[05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Awatar użytkownika
Sokole_Oko
Posty: 48
Rejestracja: pt lut 08, 2008 9:36 pm
Lokalizacja: Jawor

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Sokole_Oko » ndz wrz 06, 2015 9:22 am

Z Jawora przyjechałem, żeby pozastandardowo usłyszeć Alabamę, Ten o tobie film, Kim jestem... i Dzień, w którym pękło niebo. Reszta pieśni grillowo-kiełbasiana trochę. Nie grać takich killerów koncertowych jak np. Malowany ptak, List do M., Niewinni, Miranda, Płyń bluesie, Kiepska gra, Najemnicy, Słodka czy chociażby Leci muza i Strach - nie kumam. Mogliby zagrać z godzinę dłużej, ale Beno chyba utłukł sobie fingera młotkiem, więc nie mogli przypuszczam. Cree + Dżem - bardzo pozytywnie. Co do "buractwa" skuszonego darmówką - pod sceną nie występowało, opanowując chyba namioty z żarciem. Z imprezy najlepiej zapamiętam ryk motorów i fotkę pamiątkową na ich tle. W razie czego za rok, niestety odpuszczam.
Ostatnio zmieniony ndz wrz 06, 2015 10:33 am przez Sokole_Oko, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Ziemniaq
Posty: 681
Rejestracja: sob sty 29, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Ziemniaq » ndz wrz 06, 2015 10:17 am

@Sokole_Oko - gratuluję organizacji! Ja nie wiem co będę robił za rok :)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Pozdrawiam
Marcin Ziemiański

fanclub@dzem.com.pl
Oficjalny Dżemowy Fan Club
"Skazani na Bluesa"
bloodflower
Posty: 32
Rejestracja: sob mar 26, 2011 12:00 am
Lokalizacja: Świebodzice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: bloodflower » ndz wrz 06, 2015 1:43 pm

Parę kilometrów też mam za sobą. Set, cóż..., powalił mnie na ziemię. Stałem przed telebimem (szkoda, że go w rynku w Tychach nie postawili) i uwierzyć nie mogłem. Do dzisiaj chyba mnie trzyma, bo żona pyta, dlaczego jakiś taki zdziwiony i wycofany chodzę. Dzisiaj zaczął padać deszcz, a ja do rodzinki mówię: "o, milion srebrnych łez", popatrzyły na mnie jak na wariata. Tylko, że ja wciąż o tej setliście myślę... Ale tak to sobie tłumaczę: koncert za darmo, Beno kontuzjowany, dzisiaj chłopaki już kolejny koncert gdzieś w Polsce grają - to siły musieli zachować. Na pocieszenie śpiewam sobie "Idź zawsze do przodu, nie oglądaj się wstecz, nie holuj smutku za sobą ...".
Awatar użytkownika
patpul
Posty: 382
Rejestracja: sob lis 29, 2003 2:53 pm
Lokalizacja: Olsztyn

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: patpul » ndz wrz 06, 2015 3:09 pm

Nie wiem, czy moja wycieczka przebyła najdłuższą drogę specjalnie na koncert ale nie jest to wykluczone. Łącznie ok. 1100 km (jeszcze w drodze).
Krótko, bo nie ma co się za bardzo rozwodzić. Setlista bez dramatu, ale i zachwycać się nie ma co. Greatest of the greatest of the gratest i tyle. Podobnie jak setlista, tak i wykonanie - bez zachwytów, ale też za bardzo przyczepić się nie ma czego. Balcar może trochę rwanie śpiewał (każdy-wyraz-osobno-żeby-iść-zawsze-do-przodu...). "Paaaaartyyyyyzaaaannnttttt" to w połowie chyba umarł ze względu na dynamikę z jaką zagrali ten numer. Atmosfera - no właśnie to, co było pisane na początku tematu. Darmowy koncert, przypadkowa publiczność, pielgrzymki wieczne i takie tam duperele.
Co do Cree - dla tej kapeli nie ma ratunku... Szczególnie ze względu na lidera.
Ogólnie całkiem udana wyprawa, kilka spotkanych dawno niewidzianych osób. Git, może do powtórzenia:)
Jestem piwowarem domowym.

http://patpul.deviantart.com/
GG: 5684404
poncek
Posty: 22
Rejestracja: ndz wrz 20, 2009 5:48 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: poncek » ndz wrz 06, 2015 4:35 pm

Ja miałem blisko, bo 75 km od Tychów, ale cieszę się że byłem tam tego dnia, bo to było WIELKIE COŚ! Gratulacje dla Dżemu i Cree za pomysł, moc, power, siłę!

patpul pisze:Co do Cree - dla tej kapeli nie ma ratunku... Szczególnie ze względu na lidera.


A co Ci lider tej kapeli przeszkadza? W czym? Że nosi to samo nazwisko co legendarny wokalista Dżemu?
Mam jeszcze wiarę, że odmieni się los...
polo777
Posty: 119
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:49 pm
Lokalizacja: katowice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: polo777 » ndz wrz 06, 2015 5:22 pm

Gdyby tak użyć terminologii sportowej to tak to widzę po koncercie na Paprach.
Drużyna Dzemu : Beno kontuzjowany,Jurek przewidywalny,Zbyszek dobry jak zawsze,Adam i Janusz na swoim poziomie i Balcar bez formy bez kondycji na dogrywkę .Konczyli Whyski a Maciej już na bramkach na A-1.Brak rezerwowego powoduje że nie ma konkurencji.

Cree niestety to tylko 1 liga bez szans awansu do Ekstraklasy.

Nie moge się zgodzic ze widownia była piknikowa. Wiekszośc to
byli fani Dzemu i Cree i mieli nadzieje na setlistę odpowiednią do wydarzenia a zostali znow potraktowani jak uczestnicy Dozynek na Podlesiu( nie mam nic do Podlesia).
Pytam się kiedy i dla kogo wreszcie zagrają setlistę dla swoich fanów.
Moze wzorem innych znanych kapel zagrają kiedys koncert
z setlistą ułożoną przez swoich fanów.?
Obrazek
Awatar użytkownika
ArekJ
Posty: 1060
Rejestracja: wt sty 11, 2011 11:24 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: ArekJ » ndz wrz 06, 2015 5:38 pm

Ja mam mieszane uczucia co do tego koncertu.

Z jednej strony bardzo podobał mi się "wspólny" set, 4 utwory zagrane pomiędzy koncertem Cree, a Dżemu. Wspólnie wykonane utwory Dżemu też wyszły fajnie, inaczej, widać było zabawę na scenie itp.

Z drugiej strony liczyłem na to, że zarówno Cree jak i Dżem na ten koncert wyciągną podczas swoich koncertów jakieś rzadziej grane utwory, tak jak bywało to na Festiwalach.

Ogólnie rozpatrując to pod kątem koncertu był to naprawdę dobry koncert, Panowie świetnie się (przynajmniej według mnie) bawili, publiczność też dopisała (chociaż obok mnie w "pogo" doszło do jakiejś bójki i wyprowadzania ludzi przez ochronę), ale rozpatrując to pod kątem moich oczekiwań, które miałem ze względu na Festiwal, wypadło to na 50%. Ale ja już tak mam, że się często nakręcam i wyobrażam niewiadomo co, a potem jest zdziwienie - nie tylko jeżeli chodzi o koncerty, ale ogólnie tak w życiu mam ;)

Ale nie żałuję tych przejechanych kilometrów, drugi raz zrobiłbym to samo!

Do zobaczenia, możliwe, że za tydzień w Kaliszu!

PS WIELKIE brawa dla Bena, który pomimo kontuzji dał radę zagrać cały koncert!
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata..."
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Kwinto2 » ndz wrz 06, 2015 8:36 pm

Wybrałem się na koncert po ponad rocznej przerwie od urodzin bez większych oczekiwań co do seta i chyba dlatego nie czuje się zawiedziony widać że panowie również na luzie do tego podeszli wybierając zestaw prosty łatwy i przyjemny.
Miło też że pamiętali o Kyksie bo ja do dziś nie mogę oswoić się z myślą że nie usłyszę go już na koncertach SGB zresztą Leszek Winder też chyba doszedł do wniosku że nie ma sensu granie bez Jasia i wraca do projektu Czarny Pies,
Dla zainteresowanych 11 września/piątek/ w Katowicach na Placu Grunwaldzkim o godzinie 14 nastąpi odsłonięcie pomnika Jana „Kyksa” Skrzeka zmarłego 29 stycznia 2015.
13 września /niedziela/ w Katowicach na ulicy Mariackiej o godzinie 17 odbędzie się koncert dedykowany pamięci Jan „Kyksa” Skrzeka, jako koncertowe uzupełnienie uhonorowania artysty przez Miasto Katowice w Galerii Artystycznej.
Wracając do koncertu z mojej strony jeszcze mały plus dla Cree zawsze myślałem że oni grają w kółko ten sam numer ale w moich oczach kapela jednak się rozwija i chyba mają już dwie, a może nawet trzy różne linie melodyczne w swoich utworach.
Co do jedzonka i piwka nie doświadczyłem żadnego uciążliwego stania w kolejce nawet za tymi kolorowymi żetonami widać wyciągnięto właściwe wnioski po koncercie na Polach Marsowych i organizacją tej strony imprezy powierzono fachowcom a nie jak poprzednio nowicjuszowi bez doświadczenia którego to po prostu przerosło.
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
Awatar użytkownika
Ziemniaq
Posty: 681
Rejestracja: sob sty 29, 2005 11:02 pm
Lokalizacja: Będzin
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Ziemniaq » ndz wrz 06, 2015 9:24 pm

Kwinto2 pisze:Dla zainteresowanych 11 września/piątek/ w Katowicach na Placu Grunwaldzkim o godzinie 14 nastąpi odsłonięcie pomnika Jana „Kyksa” Skrzeka zmarłego 29 stycznia 2015.


Odbiegnę od tematu… może wybierzemy się wspólnie - jako FC?
Pozdrawiam
Marcin Ziemiański

fanclub@dzem.com.pl
Oficjalny Dżemowy Fan Club
"Skazani na Bluesa"
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Adi » ndz wrz 06, 2015 9:36 pm

Gdzieś na Facebooku był rozkład jazdy "Festiwalu" na którym danie główne było podzielone na trzy części : Cree, Niespodzianka i Dżem.
W taki też sposób podejdę do tematu.

Cree
Na koncercie Cree, czy też raczej Sebastiana Riedla i Cree jak zwykle zacząłem ziewać gdzieś przy trzecim utworze. Na szczęście sprawę uratował rewelacyjny szaszłyk na który udaliśmy się z Czesławem gdzieś w połowie występu. Z ostatnimi kęsami szaszłyku na scenie obok Cree pojawił się Dżem. Chyba pierwszy raz w historii to Maciek Balcar śpiewał utwór Cree, a nie Sebastian Riedel Dżemu.

Niespodzianka czyli Cree+Dżem
zaiste była to niespodzianka przez prawdziwie duże N! i nie chodzi mi tutaj o to, że jeszcze "wczoraj" panowie ocierali się o sąd i adwokata, a "dziś" grają razem na jednej scenie. To dla warstwy muzycznej istotne nie jest. a muzycznie było naprawdę zaskakująco i naprawdę dobrze.
"Modlitwa Bluesmana...", "Ten o Tobie film" i "Blues Alabama" były naprawdę dobrym hołdem dla Jasia Skrzeka, Tadeusza Nalepy, Ryśka Riedla i Pawła Bergera.

Dżem
Taki naprawdę dobry i obiecujący początek sprawił, że przed koncertem właściwym Dżemu wierzyłem, że będzie miał to COŚ. Niestety czas pracował na niekorzyść i im dłużej trwał koncert tym bardziej to COŚ tracił niż zyskiwał. Set ułożony w dość dziwny i niespójny sposób. Szczególnie widoczne jest to przy pierwszych 4 utworach : Detox, Idz zawsze do przodu, Dzien w którym... i Jestes nie dla mnie? To trochę tak jakbym śledzia zagryzał czekoladą.... Kolejnym minusem seta było to, że jednak był zdecydowanie bardziej plenerowy niż festiwalowy. Nie mówiąc już o tym, że byłem na 99% procent pewny, że Panowie zaprezentują jakiś nowy utwór. Dobrze, że nie ręczyłem za to głową, bo teraz nie mógłbym sobie ponarzekać ;)

Reasumując. Niespodzianka naprawdę dobra, ale Dżem sam sobie choć nie był zły, przyzwyczaił jednak do tego, że na Paprocanach daje z siebie 150% wczoraj troszkę tych procentów niestety zabrakło.

Pamiętajcie o Ryśku i o Pawle
Awatar użytkownika
margaret
Posty: 290
Rejestracja: pt maja 04, 2007 10:21 pm
Lokalizacja: Libiąż
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: margaret » ndz wrz 06, 2015 11:10 pm

A ja mam echo "Miss You" z "Naiwnych pytań"...
może dlatego, że słuchane z drugiej strony jeziora... (a może mojego życia...)
I tak już chyba zostanie...
"...Doesn't the ground swollow me when I die, or the sea if I die at sea..."
________________
http://margaret.web-album.org/
Awatar użytkownika
ArekJ
Posty: 1060
Rejestracja: wt sty 11, 2011 11:24 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: ArekJ » pn wrz 07, 2015 12:48 am

Adi pisze:Reasumując. Niespodzianka naprawdę dobra, ale Dżem sam sobie choć nie był zły, przyzwyczaił jednak do tego, że na Paprocanach daje z siebie 150% wczoraj troszkę tych procentów niestety zabrakło.

O, to dobrze podsumowuje też moją wypowiedź. Co prawda na "Festiwalu Paprocańskim" nigdy nie byłem, ale widziałem co było grane, bywałem na Festiwalach w Chorzowie i tak sobie to wyobraziłem ;) No, ale sam koncert był naprawdę dobry, tylko bez niespodzianek setlistowych.

Dodam Adi, że "Czyja to wina" z Maćkiem na wokalu była już w części niespodziankowej. Widać Panowie podzielili to tak: 1 utwór Cree, 1 ŚGB, 1 Nalepy, 1 Dżemu. I fajnie to wyszło! :)
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata..."
Awatar użytkownika
patpul
Posty: 382
Rejestracja: sob lis 29, 2003 2:53 pm
Lokalizacja: Olsztyn

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: patpul » pn wrz 07, 2015 6:32 am

poncek pisze:A co Ci lider tej kapeli przeszkadza? W czym? Że nosi to samo nazwisko co legendarny wokalista Dżemu?

Jak dla mnie może się nazywać i Marian Kowalski, wisi mi to kalafiorem. Ale jeśli ma kluchy w gębie, że nie da się zrozumieć, co mówi, nie wspominając o tym, co śpiewa, jeśli zapomina/myli teksty nie tylko Dżemu (co wiele razy miało miejsce w przeszłości), ale pieprzy i swoje "tak bardzo ważne" numery oraz - to już oczywiście bardzo indywidualne odczucie - jego zespół gra (jak to zostało już wcześniej wspomniane) po prostu nudno, bez polotu, to nie ma dla tej kapeli, dowodzonej przez tego lidera, ratunku.

polo777 pisze:Nie moge się zgodzic ze widownia była piknikowa. Wiekszośc to
byli fani Dzemu i Cree i mieli nadzieje na setlistę odpowiednią do wydarzenia a zostali znow potraktowani jak uczestnicy Dozynek na Podlesiu

Napisałem to na podstawie obserwacji okolicy, w której stałem. Nie było to przy samej scenie, ale nie było też wyjątkowo daleko. Rzekłbym - bliżej, niż dalej sceny, biorąc pod uwagę ostatni przed nią "sektor" (wygrodzenie barierkami, tę część - powiedzmy - nie piknikową, a koncertową). No i była bida. Pół osoby śpiewającej, reszta jakoś średnio zainteresowana i wspomniane przeze mnie wieczne pielgrzymi. No piknik, panie, piknik.
BTW. Polesie czy Podlasie miałeś na myśli?:P

polo777 pisze:Konczyli Whyski a Maciej już na bramkach na A-1

A ja ciągle bym się go nie czepiał w tej sprawie. Jak wcześniej wspominałem - może to brak chemii w środku kapeli w ogóle, a nie wina tylko MB? Kto wie, co tam siedzi?

ArekJ pisze: bardzo podobał mi się "wspólny" set, 4 utwory zagrane pomiędzy koncertem Cree, a Dżemu

To było spoko, ale nie ma tak, żeby nie było ale. Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem "Bluesa Alabamy". Taki se numerek, jest bo jest, szału brak. A to, co się wydarzyło na Paprach to był jeden wielki łomot, hałas i chaos. Fajnie, że zagrali, bo pierwszy raz na żywo usłyszałem, ale forma była taka sobie. Podobnie bezjajeczny "Ten o Tobie film".

Adi pisze:Panowie zaprezentują jakiś nowy utwór

:D:D:D
Że tak pozwolę sobie na odrobinę uszczypliwości;)
Jestem piwowarem domowym.

http://patpul.deviantart.com/
GG: 5684404
czarekkk
Posty: 132
Rejestracja: wt cze 05, 2007 11:50 am
Lokalizacja: K.M./Gliwice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: czarekkk » pn wrz 07, 2015 6:55 am

Ja tam się nie nastawiałem na nie wiadomo jaki repertuar ze strony Dżemu, więc koncert na plus.
Tak naprawdę te 4 utwory zagrane z Cree wystarczyłyby mi na cały wieczór. "Ten o tobie film" to ostatnio pamiętam jak grali na Paprocanach w 2007 roku. Trochę się posypała "Czyja to wina", ale i tak zaskoczenie było wielkie.
Co do Bastka, to niestety muszę zgodzić się z Patpulem... Bardzo lubię Cree i cały czas im kibicuję, a w ostatnich latach chyba częściej bywałem na ich koncertach niż Dżemu, ale to zapominanie tekstów, ciągłe pomyłki już powoli irytują. Za dużo improwizacji, a za mało przygotowania. Niechlujne to jakieś ze strony Riedla. Czekam teraz na nową płytę i mam nadzieję, że będzie to bardziej "Diabli nadali", niż to ostatnie "Wyjdź".
polo777
Posty: 119
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:49 pm
Lokalizacja: katowice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: polo777 » pn wrz 07, 2015 4:39 pm

BTW. Polesie czy Podlasie miałeś na myśli?:P


Patpul -Jak pisze Podlesie to znaczy Podlesie.

http://rjp22podlesie.pl/2015/08/26/kato ... ynki-2015/
Obrazek

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości