Strona 5 z 7

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 6:02 pm
autor: boston
Kurcze.... tyle napisałam i mi się skasowało....widocznie z moim wzrokiem jest coraz gorzej :roll: Dobra - jeszcze raz:

Kto przy zdrowych zmysłach zabiera jakiekolwiek kije na imprezkę? Poprzednio służby porządkowe się nie popisały na pl. Konstytucji więc teraz byli czujni.

WOŚP też jest koncertem-składanką więc czemu Arku sądzisz, że zagrają dłużej??? Pewnie też będzie kilka (3-4) numerów i pół playback. (Przypomniało mi się jak Jaryczewski miał kiedyś niesamowitą wpadkę tylko nie jestem pewna czy przy tej samej okazji).

Po trzecie primo chyba Rodowicz była przed Dżemem a potrafiła rozśpiewać publikę "Małgośką"? Chyba, że mi się zdawało....
Polsat (Solorz - najbogatszy Polak) od zawsze promował disco polo, chyba zresztą z sukcesem przynajmniej jeżeli chodzi o "oglądalność".

Znowu zaczynają odpalać jakieś petardy... :? Wczoraj czułam się nieco jak w środku kolejnej wojny światowej, nie wspominając o moim kocie, dla którego był to pierwszy sylwester :?

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 6:42 pm
autor: ArekJ
Na Bielany nas wpuścili z kijami drewnianymi, na festiwal też, więc liczyłem, że i tu Nas wpuszczą, szczególnie, że tym razem kije były plastikowe.

W zeszłym roku w Chorzowie zagrali set 11 kawałkowy, nie wiem ile zespołów występuje w tym roku w Warszawie na WOŚPie, jakoś ciężko dokopać mi się do tych informacji.

Boston, a oglądałaś oba występy? Bo Dżem wchodził 2 razy, a wydaje mi się, że Rodowicz występowała koło północy, tylko raz, ale dłużej.
Nie jestem pewny, bo tak jak pisałem wcześniej nie byłem na wszystkich występach, część sobie chodziłem w okolicach placu ;)

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 7:50 pm
autor: boston
Bielany a Sylwester to organizacyjnie niebo i ziemia...
Oglądałam oba wejścia naszych ulubieńców i uważam, że drugie było 5 razy lepsze niż pierwsze. Ale przecież jak zwykle mogę się mylić :shock: Po wysłuchaniu "Naiwnych pytań" spokojna i z uśmiechem na ustach - zasnęłam.

Wg mnie każdy z wykonawców, chyba oprócz Maćka Czaczyka, miał 2 wejścia.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 8:43 pm
autor: Matteo90
(Solorz - najbogatszy Polak) - Pan Kulczyk jest najbogatszym Polakiem :mrgreen:

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 8:55 pm
autor: boston
A właśnie, że w tym roku konserwatywny Solorz przegonił Kulczyka, który wiele stracił na giełdach...... wg rankingu Wprost.

Za onet:
"Zygmunt Solorz-Żak zebrał 15 mld zł, żeby kupić Polkomtel, wzrost PKB w Polsce sprostał prognozom i oczekiwaniom, a rząd obniżył składkę płynącą do OFE i wprowadził nowy podatek od wydobycia miedzi i srebra – to najważniejsze wydarzenia gospodarcze 2011 roku. W tym roku również pozbyliśmy się złudzeń, że można zbudować dobrobyt na kredycie, a także rozczarowaliśmy się politykami."

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 9:31 pm
autor: Matteo90
Mama Mnie nauczyła żebym z kobietami ( dziewczynami) się nie kłócił ... :mrgreen: ,ale Ja i tak mam rację proszę sobie przejrzeć notowania najbogatszych Polaków w 2011 r ,pozdrawiam :wink:

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 9:36 pm
autor: boston
OK spróbuję :lol:
Masz mądrą matkę.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 10:27 pm
autor: czarekkk
boston pisze:(Przypomniało mi się jak Jaryczewski miał kiedyś niesamowitą wpadkę tylko nie jestem pewna czy przy tej samej okazji).

To był chyba Dzień Kotana. Pamiętam, że prowadził Hołdys i szlo na żywo w TVP. Jaryczewskiemu spierniczył się playback i go trochę wygwizdali. Rzucił tylko tekst w stylu "czasem tak bywa", pożegnał się i poszedł.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: ndz sty 01, 2012 10:36 pm
autor: boston
Tak, masz rację.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 8:25 am
autor: boston
Podobno z pól playbacku :wink:
Ale ja jestem prawie pewna, że Maciej śpiewał naprawdę (tak to słyszałam w TV).
Poza tym Oni byli tam po prostu w robocie albo inaczej - dla kasy. Patrząc realistycznie: przecież (zwłaszcza dziś) podobno nie da żyć bez pieniędzy.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 9:31 am
autor: boston
Właśnie takie opinie jak m. in. Twoja - bardzo przepraszam - są idiotyczne. Tzn, przepraszam jeszcze raz, nie zgadzam się z nimi. Każdy ma prawo robić co mu pasuje.
Chłopaki grają wiele koncertów ale nie wszystkie są płatne....

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 1:08 pm
autor: ArekJ
boston pisze:Podobno z pól playbacku :wink:
Ale ja jestem prawie pewna, że Maciej śpiewał naprawdę (tak to słyszałam w TV).
Poza tym Oni byli tam po prostu w robocie albo inaczej - dla kasy. Patrząc realistycznie: przecież (zwłaszcza dziś) podobno nie da żyć bez pieniędzy.

Maciek śpiewał na żywo, nie był to playback jak w przypadku Marylki, ale pół playback, co oznacza, że instrumenty leciały z nagrania, wokal był na żywo.
Widać to na filmiku z koncertu idealnie, na żywo nie było to zauważalne - nie puścili wersji studyjnych piosenek, albo ja już nie pamiętam jak ta solówki brzmią, bo ciągle męczę te koncertowe ;)

A co do bycia nie fair w stosunku do publiczności - wydaje mi się, że zespół w tym wypadku miał mało do gadania, mam wrażenie, że tylko zespoły i artyści z malutkim stażem grali na żywo, ludzie pokroju Czaczyka. Myślę, że Polsat się tak zabezpieczył przed pomyłkami ze strony artystów i po prostu w umowie zaznaczył, że mają grać z pół playbacku/playbacku.

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 5:04 pm
autor: thewesoly79
Udało się komuś nagrać?

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 5:28 pm
autor: Robert_K
Ja mam to nagrane bardzo ładnie ale na dekoderze UPC więc nie da się tego zrzucić chyba w żaden sposób

Re: [2011.12.31] Warszawa - Plac Konstytucji

: pn sty 02, 2012 5:32 pm
autor: boston
Ponieważ otrzymałam tę wiadomość:

cyt. "w zasadzie powinienem sobie darować polemikę z Tobą, bo obraziłaś mnie świadomie, publicznie, a na odczepnego rzuciłaś słowo przepraszam - prywatnie."


PUBLICZNIE PRZEPRASZAM CHOJNACA ZA UŻYCIE ZWROTU "IDIOTYCZNE OPINIE"