[2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: michalz » ndz wrz 05, 2010 1:24 pm

jakoś nie wierze tak słabo?
Peace&Love
Awatar użytkownika
misiek_k-ce
Posty: 286
Rejestracja: pn sie 27, 2007 9:05 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: misiek_k-ce » ndz wrz 05, 2010 1:36 pm

A może ktoś podać set listę?
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 1:50 pm

Modlitwa III
Boczny wiatr
Poznałem go po czarnym kapeluszu
Zawsze do przodu
Koniecznie
Strach
W drodze do nieba
Naiwne pytania
Jak malowany ptak
Diabelski żart
Wehikuł czasu
Harley mój
Sen o Victorii

Bis I:
Autsajder
Whisky

Bis II:
Czerwony jak cegła



Na pewno troszkę pomieszałam kolejność, bo nie pamiętam dokładnie i pewnie o czymś zapomniałam. Ale widzę, że nikt nie dodaje listy, więc chociaż tyle z mojej strony :)
OlaSwoba
Posty: 46
Rejestracja: pt sie 28, 2009 10:12 am
Lokalizacja: Bukowno

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: OlaSwoba » ndz wrz 05, 2010 1:59 pm

Może ktoś coś więcej opowiedzieć o festiwalu?
Awatar użytkownika
mala_aleja_roz
Posty: 356
Rejestracja: śr sie 19, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Bukowno

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: mala_aleja_roz » ndz wrz 05, 2010 2:19 pm

Set lista wygląda...tak normalnie, więc dlaczego koncert był słaby?
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 2:33 pm

Mnie osobiście zaintrygował motyw odwróconego statywu do mikrofonu. Zawsze widoczny był napis Dżem od strony publiki, tym razem był on odwrócony do zespołu. Taki mały szczegół, który przykuł moją uwagę. :wink:

Co do innych spraw technicznych, nie znam się na tyle, żebym się mogła wypowiadać. Na każdym koncercie stoję jak najbliżej sceny, więc słyszalność jest na pewno gorsza i nie czuje dużych róznic nagłośnieniowych.

Całość odebrałam średnio. Muzycy byli chyba w nienajlepszej kondycji. Choć jak zwykle podziwiałam solówki Jurka i jedną (zaskakującą) Adama. Maciek 95 % pobytu na scenie z zamkniętymi oczami, widać było, że źle się czuje i troszkę się męczył. Mimo to, jak dla mnie, wokal wyciągał bezbłędnie. Jedyne, czego mi brakowało, to tej ogromnej energii, która zawsze od nich płynie w taki magiczny sposób...
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 4:36 pm

To teraz ja.
Zacznijmy od początku:

SMOKESTACK - kapitalny zespół wokalista dobrze śpiewa i dobrze gra na gitarze. Tylko ludzie się nie bawili.

PLATEAU - No cóż. Lipa ! Zespół nudny (jak dla mnie). Grali covery Marka Grechuty po rockowemu. Co bardzo mi się nie spodobało. Coś im się nie zgrywało. W ogóle przerabianie Grechuty na rock to jest coś dziwnego :|

INDIOS BRAVOS - Tutaj zaczęła się zabawa :D Pogo do każdej piosenki (pozdro dla moich nowych kumpli spod sceny :P) Gutek nieźle dawał. Tak serio to słyszałem ich pierwszy raz. Wcześniej słyszałem tylko jedną piosenkę, ale bardzo mi się podobało. Jeszcze ten co na bębnach grał :D Rewelka

DŻEM - Oczywiście najbardziej wyczekiwany zespół dnia ! Kapitalny koncert. BENO MI NAWET POMACHAŁ :D (jak z resztą wszystkim :P) Kapitalne POGO. Jeszcze raz pozdro dla moich nowych kumpli :) Jurek nieźle grał, z resztą jak cały zespół.


Teraz od POGO boli mnie WSZYSTKO. Dosłownie :D

Dla moich kumpli spod sceny (jeśli to czytają) ja to ten gościu z koszulką z Jurkiem. Imię Kuba :D
boston

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: boston » ndz wrz 05, 2010 5:50 pm

Adi pisze:aż tak fatalnie nasi wypadli :?:

Nooo...... ależ Adi, Ty to potrafisz być dowcipny :)
a no potrafię ;)

Ponieważ Darek pewnie gdzieś tam w Katowicach to ja jeszcze skrobnę parę słów nt samego "festiwalu". Chociaż wg mnie w tym przypadku to nadużycie tego słowa.
Przede wszystkim pogoda popsuła pewnie wszystkim całą imprezę. Było zimno i czasami niestety deszczowo. Na miejscu byliśmy ok 15.00 - 16.00 i w związku z tym zdążyliśmy dopiero na ostatniego z konkursowiczów czyli zespół Czaqu z Torunia, który niczym nie zapisał się w mojej pamięci. Na terenie była dosłownie garstka osób i zmieniło się to nieco dopiero przy Indios Bravos. Ludzi troszkę przybyło i muzyczka faktycznie nieco rozruszała publiczność.
mistzrbillie pisze:SMOKESTACK - kapitalny zespół wokalista dobrze śpiewa i dobrze gra na gitarze. Tylko ludzie się nie bawili.

Ciekawe dlaczego. Pewnie nie byli jednak tak kapitalni :?
mistzrbillie pisze:PLATEAU - No cóż. Lipa ! Zespół nudny (jak dla mnie). Grali covery Marka Grechuty po rockowemu. Co bardzo mi się nie spodobało. Coś im się nie zgrywało. W ogóle przerabianie Grechuty na rock to jest coś dziwnego :|

Z tym komentarzem całkowicie się zgadzam. To było zupełnie beznadziejne. Trzeba naprawdę być bardzo pewnym siebie aby mierzyć się z takim mistrzem gatunku jak Grechuta.
mistzrbillie pisze:DŻEM - Oczywiście najbardziej wyczekiwany zespół dnia ! Kapitalny koncert. BENO MI NAWET POMACHAŁ :D (jak z resztą wszystkim :P) Kapitalne POGO.

Jestem ciekawa czy zacząłeś już na Modlitwie???
Oczywiście dopiero Dżem przyciągnął więcej słuchaczy ale też bez przesady. Nieco wyszykowanych panienek i w miarę upływu czasu bujających się panów prowadzanych przez swoje kobiety....
Dzięki za podanie seta. Jak widzieliście - bez fajerwerków. Standardowy standard :D . Panowie rozpoczęli z pół godzinnym opóźnieniem (chyba trzeba to traktować po prostu jak aksjomat) czyli o 23.00. Dla najwierniejszych muzycznych fanatyków była to chyba 9-ta godzina koncertu. Ale jak już zaczęli to pokazali kawał solidnej roboty. Od razu słyszało się różnicę w nagłośnieniu, umiejętnościach i mocy chłopaków. Faktycznie Maciek sprawiał wrażenie zmęczonego a może po prostu nie całkiem zdrowego. Ale to każdemu może się zdarzyć. Widać było za to, że reszta muzyków nie odpuściła sobie tego koncertu pomimo późnej pory.
Ochrona nie miała nic do roboty bo było po prostu spokojnie. Teraz was zaskoczę: toalety do samego końca "trzymały fason" ale to pewnie dlatego, że publiki było w sumie niewiele :lol:
Reasumując, moja uwaga o agonii dotyczyła samego "festiwalu" a nie występu Dżemu. Wydaje mi się, że organizatorzy powinni przemyśleć jeszcze raz jego formułę i zastanowić się czy warto zapraszać na występy zespoły, które nie gwarantują dobrej zabawy i odpowiedniego poziomu....
Jeszcze ostatni cytat:
mistzrbillie pisze:Teraz od POGO boli mnie WSZYSTKO. Dosłownie :D

Mam nadzieję, że nie będzie mi dane spotkać ciebie na którymś z dżemowych koncertów. Za to z przyjemnością zaproponuję ci koncerty grup punkowych.

P.S. nie wiem co znowu zrobiłam nie tak. Skąd to tło? Trudno. Mam nadzieję, że połapiecie się w mojej pisaninie.
P.S. naprawimy :P
/Adi
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 5:56 pm

Z Tym pogowaniem to troche przesada :wink: Ale cóz...jedni sie bawią tak inni tak,ja na ten przykład wole stac i spiewac :)
boston

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: boston » ndz wrz 05, 2010 6:47 pm

Ogromne dzięki dla Adiego za redakcję techniczną mego tekstu :oops: :lol:

Bardzo żałowaliśmy, że nie udało nam się wcisnąć do pubu "Beka" ale chętnych było o wiele więcej niż miejsc :(
No i zapomniałam podziękować moim drogim współtowarzyszom doli i niedoli czyli Jarkowi i Agnieszce z dwoma "przyległościami". Bez Was to chyba ta wyprawa w ogóle nie miałaby sensu. Jeszcze raz dzięki za wspólnie spędzony czas, niezawodny transport i pyszne grzybki :lol:
Aaaa...... spotkaliśmy parę osób z "okolic bluesa".
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 7:34 pm

Ten Festiwal umiera smiercia naturalna widac golym okiem ze z roku na rok coraz mniej ludzi tu przyjezdza na Festiwal Im.Pawla Bergera.
Koncert normalny Dzemu nie bylo szalu jak na Festiwal ponadto godzinne opoznienie ale nie jest to wina Dzemu lecz bardziej organizatorow slaba organizacja wrecz masakra i czeknie na koncert do 23 w zimny chlodny dzien wrzesniowy.
I dlatego dosyc krotki koncert jak na Dzem 1h45min.
Awatar użytkownika
Rychu16
Posty: 171
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 11:14 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Rychu16 » ndz wrz 05, 2010 7:49 pm

Powinni przenieś ten festiwal na Śląsk :!: :!:
.:::W życiu piękne są tylko chwile:::.
Awatar użytkownika
paweldzem
Posty: 142
Rejestracja: pt lis 20, 2009 11:49 am
Lokalizacja: Głogów

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: paweldzem » ndz wrz 05, 2010 8:38 pm

A tutaj ode mnie dokładna kolejność set listy jeśli kogoś to interesuje:
1. Modlitwa III - Pozwól mi
2. Powiał boczny wiatr
3. Poznałem go po czarnym kapeluszu
4. Koniecznie
5. Zawsze do przodu
6. W drodze do nieba
7. Naiwne pytania
8. Jak malowany ptak
9. Strach
10. Diabelski żart
11. Harlej mój
12. Wehikuł czasu
13. Sen o Victorii
bis
14. Autsajder
15. Whisky
bis
16. Czerwony jak cegła

Też zauważyłem że statyw był odwrócony. Czyżby ktoś się pomylił i źle ustawił, a po za tym fajnie było nie licząc opóźnienia bo miało być 21:30 a było 23:00 ale nie przeszkadzało mi to nigdy.
Awatar użytkownika
Ziemniaq
Posty: 681
Rejestracja: sob sty 29, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Ziemniaq » ndz wrz 05, 2010 10:32 pm

boston pisze:Czy OFC potrzebuje zaproszenia od organizatora aby się pokazać na takiej imprezie?


Tak, każdy podmiot który chciałby pojawić się na jakiejś imprezie potrzebuje przynajmniej zaproszenia lub po prostu należy wykupić sobie miejsce na terenie imprezy (wyczystko jedno czy jest to sklepik z pierdołami, stoisko OFC czy z buda z żarciem- przelicza się to w zł/1m2 zajętej powierzchni + ewentualnie media)
Jeśli chodzi o organizację imprezy to wszystko musi być poukładane i "po bożemu", a to trwa.
Aby np. Fan Club mógł się pojawić na festiwalu Ryśka nasze rozmowy z AA i przygotowania trwały prawie 3 miesiące.


dagmaren pisze:Mnie osobiście zaintrygował motyw odwróconego statywu do mikrofonu. Zawsze widoczny był napis Dżem od strony publiki, tym razem był on odwrócony do zespołu. Taki mały szczegół, który przykuł moją uwagę. :wink:


Pewnie się komuś źle statyw ułożył w trakcie montażu (statywy są rozkręcane po i skręcane przed każdym koncertem- łatwiej się je przewozi i się nie niszczą) nie doszukiwałbym się w tym głębszego sensu. Ekipa techniczna po prostu się bardzo śpieszyła, aby zespół mógł zacząć jak najszybciej grać.


Marcin
Pozdrawiam
Marcin Ziemiański

fanclub@dzem.com.pl
Oficjalny Dżemowy Fan Club
"Skazani na Bluesa"
Gość

Re: [2010.09.04] Kalisz - IV Festiwal Muzyczny im. P.Bergera

Postautor: Gość » ndz wrz 05, 2010 11:41 pm

Pytanie do Ziemniaq.czy OFC jest autonomiczna organizacja dzialajaca z boku kapeli ?Mysle ze robicie tyle roboty Dzemowi -jakby nie bylo roznego rodzaju forma reklamy ,bo to ze graja i za to biora kase to jest ich praca i tyle .Natomiast mysle ze tak samo fanom jak i ofc kapela moglaby przysponsorowac jakies miejsce typu ,,zl/metr kwadratowy " Przeciez w koncu te koncerty jakis dochod im przynosza .Ja naleze do Black Label Society familly Club i jak przyjezdzasz na koncert dalej niz 100mil od miejsca zamieszkania dostajesz ,,gift card" przy wejsciu na $25 np na benzyne .W ten sposob ludzie maja choc pokryta czesciowo podroz . a kapela nie gubi fanow.Interesuje mnie tez kto kwalifikuje kapele wystepujace w konkursie na Pawla festiwalu ?Przeciez ktos powiazany z Dzemem musi to robic Wiec te osoby obnizaja poziom a zarazem range tej muzycznej uroczystosci .Wszystko jest oproste do sprawdzenia a odpowiedzialna osoba/y/ za taki stan rzeczy sie znajda .Pozdrawiam Max

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość