Strona 1 z 4

Najsmutniejsze sceny

: wt kwie 07, 2009 6:44 pm
autor: Gość
Były już wesołe to może teraz wypisać najsmutniejsze sceny z tego filmu. Dla mnie najsmutniejsza scena to wtedy co wnieśli Ryśka, aby zaśpiewał "List do M" a on nie był w stanie ustać a tym bardziej zaśpiewać i puścili z playbacku. Wyłem przy tej scenie jak bóbr.

Re: Najsmutniejsze sceny

: wt kwie 07, 2009 9:21 pm
autor: Gość
wheatus pisze: Wyłem przy tej scenie jak bóbr.


Ciekawy związek frazeologiczny...

Cóż, "Skazanego..." widziałam ino raz. Jedyne co pamiętam z tego filmu to ból własnych czterech liter, bo paprocańska gleba jest niezwykle twarda... :roll: :wink:

Re: Najsmutniejsze sceny

: wt kwie 07, 2009 9:24 pm
autor: Adi
tja, zdecydowanie ZA twarda... To też w tym roku postanowili ją zaorać :P

Re: Najsmutniejsze sceny

: wt kwie 07, 2009 10:11 pm
autor: Mazzi84
Ja oglądałem "skazanego na bluesa" z cztery razy. Najsmutniejszy moment filmu to jak Ryśka wnosili na scenę aby zaśpiewał List do M. wzruszyłem się jak śpiewał t tą piosenkę. Kolejna scenka filmu przy której płakałem to było jak leciał "sen o wictori" i Rysiek mówił kumplowi że jak człowiek nie ma marzeń to nie żyje .
Tak twardo jest na Paprocanach że przez 3 lata nie będzie festiwalu :D

Re: Najsmutniejsze sceny

: śr kwie 08, 2009 7:02 am
autor: Gość
A dla mnie najsmutniejsze sceny to te kiedy Rysiek prosi na dworcu Dilera o narkotyki,ten się z tego wyśmiewa i widzi to Gola.Druga to jak leży nie przytomny w szpitalu póżniej już w domu dzwoni ojciec i Karolina mówi że ''tata słyszy przez sen'',Gola przykłada mu słuchawkę do ucha ojciec z nim
rozmawia i Rysiek wstaje.A trzecia najbardziej smutna dla mnie to ta kiedy siedzi w kuchni i mówi sam do siebie że''nikt nie rodzi się z wyrokiem bo nikt nie jest skazany'',wchodzi Gola i płaczą.Smutna też była świetnie uchwycona bezsilność zespołu i całego otoczenia Ryśka.Ale to naturalne.

Re: Najsmutniejsze sceny

: pt maja 01, 2009 10:54 pm
autor: Gość
Tipi pisze:A dla mnie najsmutniejsze sceny to te kiedy Rysiek prosi na dworcu Dilera o narkotyki

Tak, zdecydowanie ta scena porusza najbardziej:
Z jednej strony powszechnie znany artysta pogrążony w straszliwym nałogu i w związku ze swoim niewyobrażalnym cierpieniem gotów do całkowitego poniżenia się, z drugiej natomiast cyniczna kanalia, zwykłe zero, w imię jakiejś dzikiej satysfakcji wykorzystuje sytuację i do owego poniżania zmusza będącego bez wyjścia człowieka...

Tragedia Ryśka, tragedia Goli porusza w tej scenie do głębi.

Re: Najsmutniejsze sceny

: czw cze 04, 2009 11:19 pm
autor: Gość
Mnie najbardziej rusza scena gdy Rysiek spiewa List do M...Gola placze na widowni...

Re: Najsmutniejsze sceny

: pt lip 31, 2009 9:47 pm
autor: Gość
Wszystkie sceny budziły we mnie jakieś odczucia.
Fakt, scena z dilerem była dla mnie okropna,
Rysiek musiał się przed nim upokorzyć, a Gola to wszystko widziała.
Scena jak go wnoszą na scene, we mnie wzbudziła żal.
co narkotyki potrafią zrobić z człowiekiem.
i słowa "Dżem nigdy nie grał z Playbacku...".
Wszystkie sceny zawarte w filmie opisują życie Ryśka.
może część jest fikcyjna, a część zbyt przerysowana,
zresztą sama Gola powiedziała, ze film ukazał ich rodzine jako patologiczna, a taką nie byli....

troche odbiegłam od tematu....

Ale przy scenie gdy go wnosili płakałam [pierwszy raz od paru lat]....

Re: Najsmutniejsze sceny

: pt lip 31, 2009 11:18 pm
autor: Kazelot2000
balcarka pisze:Mnie najbardziej rusza scena gdy Rysiek spiewa List do M...Gola placze na widowni...



U mnie podobnie, jeszcze scena jak Rysiek zamiast grac na statku wsiada na konia.

pozdrawiam

Re: Najsmutniejsze sceny

: pt lip 31, 2009 11:47 pm
autor: boston
A wg mnie większość scen w tym filmie jest wesoła a nawet śmieszna :?

Re: Najsmutniejsze sceny

: pt lip 31, 2009 11:52 pm
autor: Kazelot2000
boston pisze:A wg mnie większość scen w tym filmie jest wesoła a nawet śmieszna :?


To też, prawda, np dla mnie początek filmu jest pogodny i śmieszny, miło sie ogląda

Re: Najsmutniejsze sceny

: sob sie 01, 2009 12:43 am
autor: boston
Nie bierz wszystkiego co piszę dosłownie :roll: To miała być zgryźliwa ironia... Może trochę mi nie wyszło :shock:

Re: Najsmutniejsze sceny

: śr sie 12, 2009 8:53 pm
autor: Gość
Najbardziej wzruszającą dla mnie sceną jest scena gdzie Rysiek śpiewa "List do M" i słowa" Gola bardzo Cię kocham, no kocham Ciebie " płacze na tej scenie ilekroć ją widzę. Wzruszająca jest też scena na podziemnym dworcu kiedy Rysiek musi się poniżać dla narkotyków. O takich zdarzeniach zresztą wypowiadał się przyjaciel Ryśka w "Sie macie ludzie'. Następne sceny to scena kiedy Rysiek wypowiada się, że przestał marzyc. Wiem jak to jest i naprawdę nie życzę tego nikomu. smutna jest tez scena gdy Riedel mówi zdanie' nikt nie rodzi się z wyrokiem bo nikt nie jest skazany'... te sceny wzbudzają we mnie najwieksze emocje. Pomimo, że oglądałam Skazanego już "setki" razy to oglądając go wczoraj czułam te same emocje co za pierwszym razem i płakałam tak samo mocno co wtedy...

Re: Najsmutniejsze sceny

: pn paź 26, 2009 2:43 pm
autor: metalliczna
dla mnie najsmutniejsza scena , to ta gdy Rysiek poniża się dla narkotyków,a Gola to widzi.
lub ta scena kiedy Rysiek wbija strzykawkę, a jego syn się pyta czy tym razem też udaje.

Re: Najsmutniejsze sceny

: czw mar 04, 2010 12:04 pm
autor: Gość
Bardzo duzo bylo scen ktore mnie poruszyly. Jednak nawet film nie przedstawi w pelni tego jak naprawde wygladalo zycie Rysia :( Najpiekniejsze i najbardziej tragiczne scenariusze pisze samo zycie.