[2010.09.18] Warszawa

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Awatar użytkownika
Harry
Posty: 386
Rejestracja: pn lip 27, 2009 3:07 pm
Lokalizacja: Kielce/Warszawa/Zabrze/Hajnówka

[2010.09.18] Warszawa

Postautor: Harry » śr sie 25, 2010 10:58 am

18 września 2010r. godz.20:30

Warszawa-Białołęka
Scena przy Urzędzie Dzielnicy
Modlińska 197

Z tego co mi wiadomo wstep wolny :)
Chyba nie musze pytac czy stala Dzemowa ekipa sie tam wybiera? :D
boston

Re: [18.09.2010] Warszawa

Postautor: boston » śr sie 25, 2010 1:31 pm

No to HURRRAAA!!!!
A to niespodzianka :lol: Chyba byłoby grzechem nie być...
malka_93
Posty: 17
Rejestracja: sob lut 07, 2009 9:35 pm
Lokalizacja: Płochocin

Re: [18.09.2010] Warszawa

Postautor: malka_93 » śr sie 25, 2010 1:43 pm

Super!!! :D Jestem na bank :D
gabryniowa
Posty: 15
Rejestracja: pt gru 04, 2009 1:22 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [18.09.2010] Warszawa

Postautor: gabryniowa » sob sie 28, 2010 9:30 pm

nie mogę napisać że na 100%, ale jeśli tylko nam nie wyjdzie zaplanowany wyjazd to będę :?:
Gość

Re: [18.09.2010] Warszawa

Postautor: Gość » pn sie 30, 2010 11:50 am

Świetna rozgrzewka przed koncertem symfonicznym w Sali Kongresowej. Na oba koncerty obowiązkowo idę :)
Pozdrawiam !
Gość

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: Gość » sob wrz 18, 2010 10:30 pm

Witam wszyskich po koncercie,

Oto krótka recenzja.

Na początek miły akcent bo wchodząc na teren miejsca udało nam się napotkać wieżdżający bus DŻEMU i pomachać panom z zespołu :)

Jak to na imprezach otwartych, publika raczej przypadkowa, zwłaszcza, że koncert odbył się na peryferiach miasta i nie był zbyt nagłośniony. Fatalnie mało miejsca przed sceną.

Na chwilę przed koncertem zajęliśmy sobie dobre miejsce - tak aby widzieć, słyszeć i upajać się muzyką. Niestety jak się okazało już przy pierwszej piosence - niesamowicie czadowej, ostrej, rockowej, prawie metalowej "wiem na pewno wiem" hołota z przed sceny zaczeła tańczyć (tzn. obijać się tymi pustymi głowami o siebie - mówą na to pogo tak?) jakby na niej znajdował się co najmniej Iron Maiden albo Behemoth czy jak im tam... Pierwsze trzy piosenki minęły w rytm odpychania tych śmierdzących brudasów łokciem i czym tylko się dało ale potem poddałem się i jak większość normalnych ludzi, chcąc słuchać muzyki, udałem się wraz z przyjaciółmi w miejsce bardziej spokojne ale niestety z mocno ograniczoną widocznością. Szkoda było nerwów na tych tępawych tłuków.

Po zmianie miejsca już lepiej mogłem oceniać stronę muzyczną, która na koncercie jest najważniejsza. Dżem jak zawsze na wysokim poziomie ale niestety jaka publiczność taki koncert. Przypadkowi ludzie plus grono podscenowych obijaków spowodowało, iż Dżem zagrał krótko a reperuarowo pod tzw. szeroką publikę tzn:

Wiem napewno wiem
Czarny kapelusz
Gorszy dzień
A jednak czegoś żal
Harley
Naiwne pytania
Tylko ty i ja
Malowany ptak
Diabelski żart
Wehikuł czasu

Bis 1
Autsajder
Whisky

Bis 2
Cegła

Bardzo oczekiwałem na coś z nowej płyty ale niestety nic z nowości nie zagrano.

Ogólnie spośród ok. 40 koncertów Dżemu na jakich miałem przyjemność być ten był zdecydowanie jednym ze słabszych - i jak jeszcze raz podkreśle spowodowane było to publiką.

Na szczęście już za niespełna 2 tygodnie koncert w Sali Kongresowej, którego już nie mogę się doczekać. Inny repertuar i Dżemowa normalna publika pozwolą rozkoszować się i celebrować muzykę ulubionej kapeli!

Pozdrawiam wszystkich !!!
boston

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: boston » ndz wrz 19, 2010 7:46 am

No więc ja oczywiście w dzień koncertu musiałam się rozchorować (kaszel, temperatura) :? .
Ale nie przeszkodziło to nam już w tradycyjnym składzie pojawić się na koncercie :D .
W przeciwieństwie do kolegi uważam, że koncert był bardzo, bardzo dobry. Faktycznie set lista nie była odkrywczą, sam koncert trochę krótki (1,5h) ale za to wykonanie - super.
Chłopaki zagrali pełni energii i radości. Maciek w dobrej dyspozycji "powalająco" zaśpiewał 'Ty i ja'' Ta piosenka jest po prostu cudna! Przy 'Harleyu' zdecydowanie było widać, że ceni sobie motory i lubi je dosiadać. Jasiu, uśmiechnięty, za tym swoim czerwonym czymś, szalał i uwijał się "jak w ukropie". Adaś popisał się pięknymi solówkami w kilku utworach. Po prostu: wspaniałe. Zbyszek (ten prawdziwy) wydaje mi się, że w którymś momencie, w ferworze, zgubił pałeczkę. Jerzy, dumnie "spacerował" wzdłuż publiczności za barierkami, popisując się swymi umiejętnościami 8). To naprawdę świetny pomysł z tą bezprzewodową gitarką.
To był pierwszy mój koncert, na którym nie było w sprzedaży piwa. Dzięki temu nie spotkałam żadnego nawalonego troglodyty. Stałam sobie spokojnie sącząc tyskie (kupione w sklepie) przy samej barierce, po lewej stronie. Wszystko świetnie słyszałam i widziałam i nikt mnie nie skopał. Po prostu komfort i luz. Było kilku pływaków ale to w samym środku i jacyś tacy "wyciszeni".
Na terenie, przed koncertem mogłam się napić swego ulubionego drinka czyli gorącej kawy z mleczkiem :lol:
Mój ulubiony temat: toalety czyste i z papierem toaletowym w środku do samego końca wieczoru. Po prostu zero stresu.
Super było spotkać Golaska z koleżeństwem, pogadać i powygłupiać się. :oops:
Jedynym niewielkim minusem było zachowanie pana Jerzego S. gdy już po koncercie poprosiłam Go o kostkę :? Tak sobie pomyślałam, że jakieś marne 25 lat temu to pan Jerzy chciałby ode mnie "kostkę" i pewnie niewiele by uzyskał. No cóż, fortuna "kołem się toczy" (jest też wersja, że: kałem się tuczy).
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: michalz » ndz wrz 19, 2010 10:48 am

Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej
Peace&Love
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: Adi » ndz wrz 19, 2010 10:57 am

michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej

mhm, a jak Jestes nie dla mnie grali w 2006 to znaczyło że płyta będzie na dniach :P
Awatar użytkownika
misiek_k-ce
Posty: 286
Rejestracja: pn sie 27, 2007 9:05 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: misiek_k-ce » ndz wrz 19, 2010 11:03 am

michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej


Może to oznaczać, że publika była beznadziejna i chłopcy nie mieli ochoty grać nowych... CZŁOWIEKU! Przeżywasz to, jak żyd komorę gazową...
Awatar użytkownika
Ziemniaq
Posty: 681
Rejestracja: sob sty 29, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: Ziemniaq » ndz wrz 19, 2010 11:24 am

michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej


Zainteresowała mnie Twoja logika myślenia. Możesz mi ją wyjaśnić?

Ziemniaq

Aby nie robić offtopu: mnie zaskoczyło dobre nagłośnienie imprezy. Co do repertuaru to chłopcy po prostu zagrali same szlagiery. Takie koncerty też bywają - zwłaszcza, że można było się spodziewać, że koncert będzie krótki ze względu na otaczające bloki i ciszę nocną.
Pozdrawiam
Marcin Ziemiański

fanclub@dzem.com.pl
Oficjalny Dżemowy Fan Club
"Skazani na Bluesa"
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: michalz » ndz wrz 19, 2010 11:32 am

Ziemniaq pisze:
michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej


Zainteresowała mnie Twoja logika myślenia. Możesz mi ją wyjaśnić?

Ziemniaq

po prostu jestem zaskoczony bo prawie na każdym koncercie był nowy numer więc jak zobaczyłem set to pomyślałem ze płyta będzie po prostu póżniej :wink:
Peace&Love
Awatar użytkownika
Ziemniaq
Posty: 681
Rejestracja: sob sty 29, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: Ziemniaq » ndz wrz 19, 2010 11:50 am

michalz pisze:
Ziemniaq pisze:
michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej


Zainteresowała mnie Twoja logika myślenia. Możesz mi ją wyjaśnić?

Ziemniaq

po prostu jestem zaskoczony bo prawie na każdym koncercie był nowy numer więc jak zobaczyłem set to pomyślałem ze płyta będzie po prostu póżniej :wink:


Właśnie w ten sposób tworzą się plotki, niedomówienia, a w niektórych przypadkach niepotrzebne nieporozumienia.
Należy zastanowić się nad tym co się pisze na forum, przecież forum czyta wiele osób mniej lub bardziej związanych z kapelą, a czasami nasze forum służy jako źródło informacji dla innych mediów.

zq
Pozdrawiam
Marcin Ziemiański

fanclub@dzem.com.pl
Oficjalny Dżemowy Fan Club
"Skazani na Bluesa"
boston

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: boston » ndz wrz 19, 2010 12:53 pm

misiek_k-ce pisze:CZŁOWIEKU! Przeżywasz to, jak żyd komorę gazową...

człowieku! ZASTANÓW SIĘ CO PISZESZ...
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: [2010.09.18] Warszawa

Postautor: michalz » ndz wrz 19, 2010 1:27 pm

misiek_k-ce pisze:
michalz pisze:Wow chyba pierwszy koncert zagrany bez utworów z nowej płyty to może oznaczać ze płyta będzie pózniej


Może to oznaczać, że publika była beznadziejna i chłopcy nie mieli ochoty grać nowych... CZŁOWIEKU! Przeżywasz to, jak żyd komorę gazową...

Człowieku to od tej pory nie będę już pisał na forum pasi i na drugi raz zastanów się co piszesz
Peace&Love

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości