Która scena was rozśmieszyła?

Czyli dywagacje na temat filmu Jana Kidawy-Błońskiego

Moderatorzy: Piotrek, Radek

MDanielo
Posty: 1
Rejestracja: ndz lut 13, 2011 3:33 pm
Lokalizacja: Wrocław / Głuchołazy

Re: Która scena was rozśmieszyła?

Postautor: MDanielo » sob lut 19, 2011 7:55 pm

Mnie również rozbawiły te sceny, o których piszecie - ale dla mnie rządzi scena, jak jedzą obiadek, mamusia zupke zrobiła;)
"
- Ryyysieeeek, tata chcioł z Tobom godoć, ale sie sie doczekoł...
- A zaś by mi truł, że mam długie włosy...
- A bo się smykasz, włóczysz się.. byś sie znalozł jakąś robota wisz?
- MAMUŚ, EKSTRA ŻARCIE ZROBIŁAŚ
- JEZU JAKIE DOBRE PANI RIEDLOWA
- SMAKUJE CI? (YHYYY..) TO FAJNIE
- U FRYZJERA BYŁAŚ?
- NO CO, FAJNIE?
- NOO.. WYGLADASZ JAK TA AKTORA, SOFIA LONRENS
- NIE, NIE...! NIE DOSTANIESZ ANI GROSZA, BO TATO ZAKOZOŁ!
- ALE JA CI WSZYSTKO ODDAM!! "

Tu sie najbardziej uśmiałem, bo sytuacja podobna, jak z moją mamą i ze mną :D Pozdrawiam ;)
Matteo90
Posty: 145
Rejestracja: pn lis 17, 2003 10:36 pm
Lokalizacja: Słubice

Re: Która scena was rozśmieszyła?

Postautor: Matteo90 » sob lut 19, 2011 8:22 pm

Jak byli na dachu i Maciek Balcar powiedział : Kurw*** czemu Ja nie umiem latać ? :mrgreen:

Wróć do „Film "Skazany na Bluesa"”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość