[2012.03.11] Częstochowa

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

JohnBelushi
Posty: 28
Rejestracja: pn mar 05, 2012 9:01 pm
Lokalizacja: Kielce

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: JohnBelushi » pn mar 12, 2012 8:37 pm

Nie wiem czy ten suport jest z Częstochowy, bo ja już 2 razy byłem na koncertach, na których grał jako support w różnych częściach Polski, w tym ostatnio w Ostrowcu. :)
Zgadzam się z opinią Karoliny, też denerwują mnie opinię ,, wielkich fanów", którzy znają tylko Whisky i Wehikuł mówiących, że bez Ryśka to nie jest ten z klimat, z czym się absolutnie nie zgadzam.
Awatar użytkownika
ArekJ
Posty: 1060
Rejestracja: wt sty 11, 2011 11:24 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: ArekJ » pn mar 12, 2012 8:51 pm

A "Niewinnych" krzyczeliście? :)
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata..."
ola62
Posty: 335
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 3:44 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: ola62 » pn mar 12, 2012 8:58 pm

Dzięki za ciekawe sprawozdanko! ;D O takie właśnie relacje z koncertów prosimy ! :D Fajnie !
JohnBelushi
Posty: 28
Rejestracja: pn mar 05, 2012 9:01 pm
Lokalizacja: Kielce

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: JohnBelushi » pn mar 12, 2012 9:01 pm

ArekJ pisze:A "Niewinnych" krzyczeliście? :)


Oj męczymy tych Niewinnych,męczymy. Sądzę, że Panowie już dobrze wiedzą, jakiej piosenki chcemy. W rozmowie z każdym członkiem zespołu wspominałem o Niewinnych, więc myślę, że jesteśmy już blisko osiągnięcia Niewinnych.
Awatar użytkownika
ionuin
Posty: 160
Rejestracja: ndz lis 14, 2010 12:58 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: ionuin » pn mar 12, 2012 9:18 pm

karolina92 pisze: Poza tym koncert okazał się nie tylko muzycznym wydarzeniem, ale także okazją do spotkania (i poznania) bliższych znajomych i tych mieszkających na drugim końcu kraju :wink: no i mogłam do bólu chwalić się faknklubową koszulką :lol:


potwierdzam ;-) owe zapoznanie nastąpiło i było bardzo miłe, pomimo tego, że "drugi koniec kraju" był w opłakanym stanie ;-)

maciek764 pisze:To muzycy w formie, ale nie jakoś wybitnie. Bywały koncerty gdzie było widać więcej przyjemności z grania. Maciek wyglądał na lekko znudzonego.


Ja bym użyła nie tyle sformułowania znudzonego, co zmęczonego. Biorąc pod uwagę, że zespół gra co tydzień po kilka dni w różnych częściach Polski, czyli oprócz zmęczenia fizycznego, które niesie ze sobą występ, dochodzi x godzin w trasie, więc trzeba brać pod uwagę, że są to tylko ludzie i mogą po prostu nie mieć siły ;-) ogólnie członkowie zespołu się cieszyli, bo teraz będą mieli prawie tydzień wolnego ;-)

ale cóż to tylko moja opinia.
karolina92
Posty: 26
Rejestracja: śr lis 17, 2010 9:56 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: karolina92 » pn mar 12, 2012 9:51 pm

P.S zespół "7A Blues", który był supportem jest z Częstochowy, wystarczy wpisać w googlach :wink: chociaż wczoraj też to kilka razy powtarzali
nie szukaj prawdy w snach, gdy ją wokół masz ...
boston

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: boston » wt mar 13, 2012 8:19 am

No i proszę jak się towarzystwo "rozkręciło" :lol:
Awatar użytkownika
olusia11
Posty: 132
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 11:18 am
Lokalizacja: częstochowa

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: olusia11 » wt mar 13, 2012 7:46 pm

Nareszcie się doczekałam Dżemu w swoim mieście ;)
Support byłby ok, gdyby grał krócej- najwyżej pół godziny; dalej robił się męczący. Jeśli chodzi o organizację, największym minusem (jak już ktoś wspomniał) był brak szatni, co dokucza szczególnie o tej porze roku, bo skakanie z wielką zimową kurtką przewiązaną wokół pasa nie było zbyt wygodne ;)
Publiczność na początku była trochę drętwa- stojąc pod sceną byłam jedyną osobą w promieniu kilku metrów, która dośpiewywała tekst Detoxu :shock: ale później zaczęło się wykrzykiwanie "Partyzant!", "Skazany!", "Beno!" i się rozkręciło :D no i zagrali mój ukochany czarny kapelusz, za co składam im pokłon :mrgreen: Koncert oceniam bardzo pozytywnie (mimo, że cały następny dzień bolało mnie gardło, ale to już na własne życzenie) i może pozwolę sobie zacytować na koniec publiczność w ostatnich minutach koncertu: "Dzię-ku-jemy!" :)
lenka83
Posty: 3
Rejestracja: sob lut 04, 2012 8:10 pm
Lokalizacja: Działoszyn

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: lenka83 » wt mar 13, 2012 10:08 pm

Jeśli chodzi o moje odczucia, to uważam ten koncert za średnio udany, bywałam na lepszych. Jakoś klimat hali nie pasował mi do Dżemu. Jednak pierwszorzędnym minusem był brak szatni - mając ze sobą torbę, dość grubą kurtkę, czapkę i szalik jedynym rozwiązaniem było usiąść na bocznych ławkach. Nad czym ubolewałam, bo w planach miałam pozostawienie tego całego balastu w szatni i zabawę pod sceną. Drugim dla mnie ogromnym minusem było kiepskie nagłośnienie, nie było słychać tekstów piosenek, jedynie dudnił na pierwszym planie bas. Niestety :( Jednak mimo wszystko bawiłam się dobrze, razem z chłopakiem bujaliśmy się i spiewaliśmy teksty z pamięci już od pierwszego Detoxu :) Ja piszczałam, mój Mariusz wspomagał mnie gwizdaniem, gdy trzeba było :D ;) Fajny sklepik, gdzie nabyłam pare fajnych gażetów, w tym kubek, na którym podpisał się po koncercie cały Dżem :lol: Udało mi się także sfotografować z Beno, który był miły i sympatyczny (rzecz jasna!), dostępny dla fanów, częstujący piwkiem - miał chłopak szczęście, który napił się owego browarka, a widziałam to na własne oczy bo stałam wtedy tuż przy Beno, bo właśnie miał mi złożyć autograf :) Potem udzielał wywiadu dla tv, a gdy "zadowolił" już wszystkich, tzn rozdał autografy, dał się sfotografować, stał sobie jeszcze z nami oparty o ścianę i sączył piwko 8) Natomiast po Maćku i Jurku widać było oznaki zmęczenia. Maciek wyszedł do nas lekko utykając (nie wiem co się stało?) Byłam jedną z pierwszych osób biorących od niego autograf i czułam od niego taki jakiś dystans, poprosił nawet byśmy podchodzili do niego po jednej stronie, zachowując się nieco typowo "gwiazdorsko". Dla przykładu Beno był okrążany ze wszystkich stron i nie robił z tego problemu, a Maciek tak :x Ja tam za Mackiem nie przepadam, zawsze mówię o tym otwarcie. Wolałam Jacka na wokalu i jako osobę szalenie sympatyczną. Janusz i Zbyszek sympatyczni jak zawsze, Adaś tryskał humorem podpisując się na moim kubeczku :D
karolina92
Posty: 26
Rejestracja: śr lis 17, 2010 9:56 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: karolina92 » śr mar 14, 2012 5:40 pm

"Dla chcącego nic trudnego" jakoś tak to szło :D Kurtki i reszty "umundurowania" można było się łatwo pozbyć - wystarczyło uśmiechnąć się do panów z ochrony, a oni zaopiekowali się ubraniami na czas koncertu i już można było skakać do woli bez kurtki czy szalika plątających się wokół bioder :wink:

Hmm... może te odczucia co do maćkowego zachowania wynikają po prostu z niechęci do niego. Trzeba wziąć pod uwagę, że panowie mieli sporo koncertów dzień po dniu, spędzili godziny w samochodach, byli po prostu zmęczeni. A Maciej, gdy wyszedł do fanów (co wydaje mi się było miłe, bo nie zawsze tak robi) stanął w felernym miejscu - plątały się tam kable, był obstawiony pudłami, sprzętem itd, wokół krzątali się techniczni, gdybyśmy obskoczyli go jak Bena po prostu byśmy przeszkadzali, albo jeszcze przewrócili jakiś piec czy inne pudło. Jak dla mnie, był całkiem sympatyczny, uśmiechał się, rozmawiał, cierpliwie pozował do zdjęć i podpisywał wszystko, a z tą nogą faktycznie coś było na rzeczy, widać było, że nie ułatwia mu to wieczoru. Także to chyba kwestia nastawienia, ale przecież każdy ma swoje zdanie i odbiera koncerty ze swojej perspektywy :)
nie szukaj prawdy w snach, gdy ją wokół masz ...
maciek764
Posty: 150
Rejestracja: ndz sie 01, 2010 1:15 pm
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [2012.03.11] Częstochowa

Postautor: maciek764 » śr mar 14, 2012 8:03 pm

Ja zostawiłem kurtkę w aucie - myślę sobie przecież przejdę wejdę i tyle minie jakieś 30 sekund, ale wystałem się chyba z 10 minut bo panowie kolejki nie ogarniali i zrównałem się z temperaturą otoczenia :roll:

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość