Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

O ludziach tworzących fanclubową rodzinę, ich działaniach, pasjach, sukcesach...

Moderator: smar666

Gość

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: Gość » sob wrz 11, 2010 11:06 am

Drogi Smarze,jestem pełen podziwu dla Ciebie(jak również do reszty Zarządu),że masz w sobie tyle cierpliwości by ciągle wytrwale wałkować temat który jest nudny jak 3829202383 odcinek "Mody na Sukces" :? Nie rozumiem pewnej kwestii,jeśli nie wyraża się chęci bycia członkiem OFC,to dlaczego ciągle szuka się pretekstu do krytyki i wprost do ataku OFC a zwłaszcza zarządu...?Bądźmy wszyscy ludźmi i szanujmy się na wzajem i swoje działania! Często zapomina się że wśród zrzeszy Fanów-są młodzi ludzie,jaki tutaj wszyscy dajemy przykład?Zamiast skupiać się na dalszych działaniach OFC,wchodzimy w dziwne dialogi,tworząc "dziwne" konflikty...Jak wspomniałem "Bądźmy Ludźmi"...Gdy prywatne problemy rozwiąże "dzemland" to z miłą chęcią i uśmiechem na twarzy wstąpię do "Skazanych..."

I jeśli OFC potrzebowałby jakiejkolwiek pomocy to jestem otwarty mimo wszystko pomóc!
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: borszysz » sob wrz 11, 2010 12:45 pm

boston pisze:
borszysz pisze:się pisze przez "ch"

Dlaczego nie zwróciłeś uwagi Alowi, że uwczesny i klutnie również pisze się inaczej? Czyżby jakieś "zaburzacze"?

a w pracy byłem jak czytałem post Jacka i nie miałem głowy, a z pewnością bym go również poprawił:)

A teraz zabawię się trochę w Palikota i walnę prosto z mostu to co widzę. Bo chyba nie ma sensu bawić się w piękne formy wypowiedzi, skoro czego byśmy nie zrobili i tak Gola nas będzie poniżać publicznie, to może po prostu trzeba zastosować te same chwyty co i Gola.

A widzę to, że ewidentnie masz za złe Ziemniakowi, Smarowi i mojej osobie fakt, że to akurat nas, a nie Ciebie ludzie w jak najbardziej demokratycznym głosowaniu wybrali do tego "szumnie" nazwanego zarządem tworzywa. I zarzucasz nam, że się do tego pchaliśmy, że zrobiliśmy to nielegalnie, że nikt nas tu nie chciał i wszystko co robimy jest złe, do bani i działa na szkodę Dżemu i twojego wyidealizowanego fanclubu, który tak naprawdę w takiej formie w jakiej sobie go wyobrażasz nigdy nie istniał. A prawda jest taka, że żaden z nas się nie pchał- Ziemniaka poprosił zespół o pomoc w ogarnięciu tego bałaganu jaki po odejściu Jenny w OFC się zrobił, Ziemniak poprosił Smara w grudniu o pomoc przy organizacji Wigilii oraz w organizacji spotkania na którym powołaliśmy do życia stowarzyszenie. A mnie już nie pamiętam kto zgłosił na tymże zebraniu jako kandydata do zarządu, ale w głosowaniu, akurat ja zdobyłem najwięcej głosów po Ziemniaku i Smarze. Przypomnę, że Ziemniaka jako kandydata wskazali wszyscy obecni na sali, jednomyślnie, podobnie jak i Smara. Więc fakt, pchaliśmy się jak ludzie na wyprzadaży w Media Markt. Żaden z nas sam z siebie nie proponował żeby go wybrać do tego całego zarządu jak i żaden z nas nikogo nie namawiał do głosowania.
Teraz odnośnie tego co robimy źle- kurcze, no chyba jesteś jedyną niezadowoloną osobą, która narzeka na to co robimy. Ludzie i zespół, są zachwyceni dotychczasowymi spotkaniami i akcjami organizowanymi przez ten jakże dramatycznie działający zarząd, który się pcha tam gdzie go nie chcą. I na dodatek, nie masz odwagi powiedzieć nam tego prosto w oczy tylko zasłaniasz się monitorem komputera. A jak masz możliwość (via- święto czekolady w Tychach), to nas unikasz, bo że na zwyczajowe "dzień dobry" z mojej strony nie odpowiedziałaś, to już pominę.
Podsumowując, ze wszystkich twoich dotychczasowych postów przemawia taki strasznie brzydki nawyk i jeden z 7 grzechów głównych, mianowicie zazdrość. Chciałem uniknąć wątków politycznych na naszym forum, ale tutaj skojarzenie wychodzi samo, przypominasz mi Jarosława Kaczyńskiego, który po tegorocznych wyborach prezydenckich, zachowuje się dokładnie tak samo jak Ty i stosuje dokładnie te same zagrywki- Prezydent z przypadku, wybrany nielegalnie, przeliczyć głosy itp., itd. .
Więc mam prośbę, odpuść sobie, zajmij się sobą, a nie atakuj ludzi, nie buntuj ludzi przeciwko sobie, że też zacytuję modną ostatnio p. Krzywonos.
A piszę to tylko dlatego, żeby zaoszczędzić twój czas, bo jak jeszcze niedawno się bardzo przejmowałem twoimi atakami i zarzutami, tak teraz będę sobie je czytał z równym zaangażowaniem jak scenariusz mody na sukces, czyli żadnym. I broń boże nie pisze tego po to, by się wywyższać faktem, że to ja a nie Ty, czy ktokolwiek inny jest w tym całym zarządzie. Skoro ludzie mnie wybrali, to robię wszystko, żeby to działało jak najlepiej, a to że jestem w zarządzie to jest dla mnie tylko powód do dumy
Z mojej strony temat jest zamknięty.
Pozdrawiam
Borys
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Awatar użytkownika
dariusz30t
Posty: 279
Rejestracja: pn paź 12, 2009 4:33 pm
Lokalizacja: Wyry obok Mikołowa,Łazisk i Tychów
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: dariusz30t » sob wrz 11, 2010 2:04 pm

Witam,
ostatni mój post w tej dyskusji.
Do Borszysza, Smara, Ziemniaqa (Wojtka, Sławka, Marcina) - CHŁOPAKI RÓBCIE SWOJE, BO DOBRZE WAM TO WYCHODZI , nie ma sensu wiecznie odpowiadać na bezsensowne zarzuty.
Nie wiem co wcześniej było w OFC, bo jestem tu niespełna od końca zeszłego roku, jednakże uważam, że jesteście najbardziej odpowiednimi osobami do zarządzania fan clubem - i nie jest to tzw. wchodzenie w d.....ę , tylko rzeczowa ocena po tym co do tej pory zostało zrobione.

Wydaje mi się, że niektóre osoby pragną, żeby fan club był oparty na latach 80 czy części 90, czyli tłumach naćpanych, zachlanych fanów, kto pamięta Spodek 92 czy jeszcze wcześniejsze koncerty to wie jak to było, a ja wiem bo bywałem i widziałem,
chociaż sam święty nie jestem to gdyby w tamtych latach nie muzyka Dżemu, to nigdy bym na takie koncerty nie chodził.
Nie wiem, za czym stara gwardia tęskni, co chcecie, żeby Zarząd zorganizował wam ognisko z gitarą gdzie będzie można się naćpać i nachlać.
Dobrze pamiętam czasy kiedy śp. Rysiek wychodził na scenę nie wiedząc co się w okół niego dzieje, ale na koncerty nie chodziło się dla niego tylko dla całego zespołu który stworzyli Adam, Beno i Jurek i to jest Dżem uzupełniony o Zbyszka, Maćka i Janusza.

Najłatwiej jest mieć pretensje do wszystkich i o wszystko, typowa polska mentalność , nic nie robić i narzekać na tych co chcą coś pożytecznego zdziałać.

PS.
Zarząd zawsze może na mnie liczyć, jeżeli tylko będę mógł pomóc to pomogę, chociażby tzw. małymi rzeczami, ale zawsze.


I to jest mój ostatni post w tej dyskusji, która tak naprawdę nic nie wnosi tylko wkurza ludzi, a przede wszystkim odstrasza wszystkich nowych chętnych którzy chcieliby szeregi fan clubu zasilić.
Pozdrawiam wszystkich fanów.
Fan Dżemu
Fan Deep Purple

Polecam http://www.skazaninabluesa.pl
http://www.deeppurple.com.pl

Pozdrawiam
dariusz30t
e-mail : d.tajer@skazaninabluesa.pl
gola72
Posty: 197
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 7:06 am
Lokalizacja: pszczyna

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: gola72 » sob wrz 11, 2010 2:10 pm

:D :arrow:
Ostatnio zmieniony pt gru 17, 2010 11:51 am przez gola72, łącznie zmieniany 1 raz.
gola72
Posty: 197
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 7:06 am
Lokalizacja: pszczyna

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: gola72 » sob wrz 11, 2010 2:28 pm

:D :arrow:
Ostatnio zmieniony pt gru 17, 2010 11:51 am przez gola72, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: borszysz » sob wrz 11, 2010 2:39 pm

dariusz30t pisze:I to jest mój ostatni post w tej dyskusji, która tak naprawdę nic nie wnosi tylko wkurza ludzi, a przede wszystkim odstrasza wszystkich nowych chętnych którzy chcieliby szeregi fan clubu zasilić.


I chyba Darku tylko o to chodzi.

gola72 pisze:I taka mała uwaga szkoda ,że żaden z was nie umie przyjąć słów krytyki z godnością.
Nie liczcie na to ,że jestem jedyną niezadowoloną ,zamiast cieszyć się z pochwał powinniście wyciągnąc wnioski ze słów krytyki ,ale jak widać słusznie koleżanka Boston zauwżyła ,że wam to tylko tak wazelinką pojechać i życie staje się piękne.


Krytyka owszem, ale sensowna i poparta rzeczowymi argumentami. Ogólniki, że wszystko idzie w złą strone, bez żadnych wyjaśnień jakoś są troszke lipne brzydko mówiąc.

I władzą absolutną nie jesteśmy i dobrze o tym wiemy i po raz któryś Ci to już podkreślamy. Ty jednak piszesz jak profesor prawa, członek Trybunału Konstytucyjnego i wógle za chwilę dowiemy się, że to Ty napisałaś Ustawę Prawo o Stowarzyszeniach:)
Dla twojej informacji tylko podam, że prace nad statutem były nadzorowane przez profesjonalnego prawnika (doktora praw, tak dla ścisłości) jak i proces rejestracji stowarzyszenia również był przez niego nadzorowany. Tyle;)
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
gola72
Posty: 197
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 7:06 am
Lokalizacja: pszczyna

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: gola72 » sob wrz 11, 2010 7:46 pm

:D :arrow:
Ostatnio zmieniony pt gru 17, 2010 11:52 am przez gola72, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: borszysz » sob wrz 11, 2010 11:15 pm

A wiesz, stał taki pan w żółtej kamizelce z napisem "Porady prawne" pod kebabem w Wygwizdowie Małym to go zatrudniliśmy. Myśle że jest dobry, jak uważasz?
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: smar666 » sob wrz 11, 2010 11:38 pm

gola72 pisze:Oczywiście zgodne z prawem ,ponieważ dziś wiele rzeczy jest zgodne z prawem jak wszyscy wiemy prawo polskie ma ogromne luki , ale nie o to chodzi.
Pisząc niezbędne do założenia miałam na myśli komisję rewizyjną i zarząd. Tymczasowy powołuje się zazwyczaj na zebraniu założycielskim stowarzyszenia. Powołuje się ,bo jakiś musi być by założyć takowe. Potem, aby było wszystko w porządku zwołuje się walne zgromadzenie i robi ponowne wybory ,ale w szerszym nieco gronie i nieco bardziej oficjalnie.

No i nie martw się o to. Pod koniec roku z pewnością odbędzie się walne zgromadzenie, bo tego wymaga nasz Statut. Będzie i większe grono, i jeśli pojawi się taka chęć w narodzie będzie można odwołać Zarząd i powołać nowy. Ale ta decyzję zostawmy już członkom stowarzyszenia posiadającym prawo głosu. Ty nim nie jesteś...więc się tym nie przejmuj i śpij dobrze.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Gość

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: Gość » sob wrz 11, 2010 11:42 pm

borszysz pisze:A wiesz, stał taki pan w żółtej kamizelce z napisem "Porady prawne" pod kebabem w Wygwizdowie Małym to go zatrudniliśmy. Myśle że jest dobry, jak uważasz?
I po co ta uszczypliwość ?
Wiem że jest Wam ciężko, bo ludzie krytykują ale czy Wy jesteście pierwsi których spotyka krytyka ?
trzeba z nią stanąć twarza w twarz...
a mysle ze dobre uwagi innych Wam mogą pomóc, tylko trzeba spokojnie, bez nerwów...

powinniście uspokoić to towarzycho a nie jeszcze bardziej nakręcać.

czasami warto przypomnieć sobie bardzo mądre slowa; mowa jest srebrem, a milczenie złotem. :)
boston

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: boston » ndz wrz 12, 2010 8:10 am

Oczywiście zgadzam się z wypowiedzią kwiatuszka. Ale nie mogę pozostawić bez odpowiedzi niektórych opinii:

dariusz30t pisze:Wydaje mi się, że niektóre osoby pragną, żeby fan club był oparty na latach 80 czy części 90, czyli tłumach naćpanych, zachlanych fanów

Pewnie nie bywam na koncertach tak często jak Ty, Darku, ale uważam, że ta uwaga nie dotyczy jedynie czasów minionych. Obecnie na koncertach oficjalnie piwo leje się strumieniami oraz widać wiele "nawalonych" i "napalonych" osób (np "30 urodziny" w Spodku).

dariusz30t pisze:kto pamięta Spodek 92 czy jeszcze wcześniejsze koncerty to wie jak to było, a ja wiem bo bywałem i widziałem,

Ja również bywałam i widziałam. Na koncertach (zwłaszcza organizowanych przez organizacje studenckie) część osób była "pod wpływem" ale druga część wolała przeżyć to wydarzenie całkiem na trzeźwo. I chyba tak jest do tej pory....

dariusz30t pisze:ale na koncerty nie chodziło się dla niego tylko dla całego zespołu który stworzyli Adam, Beno i Jurek

oraz Paweł.
Nie mogę się z tym zgodzić. Wg mnie chodziło się właśnie na Ryśka. To on był frontmanem, człowiekiem z niesamowitą charyzmą, osobą przyciągającą tłumy. Absolutnie nie chcę umniejszać roli pozostałych członków Zespołu ale gdy Ryśka zabrakło to tak jakby troszkę "świat się zawalił" (oczywiście przesadzam ale zamierzenie).

Cytaty - smar666 do boston: "...więc się tym nie przejmuj i śpij dobrze."
smar666 do goli72:"...Życzę ci miłej nocy..."
Rozumiem, że jesteś na etapie poszukiwania chloroformu :lol:
Awatar użytkownika
dariusz30t
Posty: 279
Rejestracja: pn paź 12, 2009 4:33 pm
Lokalizacja: Wyry obok Mikołowa,Łazisk i Tychów
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: dariusz30t » ndz wrz 12, 2010 10:29 am

Nawiązując do wypowiedzi Ewy

Witam , przepraszam, umknął mi Paweł, a przecież był bardzo ważną częścią zespołu.
Jakieś roztargnienie, albo temperatura dyskusji, wstyd, że go nie ująłem- teraz się poprawiam.

Pisałem, że już w tym wątku nie napiszę, jednakże trochę z innej beczki uzupełniając wypowiedź,
Przecież to Adam i Beno, Jurek , Paweł byli filarami zespołu, później Zbyszek i obecnie teraz Janusz i Maciej, Rysiek owszem w początkowej fazie jak najbardziej , nie pomniejszam jego zasługi dla Dżemowej muzyki, jednakże trzeba powiedzieć otwarcie, że nie tylko Rysiek wciągnął zespół na same muzyczne szczyty, ale również ciężka mozolna muzyczna praca wymienionych tu wcześniej Adama, Bena, Pawła, Jurka dała im taki ogromny prestiż. Natomiast Rysiek uczestniczył w tym parciu na szczyt, jednakże, trzeba powiedzieć, że to z jego powodu ten sam zespół nagle ze szczytów spadł, żeby po wielu trudnych chwilach z powrotem wrócić.
Można tu dawać przykład młodzieży, że Rysiek byłe wielkim twórcą, jednakże jego zgubny nałóg doprowadził nie tylko do pogrążenia samego siebie ale i najbliższych przyjaciół.
Ja osobiście z racji tego iż sam pół zawodowo od 14 roku życia (zarabiając pierwsze pieniądze z grania w wieku 15 lat) zajmowałem się przez 17 lat graniem, chodziłem posłuchać jak chłopaki z Dżemu grają i jak brzmią, Rysiek niestety był dla mnie na drugim planie, chociaż teksty utworów są jak najbardziej bardzo cenne.
Dlatego dla mnie Dżem zawsze będzie zespołem Adama, Bena, Jurka, Pawła, wkrótce później Zbyszka, teraz Janusza i Maćka. Oczywiście pamiętam też o Jacku, bo przecież też był istotną częścią zespołu i musiał wziąć na siebie największy cios od fanów po śmierci Ryśka.

Z jednym się też nie zgodzę bo np. Wikipedia piszę Dżem - miejscowość Tychy, dla mnie Dżem to zawsze Katowice.
Pozdrawiam wszystkich fanów.
Fan Dżemu
Fan Deep Purple

Polecam http://www.skazaninabluesa.pl
http://www.deeppurple.com.pl

Pozdrawiam
dariusz30t
e-mail : d.tajer@skazaninabluesa.pl
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: Adi » ndz wrz 12, 2010 10:35 am

Dariuszu, ale historia Dżemu, nie jest tutaj tematem naszej dyskusji
Awatar użytkownika
dariusz30t
Posty: 279
Rejestracja: pn paź 12, 2009 4:33 pm
Lokalizacja: Wyry obok Mikołowa,Łazisk i Tychów
Kontaktowanie:

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: dariusz30t » ndz wrz 12, 2010 10:37 am

Adi masz rację,
to tylko uzupełnienie do zakończenia wątku odnośnie odpowiedzi Ewy
Pozdrawiam wszystkich fanów.
Fan Dżemu
Fan Deep Purple

Polecam http://www.skazaninabluesa.pl
http://www.deeppurple.com.pl

Pozdrawiam
dariusz30t
e-mail : d.tajer@skazaninabluesa.pl
Awatar użytkownika
didok86
Posty: 85
Rejestracja: pn wrz 03, 2007 11:24 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Skazani na Bluesa - problemy wszelakie

Postautor: didok86 » ndz wrz 12, 2010 2:07 pm

Z góry sorry za mały off top ;)
dariusz30t pisze:bo np. Wikipedia piszę Dżem - miejscowość Tychy, dla mnie Dżem to zawsze Katowice.

Darku gdzie Ty zaglądasz szukając informacji hehe.
Wikipedia pisze, że byłem prezydentem 2 kadencje temu 8)
Pozdrawiam i do zobaczenia w Zabrzu :)

Wróć do „Społeczność”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość