki iiii.. niech ta płyta wreszcie się ukaże :)

I wreszcie Cała w trawie... uczucia bliżej nie do opisania

Jak pieknie, że historia o tym Murzynku znowu żyje na koncertach!!!! Uwielbiam Bluesa Alabmę i tyle

Ostatnie widzenie i Victoria... niesamowite jak te dźwięki wypełniają całe ciało i duszę, a te słowa słyszane już tyle razy, a jednak zawsze chce się je usłyszeć, zacząć jeszcze raz.. jeszcze raz od nowa.. Na Victorii zapaliliśmy światełko do nieba dla Ryśka i Pawła..

Jak skończyli grac wydawało mi się niemożliwe, że to już tyle czasu minęło. znów pięknie "Sto lat" odśpiewaliśmy, a na początku jeszcze, tak jak to było też w Rudzie Śląskiej, Maciek podziękował panom krakowiakom i krakowiankom za to, że byli na Urodzinach w Spodku.

Ludzie.. kurcze trzeba przyznać, że równiutko nam poszło to nasze śpiewanie Whiskey jeszcze zanim dołączyli do nas Jurek, Adaś i Jasiu :wink: I pytanie: cóż to za gitarka maleńka, na której zagrał w tym momencie duży Jureczek?? :P AAAaaa i nikt jeszcze nie napisał o tym jak to Adaś sobie zasiadł na odsłuchu obok Jasia i se chłopcy grali w najlepsze.. super widok - tyle lat juz graaaja i graaja i grać beda, a ciagle taka radość! Za to ich m.in. kochamy :D

Co do gościa "Koszmarnaaa nooooc" myślałam, ze mu coś zrobie - dobrze Maciej zareagował jakoś "Jak ci sie nie podoba to wyjdź" czy coś takiego :lol:

Pozdrownia dla wszystkich, z którymi sie w ten cudny wieczór bawiłam, fajnie miec przyjazne mordeńki obok siebie, czyli Ewa, Agnieszka, Asia, Sopelek i uściski dla nowej koleżanki, która sie tez udziela na forum, ale.. wybacz mi.. i tak zapomnialam twojego nicka... odezwij sie! :wink:
Pozdro też dla Jędrka, Jarka, Aki, Truskawy, Ziemniaqa (choc mi tylko mignął przed oczami) i oczywistiones dla całej ekipy technicznej :wink:

Do zaś!!
Awatar użytkownika
serenity
Posty: 112
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:11 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: serenity » czw lis 26, 2009 5:11 pm

Miałam się odezwać to się odzywam, też się bardzo cieszę, że Was poznałam i mam nadzieję, że niedługo się znów na jakimś koncercie spotkamy(może jednak się dacie namówic na TSA w Rotundzie :).

Własciwie już chyba prawie wszystko zostało napisane ale coś dorzucę od siebie, koncert oczywiście fantastyczny(jak to w Lizardzie bywa), setlista niesamowita, Blues Alabama powalający, moja wymodlona Cała w Trawie po raz trzeci na żywo, jakież to przeżycie za każdym razem, no i oczywiście cały koncert wypełniony cudownymi solówkami Jurka i Adasia, a wykonanie Whisky rzeczywiscie niesamowite.

Jedyny minus: gość wrzeszczący o Koszmarną noc, strasznie wyprowadzał z równowagi no ale cóz czasem tak bywa.

Pozdrawiam wszystkich którzy byli, no i oczywiście specjlne pozdrowienia dla Karinki i jej siostry Ewy(mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam imię :oops: )
Gość

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Gość » czw lis 26, 2009 6:11 pm

Filip444 pisze:Ja prawdopodobnie będę wracał po koncercie w okolice Oświęcimia:D


Kurcze, muszę chyba częściej zaglądac na forum, była okazja wrócic normalnie do domu, a ja leciałam na pociąg o 23, przez co tez musiałam wyjśc przed Harleyem z koncertu. No szkoda.
Ale koncert super, Bluesa Alabama juz daaawno nie słyszałam, ogólnie lubię chodzic na koncerty do Lizarda bo ma świetne warunki. Ostatnio jak Dżemy tak grały to zabalowaliśmy tam jakos do 4 rano :lol: się działo!
Kolego z Chełmka muszę Cię namierzyc to może sie jakos zgadamy następnym razem na powrót.
Podziękowania dla Jarka, Maciejki (której nie zdążyłam pożegnac), Robeta L., Bąka, Ziemniaka, Kariny, Jędrka, dla całej techniki, dla całego zespołu, ..., dla wszystkich których spotkałam, fajnie było znów pogadac.
Filip444
Posty: 14
Rejestracja: ndz lip 17, 2005 8:18 pm
Lokalizacja: Chełmek
Kontaktowanie:

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Filip444 » czw lis 26, 2009 8:31 pm

Akil pisze:
Filip444 pisze:Ja prawdopodobnie będę wracał po koncercie w okolice Oświęcimia:D


Kurcze, muszę chyba częściej zaglądac na forum, była okazja wrócic normalnie do domu, a ja leciałam na pociąg o 23, przez co tez musiałam wyjśc przed Harleyem z koncertu. No szkoda.
Ale koncert super, Bluesa Alabama juz daaawno nie słyszałam, ogólnie lubię chodzic na koncerty do Lizarda bo ma świetne warunki. Ostatnio jak Dżemy tak grały to zabalowaliśmy tam jakos do 4 rano :lol: się działo!
Kolego z Chełmka muszę Cię namierzyc to może sie jakos zgadamy następnym razem na powrót.
Podziękowania dla Jarka, Maciejki (której nie zdążyłam pożegnac), Robeta L., Bąka, Ziemniaka, Kariny, Jędrka, dla całej techniki, dla całego zespołu, ..., dla wszystkich których spotkałam, fajnie było znów pogadac.


Nie ma sprawy ja często jestem na koncertach Dżemu, więc, zawsze można się jakoś dogadać:D im więcej tym lepiej:D
Awatar użytkownika
serenity
Posty: 112
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:11 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: serenity » czw lis 26, 2009 8:31 pm

A tu znalazlam mała relację:
http://www.mmkrakow.pl/7490/2009/11/26/ ... egory=pics

miłego oglądania :)
Gość

Re: [2009.11.25] Kraków - Lizard King

Postautor: Gość » pt lis 27, 2009 7:04 am

serenity pisze:Miałam się odezwać to się odzywam, też się bardzo cieszę, że Was poznałam i mam nadzieję, że niedługo się znów na jakimś koncercie spotkamy(może jednak się dacie namówic na TSA w Rotundzie :).
:D Przywołałam koleżankę do tablicy i sie grzecznie odezwała :D Tak więc droga Serenity fajna z Ciebie babka i suuuper, ze moglam znowu poznac sympatyczna osóbke dżemową :) Co do TSA jeszcze sie odezwe na privie.
Akil pisze:Pozdrawiam wszystkich którzy byli, no i oczywiście specjlne pozdrowienia dla Karinki i jej siostry Ewy(mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam imię :oops: )
Dziękuje (również w imieniu Ewy) i życzymy wszystkiego dobrego i do zobaczenia!!

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości