[2010] Muza

Opinie i rozważania na temat Dżemowych utworów

Moderatorzy: Piotrek, Radek

bloodflower
Posty: 32
Rejestracja: sob mar 26, 2011 12:00 am
Lokalizacja: Świebodzice

Re: [2010] Muza

Postautor: bloodflower » pt mar 15, 2013 6:41 pm

mariuszgr4 pisze:Album jest znakomity, zdecydowanie najlepszy spośród tych wydanych po śmierci Ryszarda Riedla, perfekcją wykonawczą przywodzący na myśl Detox. Dżemy już od dawna potrafią robić w studiu nagraniowym to, co w pierwszym okresie działalności miało miejsce „tylko” na scenie. Czyli – z nut pozornie dość mocno już ogranych, wielokrotnie zastosowanych gdzieś przez kogoś w przeszłości wycisnąć wszystko, co się da – z lekkością i łatwością przynależną tylko instrumentalistom i stylistom największym. Cała recenzja płyty: http://blognroll.blox.pl/2013/03/Dzem-Muza-2010.html


Amen
Joanna86
Posty: 18
Rejestracja: pn lis 05, 2012 11:23 pm
Lokalizacja: Aleksandrow Kujawski

Re: [2010] Muza

Postautor: Joanna86 » pt mar 15, 2013 7:19 pm

Płyta jak najbardziej udana, wszystkie dźwięki dopracowane na 100%. Bardzo lubię te płytę, muszę przyznać że jest lepsza od 2004. Refleksyjne To wszystko co mam jest absolutnie numerem jeden dla mnie, uwielbiam też partyzanta za energię utworu, leci muza- świetny poetycki tekst optymistyczne do przodu wszystkie piosenki są super a płyta ucztą dla moich uszu. Uwielbiam ją.
** Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy **
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: [2010] Muza

Postautor: Adi » pt mar 15, 2013 9:56 pm

daaaaawno nie słuchałem, ale może wreszcie coś o niej napiszę... bo chyba jeszcze nic nie napisałem przez te 2 lata z hakiem ?

Muza zawiera utwory genialne, takie jak : Partyzant, Strach, To wszystko co mam, Leci muza.
Zawiera również jeden utwór który powinien pojawić się w repertuarze Piaska "Wolności dni", oraz utwór który nie powinien pojawiać się wogóle - Szara zieeew mgła.
Reszta z tutaj niewymienionych prezentuje poziom dobry i nie ma się do czego przyczepić.
Brzmienie Muzy jest rewelacyjnie! Bałem się, że ciężko będzie osiągnąć poziom 2004, tymczasem okazało się, że jest lepiej. Wokal, gitary, bas, perkusja, wszystko pięknie ładnie słychać. Szkoda tylko, że Janusz zmienił sprzęt grający z Yamahy i "hammonda" na tą cyfrową zabawkę Norda. Jak dla mnie brzmi to coś strasznie plastikowo, a solówka w "Strachu" zdecydowanie strachu nie wzbudza.
Pisząc na chłodno, dwa lata po wydaniu płyty zapomniałem już o tym że wokal Maćka niepotrzebnie jest dublowany, że pojawiają się jakieś nikomu niepotrzebne chórki, czy też że beznadziejnie zmieniono tekst w "Jesteś nie dla mnie" yyy tzn w "Nie patrz tak na mnie". W związku z tym płytę oceniam pozytywnie i mam nadzieję, że nie jest to ostatnie dzieło naszej ulubionej kapeli.
boston

Re: [2010] Muza

Postautor: boston » sob mar 16, 2013 6:34 am

Jestem w szoku, że się "ocknąłeś", Adi! :lol:

Wróć do „Twórczość”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość