[2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Gość

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Gość » pn mar 01, 2010 11:20 am

no to do zobaczenia w piątek :)
Awatar użytkownika
Kosteczka27
Posty: 148
Rejestracja: wt sty 01, 2008 6:56 pm
Lokalizacja: Jaworzno

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Kosteczka27 » pn mar 01, 2010 11:22 am

ja będę:) i już nie mogę się doczekać, bo od Dżemowych urodzin nie byłam na ich koncercie.
pozdrawiam ciepło
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Mazzi84 » pn mar 01, 2010 11:58 am

Mam pytanko.
Czy będzie ktoś jechać z Tychów na ten koncert?
Pozdrawiam
Gość

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Gość » pn mar 01, 2010 5:19 pm

Bilet zakupiony, na pewno się zjawię :wink:
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Mazzi84 » pt mar 05, 2010 12:01 am

Może by zorganizować się w grupie na spotkanie po koncercie?
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Adi » pt mar 05, 2010 9:44 am

właśnie od 2 dni myślę jak tu zorganizować afterkę, ale w BB nie ma żadnego ciekawego lokalu czynnego w nocy :/
Awatar użytkownika
margaret
Posty: 290
Rejestracja: pt maja 04, 2007 10:21 pm
Lokalizacja: Libiąż
Kontaktowanie:

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: margaret » pt mar 05, 2010 1:13 pm

A do której jest czynny Rude Boy?
"...Doesn't the ground swollow me when I die, or the sea if I die at sea..."
________________
http://margaret.web-album.org/
Awatar użytkownika
Kosteczka27
Posty: 148
Rejestracja: wt sty 01, 2008 6:56 pm
Lokalizacja: Jaworzno

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Kosteczka27 » pt mar 05, 2010 2:45 pm

a czy Rude Boy jest zaopatrzony w jakąś szatnię?
pozdrawiam
Gość

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Gość » pt mar 05, 2010 3:25 pm

Tak, jest szatnia.
Awatar użytkownika
Kosteczka27
Posty: 148
Rejestracja: wt sty 01, 2008 6:56 pm
Lokalizacja: Jaworzno

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Kosteczka27 » pt mar 05, 2010 3:31 pm

to bardzo dobrze, dzięki;)
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Mazzi84 » sob mar 06, 2010 1:01 am

Miałem mały dylemat co wybrać na wczorajszy dzień: jechać na koncert Dżemu czy iść na mecz hokejowy Gks Tychy.
Wybrałem koncert i oto moje wrażenia.
Jeśli chodzi o klub to było za ciasno, mała szatnia, rezerwacja na miejsca siedzące.
koncert zaczął się z 40 minutowym opóźnieniem ale jak chłopaki wyszli na scenę to było fantastyczne granie.
A setlistę napisze Maciejka nie będę ją ubiegał :wink:
Super być na koncercie po 4 miesiącach posuchy i na dzień przed urodzinami :D
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Mazzi84 » sob mar 06, 2010 1:08 am

Poprawiam się i napisze po polsku :) . Fajnie było zjawić się na koncercie po 4 miesiącach posuchy i na dzień przed moimi urodzinami :D
Gość

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Gość » sob mar 06, 2010 1:43 am

Dotarłam

Ten klub powinni zrównać z ziemią ... zero pomysłu na urządzenie wnętrza - kilka kolorowych światełek, neonów i obrazków na ścianie to naprawdę marny wystrój ... nie mówiąc już o scenie - braku miejsca na niej oraz braku miejsca dla fanów przed sceną ...
Najgorsze koncertowe miejsce w jakim byłam ... jeśli kiedykolwiek ponownie się tam wybiorę to chyba tylko w akcie desperacji ...

A teraz coś z pozytywów :wink: kolejny, po wczorajszym siemianowickim, koncert niespodziankowy z kolejnym nowym utworem 8)

nic to, że panowie zaczęli z 30 minutową obsuwą, która stałą się mniej ważna gdy Panowie ruszyli z nutkami :wink:
Jesiony
Poznałem go po czarnym kapeluszu
Ćma barowa
Dzień w którym pękło niebo
Koniecznie tudzież Żyj, mały żyj
Idz zawsze do przodu
Do kołyski
Najemnik I
Ani dużo, ani mało - grany od wczoraj; utwór, ogólnie rzecz ujmując, traktuje zdaje się o kobiecie :wink:
PREMIERA - STRACH - tytuł utworu oddaje jego klimat :wink: ciężki i mocny wręcz dekadencki utwór, traktujący o przemijaniu ... takiej psychodeli to chyba nawet za czasów Ryśka nie było ...
Malowany ptak
Wehikuł czasu
Victoria
---
Lunatycy w tej innej wersji :wink:
Nieudany skok
Harley, po którym Adasiowi pękła struna :wink:
---
Whisky

W sumie 2 godziny ciekawej setlisty i zaskoczeń - przyznam, że miło było ponownie usłyszeć Jesiony a przede wszystkim Ćmę barową :wink:
Przede wszystkim ogromny szacun i podziękowania dla Jurka, który mimo choroby dał dobry koncert

Tak jak klub jest marny, tak koncert zaskoczył mnie nader pozytywnie - skoro dwa ostatnie koncerty to dwie premiery, a przed Panami 2-tygodniowa trasa, to ciekawe co będzie dziś w Łodzi i podczas kolejnych koncertów :wink:

Podziękowania biegną do wszystkich, z którymi spędziłam ten dzisiejszy wieczór :wink:
Ostatnio zmieniony sob mar 06, 2010 11:34 am przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Aga-ta
Posty: 339
Rejestracja: czw mar 19, 2009 12:52 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała ;-)

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Aga-ta » sob mar 06, 2010 9:11 am

maciejK@ pisze:Dotarłam

Najgorsze koncertowe miejsce w jakim byłam ... jeśli kiedykolwiek ponownie się tam wybiorę to chyba tylko w akcie desperacji ...
:wink:



Maciejko :) Nie w akcie desperacji tylko na kolejnym koncercie Dżemu :D
Szukaj mnie cierpliwie, dzień po dniu. Staraj się podążać moim śladem...
Monk
Posty: 36
Rejestracja: pt lis 12, 2004 11:59 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: [2010.03.05] Bielsko-Biała, Rude Boy

Postautor: Monk » sob mar 06, 2010 10:09 am

Witam,
Powiem krótko - następnym razem jak Dżem przyjedzie do Bielska i bedzie grał w Rude Boyu, to ja sobie ten koncert odpuszczę. Wolę nastukać kilkadziesiąt kilometrów i wybrać się gdzieś ... byleby nie do Rude B.
To tyle na temat klubu, sam koncert hm... niektórzy Panowie Dżemowie byli bardzo "zmęczeni", zmęczenie Jurka było tak wielkie, że musiał wspomagać się krzesłem.
Natomiast setlista - dla mnie koncert zaczął się od Najemnika I. To brzmienie, ta maszyna, ten klimat ... no ale cóż potem promocja nowych kawałków i klimat trochę jakby uleciał.
Maciejko droga - z całym szacunkiem dla Ciebie i Twoich zdolności .. ale gdzie i kiedy słyszałaś tam Autsajdera ??? Na bis Panowie zagrali Whisky. Później też nie grali bo zostaliśmy dość długo - Panowie techniczni w tym czasie zdążyli już posprzątać scenę - więc chyba raczej wspomnianego Autsajdera nikt nie zagrał, no chyba że Panowie DJ-owie zza klatki:). No ale może się czepiam, bo w sumie jakie to ma znaczenie ... Koncert jak jeden z wielu na trasie.
Pozdrawiam

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości