Najsmutniejsze sceny

Czyli dywagacje na temat filmu Jana Kidawy-Błońskiego

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Gość

Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » wt kwie 07, 2009 6:44 pm

Były już wesołe to może teraz wypisać najsmutniejsze sceny z tego filmu. Dla mnie najsmutniejsza scena to wtedy co wnieśli Ryśka, aby zaśpiewał "List do M" a on nie był w stanie ustać a tym bardziej zaśpiewać i puścili z playbacku. Wyłem przy tej scenie jak bóbr.
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » wt kwie 07, 2009 9:21 pm

wheatus pisze: Wyłem przy tej scenie jak bóbr.


Ciekawy związek frazeologiczny...

Cóż, "Skazanego..." widziałam ino raz. Jedyne co pamiętam z tego filmu to ból własnych czterech liter, bo paprocańska gleba jest niezwykle twarda... :roll: :wink:
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Adi » wt kwie 07, 2009 9:24 pm

tja, zdecydowanie ZA twarda... To też w tym roku postanowili ją zaorać :P
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Mazzi84 » wt kwie 07, 2009 10:11 pm

Ja oglądałem "skazanego na bluesa" z cztery razy. Najsmutniejszy moment filmu to jak Ryśka wnosili na scenę aby zaśpiewał List do M. wzruszyłem się jak śpiewał t tą piosenkę. Kolejna scenka filmu przy której płakałem to było jak leciał "sen o wictori" i Rysiek mówił kumplowi że jak człowiek nie ma marzeń to nie żyje .
Tak twardo jest na Paprocanach że przez 3 lata nie będzie festiwalu :D
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » śr kwie 08, 2009 7:02 am

A dla mnie najsmutniejsze sceny to te kiedy Rysiek prosi na dworcu Dilera o narkotyki,ten się z tego wyśmiewa i widzi to Gola.Druga to jak leży nie przytomny w szpitalu póżniej już w domu dzwoni ojciec i Karolina mówi że ''tata słyszy przez sen'',Gola przykłada mu słuchawkę do ucha ojciec z nim
rozmawia i Rysiek wstaje.A trzecia najbardziej smutna dla mnie to ta kiedy siedzi w kuchni i mówi sam do siebie że''nikt nie rodzi się z wyrokiem bo nikt nie jest skazany'',wchodzi Gola i płaczą.Smutna też była świetnie uchwycona bezsilność zespołu i całego otoczenia Ryśka.Ale to naturalne.
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » pt maja 01, 2009 10:54 pm

Tipi pisze:A dla mnie najsmutniejsze sceny to te kiedy Rysiek prosi na dworcu Dilera o narkotyki

Tak, zdecydowanie ta scena porusza najbardziej:
Z jednej strony powszechnie znany artysta pogrążony w straszliwym nałogu i w związku ze swoim niewyobrażalnym cierpieniem gotów do całkowitego poniżenia się, z drugiej natomiast cyniczna kanalia, zwykłe zero, w imię jakiejś dzikiej satysfakcji wykorzystuje sytuację i do owego poniżania zmusza będącego bez wyjścia człowieka...

Tragedia Ryśka, tragedia Goli porusza w tej scenie do głębi.
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » czw cze 04, 2009 11:19 pm

Mnie najbardziej rusza scena gdy Rysiek spiewa List do M...Gola placze na widowni...
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » pt lip 31, 2009 9:47 pm

Wszystkie sceny budziły we mnie jakieś odczucia.
Fakt, scena z dilerem była dla mnie okropna,
Rysiek musiał się przed nim upokorzyć, a Gola to wszystko widziała.
Scena jak go wnoszą na scene, we mnie wzbudziła żal.
co narkotyki potrafią zrobić z człowiekiem.
i słowa "Dżem nigdy nie grał z Playbacku...".
Wszystkie sceny zawarte w filmie opisują życie Ryśka.
może część jest fikcyjna, a część zbyt przerysowana,
zresztą sama Gola powiedziała, ze film ukazał ich rodzine jako patologiczna, a taką nie byli....

troche odbiegłam od tematu....

Ale przy scenie gdy go wnosili płakałam [pierwszy raz od paru lat]....
Kazelot2000
Posty: 55
Rejestracja: sob maja 23, 2009 1:17 pm
Lokalizacja: Nocne sny

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Kazelot2000 » pt lip 31, 2009 11:18 pm

balcarka pisze:Mnie najbardziej rusza scena gdy Rysiek spiewa List do M...Gola placze na widowni...



U mnie podobnie, jeszcze scena jak Rysiek zamiast grac na statku wsiada na konia.

pozdrawiam
boston

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: boston » pt lip 31, 2009 11:47 pm

A wg mnie większość scen w tym filmie jest wesoła a nawet śmieszna :?
Kazelot2000
Posty: 55
Rejestracja: sob maja 23, 2009 1:17 pm
Lokalizacja: Nocne sny

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Kazelot2000 » pt lip 31, 2009 11:52 pm

boston pisze:A wg mnie większość scen w tym filmie jest wesoła a nawet śmieszna :?


To też, prawda, np dla mnie początek filmu jest pogodny i śmieszny, miło sie ogląda
boston

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: boston » sob sie 01, 2009 12:43 am

Nie bierz wszystkiego co piszę dosłownie :roll: To miała być zgryźliwa ironia... Może trochę mi nie wyszło :shock:
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » śr sie 12, 2009 8:53 pm

Najbardziej wzruszającą dla mnie sceną jest scena gdzie Rysiek śpiewa "List do M" i słowa" Gola bardzo Cię kocham, no kocham Ciebie " płacze na tej scenie ilekroć ją widzę. Wzruszająca jest też scena na podziemnym dworcu kiedy Rysiek musi się poniżać dla narkotyków. O takich zdarzeniach zresztą wypowiadał się przyjaciel Ryśka w "Sie macie ludzie'. Następne sceny to scena kiedy Rysiek wypowiada się, że przestał marzyc. Wiem jak to jest i naprawdę nie życzę tego nikomu. smutna jest tez scena gdy Riedel mówi zdanie' nikt nie rodzi się z wyrokiem bo nikt nie jest skazany'... te sceny wzbudzają we mnie najwieksze emocje. Pomimo, że oglądałam Skazanego już "setki" razy to oglądając go wczoraj czułam te same emocje co za pierwszym razem i płakałam tak samo mocno co wtedy...
metalliczna
Posty: 27
Rejestracja: śr paź 14, 2009 9:43 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: metalliczna » pn paź 26, 2009 2:43 pm

dla mnie najsmutniejsza scena , to ta gdy Rysiek poniża się dla narkotyków,a Gola to widzi.
lub ta scena kiedy Rysiek wbija strzykawkę, a jego syn się pyta czy tym razem też udaje.
Gość

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Gość » czw mar 04, 2010 12:04 pm

Bardzo duzo bylo scen ktore mnie poruszyly. Jednak nawet film nie przedstawi w pelni tego jak naprawde wygladalo zycie Rysia :( Najpiekniejsze i najbardziej tragiczne scenariusze pisze samo zycie.

Wróć do „Film "Skazany na Bluesa"”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość