Strona 2 z 2

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 12:07 am
autor: Adi
co jest? nikt jeszcze nie wrócił? :P
e to w takim razie ja coś skrobnę pierwszy ;)

miejsce na koncert takie sobie, troszeczkę ciasno było w okolicach sceny, ale zawsze mogło być gorzej :P

setlista jak to zwykle na dniach miast bywa, standardowa :

Kapelusz
Gorszy dzień
Powiał boczny wiatr
Do kołyski
Paw *
Koniecznie
Zawsze do przodu
Malowany ptak
Naiwne pytania
Strach **
Harley
Diabelski Żart
Wehikuł czasu
-----
Autsajder
Whisky
-----
Cegła ***
Skazany na bluesa

*
Maciek pomylił się w tekście
" kiepskie karty rozdał los więc przegrałem kart... "

**
Kocham ten utwór :twisted:

***
Standardowy moment w Cegle kiedy Zbyszek stopą nadaje rytm, Maciej schodzi ze sceny a publika grzecznie śpiewa "czerwo-ny jak ce-gła..."
Na wczorajszym koncercie wyglądało to tak :
Maciej zszedł, Zbyszek postukał trochę w pustkę, a ludzie zupełnie nie załapali o co chodzi i nastała taka niezręczna chwila ciszy :P
Jak długo żyje nie przypominam sobie żeby publika tak dała ... ciała :oops:
Ku mojemu zaskoczeniu, zespół niezrażony tą wpadką zagrał jeszcze jeden utwór ;)

Pozdrawiam Ivę, z Elą
Pozdrawiam Aga-tę, Dr Quinn i Smarra
Pozdrawiam Mizernego i Da... Da... Da... Dominikę (skleroza)
na koniec chciałem jeszcze pozdrowić Zbyszka Sz, bardzo fajnie dziś (wczoraj) stukał ;)

a teraz idę starać się zasnąć w tej saunie ;)

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 7:44 am
autor: Aga-ta
Adi pisze:co jest? nikt jeszcze nie wrócił? :P
e to w takim razie ja coś skrobnę pierwszy ;) ;)


Noo Adiiii
My mieliśmy troszkę dalej...

Dla mnie koncert cudny, ze wzgledu na setlistę. Zagrai kilka moich ulubionych utworów :) Dziękuję :)
Jeśli chodzi o publikę, to nie była aż tak zła :twisted: fakt- Cegła była chyba zaskoczeniem dla wszystkich ale za to nie było sytuacji, żeby publika po dwóch utworach krzyczała: WHISKY.......
Mnie tradycyjnie udało się dotrzeć do barierek ale szybko z tamtąd uciekłam, bo były wyjątkowo niestabilne i najnormalniej w świecie miałam stracha....
Pięknie dziękuję za cudne towarzystwo :)
Buziaki dla Iv, Eli i Dr. Quinn, uściski dla chłopaków :)
Aga-ta

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 10:05 am
autor: Gość
mogli by troche urozmaicic setliste,juz od dluzszego czasu widze niemal identyczną...no ale i tak nie umie sie doczekac juz na dzisiejszy koncert w Racku;)

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 10:49 am
autor: smar666
No to i ja coś napiszę :p

Koncert bardzo fajny, choć przyznam, iż była to chyba najmniejsza plenerowa scena, na której widziałem Dżem. Miejsca też było mało, aczkolwiek wszyscy chętni się zmieścili.

Co do seta - pozytywny, może lekko przewidywalny. Minął mi już jednak czas gdy pragnąłem by każdy koncert był inny ;) Pójdę pewnie na jakiś koncert za kilka miesięcy i wtedy zauważę zmiany - teraz będąc na koncertach w odstępie tygodnia nie można oczekiwać cudów :)

Strach - tak Adi, ja też kocham ten utwór. Zagrany podobnie jak w Strzelcach wybitnie. Jasiu to tak energicznie gibie się za tymi klawiszami, że chwilami myślałem, że ze stołka spadnie. Widać ekspresje podczas grania tego wałka.

Ciesze się, że spotkałem kilka miłych osób - pozdrowienia dla wszystkich :) Do szybkiego zobaczenia - na koncertach lub spotkaniu OFC, które gdzieś tam w ciepłych miesiącach się odbędzie :)

smar666

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 11:01 am
autor: margaret
Adi pisze:Strach **

Przy tym utworze można postawić o wiele więcej gwiazdek :)
Gwiazdka należy się też Naiwnym pytaniom, bardzo ładnie wczoraj zabrzmiały.

Aga-ta pisze: Mnie tradycyjnie udało się dotrzeć do barierek ale szybko z tamtąd uciekłam, bo były wyjątkowo niestabilne i najnormalniej w świecie miałam stracha....
Z podziwem patrzyliśmy jak się tam kołyszesz... I tak długo wytrzymałaś ;)

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 11:18 am
autor: serenity
I ja dopiszę coś od siebie. Bardzo się cieszę, że jednak udało mi się dotrzeć bo do samego końca nie wiedziałam czy to będzie możliwe. Miejsca faktycznie było mało i chyba po raz pierwszy nie pchałam się pod barierki bo jakoś nie wyglądało tam za ciekawie, co zresztą Aga-ta potwierdziła. Najważniejsze jednak było to, że można było posłuchać tej przepięknej muzyki i to w jakże fajnym gronie. I tu temu towarzystwu bardzo dziękuję: Aga-ta, Madzia,Ela, Adi i Smar -buziaki dla Was. Malanka, pozdrówka też dla Ciebie, szkoda, że nie dotarłaś bo sama mnie namawiałaś na ten koncert;)

A i jeszcze dodam, że po każdym usłyszeniu "Strachu" coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że jak już dostanę w swoję ręce nową płytę będzie to pierwszy kawałek jaki na niej przesłucham obojętnie, którym z kolei będzie ;)

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 12:30 pm
autor: Filip444
Jak dla mnie koncercik bardzo klimatyczny, dużo zieleni w około, więc nie było problemu zrobić sobie mały piknik, ochrona nie przeszkadzała, niby coś tam sprawdzali ale i tak każdy wnosił sobie co chciał i co mu smakowało:D Publiczność moim zdaniem jednak na plus, mimo, że była dość różna:) koncert na pewno bardzo dobry, a szczególnie mojej głowie został Paw i Naiwne pytania za którymi tęskniłem troszkę:D Strach, podoba mi się tak jak i wam, słyszę go już któryś raz a mimo wszystko mnie zaskakuje ,a to chyba jest dobre:D teraz Krzeszowice, może tam też będzie zielono i piknikowo:D

Re: [2010.06.11] Andrychów

: sob cze 12, 2010 12:39 pm
autor: malanka
Tak czytam wasze relacje i bardzo żałuję, że mnie nie było :(
Iva, dziękuję za pozdrowienia i wzajemnie:) Pamiętam, że sama Cię namawiałam na ten koncert. Ale niestety, okazało się, że z samego rana w sobotę mam zaliczenie na uczelni no i jakoś tak wyszło, że nie dałam rady przyjechać, a szkoda.
Za to siostra się wybrała i dzięki temu mogłam posłuchać fragmentu koncertu (Do kołyski, STRACH!!!! :D, Harley) w relacji telefonicznej ;) Mam nadzieję, że uda nam się jednak wkrótce spotkać na jakimś koncercie.

Re: [2010.06.11] Andrychów

: pn lip 05, 2010 8:56 pm
autor: olam
Rany boskie ! przegapiłam :(