[05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Dyskusje na temat przyszłych i minionych sztuk Dżemu

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: Adi » ndz wrz 04, 2016 11:04 am

Wypada napisać parę słów, może tym razem żaden smarkacz nie skasuje mi posta :twisted:
Największym plusem tej imprezy jest to, że można spotkać na niej sto pięćdziesiąt cztery znajome twarze w jednym miejscu i z każdą zamienić co najmniej dwa słowa ;)
Największym minusem jest to, że to jednak ciągle nie ta strona jeziora :twisted:

Muzycznie koncert Dżemu bardzo przyjemny. Świetne nagłośnienie i rewelacyjne brzmienie instrumentów. Jedyne do czego nadal nie mogę i chyba już się nie przekonam (biorąc pod uwagę ile lat minęło) to ta zabawka Janusza - Nord Stage - która od samego początku brzmi dla mnie plastikowo. To jednak taka mała ryska nie wpływająca znacząco na całokształt. Zagrane po sobie Partyzant i Strach były tak mięsiste, że poczułem się jak w mięsnym ;) Z każdym przywaleniem w gary i pociągnięciem za struny z głośników leciało mięcho. Rewelacja! Utworów z "gośćmi" słuchałem już z boku. Lubię gitary, ale co za dużo to nie zdrowo. Dlatego wróciliśmy do stolika porozmawiać m.in o gotowaniu kaszy bulgur :P Podobnie jak moi przedmówcy uważam, że zabrakło w secie jeszcze jednego kończącego występ utworu. Biorąc pod uwagę rewelacyjne brzmienie mógł to być wspomniany już Malowany Ptak.

Do zobaczenia za miesiąc na Rawie (choć na miejscu Dżemu za cholerę bym tam nie zagrał, ale to osobny temat)
mike92
Posty: 71
Rejestracja: wt kwie 27, 2010 4:57 pm
Lokalizacja: Radom

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: mike92 » ndz wrz 04, 2016 11:21 am

Sokole_Oko pisze:Bartik - fajna relacja. Najlepsze momenty dla mnie: pierwsza trójka z "Pozłacanego warkocza"! - mega niespodzianka, "Partyzant" a po nim mocarny "Strach" (jak to zabrzmiało!!!) - Panowie, proszę o jak najwięcej takiego feelingu na nowej płycie (na którą notabene już czas najwyższy).
Dla mnie też zabrakło czegoś na sam koniec, mimo wszystko Whisky :lol:, czy Malowanego lub Victorii albo Niewinnych - moje marzenie na końcowe uderzenie :). Jednak warto było być na Paprocanach, bo i Cree wypadło świetnie.

O tak! Strach w wersji koncertowej zawsze brzmi świetnie, ale to co wczoraj usłyszałem wyrwało mnie z butów! Cudownie zagrane :)
Zakończenie koncertu Malowanym czy Niewinnymi to by było COŚ! :)
Awatar użytkownika
wawierniamarcin
Posty: 226
Rejestracja: sob sty 02, 2016 12:09 am
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: wawierniamarcin » ndz wrz 04, 2016 2:16 pm

Wszystko zostało już napisane, opisane, wypisane....(i to w dodatku bardzo pięknie) dla mnie jednym z większych zaskoczeń był Gizd. Cały koncert uważam za jeden z lepszych na których ostatnimi czasy było mi dane być, ale jak zauważyły osoby wcześniej piszące kropka nie została postawiona, czekałem i czekałem no się nie doczekałem (dosłuchałem jej w aucie wracając do domu).
Pozdrawiam
Marcin Wawiernia
Awatar użytkownika
hiril
Posty: 82
Rejestracja: pn sty 06, 2014 12:59 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: hiril » ndz wrz 04, 2016 4:38 pm

Brak "Whiskey" dla mnie akurat nie stanowił problemu - z piosenką tą jestem na tyle osłuchana w czasie innych koncertów, a jej pojawienie się jest na tyle przewidywalne, że właściwie dobrze, że tym razem się nie pojawiła. Ubolewam za to nad faktem, że Panowie nie zagrali wyczekiwanego przeze mnie "Listu do M". Mocnym, fajnym zakończeniem mogliby też być wspomniani już "Niewinni".
Co do całości wydarzenia to mogę powiedzieć, że przegląd konkursowy był całkiem przyjemny. Fajnie było zobaczyć na scenie Kasę Chorych. Występ Grzegorza Kapołki stanowił chwilę relaksu przed najważniejszymi koncertami wieczoru.
Cree zagrało fajnego seta, skupiając się na swoich najnowszych kompozycjach. Dodatkowym smaczkiem były gościnne występy m.in. Jurka, Adama czy Maćka.
Najbardziej interesująca była środowa część koncertu, a więc wspólne wykonanie "Gizda", którego kompletnie się nie spodziewałam! Dopełnieniem niespodzianek było "Puść mnie matko" i "Opowiedzcie wiatry". Takie oto ciekawostki w dżemowej karierze - cieszę się, że miałam okazję usłyszeć na żywo :)
Występ Dżemu na plus. Fajna atmosfera, dobre nagłośnienie. Zaskoczył mnie Maciej na gitarze w kilku utworach. Fantastycznie było usłyszeć "Strach", "Abym mógł przed siebie iść" oraz "Naiwnych" (w wersji nawiązującej do kultowego wykonania Ryśka).
Cały wieczór zaliczam do bardzo udanych. Jedynym minusem była dla mnie zbyt duża liczba ludzi (zdecydowanie preferuję bardziej kameralne wydarzenia), która zamiast skupić się na koncercie wędrowała przez cały czas to w jedną to w drugą stronę.
Mimo wszystko z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę założyć, że na Rock na plaży powrócę w przyszłym roku. To bardzo przyjemna forma zakończenia wakacyjnego sezonu koncertów plenerowych.
"Dlaczego chowacie pod klosz
wartości, wartości tego świata?"
Awatar użytkownika
wawierniamarcin
Posty: 226
Rejestracja: sob sty 02, 2016 12:09 am
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontaktowanie:

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: wawierniamarcin » pn wrz 05, 2016 12:16 pm

Bardzo mnie cieszy że chcecie się dzieliś swoimi przyżyciami i uwagami z koncertów (pomimo że fanclub umarł). Nie będę się rozpisywał ale Ja w swoim życiu miałem pewne przejścia po których każdy koncert na którym jest mi dane być, choćby z najgorszym nagłośnieniem i najbardziej osłuchanymi utworami i w ogóle wszystkim co najgorsze, jest czymś pięknym i wyjątkowym. Jeśli można posłuchać Gizda lub innych bardzo rzadko granych utworów, no to człowiek jest bardzo bardzo szczęśliwy.
Cieszmy się każdym dniem bo jest wyjątkowy.
Pozdrawiam
Marcin Wawiernia
damiano2503
Posty: 25
Rejestracja: czw lut 07, 2013 9:24 pm

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: damiano2503 » wt wrz 06, 2016 6:58 pm

Tez uwazam ze fajnie zagrany koncerty choc jedno trzeba przyznac ze i w tamtym roku i w tym gdy Maciej Balcar wychodzi spiewac z Cree piosenke wlasnie z repertuaru tego zespolu no sa opanowane srednio. Takie moje odczucia. Reszta bardzo fajnie oby za rok taka formula sie powtorzyla ze w srodku koncertow wystepuja razem i graja wlasnie jakies bardzo rzadko grane utowry ;)
mazepa
Posty: 41
Rejestracja: pn lip 18, 2016 9:06 am
Lokalizacja: Grodzisk

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: mazepa » śr wrz 07, 2016 7:26 am

Dziękuję za wszystkie relacje bo ja niestety nie dotrwałam do występu gwiazdy wieczoru..... musiałam się ewakuować po kilku utworach zagranych przez Cree......
Dzięki Wam przynajmniej mogę sobie wyobrazić jak było.
W związku z tym dla mnie gwiazdą była Kasa Chorych. :)
topor1
Posty: 308
Rejestracja: śr wrz 08, 2004 11:56 am
Lokalizacja: Bielawa/Dzierżoniów

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: topor1 » pn wrz 12, 2016 7:29 pm

z Dolnego Ślaska były jakieś ludki ????
bloodflower
Posty: 32
Rejestracja: sob mar 26, 2011 12:00 am
Lokalizacja: Świebodzice

Re: [05.09.2015] Rock na plaży - Tychy, Paprocany

Postautor: bloodflower » pn wrz 12, 2016 7:38 pm

topor1 pisze:z Dolnego Ślaska były jakieś ludki ????

I ja tam byłem, miód i wino piłem ... I jak już było wyżej powiedziane - koncert bardzo dobry, smaczki były, tylko na koniec mogli Panowie przygwoździć. Nie było Cegły, nie było Whisky, wiec super, a jednak czegoś żal :(. Ale ogólnie warto było jechać te kilometry, już choćby dla trzech perełek śląskich zagranych na początku - nie spodziewałem się. Ale i dla Naiwnych pytań w najlepszej wersji pod słońcem, dla zagranego z energią atomową Stracha, Lunatyków (też w tej wersji naj) z trafną oprawą filmową w tle. Wogóle to zawsze dobrze widzieć Dżemów w formie.
Teraz do Zespołu, Panowie jak jeszcze kiedyś sięgniecie po niespodzianki sprzed lat to nie zapomnijcie o Songu niecierpliwych, no i Karlus mi się marzy... Ostatnio Beno w Trójce, w audycji przed Paprocanami coś wspominał o nowej płycie nagranej na żywo. Nie miałbym nic przeciwko Absolutely live II, zaczętej Karlusem, a później już tylko tzw. nowe przeboje całkiem live 8) . Pomarzyć, dobra rzecz ...

Wróć do „Koncerty”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości