[2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Kaaaamil
Posty: 223
Rejestracja: czw cze 11, 2009 6:18 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Kaaaamil » pn sie 01, 2011 9:10 pm

aaa no i baardzo miło było pomóc tej dziewczynie w wiązaniu butów między całym tłumem ;d pozdrawiam. :)
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: smar666 » pn sie 01, 2011 9:30 pm

Bambucz pisze:Dobrze było!
Tylko pytam ja się, gdzie były sztandary na których się podpisywaliśmy? Ktoścoś wspominał, żem iały na scenie zawisnąć? Hym?

Nie zawsze wszystko wyjdzie. Nie dość, że były wciąż mokre, to między koncertem Sztywnego i Dżemu nie było zbyt wiele czasu by to zorganizować (w tym roku kapela miała już wcześniej rozstawiony sprzęt na scenie). Ale pamiątka będzie zacna.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Awatar użytkownika
serenity
Posty: 112
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:11 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: serenity » pn sie 01, 2011 9:35 pm

A ja tak od rana się zbieram żeby coś napisać. Festiwal był dla mnie wspaniały, piękne dźwięki, do tej pory słyszę te piękne solówki Andrzeja Nowaka( no i oczywiście niezawodne "spojrzenie z pogardą" :lol: ), Jurka, Adasia .... Tyle pięknego łkania gitarowego, że dech momentami zapierało. Tak czekam co roku na ten festiwal a potem tak szybko mija, że nawet nie wiadomo kiedy. Jednak wazniejsze nawet od tych dźwięków bylo to, że mogłam tą radość dzielić z Wami. W takim towarzystwie nawet ulewny deszcz nie przeszkadza .Nie będę wymieniać bo wiecie o kogo chodzi. Cudownie było zobaczyć Wasze kochane twarzyczki. Mocno Was ściskam i do zobaczenia ... mam nadzieję wkrótce :)

Pozdrawiam
Iva

ps. Szkoda, że nie udalo się z wszystkimimi zobaczyć ale nadrobimy ;)
Awatar użytkownika
Bambucz
Posty: 100
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 2:19 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Bambucz » pn sie 01, 2011 9:43 pm

smar666 pisze:
Bambucz pisze:Dobrze było!
Tylko pytam ja się, gdzie były sztandary na których się podpisywaliśmy? Ktoścoś wspominał, żem iały na scenie zawisnąć? Hym?

Nie zawsze wszystko wyjdzie. Nie dość, że były wciąż mokre, to między koncertem Sztywnego i Dżemu nie było zbyt wiele czasu by to zorganizować (w tym roku kapela miała już wcześniej rozstawiony sprzęt na scenie). Ale pamiątka będzie zacna.


To ja bym mógł sobie tymczasowo sobie z tego fototapetę zrobić?
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Armin » pn sie 01, 2011 9:46 pm

Dementis pisze:No właśnie tylko tam były jego utwory.


Nie tylko. Były też np. na koncercie dla Pawła, a np Być Albo mieć czy Tylko dwa piwa nieraz na Festiwalu czy 'zwykłych' koncertach
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Adi » pn sie 01, 2011 10:11 pm

wreszcie znalazłem pięć minut żeby coś napisać.

powiem bardzo nieskromnie, gdyby nie my to by była kicha a nie Festiwal :P
muzycznie interesowało mnie tylko TSA i Dżem, wiec gdyby nie czas spędzony w naszym pozytywnie skazanym namiocie, to bym się chyba zanudził ;) zatem, dziękuje Wam, że byliśmy tam :D

o TSA powiem krótko: jak zwykle był ogień, jak zwykle był bardzo bliźniaczy set, jak zwykle był jeden bis i jak zwykle było cudnie :D
Marek Piekarczyk jako jeden z nielicznych pamięta gdzie i po co przyjeżdża. Zawsze znajdzie czas żeby powiedzieć coś o Ryśku, jak i coś ku przestrodze i chwała mu za to.
chciałem jeszcze powiedzieć taką ciekawostkę :P kiedy ostatnio słyszałem TSA Andrzej miał za sobą cztery paczki Labogi, w Chorzowie było ich 6 ( słownie: sześć), niebawem będzie potrzebny dodatkowy bus na te Jego piece :twisted:

Dżem, jak już pisałem w spoilerze, pozamiatał
przemokłem totalnie, ale na tym koncercie mógłbym stać nawet w śniegu, to było po prostu coś wspaniałego.
seta powinno się wydrukować, dopisać z przodu jako pierwszy utwór "Wiem na pewno wiem" i nazwać to wszystko SETem IDEALNYm
Solówka Jurka z Tylko ja i Ty kolejny raz utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest po prostu wybitna i choć Styka nie ma słabych solówek to ta jest po prostu numero uno ;)
no i muszę jeszcze wspomnieć o Koszmarnej nocy która powaliła mnie na kolana po raz drugi, to jest zdecydowanie mój ulubiony utwór Dżemu.
aa i jeszcze te trzy GoldTopy, złoto bardzo wysokiej próby :D

ale, żeby nie tylko o złocie mówić, to mam jedno ALE:
"pamiętajcie o Ryśku i o Pawle" jest jak najbardziej słuszne, ale na zwykłych koncertach.
Na Festiwalu im Ryśka, od byłego zespołu Ryśka, oczekiwałbym czegoś więcej...

nie zmienia to jednak faktu, że muzycznie było cudnie.


i jeszcze na koniec, zupełny OFF TOP
IDZIE IDZIE PODBESKIDZIE !

dziękuje :P


Dementis pisze:
Karolu pisze:A było przyjść na 30 urodziny Zespołu do Spodka

No właśnie tylko tam były jego utwory. Mam koncert na kompie, ale mimo wszystko żałuję, że mnie nie było.

tym akurat głośno chwalić się nie musisz ;)
Awatar użytkownika
ArekJ
Posty: 1060
Rejestracja: wt sty 11, 2011 11:24 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: ArekJ » pn sie 01, 2011 10:36 pm

Hej.
Nie będę pisał tutaj jakiś długich wypracować, bo szczerze padam, dopiero godzinę temu wróciłem do domu, a i tak wszyscy już wszystko napisali.
Chciałem tylko napisać, że było cudownie, wszyscy mówili o atmosferze panującej na festiwalu, ale moje wyobrażenie było trochę inne, nie spodziewałem się aż takich cudów jak zobaczyłem :)
Miło było naprawdę wziąć udział w konkursie Skazanych, trochę sobie pobiegałem, ale warto było :D
Szkoda tylko, że tak wcześnie się to skończyło, ale skoro władze kazały no to niestety - siła wyższa.

Za rok wracamy, mam nadzieję, że nowy namiot nie będzie przeciekał, bo niestety w tym po dzisiejszej nocy pływałem i żałowałem, że nie mam ze sobą pontonu ;)
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata..."
Awatar użytkownika
malanka
Posty: 90
Rejestracja: pn wrz 10, 2007 3:04 pm
Lokalizacja: Kęty/ Kraków

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: malanka » pn sie 01, 2011 11:32 pm

To może i ja coś napiszę ;) To był mój pierwszy Festiwal i długo zastanawiałam się jak będzie...teraz już mogę spokojnie powiedzieć: było cudownie! Poziom muzyczny jak najbardziej na plus. Ze wszystkich koncertów wg mnie najlepsze: TSA, Sztywny Pal Azji, Ścigani, no i rzecz jasna Dżem (chyba najlepszy, na jakim do tej pory byłam). Atmosfera na Festiwalu też świetna, a to oczywiście dzięki Wam...i tutaj dziękuję wszystkim z którymi udało się spotkać i choć chwilkę porozmawiać :)
Nie będę pisać więcej, bo chyba wszystko zostało już powiedziane. Czekam z niecierpliwością na kolejny Festiwal ;)
Awatar użytkownika
Dementis
Posty: 46
Rejestracja: pn sie 01, 2011 2:03 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Dementis » pn sie 01, 2011 11:33 pm

Adi pisze:tym akurat głośno chwalić się nie musisz ;)


Nie chce mi się za każdym razem wkładać płytki do napędu, aby posłuchać. Zgrałem z płyt na kompa i jest. Przy okazji płyty mi się nie niszczą. Chyba, że wg Ciebie się "chwaliłem", że mnie nie było na 30-sto leciu... Trudno.

@topic
Jest tu ktoś z Wołczyna? Zajebisty był ten transparent, ale szkoda, że na telebimie nie było go widać dokładnie bo było ciut za ciemno... Był ktoś tak blisko i złapał opaski, które rzucał Maciek?
Awatar użytkownika
ArekJ
Posty: 1060
Rejestracja: wt sty 11, 2011 11:24 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: ArekJ » pn sie 01, 2011 11:46 pm

Identyczne opaski jak te, które Maciek rzucał można było gdzieś kupić, a transparent był rzeczywiście cudowny, gratuluję im wytrwałości, bo w miejscu w którym stali musiało być ciężko tak stać, spory ruch tam był na szybszych kawałkach...
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata..."
boston

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: boston » wt sie 02, 2011 2:39 am

Pora nieco dziwna ale właśnie nieco "doszłam do siebie". No i to jest ta pora, gdy mogę zająć się wyłącznie tym czym chcę.
Pewnie znowu namieszam ale: co tam....
Może zacznę od tego, że nie planowałam być na festiwalu i w ostatnim momencie okazało się, że mogę "wybyć" z chałupki na 1 dzień (ten drugi - z koncertem Dżemu).

Krótko mówiąc, odniosłam wrażenie, że imprezka chyli się zdecydowanie ku upadkowi. Zwłaszcza w porównaniu do festiwali odbywających się na Paprocanach. Kto nie był tam nigdy - nie będzie miał pojęcia o czym mówię...
Najlepiej świadczy o tym frekwencja. Jedynie koncert Dżemu zgromadził więcej ludzi. Domyślam się, że również TSA podniosło znacząco temperaturę.
Wyprawa na Pola Marsowe dość mocno nadszarpnęła mój emerycki budżet. Koszt paliwa w obie strony z W-wy do Chorzowa, parking - 10 zł, bilecik - 50 zł, obowiązkowe DVD - 70 zł plus bieżące wydatki festiwalowe aby nie siedzieć o suchym pysku. Chociaż muszę przyznać, że i tak ceny straganowe zdecydowanie znormalniały.
Organizacyjnie bez żadnych zastrzeżeń (no może konfiskata przez ochronę słoiczka ze smalczykiem do kanapek była lekką paranoją - ale nie takie rzeczy się przeżyło). Toi-toiki całkiem do użytku włącznie z papierem toaletowym! (już wiecie, że to mój ulubiony temat).
Dobrze chronione pole namiotowe przed postronnymi osobami, ogólnie dostępna i niedroga kawa i herbata to jest podstawowe minimum potrzebne mi do szczęścia.
Oczywiście najbardziej negatywny wpływ na tegoroczne spotkanie miała obrzydliwa pogoda no ale to nie jest niczyją winą.
Prawdę mówiąc nie mam bladego pojęcia jak organizatorzy udźwigną obciążenia finansowe przy tak małej frekwencji... i nie chcę być złym prorokiem ale wcale się nie zdziwię jak za rok przeczytam informację, że festiwal w ogóle się nie odbędzie. Oby tak się nie stało.
Muzycznie OK. Ścigani, Adaś Kulisz i Sztywni pokazali co potrafią i nie zawiodłam się na nich. Wzruszyła mnie obecność Giera, który okazał się, przy wsparciu przyjaciół, bardzo dzielny.
Koncert Dżemu byłby wspaniały gdyby nie pogoda, która spowodowała, że trudno było mi się skupić na muzyce w całkiem przemoczonych spodniach, drżąc z chłodu. Kalosze, parasol i wędkarska, gumowa kurtka nie wystarczyły.
Najbardziej podobał mi się set z Bastkiem. No ale tu mogę być zupełnie nieobiektywna. "Koszmarna noc" - to był po prostu majstersztyk! Wspaniałe było dla mnie wykonanie "Jesionów". Chłopaki grali cudownie: było czego słuchać! Niestety, jak już pisaliście, dość szybko nadeszła nieubłagana 24.00.
Niezaprzeczalnie największym plusem festiwalu jest możliwość spotkania i rozmowy z ludźmi, którzy podobnie czują i słyszą :lol: To jest bezcenne.
Za to pięciogodzinny powrót remontowaną Gierkówką, w towarzystwie szalonych tirów, w deszczu i w dodatku w mokrych gaciach mocno mnie nadszarpnął. Prawdę mówiąc nie wiem jak mój wierny towarzysz podróży, cudny Jarek to wytrzymał. Znów w uszach brzmiała mi koszmarna noc :lol: .
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Kwinto2 » wt sie 02, 2011 8:09 am

Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
boston

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: boston » wt sie 02, 2011 8:27 am

Dziękuję Krzysztofie za świetne zdjęcia. :lol: Dzięki nim można choć na chwilę poczuć atmosferę tamtego wieczoru.
rockers86
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 02, 2011 11:23 am

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: rockers86 » wt sie 02, 2011 11:28 am

Witam mam takie pytanie mowa tutaj o frekwencji na festiwalu , czyi ile było ludzi ? 5 tys czy może mniej. Interesuje mnie to bo w Tychach na paprach byłem 5 razy i w pewnym momencie chyba 2 ostatnie festiwale było ponad 12 , 13 tys ludzi było to naprawdę sporo , ale wlaśnie teraz chyba ta liczba spada , proszę o odpowiedz jeżeli ktos się orientuje pozdro Wojtek
Karolu
Posty: 176
Rejestracja: śr mar 02, 2011 9:39 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: [2011.07.30-31] Chorzów-XIII Festiwal Muzycznyim. R. Riedla

Postautor: Karolu » wt sie 02, 2011 11:34 am

rockers86 pisze:Witam mam takie pytanie mowa tutaj o frekwencji na festiwalu , czyi ile było ludzi ? 5 tys czy może mniej. Interesuje mnie to bo w Tychach na paprach byłem 5 razy i w pewnym momencie chyba 2 ostatnie festiwale było ponad 12 , 13 tys ludzi było to naprawdę sporo , ale wlaśnie teraz chyba ta liczba spada , proszę o odpowiedz jeżeli ktos się orientuje pozdro Wojtek

gdzieś mi śmignęła liczba 7 000

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości