Strona 1 z 2

List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pt lip 01, 2016 4:22 pm
autor: polo777
List otwarty do Panów Leszka Martinka i Marcina Ziemiańskiego.

Czy Fanclub Zespołu Dżem „SKAZANI NA BLUESA” jest komukolwiek potrzebny?

Z wielką troską i zaniepokojeniem spoglądamy na relacje między członkami OFC a Zarządem Stowarzyszenia oraz Zespołem Dżem.
Nie bójmy się otwarcie powiedzieć o upadku Stowarzyszenia. Wg nas brakuje osoby- osób, które swoją charyzmą i zaangażowaniem pociągną za sobą tą rzeszę fanów jaką ma Zespół. Zauważalne jest, że wszelkie działania od około dwóch lat są naciągane i robione na siłę- z marnym skutkiem. Mało tego- najczęściej nie dochodzą do skutku- ale o tym później.
Jeśli zaczynamy analizować dlaczego tak się stało przychodzi nam do głowy szereg powodów. Oto kilka z nich:
1. Jeszcze kilka lat temu działalność OFC opierała się na aktywności członków i prężnej pracy Zarządu,
2. Wszystkie spotkania odbywały się we wspaniałej atmosferze. Wielu członków Stowarzyszenia można było spotkać na koncertach Zespołu nawet w odległych zakątkach. Ci ze Śląska- rdzeń Stowarzyszenia byli obecni zawsze na koncertach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od aglomeracji.
3. Cykliczne spotkania jak Majówki czy Wigilie były wydarzeniami, na które czekaliśmy cały rok i ujmowaliśmy je w swoich kalendarzach jako wydarzenia: „ święta na czerwono”

Co zatem się wydarzyło? Co się zmieniło?


Zacznijmy od spotkań Wigilijnych.

W czasach świetności Stowarzyszenia OFC, gdy Wigilia była organizowana w Mikołowie lub później na Paprocanach obecny był prawie cały Zespół, nawet Maciej Balcar był kiedyś przez godzinę  Była świetna atmosfera, rozmowy, wspólne foty, autografy, jam session i co najważniejsze była pełna sala fanów przybyłych z przeróżnych- nawet bardzo odległych zakątków kraju a nawet z zagranicy.
Dla ludzi przyjeżdżających na spotkanie wigilijne była to często jedyna okazja do bliskiego spotkania z Zespołem. To nadawało ważności- rangi temu spotkaniu.
W kolejnych latach po niefortunnej oraz niczym nieuzasadnionej zmianie lokalizacji na Zabrze już nigdy nie było Zespołu w "całości".
Kolejnym zaskoczeniem i naszym zdaniem nietrafionym pomysłem było zaproszenie zespołu Cree na spotkanie wigilijne. Odbyło się to pod pozorem wspólnych uroczystości rocznicowych. Jakoś nie zauważyliśmy wyjątkowej celebracji tego wydarzenia.
Nasuwa się również pytanie: czy zespół Cree zaprosił w rewanżu fanów Dżemu na swoje rocznice? W zachowaniu Bastka i jego kompanów było widać pytanie: "co my tu panowie robimy?"
Można się tylko domyślać co było przyczyną odwołania spotkania Wigilijnego w 2015 r.
Mała frekwencja przy zapisach? No cóż skoro na skierowane z naszej strony pytania do Marcina o obecność na spotkaniu członków Zespołu dostaliśmy odpowiedz cyt.: "Jak
Zbyszek będzie zdrowy to pewnie będzie ". W jaki sposób taka deklaracja miała wpłynąć na przyjazd ludzi z Polski jeżeli z góry było wiadomo że nie będzie większości członków Zespołu?
Tak sobie myślimy, że zamiast zapraszać gości, zespoły bądź zaprzyjaźnionych wokalistów dla swoich najwierniejszych fanów perspektywa mini koncertu akustycznego zespołu Dżem byłaby wystarczającą zachętą aby szczelnie wypełnić całą salę.

Druga istotna sprawa to jubileusz 10-lecia OFC.

Otóż do dziś zastanawia nas fakt dlaczego na tak ważnym, jubileuszowym spotkaniu nie pojawił się żaden z członków Zespołu.
To pytanie zostało już kiedyś postawione na stronie Dżemowego forum ale jak wiele innych pozostało bez odpowiedzi ze strony Zespołu czy Managera.
Wtedy pierwszy raz poczuliśmy się jak przysłowiowa kula u nogi. Poczuliśmy, że Fanclub, naprawdę jest nikomu niepotrzebny.
Samo spotkanie i lokalizacja były w porządku, można by mieć zastrzeżenia co do ilości zaproszonych zespołów, ponieważ zabrakło zwyczajnie czasu na rozmowy, wspominki itp. ale cóż jak Zarząd postanowił tak też zrobił nie dopuszczając żadnych pomysłów oraz sugestii z zewnątrz. Na spotkaniu jubileuszowym (jak i w całym obecnym OFC) zabrakło „wodzireja”, który sprawnie scaliłby całe spotkanie, objął w pewne ramy i pozwolił tak naprawdę świętować wydarzenie, którym nie każdy Fanclub może się pochwalić.

W kwestii 10-lecia OFC nurtuje nas jeszcze jedna kwestia. Czy to prawda, że zostało zabronione użycie logo Dżemu na okolicznościowych koszulkach zaprojektowanych i wykonanych przez Michała Baranowskiego? Czy mamy do czynienia rzeczywiście z zakazem wydanym przez Leszka Martinka czy też jak zawsze muszą nam wystarczyć słynne słowa Marcina cyt.: "Leszek się na to nie zgodzi "?
Jeśli tak jest rzeczywiście, to nasuwa nam się kolejne pytanie: na jakich zasadach zostało użyte logo stworzone przez jednego z członków OFC a które to pojawiło się niedawno na koszulkach rozprowadzanych przez sklepik Dżemu? (logo z imionami)

Kolejną, istotną dla nas sprawą jest temat Festiwalu: „Ku Przestrodze”

Nieobecność Zespołu i sposób w jaki decyzja o nie wzięciu udziału w tym wydarzeniu została zakomunikowana jest jedną z przyczyn braku aktywności fanów OFC na koncertach. Wystarczyło od razu skomentować pojawiające się pytania, nawet bez wchodzenia w szczegóły. To zamknęłoby usta spekulantom… Oświadczenie wydane i podpisywane przez prawników do nas fanów nie trafiło. Przykro było patrzeć na przepychanki z Adamem Antosiewiczem, który nawet jeśli nie jest bez winy to przez kilkanaście lat organizował dla nas fanów największe ŚWIĘTO jakim był Festiwal.
Strasznie nam przykro, że tak prężnie działająca organizacja, którą zjednoczyły np. akcje charytatywne dla Asi i Jaro została rozmieniona na drobne i zaprzepaszczona.

Strona internetowa.

Forum Zespołu już dawno przestało być atrakcyjną platformą.
4 lipca 2014 roku otrzymaliśmy informację o rozstrzygnięciu konkursu na nową szatę graficzną strony. Nowa, dobrze zrobiona strona jest szansą na ożywienie czegoś, co w tej chwili jest przestarzałe i już na starcie przegrywa z facebookiem.
Niestety od dwóch lat nie mamy żadnych konstruktywnych informacji na temat strony a tylko frazesy pt. pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł….

Nasze pytania do Marcina

1. Czy możemy otrzymać rzetelną informację o ilości członków Stowarzyszenia. Mamy na myśli tych aktywnych- z opłaconymi składkami?
2. Ilu członków w ostatnim roku sprawozdawczym zostało usuniętych z listy członków za nieopłacone składki?
3. Dlaczego w ostatnich 4 latach tak drastycznie spadła ilość opłacanych składek? (a że spadła, to wiemy bo część z nas- sygnujących ten list nie widzi sensu opłacania składki)
4. Czy członkowie, Ci aktywni oczekują czegoś w zamian za płacenie składek? Tak! Nie chcą by ich składki pokrywały tylko działalność okołobiurową…
5. Dlaczego nie udało się pozyskać sponsorów na rok 2015? Wiemy o możliwości pozyskania sponsora firmy TUV NORD. Dlaczego nie doszło do spotkania z prezesem tej firmy, która chciała wesprzeć OFC?
6. Dlaczego konta OFC na portalach społecznościowych nie mogą być administrowane przez członków OFC, którzy chcą i mają czas się w to zaangażować? Chcemy aktywnie propagować działania Dżemu i OFC!
7. Czy jest możliwe stworzenie „programu lojalnościowego” dla aktywnych członków OFC? Mamy na myśli np. możliwość zakupu przedpremierowego nowości ze sklepiku Dżemu? Może jakiś kupon rabatowy? Może jakieś rabaty przy zakupie biletów?
8. Jak Zespół zapatruje się na powołanie OFC na zasadach komercyjnych, z wysoką składką ale również osobami odpowiedzialnymi za sprawne działanie tego tworu. Pytanie pada tu, ponieważ obawiamy się tradycyjnej odpowiedzi: Leszek się na to nie zgodzi!
9. Czy jest szansa na spotkanie z Managerem, Zespołem by omówić nurtujące nas tematy, zastanowić się nad sensem ciągnięcia tego obecnie funkcjonującego tworu, którego lata świetności minęły. Nie boimy się tego powiedzieć bo mamy dowody: na spotkanie zorganizowane przez Prezesa OFC, darmowe, z dobrym koncertem przychodzą 4 osoby. Na „obiad i piwo” zorganizowane spontanicznie przez samych Członków OFC przychodzi 25 osób. Coś tu chyba jest nie tak…

Mamy wrażenie, graniczące z pewnością, że wiele z naszych pytań czy propozycji nigdy nie docierają do Managera. Są blokowane a nam pozostaje tylko uwierzyć w słowa, które brzmią jak mantra: Leszek się na to nie zgodzi...

Zależy nam na tej organizacji, kochamy Zespół Dżem, zawdzięczmy Mu wiele cudownych chwil. Niejednokrotnie zawdzięczamy żony czy mężów  których poznaliśmy właśnie dzięki Zespołowi. Nie chcemy, żeby to wszystko się rozpadło.
Ale żeby walczyć o Fanclub, o Stowarzyszenie musimy poczuć, że komuś na tym zależy, że los OFC nie jest obojętny Zespołowi.
Na koniec tego listu otwartego chcemy zacytować słowa Grzegorza Turniaka- człowieka, który może pochwalić się sukcesami w zarządzaniu i motywacji:
Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.
Szukajmy więc sposobu, lub podejmijmy męską decyzję o rozwiązaniu Stowarzyszenia.

Dzisiejszy list sygnowany jest przez Czesława Gruszczyńskiego i był konsultowany w szerszym gronie członków OFC.

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: śr lip 06, 2016 1:22 pm
autor: Kwinto2
No cóż temat jak widzę spadł na samo dno naszego forum więc postanowilem zadbać o jego pozycjonowanie i przy okazji zapytać czy poproszeni do odpowiedzi Panowie znajdą czas i zechcą nam coś w temacie odpisać ?

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: śr lip 06, 2016 5:01 pm
autor: polo777
Kwinto.Panowie już nawiązali kontakt .

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: czw lip 07, 2016 1:39 pm
autor: Kwinto2
polo777 pisze:Kwinto.Panowie już nawiązali kontakt .

Czy to oznacza że na forum nie zostaną udzielane odpowiedzi na zadane w liście pytania ?

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: czw lip 07, 2016 5:04 pm
autor: polo777
Musimy uzbroić się w cierpliwośc.Sezon urlopowy w pełni.

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: ndz lip 17, 2016 12:08 am
autor: Goly80
Panowie adresaci wypadałoby chociaż słowo odpisać

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pn lip 18, 2016 9:15 am
autor: mazepa
W pełni popieram Goly80.
Rozumiem, że sezon urlopowy ale to właśnie dlatego chyba wszyscy mają nieco więcej czasu. List jest ważny i dotyczy ważnych problemów. A tak długa cisza jest po prostu ostentacyjna i co gorsza lekceważąca wobec fanów. :roll:

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pn lip 18, 2016 6:41 pm
autor: polo777
W związku z sezonem urlopowym P.Leszka Martinka jak i członków OFC ustalono ze spotkanie zainteresowanych stron odbedzie się w drugiej połowie sierpnia.

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pn lip 18, 2016 8:26 pm
autor: wawierniamarcin
polo777 pisze:W związku z sezonem urlopowym P.Leszka Martinka jak i członków OFC ustalono ze spotkanie zainteresowanych stron odbedzie się w drugiej połowie sierpnia.


Dziękuję Czesiu za informację.

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: wt lip 19, 2016 10:57 am
autor: Kwinto2
Mimo wspomnianego sezonu urlopowego bardzo ciekawe komentarze w tym temacie można przeczytać w księdze gości szkoda że ludzie wypowiadają się tam, a nie piszą tu bezpośrednio.
Boston,Rebus,Marley,Leon i Edek klawiatury w dłoń czekamy :D

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: wt lip 19, 2016 5:57 pm
autor: wawierniamarcin
Krzysiu wydaje Mi się że ludzie wolą pisać wszędzie indziej tylko nie na forum. Ciekawe dlaczego :roll:

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: wt lip 19, 2016 6:02 pm
autor: Goly80
Księga gości :)? Zupełnie zapomniałem że coś takiego istnieje:)

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pt sie 05, 2016 2:59 pm
autor: mazepa
[quote="polo777"]List otwarty do Panów Leszka Martinka i Marcina Ziemiańskiego.

"Na koniec tego listu otwartego chcemy zacytować słowa Grzegorza Turniaka- człowieka, który może pochwalić się sukcesami w zarządzaniu i motywacji:"

https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2& ... w1280-h692

:lol: :lol: :lol:

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pt sie 05, 2016 8:11 pm
autor: Kwinto2


Do czego ma prowadzić ten link ?

Re: List otwarty do Panów L.Martinka i M.Ziemianskiego

: pt sie 05, 2016 8:59 pm
autor: mazepa
Do zdjęcia - chyba sprzed 30 lat, na którym jestem z Grześkiem Turniakiem.