[2010.12.18] Paprocany - Wigilia

Wrażenia i relacje z fanclubowych imprez

Moderator: smar666

Awatar użytkownika
mala_aleja_roz
Posty: 356
Rejestracja: śr sie 19, 2009 2:10 pm
Lokalizacja: Bukowno

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: mala_aleja_roz » czw gru 16, 2010 1:06 pm

Czytając tutaj powyższe posty mam propozycję, aby przy następnym spotkaniu nie pisać dokładnej godziny, tylko np. umówić się na późne popołudnie i wtedy każdy przyjdzie kiedy mu będzie pasowało, to dobre rozwiązanie, nikt nie będzie za wcześnie ani spóźniony. :)
my będziemy też jechać skąśtam i też pewnie nie wycelujemy na godzinę, ale nie szkodzi, jak dla mnie nie ma problemu żeby trochę postać :) W najgorszym wypadku wejdę na to spotkanie trochę siwa, bo np. dzisiaj kiedy szłam do szkoły zrobił mi się szron na włosach, dziwne...
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Kwinto2 » czw gru 16, 2010 1:14 pm

Piotrek pisze:Jesli organizator jakikolwiek i czegokolwiek oglasza ze impreza zaczyna sie od 19 to ...


To proszę grzecznie stać w parach pod drzwiami trzymając się za rączki.... :D

A przecież wystarczyło wyraźnie napisać że blisko jest np,ta Tawerna i tam można sobie spokojnie w ciepełku posiedzieć,skąd ludziska przyjezdni mają takie rzeczy wiedzieć,ja prawie że "miejscowy" a nie mam pojęcia co tam w pobliżu się znajduje .... niby nic jedno głupie brakujące wyjaśniające zdanie,a spowodowało niepotrzebną i chwilami nawet nie milą dyskusje. :lol:
I to w sumie taki jeden zupełnie nie potrzebny minus panowie organizatorzy .... bo wierzę że jak już tam wejdziemy i na własne oczy zobaczymy to wszystko co przygotowaliście w wielkiej konspiracji to zachwytom nie będzie końca. :P
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
OlaSwoba
Posty: 46
Rejestracja: pt sie 28, 2009 10:12 am
Lokalizacja: Bukowno

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: OlaSwoba » czw gru 16, 2010 1:21 pm

mala_aleja_roz pisze:dzisiaj kiedy szłam do szkoły zrobił mi się szron na włosach, dziwne...


Wcale nie dziwne, już Ci mówiłam... Tylko teraz powiem więcej :) Szron jest jednym z osadów atmosferycznych. Składa się z takich malutkich kryształków, które kształtem przypominają igły. Szron może się osadzać na drzewach, albo płotach, może też się osadzić na twoich włosach, widać one są yyy... hydrofilowate (?) o, są podłożem hydrofilowym :D Kiedy Ty szłaś, to sobie na włosy chuchałaś, było zimno i z pary wodnej na twoich włosach powstał szron. O ile się nie mylę, to tak było :)
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: borszysz » czw gru 16, 2010 1:24 pm

Kwinto, powinieneś dodać, że jak sie ktoś nie bedzie zachwycał to go zarząd pewnie wyrzuci.
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Kwinto2 » czw gru 16, 2010 1:30 pm

borszysz pisze:Kwinto, powinieneś dodać, że jak sie ktoś nie bedzie zachwycał to go zarząd pewnie wyrzuci.



Przecież większość gości to ludzie raczej nie zrzeszeni w Stowarzyszeniu to gdzie chcesz ich wyrzucać....no chyba że z powrotem za drzwi :roll:... brutal !!!

A ten brak informacji o tym że Tawerna znajduje się w pobliżu to mam ochotę na Ciebie zrzucić bo dobrze o tym wiedziałeś syneczku.
Ostatnio zmieniony czw gru 16, 2010 1:33 pm przez Kwinto2, łącznie zmieniany 1 raz.
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
Gość

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Gość » czw gru 16, 2010 1:33 pm

Ałłaaa :wink: :lol: już serio skończmy temat jak przetrwać do tej 19 :roll: przeca sobie każdy poradzi :P :D ale wyszło z tego niezłe bagno jak każdy iskierke dorzucił.

Juz się boje co to będzie po spotkaniu :shock:
Kwinto2 pisze:bo wierzę że jak już tam wejdziemy i na własne oczy zobaczymy to wszystko co przygotowaliście w wielkiej konspiracji to zachwytom nie będzie końca. :P
Też tak myslę, bo co jak co, ale juz podkreślałam, że się chłopcy starają na ile mogą.
Piotrek pisze:Fanclub to nie przedszkole, fanclubowicze nie przedszkolaki a zarzad nie niańka
WoW - no tego to nie wiedzieliśmy :lol: Piotrek teraz już chyba wszyscy zrozumieli :mrgreen:
OlaSwoba pisze:
mala_aleja_roz pisze:dzisiaj kiedy szłam do szkoły zrobił mi się szron na włosach, dziwne...


Wcale nie dziwne, już Ci mówiłam... Tylko teraz powiem więcej :) Szron jest jednym z osadów atmosferycznych. Składa się z takich malutkich kryształków, które kształtem przypominają igły. Szron może się osadzać na drzewach, albo płotach, może też się osadzić na twoich włosach, widać one są yyy... hydrofilowate (?) o, są podłożem hydrofilowym :D Kiedy Ty szłaś, to sobie na włosy chuchałaś, było zimno i z pary wodnej na twoich włosach powstał szron. O ile się nie mylę, to tak było :)
:roll: :roll: :roll: dziękujemy, że nam to zjawisko wyjaśniłaś.
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: borszysz » czw gru 16, 2010 1:38 pm

Po spotkaniu Karina jest przekonany, że wśród wielu zachwytów nad całością (bo knajpka jest naprawdę fajna) znajdzie się paru awanturników, którzy powiedzą że a) rybka była nie smaczna b) u nich w Pcimiu Dolny w Barze Helenka to by mieli za pół ceny c) pogoda to wina Smara d) krzesła były niewygodne e) wogóle wszystko było do bani poza panią Helenką we wspomnianym wyżej barze Helenka ;)

Skończmy już tą jałową dyskusję, bo do niczego nie prowadzi;)
Widzimy się wszyscy w sobotę, a do tego czasu pomóżcie w domu w przygotowaniu do świąt, bądź ewentualnie idźcie się zabawić;)

Pzdr!
Borszysz

Kwinto2 pisze:A ten brak informacji o tym że Tawerna znajduje się w pobliżu to mam ochotę na Ciebie zrzucić bo dobrze o tym wiedziałeś syneczku.


Przepraszam kwinto, ale moim tatusiem nie jesteś, z tego co ustaliliśmy to mam do ciebie mówić wujku;) To raz, a dwa żyjemy w dobie internetu, nawigacji satelitarnych i wielu innych urządzeń ułatwiających życie, wystarczyło sobie wpisać i sprawdzić. A poza tym z tego co mi wiadomo to jedziesz autem, więc nie powinieneś mieć żadnego problemu z dotarciem na 19. ;)
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Gość

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Gość » czw gru 16, 2010 1:44 pm

borszysz pisze:Po spotkaniu Karina jest przekonany, że wśród wielu zachwytów nad całością (bo knajpka jest naprawdę fajna) znajdzie się paru awanturników, którzy powiedzą że a) rybka była nie smaczna b) u nich w Pcimiu Dolny w Barze Helenka to by mieli za pół ceny c) pogoda to wina Smara d) krzesła były niewygodne e) wogóle wszystko było do bani poza panią Helenką we wspomnianym wyżej barze Helenka ;)
hahahaa a na 100% tak będzie :lol: Już sie nie moge doczekać jak po tych wszystkich opiniach na temat spotkania piekne streszczenie napisze ROLUS :twisted:

Nie nooo pogoda to ewidentnie wina Ziemniaka!!! :P w tvn gadali dzisiaj.

Borys no ja cie tez bardzo przepraszam, ale Kwinto jako Twój wujek ma prawo do takich inwektyw :P
Awatar użytkownika
alegorn
Posty: 662
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:42 pm
Lokalizacja: bez ziemi ;)

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: alegorn » czw gru 16, 2010 2:12 pm

borszysz:: tak bylo jest i bedzie. nie wazne ile z siebie wyprujesz - zawsze znajdzie sie powod do narzekan.
nie w tym sprawa.
tutaj raczej idzie o to ze zmieniacie podejscie, na bardziej rygorystyczne, wiec zaskoczenie postronnych chyba nie jest czyms niespodziewanym... ?
jasne ze rozumiem powody i nie chce mowic czy to zle czy dobrze..(zwlaszcza biarac pod uwage warunki atmosferyczne)

mysle ze tak jak napisal kwinto, braklo informacji i tyle, dobrze ze summa summarum ta informacja tutaj padla, bo gdybym musial czekac na mrozie jakis dluzszy czas - prawdopodobnie wtedy bym byl zdrowo wkurzony.. o ile jeszcze bym zostal wtedy na spotkanie - chocby z racji zdrowotnych..

teraz - wiem ze przed 19 nie mam sie poco pokazywac w tym miejscu - ten czas spokojnie wykorzystam inaczej, a pojawiajac sie na sali nie bede bezsensu zdenerwowany.

wiec, sumujac... moze przyznacie ze rzeczywiscie braklo tej informacji... ? podanej na spokojnie i rzeczowo, a nie w formie ironii do jednego z postow.... ?
wtedy wydaje mi sie ze uniknelibysmy calej dyskusji... i chyba braklo wam wyczucia, kiedy tak naprawde zgasic ta niezdrowa dyskusje..
eot.

do zobaczyska w sobote!
j.
Trzy lustra
Trzy pytania które
Przewiercają mnie do dna
Ta dziura jest głębsza od duszy
[m]
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Kwinto2 » czw gru 16, 2010 3:52 pm

Przepraszam kwinto, ale moim tatusiem nie jesteś,


Przepraszam Cię Borysie bardzo nie miałem zamiaru Cię adoptować zresztą jak wiesz syna już mam,myślałem tylko że Ty "synek "ze Śląska jesteś,ale w zaistniałej sytuacji nie będę się do Ciebie więcej zwracał "gwarowo" i zamieniam to słowo na "chłopcze" co nie oznacza że od tej chwili masz już do mnie nie mówić Wuju ...tylko nie przez ...no wiesz :P
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
kuba-piotrowice
Posty: 142
Rejestracja: pt sie 31, 2007 7:59 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: kuba-piotrowice » czw gru 16, 2010 4:36 pm

Piotrek pisze:
kuba-piotrowice pisze:Z ciekawosci zajzalem tutaj po dlugej nieobecnosci i coraz bardziej nie zaluje ze mnie tam nie bedzie :lol: Ten 'oficialny fanklub' zrobil sie tak oficialny, ze jakos o ile sie wachalem (i jak slysze nie tylko ja) dlugi czas czy sie nie wpisac, to teraz juz wiem ze nie, jesli taka polityke 'szanowny zarzad' przyjmuje. Smieszne. :lol: :mrgreen: Dla wszystkich innych marznacych - milej zabawy :mrgreen:


Nie bardzo rozumiem o co chodzi... Jesli organizator jakikolwiek i czegokolwiek oglasza ze impreza zaczyna sie od 19 to zaczyna sie od 19 i tyle.. nie w roli organizatora jest zabawianie tych ktorzy nie potrafia przybyc na okreslona godzine. Fanclub to nie przedszkole, fanclubowicze nie przedszkolaki a zarzad nie niańka - każdy jest na tyle dorosły ze powinien sam sobie zaplanowac czas i zadbac o to by nie marznąć a nie krzyczec i krzywic sie na decyzje organizatorow.


Chodzi mi o ta wasza pieprzona oficialnosc jak chcesz wiedziec ! Dlatego nie jestem w tym fanklubie i coraz czesciej nawet zaczynam zagladac na to forum. O ile np. chlodno podchodzilem do tego co pisal swego czasu Pasztet, to z perspektywy czasu napewno ziarnko prawdy w tym bylo. Wiem ze zostane zbesztany, ze w tym temacie, a nie w innym, ale to dotyczy tego co m.in napisales wiec prosze o spokuj. Od kiedy sie zarejestrowaliscie, nagle to zaczelo tracic sens, wszyskie ideee zwiazane z Dzemem wkoncu, ktore byly wyczuwalne wczesniej, cala ta otoczka, SPONTANICZNOSC, zostalo wyparte przez terminy, druczki do wypelnienia, listy, funkcjie prezesow i bog wie co jeszcze... Nie mowie ze zapomniano o tym wcale, zeby nie bylo czepiania sie, ale jest tego coooraz mniej. Akcje takie jak swiatelko na festiwalu sa dobre, ale juz kilka innych rzeczy nie do konca :? Nie wiem po co mi to napisales, ja wybralem jakas tam droge i nie laczy sie obecnie z tym co robicie wiec narazie mnie to nie dotyczy, a jednak czegos zal... :cry: Jak bylbys "taki dorosly" to sam bys sprobowal ulatwic tym ludzia zycie zeby przy -15 nie czekali np.godziny po przejechaniu 400km, (jesli ktos przyjezdza taka droge na spotkanie to jedzie na spotkanie a nie do pobliskich knajp) chyba taki ludzki gest nie wyklucza tej waszej oficialnosci, wkoncu jesli dobrze kombinuje, to chyba chodzi tutaj o ludzi PRZEDEWSZYSTIM, a nie procedury ktorych MUSICIE dotrzymac (jako organzatorzy to WY ustalacie, i macie prawo sie zgadazac albo nie zgadazac z jakimis odgornymi nakazami, poprzez organizacje w inny sposob/inaczej/gdzieindziej/w innym terminie/w innym czasie/w innym miejscu jesli juz w zajdzie taka potrzeba i to wy odpowiadacie za wizerunek tego fanklubu, ktory dla mnie jako bliskiego obserwatora nie ma sie dobrze w odniesieniu do ery przed zarejestrowaniem, poprzez takie glupie sprzeczki na forum takze, jesli bedziecie chcieli udowodnic tylko swoje zdanie to jest bez sensu i wmawiac ze to jest najbardziej sluszna opcja, chyba trzeba spelniac potrzeby ogulu w imieniu ktorego pelnicie takie funkcje, starac sie zeby ludzie byli zadowoleni, no! :?
Piotrek
Posty: 657
Rejestracja: pt lis 14, 2003 9:18 pm
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Piotrek » czw gru 16, 2010 4:45 pm

kuba-piotrowice pisze:
Piotrek pisze:
kuba-piotrowice pisze:Z ciekawosci zajzalem tutaj po dlugej nieobecnosci i coraz bardziej nie zaluje ze mnie tam nie bedzie :lol: Ten 'oficialny fanklub' zrobil sie tak oficialny, ze jakos o ile sie wachalem (i jak slysze nie tylko ja) dlugi czas czy sie nie wpisac, to teraz juz wiem ze nie, jesli taka polityke 'szanowny zarzad' przyjmuje. Smieszne. :lol: :mrgreen: Dla wszystkich innych marznacych - milej zabawy :mrgreen:


Nie bardzo rozumiem o co chodzi... Jesli organizator jakikolwiek i czegokolwiek oglasza ze impreza zaczyna sie od 19 to zaczyna sie od 19 i tyle.. nie w roli organizatora jest zabawianie tych ktorzy nie potrafia przybyc na okreslona godzine. Fanclub to nie przedszkole, fanclubowicze nie przedszkolaki a zarzad nie niańka - każdy jest na tyle dorosły ze powinien sam sobie zaplanowac czas i zadbac o to by nie marznąć a nie krzyczec i krzywic sie na decyzje organizatorow.


Chodzi mi o ta wasza pieprzona oficialnosc jak chcesz wiedziec ! Dlatego nie jestem w tym fanklubie i coraz czesciej nawet zaczynam zagladac na to forum. O ile np. chlodno podchodzilem do tego co pisal swego czasu Pasztet, to z perspektywy czasu napewno ziarnko prawdy w tym bylo. Wiem ze zostane zbesztany, ze w tym temacie, a nie w innym, ale to dotyczy tego co m.in napisales wiec prosze o spokuj. Od kiedy sie zarejestrowaliscie, nagle to zaczelo tracic sens, wszyskie ideee zwiazane z Dzemem wkoncu, ktore byly wyczuwalne wczesniej, cala ta otoczka, SPONTANICZNOSC, zostalo wyparte przez terminy, druczki do wypelnienia, listy, funkcjie prezesow i bog wie co jeszcze... Nie mowie ze zapomniano o tym wcale, zeby nie bylo czepiania sie, ale jest tego coooraz mniej. Akcje takie jak swiatelko na festiwalu sa dobre, ale juz kilka innych rzeczy nie do konca :? Nie wiem po co mi to napisales, ja wybralem jakas tam droge i nie laczy sie obecnie z tym co robicie wiec narazie mnie to nie dotyczy, a jednak czegos zal... :cry: Jak bylbys "taki dorosly" to sam bys sprobowal ulatwic tym ludzia zycie zeby przy -15 nie czekali np.godziny po przejechaniu 400km, (jesli ktos przyjezdza taka droge na spotkanie to jedzie na spotkanie a nie do pobliskich knajp) chyba taki ludzki gest nie wyklucza tej waszej oficialnosci, wkoncu jesli dobrze kombinuje, to chyba chodzi tutaj o ludzi PRZEDEWSZYSTIM, a nie procedury ktorych MUSICIE dotrzymac (jako organzatorzy to WY ustalacie, i macie prawo sie zgadazac albo nie zgadazac z jakimis odgornymi nakazami, poprzez organizacje w inny sposob/inaczej/gdzieindziej/w innym terminie/w innym czasie/w innym miejscu jesli juz w zajdzie taka potrzeba i to wy odpowiadacie za wizerunek tego fanklubu, ktory dla mnie jako bliskiego obserwatora nie ma sie dobrze w odniesieniu do ery przed zarejestrowaniem, poprzez takie glupie sprzeczki na forum takze, jesli bedziecie chcieli udowodnic tylko swoje zdanie to jest bez sensu i wmawiac ze to jest najbardziej sluszna opcja, chyba trzeba spelniac potrzeby ogulu w imieniu ktorego pelnicie takie funkcje, starac sie zeby ludzie byli zadowoleni, no! :?


zeby bylo jasne: nie jestem organizatorem, nie jestem członkiem stowarzyszenia - co za tym idzie nie do mnie są te zarzuty. Brakuje tylko, aby ktoś kto jest z Ryśkiem w 'kontakcie' dopisał ze ten się w grobie przewraca :P

pozdrawiam
gola72
Posty: 197
Rejestracja: śr wrz 05, 2007 7:06 am
Lokalizacja: pszczyna

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: gola72 » czw gru 16, 2010 5:04 pm

Piotrek pisze:zeby bylo jasne: nie jestem organizatorem, nie jestem członkiem stowarzyszenia - co za tym idzie nie do mnie są te zarzuty. Brakuje tylko, aby ktoś kto jest z Ryśkiem w 'kontakcie' dopisał ze ten się w grobie przewraca :P

pozdrawiam


Wcale nie jest śmieszne to co piszesz, a raczej żałosne. Myślę, że osoby które piszą na tym forum doskonale wiedzą kim jesteś, wiec nie wydaję się byś musiał to tłumaczyć.
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: borszysz » czw gru 16, 2010 5:24 pm

Tak jest! Poobrzucajmy się wszyscy błotem, a na wigilię przyjdźmy z maczugami! Z pewnością będzie sympatycznie, świątecznie i nastrojowo! :)
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Gość

Re: 2010.12.18 Paprocany (Wigilia)

Postautor: Gość » czw gru 16, 2010 6:51 pm

świąteczny klimat:)

Wróć do „Spotkania”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość