[2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Sebawroc
Posty: 18
Rejestracja: ndz maja 08, 2011 10:59 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: Sebawroc » ndz cze 08, 2014 4:03 pm

murek17 pisze:@up
Spokojnie kolego. Myślę że to po prostu nie jest miejsce na jakiekolwiek dyskusje o tle politycznym. Rozumiem Twoją gorycz ale tu piszemy o koncercie, a nie polityce. Bieńkowska wyszła powiedziała dwa słowa (zaśpiewała? ;)) i zeszła. Skoro ktoś ją już zaprosił, to zrobiła najlepiej jak mogła. Bez rozwlekania. Mi nawet nie utkwiła w pamięci.


NO WŁAŚNIE DOKŁADNIE O TO CHODZI !!

był prezydent Chorzowa, to oczywiste,
ten drugi to był zdaje się od Tauronu , popraw jak się pomyliłem, patrząć , że tam wszystko było " w Tauronie " to zdaje się że sporo kasy na to sypnęli, i ci z Tauronu co tam się panoszyli bez celu , no ok , ktoś zapłacił ,to niech się bawią ,

A ONA TAM PO CO BYŁA ??????????????? PO CO ??? PYTAM SIE ???? NIE POWINNO BYC O POLITYCE !!!
pomijając że ostatnio sporo się naczytałem ( bo się tym interesuje) ile to węgla leży na hałdach w Kompanii Węglowej i ludzie pracy mogą nie mieć, a zdaje się że idąc pieszo z PKSu widziałem budynki Kompanii Węglowej

oczywiście że widziałem budynki "Adres: 40-039 Katowice, ul.Powstańców 30 "
polo777
Posty: 119
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:49 pm
Lokalizacja: katowice

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: polo777 » ndz cze 08, 2014 4:13 pm

Sebawroc pisze:
A ONA TAM PO CO BYŁA ??????????????? PO CO ??? PYTAM SIE ???? NIE POWINNO BYC O POLITYCE !!!
"



Bo jest Ślązaczką ?
Bo jest fanką Dzemu ?
Bo jest lubiana ?
Obrazek
rudawiedzma
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 08, 2014 4:32 pm
Lokalizacja: Katowice/ Warszawa

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: rudawiedzma » ndz cze 08, 2014 4:38 pm

Wracając dziś z Chorzowa długo i głośno zastanawiałam się czy tak fantastyczny koncert i wspaniała forma zespołu wystarczą aby na forum pojawiło się kilka ciepłych słów od największych krytyków... 

Od dłuższego czasu obserwuje toczące się tu dyskusje, zestawiam z tym co widzę na koncertach
i myślę że chyba czas na parę słów ode mnie (chociaż jaki to ma sens ...)

Przeczytałam niezliczoną ilość wątków tego forum o festyniarskich setlistach, odcinaniu kuponów,
braku zaangażowania i uśmiechu na scenie olewaniu fanów niechciejstwie i całej reszcie, a drugiej strony w ciągu 15 lat mojej Dżemowej historii niezliczoną już ilość razy stałam pod sceną patrząc i słuchając a klejąc na kacu tego posta zadaje sobie jego idiotyczne pytanie:
co was zadowoli ??co

Każdy z nas ma prawo do krytykowania, mówienia tego co nam nie pasuje i o tym co się nam nie podoba, każdy z nas
może mieć dość cegły czy autsajdera (ja sama idę zawsze na harley'u po piwo)T
Tyle tylko, że jeśli nie ma już dla was nic porywającego w tym co Panowie robią na scenie i ciągle czegoś brak może lepiej po prostu sobie darować, odpuścić i nie iść na kolejny "festyniarsko standardowy koncert".

I tu moje kolejne pytanie po co idziecie na takie koncerty gdzie tłum pod sceną chce cegły chce do kołyski chce whisky? Idziecie tam żeby napisać co wam się nie podobało?  Zaczynam mieć takie przerażające wrażenie że w swoim BYCIU fanem stajecie się bardziej "papiescy niż papież", a gdzieś umyka ta odwrotna strona medalu że te 35 lat to mimo wszystko też ciężka praca. Ilu z was (nas) zawsze uśmiecha się w pracy i nie miewa w niej gorszych dni. Ilu przez 35 lat potrafiłoby pracować ze 100% zawsze maksymalnym zaangażowaniem. Nie mówiąc już o "entuzjazmie" jaki rozpiera człowieka po poniedziałkowej dawce krytyki od szefa.... 


Nie chciałabym żeby ktokolwiek z was poczuł się teraz obrażony bo nie odnoszę tego do konkretnych osób a do ogółu (tym bardziej że przecież nie wszyscy użytkownicy forum są członkami OFC) ale coraz częściej mam takie wrażenie (i niestety nie tylko ja) że ludzie w koszulkach OFC na koncertach patrzą na całą resztę tak dziwnie z góry z pozycji "lepszego" "bardziej wtajemniczonego" wymagającego (i wtedy wiem czemu nie wsiadłam do busa który miał mnie dowieść na zebranie założycielskie)... i kiedy cały tłum chce Cegły "najprawdziwsi fani" stoją obok i krzyczą "Niewinni" jak gdyby zupełnie zapomnieli o kalibrze słów padających w tej piosence, o ich znaczeniu...
A z drugiej strony to Wasz głos, Wasze słowa, krytyka i zachwyt na tym forum docierają do Zespołu czego idealnym przykładem jest zagranie na urodzinach Niewinnych i Słodkiej. To też dowód na to jacy jesteśmy ważni, bo wcale nie musieli, mogli i tyle...
Piszecie ze jesteście zmęczeni whisky aaaa tłum pod sceną ?
Czemu nie śpiewał na koniec Jesionów albo Koszmarnej Nocy?? 


Kończąc czekam z niecierpliwością na odpowiedź na zadane na początku pytanie i dzielę się chyba ostatnią już refleksją - może wymagając warto dać coś od siebie. Może jeśli za mało było dla was uśmiechu Ryśka i Pawła w tej krótkiej chwili Skazanego, aby poczuć że też tam są razem z Zespołem i razem z nami, warto poza krytyką zaproponować coś co by was satysfakcjonowało a może po prostu pojechać i pomilczeć mad sensem słów Niewinnych przy grobie Ryśka, pojechać i zamyślić się jeszcze raz na chwilę nad Drogą do Nieba przy grobie Pawła.


I na koniec drobna refleksja: stojąc w kolejce po piwo spojrzałam dziwnym wzrokiem na kolesia który stwierdził "kurde niech już zaczną grać normalne piosenki jak zawsze" - a teraz zastanawiam się czy on jest gorszym fanem niż wy, my czy ja?
Ostatnio zmieniony pn cze 09, 2014 11:40 am przez rudawiedzma, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Dementis
Posty: 46
Rejestracja: pn sie 01, 2011 2:03 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: Dementis » ndz cze 08, 2014 5:04 pm

Bardzo dawno nie wypowiadałem się na tym forum, ale akurat jest okazja po wczorajszym koncercie. Koncert według mnie bardzo dobry (chyba dlatego, że nie byłem prawie rok na Dżemie), ale jak zawsze są jakieś minusy.
Ogólnie jestem zawiedziony, że nie zaprosili Jacka Dewódzkiego. Nie czytałem całego wątku i może była w nim informacja, że Jacka nie będzie, ale ja czekałem na niego podczas tych czterech godzin. Może wtedy usłyszelibyśmy kilka ciekawych utworów, np: Miliony srebrnych łez, Ja wiem - Obojętność, Gonić Ciebie, Geronimo, Chcę Ci coś opowiedzieć. Jestem ciekaw czy ktokolwiek z was słyszał te utwory po odejściu Jacka. Wiadomo, że to nie jest już ten Jacek co kiedyś (przykładem mogą być 30 urodziny), ale troszkę czuję, że go tam brakowało.
Wielkim plusem jest dla mnie zagranie mojej ulubionej piosenki z "Muzy" - Za to, że żyje. Pierwszy raz ją słyszałem na żywo i rewelacja. Było też kilka momentów, które mi się nie podobały. Przykładem może być utwór "Być albo mieć". Dopiero po kilkunastu słowach zorientowałem się co Maciek śpiewa. Moje zdanie jest takie, że za pewne piosenki on nie powinien się "brać" i to była jedna z nich.

Teraz taki mały cios w stronę stoiska Dżemowego. Chciałem sobie kupić koszulkę, ale był bardzo mały wybór. Większość to były koszulki z okazji 35-lecia. Brakowało mi tych ręcznie malowanych. Tutaj takie pytanie do was. Czy na stoisku Dżemowym są jeszcze te koszulki ręcznie malowane?
ivisenna
Posty: 48
Rejestracja: wt sie 16, 2011 9:55 pm
Lokalizacja: ~ Radom

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: ivisenna » ndz cze 08, 2014 5:21 pm

Dla mnie ten koncert był jakiś sztywny, energia może i była na scenie, ale średnio się to przekładało na publiczność, dopiero pod koniec trochę się rozkręciło. Na samym początku spore zaskoczenie, bo co na scenie robiła Bieńkowska? I to gadanie o 25-leciu "wolności", zdziwiłam się, że ktoś próbuje robić politykę na Dżemie. Sam repertuar całkiem niezły, Miranda i Niewinni- cudnie. Fajni goście, chociaż trochę za dużo orkiestry, niektóre aranżacje średnio mi pasowały. I jeszcze jedno zaskoczenie, bo zabrakło osób związanych z zespołem, choćby Giercuszkiewicza czy Dewódzkiego. Ogólnie wydaje mi się, że miewali dużo lepsze występy, choćby na Festiwalach.
„Nie ma demonów, jeśli nie uważać za demona wolności; świat jest jeden i Bóg jest jeden, i wiara jest jedna, przybyszu, a reszta jest milczeniem.”
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: smar666 » ndz cze 08, 2014 5:30 pm

Sokole_Oko pisze:Z subiektywnymi opiniami trudno polemizować, ale...

Narzekania, że piwa nie napiło się w odpowiedniej ilości i nie zagryzło kiełbachą z sarepską albo napiło i zagryzło po godzinie spędzonej w kolejce - wydają mi się (subiektywnie) cokolwiek dziwne. Zamiast urodzinowego koncertu, mozna przecież było wybrać przysłowiowe "Dni Pcimia". Pogoda w weekend dopisała i w co drugiej mieścinie naszego pięknego kraju odbywały się festyny, gdzie kolejki do piwopoju z pewnością były mniejsze. Ci, którzy tłoku nie lubią mogli wybrać działkę z grillem, a nie Pola Marsowe z 13 tys. luda. Ostatecznie można było kanapkę albo batona wziąć z chaty i problem głodu z głowy.


Tu nie o piwo i kiełbachę chodzi, ale o możliwość kupienia czegokolwiek do picia!!! Upał jak w piekle, a człowiek po wejściu na teren koncertu zostawał z przysłowiowa ręką w nocniku. W moim odczuciu TRAGEDIA. Ja osobiście spędziłem w kolejce 50 minut, dotarłem do jej połowy po czym zrezygnowałem. Jakbym wiedział, że tak to będzie wyglądać to zaopatrzyłbym się w 'kanapkę albo batona'...

Na temat samego koncertu wypowiem się nieco później ;-)
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
tyszanin79
Posty: 11
Rejestracja: sob gru 26, 2009 9:45 pm
Lokalizacja: tychy

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: tyszanin79 » ndz cze 08, 2014 6:27 pm

Chamska OCHRONA,odzywki typu "Panie a ten napój(miałem red bula) ma się w koszu znalezść bo inaczej nie pobawi się Pan dziś na tym obiekcie) albo inny ochroniarz "jeszcze raz zobaczę że nagrywasz to osobiście Cię wyprowadzę z tąd" albo czerwony ochroniarz mówi do żółtych" te flagi mają zniknąć nawet jeśli mielibyście uzyć siły" lub czarny ochroniasz mówi do ludzi czekających w upale na otwarcie barierek pod główną scenę"kto da stówke tego wpuszczę pod scenę" (może żartował a może i nie?!).A pozatym to bawiłem się na każdym utworze nawet na "prokuraturze" którego nie lubię i nie przeszkadzali mi ludzie "zimni jak sztylet z lodu" Koncert to była typowa komercha,wielkie show które się sprzeda na dvd,oraz umyślna zagrywka Maćka Balcara o nie wspominaniu Ryśka gdyż popsuło by to nastroje wśród publiczności.A po zatym Maciek wydobył to co ma najlepsze w swoim głosie i był bardzo autentyczny wtym co śpiewa(chyba musiał bo było to rejestrowane :?
)
gajusia
Posty: 33
Rejestracja: wt paź 09, 2007 2:13 pm
Lokalizacja: ostrowiec św

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: gajusia » ndz cze 08, 2014 6:32 pm

Bardzo mi się podoba komentarz rudawiedzma - też zadaję sobie często takie pytania . Dla mnie koncert fantastyczny atmosfera przed koncertem również .Pozdrawiam zespół i dziękuję za te 35 lat .Do zobaczenia we Włoszczowie . :lol:
boston

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: boston » ndz cze 08, 2014 7:04 pm

Dzięki za wszystkie wpisy!! Nareszcie było co poczytać :lol:
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: kikan » ndz cze 08, 2014 7:28 pm

Sebawroc pisze:
CAPS LOCK


Czego się drzesz? Ogarnij się.

Nie chce mi się już cytować, ale jak ktoś mi gada, ze muza jest dobra, to śmieje się w głos i współczuję gustu. I to jest dla mnie płytkie. Ale każdy ma prawo do własnego zdania, wiec jeżeli wczoraj przeżyliście coś wyjątkowego cieszcie się z tego ile możecie. Tyle w temacie. Nic nie trwa wiecznie.
Ostatnio zmieniony pn cze 09, 2014 9:54 am przez kikan, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nothingman... Isn't it something...?"
Awatar użytkownika
Robert_K
Posty: 553
Rejestracja: wt lis 16, 2010 9:33 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: Robert_K » ndz cze 08, 2014 7:42 pm

murek17 pisze:
Ja miałem to szczęście stać po prawej stronie sceny, blisko barierek, chyba niedaleko RobertaK i Arka (sądząc po transparencie Całą w Trawie, radości z tego utworu, i okrzykach o Słodką i Niewinnych) i tam ludzie bawili się dobrze bez pogo. No chyba że czegoś nie zauważyłem :D Nie zauważyłem sztywniactwa i pomrukiwania, wszyscy śpiewali i dobrze się bawili. Może trafiłem w dobry obszar :P Rozumiem że przejawy agresji to gruba przesada, ale trzeba też zrozumieć starszych fanów że takie pogo może być dosyć uciążliwe. I znajdź tu człowieku złoty środek.

Co do alkoholu to zgodzę się. Nie rozumiem ludzi którzy byli już nieprzytomni w momencie gdy grali Coco Montoya Band. Po co wydawać pieniądze na koncert z którego się nic nie zapamięta? Takie rzeczy to na dniach miast, ale nie tu. Zresztą nie moje pieniądze, nie moja strata. Jedyne co, to że tacy osobnicy bywają denerwujący.


transparent był mój Ale Arek pomagał mi trzymać ;)
murek17
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 31, 2013 11:39 pm

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: murek17 » ndz cze 08, 2014 8:01 pm

kikan pisze:Nie chce mi się już cytować, ale jak ktoś mi gada, ze muza jest dobra, to śmieje się w głos i współczuję gustu. I to jest dla mnie płytkie. Ale każdy ma prawo do własnego zdania, wiec jeżeli wczoraj przeżyliście wczoraj coś wyjątkowego cieszcie się z tego ile możecie. Tyle w temacie. Nic nie trwa wiecznie.


Dziękujemy wujku dobra rada. I daruj sobie takie teksty, że każdy ma prawo do własnego zdania, jednocześnie wyśmiewając czyjś gust. Owszem trzeba mieć realne spojrzenie na rzeczywistość, ale Twoich wiecznie prześmiewczych i malkontenckich postów czasem czytać się nie da. Napisałbyś coś w normalnym tonie chociaż, to bym przecierpiał jeszcze, bo "każdy ma prawo do własnego zdania". Ale nie mogę znieść wyższości w stylu: "Oj dzieci dzieci, Dżem się skończył, głupie jesteście i takie naiwne." Sory tak to brzmi.
Awatar użytkownika
olusia11
Posty: 132
Rejestracja: wt kwie 18, 2006 11:18 am
Lokalizacja: częstochowa

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: olusia11 » ndz cze 08, 2014 8:53 pm

Sokole_Oko pisze:
"TA DWÓJKA" na tym koncercie została upamiętniona w godny sposób (zresztą na każdym koncercie tak jest). To był urodzinowy koncert Dżemu, a nie "koncert-tren" ku pamięci. Niektórym, gdyby na scenie postawić złote szkatułki z relikwiami Ryśka i Pawła, byłoby mało.



Może po prostu oczekiwaliśmy czegoś więcej, niż "ta dwójka" i parę zdjęć na krzyż, skoro "dżemy" nieustannie sugerowały, iż nie jadą na festiwal, bo pamięć (20. rocznicę śmierci ! ) uczczą właśnie na TYM koncercie, zamiast z nami, w lipcu?
murek17 pisze:"Oj dzieci dzieci, Dżem się skończył, głupie jesteście i takie naiwne." Sory tak to brzmi.

a może tak właśnie jest?


Dobra uciekam, bo okaże się, że tylko narzekam... ostatnimi czasy Dżem jakoś u mnie stracił i tyle :?
murek17
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 31, 2013 11:39 pm

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: murek17 » ndz cze 08, 2014 8:55 pm

@up

Nie twierdze, że nie - mnie chodziło tylko o ton w jakim kikan pisze na tym forum.
Sebawroc
Posty: 18
Rejestracja: ndz maja 08, 2011 10:59 am
Lokalizacja: Wrocław

Re: [2014.06.07] 35 URODZINY, Chorzów, Pola Marsowe!

Postautor: Sebawroc » ndz cze 08, 2014 9:02 pm

dla narzekających sprawa jest prosta , żyjemy ( PODOBNO ) w wolnym kraju i nikt nikomu zasadniczo nic nie każe,

jak się wam nie podoba no to macie setki innych zespołów i PL i zagranicznych , podobno Backstreet Boys są w życiowej formie, może warto jednak tam spróbować ? :P


olusia11 pisze:
Sokole_Oko pisze:
"TA DWÓJKA" na tym koncercie została upamiętniona w godny sposób (zresztą na każdym koncercie tak jest). To był urodzinowy koncert Dżemu, a nie "koncert-tren" ku pamięci. Niektórym, gdyby na scenie postawić złote szkatułki z relikwiami Ryśka i Pawła, byłoby mało.



Może po prostu oczekiwaliśmy czegoś więcej, niż "ta dwójka" i parę zdjęć na krzyż, skoro "dżemy" nieustannie sugerowały, iż nie jadą na festiwal, bo pamięć (20. rocznicę śmierci ! ) uczczą właśnie na TYM koncercie, zamiast z nami, w lipcu?
murek17 pisze:"Oj dzieci dzieci, Dżem się skończył, głupie jesteście i takie naiwne." Sory tak to brzmi.

a może tak właśnie jest?


Dobra uciekam, bo okaże się, że tylko narzekam... ostatnimi czasy Dżem jakoś u mnie stracił i tyle :?



Chorzy jesteście i tyle ... może powinni na scenie się z okazji 20 rocznicy śmierci się biczować ???? żeby to GODNIE uczcić ??


kikan pisze:
Sebawroc pisze:
CAPS LOCK


Czego się drzesz? Ogarnij się.

Nie chce mi się już cytować, ale jak ktoś mi gada, ze muza jest dobra, to śmieje się w głos i współczuję gustu. I to jest dla mnie płytkie. Ale każdy ma prawo do własnego zdania, wiec jeżeli wczoraj przeżyliście wczoraj coś wyjątkowego cieszcie się z tego ile możecie. Tyle w temacie. Nic nie trwa wiecznie.


Ja np. nie potrafie zrozumieć fenomenu Pawia, może jestem zbyt głupi ale do mnie to nie przemawia , piosenka jak piosenka , nie wiem czemu się stała taka kultowa,
nie rozumiem tez np. zachwytów nad CAŁĄ W TRAWIE , wg mnie SZARA MGŁA jest dużo ciekawsza i GŁEBSZA ,
o czym właściwie jest ta CAŁA W TRAWIE ? :P


polo777 pisze:
Sebawroc pisze:
A ONA TAM PO CO BYŁA ??????????????? PO CO ??? PYTAM SIE ???? NIE POWINNO BYC O POLITYCE !!!
"



Bo jest Ślązaczką ?
Bo jest fanką Dzemu ?
Bo jest lubiana ?


Może się mylę , ale nie była zapowiedziana jako SLAZACZKA , JAKO FANKA DZEMU , z tego co pamiętam była zapowiedziana jako MINISTER BIENKOWSKA , nie jestem na 100% pewny, niech ktoś to jest pewny zaprzeczy albo potwierdzi ...

Jeżeli nie potrafisz zobaczyć różnicy w tym to jest mi PRZYKRO po prostu :)


w czwartek jadę na Aerosmith, będę swieżo po to ciekawe o którym koncercie będę mogł powiedzieć , że był lepszy :P

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości