[2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Wrażenia i relacje z fanclubowych imprez

Moderator: smar666

boston

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: boston » pn gru 19, 2011 10:12 am

miras pisze:Nie ma co tak analizować :)))

A co, zabronisz mi???? :roll: :D

Wprawdzie jeszcze nie "doszłam do siebie" pomimo tego, że pomaga mi w tym SRV ale spróbuję sklecić parę słów:
Kurde!!! Znowu wsadziłam gdzieś swoje okulary......
Najpierw podziękowania:
dla Agi-tej za "ogarnięcie", opiekę i przygotowanie imprezki,
dla Kartofelka (vel Ziemniak) za ogromną wytrzymałość i pozostanie na miejscu do końca!,
dla Łysego za super gościnę,
wszystkim obecnym za możliwość spotkania się, poznania i pogadania chociaż troszkę (oczywiście nie udało się ze wszystkimi),
mojemu kochanemu Alembikowi za przywiezienie z odwiezieniem oraz całokształt,
Pameli za uśmiech i pogruchotane serduszka,
Brydzi, że przyjechała,
grudniowi za przychylną aurę.
Mogłabym tak prawie bez końca ale główka mi kiepsko pracuje....
A teraz nieco uwag i żółci.
Wydaje mi się, że łatwiej byłoby się integrować "nowicjuszom" za "starymi" gdyby nie było podziału na stoliki a w zamian ustawiono jeden albo dwa duże stoły, przy których wszyscy siedzieliby RAZEM. Jednak wspólny stół w jakiś sposób jednoczy. I to jest jedyna uwago-propozycja dotycząca organizacji.
A teraz coś nad czym długo myślałam ale doszłam do wniosku, że musimy spróbować i warto o tym głośno powiedzieć: nie wszyscy powinni brać udział w tego typu spotkaniach!!!!! Sami sobie wystawiamy świadectwo. I mnie jest wstyd i przykro :cry: Krótko mówiąc Szwagier i Uszy powinni zostać w domu i nie kompromitować nas!!!! Chamstwo i prostactwo - dla mnie nie do zaakceptowania :!:

Oddzielną sprawą jest to, że z muzyków jedynie Janusz i Zbyszek znaleźli dla nas czas (zresztą nie po raz pierwszy). Dla mnie było to dużym rozczarowaniem i takim troszkę "pokazaniem palucha". No ale mówi się trudno: widocznie tak musi być :roll:
No i muszę przerwać bo trzeba zająć się Wandzią.....
majka_tychy
Posty: 6
Rejestracja: pn sie 02, 2010 6:03 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: majka_tychy » pn gru 19, 2011 10:32 am

Serdecznie pozdrawiam, i dziękuję w imieniu swoim, mojego Taty Jacentego i kuzyna Dawida za niezapomniany wieczór. Agata - dzięki za organizację i miłe przyjęcie choć właściwie się nie znamy......,
ale jak widać nie ma to większego znaczenia w przypadku tych spotkań czy koncertów Dżemu. Bardzo serdecznie wyróżniam i pozdrawiam stolik rodzinno/dziecinny. Mam Nadzieję, że Toruń bezpiecznie zajechał do domku. Pan Zbyszek w roli "Misia" (jak sam powiedział) - urocze. Bardzo dziękuję za cierpliwość Panu Zbyszkowi i Panu Jasiowi przy pozowaniu do zdjęć, podpisywaniu czego się da...... Dla Nas wszystkich życzenia wspaniałego Nowego Roku. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
miras
Posty: 57
Rejestracja: pt lip 21, 2006 1:25 pm
Lokalizacja: Kluczbork / Wrocław

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: miras » pn gru 19, 2011 11:44 am

boston pisze:
miras pisze:Nie ma co tak analizować :)))

A co, zabronisz mi???? :roll: :D

Oczywiście, że nie (za)bronię :)!.. dobrze, że napisałaś :)!

*co do jednego wspólnego stolika to też miałem takie myśli :) wydaje mi się, że byłoby to lepsze rozwiązanie. Taki jeden duży stół na środku, a i obsługa miałaby lepiej :) Panie musiały by jedynie zmieniać kierunki obchodzenia stołu, aby nie kręciło się Im w głowie :) ..bo faktycznie to dobry sposób na to aby przeżyć na prawdę WSPÓLNIE to wigilijne spotkanie :) bez krępacji.
*co do muzyków, to najważniejsza dla mnie jest intencja.. pewnie chcieli zrobić wszystko, aby przybić do swoich fanów :) tym razem nie wyszło, faktycznie wielka szkoda, ale... za rok znowu będzie szansa, że będą z Nami :)!
*co do alkoholu.. to dla mnie wymownym zdarzeniem jest to które miałem osobiście, otóż gdzieś przed końcem spotkania bo Ziemniak stroił wszystkie gitary :) (a swoją drogą, to o której się skończyło ?? :) ..poprosiłem obsługę o klucz do szatni, aby zabrać swoje rzeczy i kiedy zeszliśmy na dół, Pani poprosiła mnie abym szedł pierwszy bo boi się przejść, zabrałem kurtkę plecak, ładnie podziękowałem i chciałem wychodzić, ale Pani poprosiła, abym jeszcze raz poszedł pierwszy z nią na górę, bo na prawdę się bała.. można powiedzieć, co za wrażliwa Kobieta, i może faktycznie.. nie o to jednak chodzi, ale o to że jeżeli ktoś ma takie odczucia, to to jest dowód, że zachowania były nieeleganckie. Nie chcę umoralniać, ale jedynie zwrócić uwagę, aby następnym razem mieć czujność w imprezowaniu. Bo wydaje mi się, że większości zależy na tym, aby pamiętać całe spotkanie i mieć co wspominać :)
GG: 1740005
Awatar użytkownika
karolinahr
Posty: 130
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 3:24 pm
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontaktowanie:

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: karolinahr » pn gru 19, 2011 1:20 pm

no to i ode mnie kilka słów ;) Wszystkim osobom, które były zaangażowane w organizacje i przebieg tego spotkania ogromniaste DZIĘKI ! Podziękowania należą się również 2ptac-owi, bo gdyby nie ona nie byłoby mnie z Wami. Także Martuś bardzooo Ci dziękuje :) (Ta Twoja kawa to był strzał w 10!, dzięki niej przetrwałam do 6-ej ;) ) Papi21 dziękuje za wspólną podroż w dwie strony, po takich przygodach trasę Paprocany-Katowice zapamiętam na długo ;) wszystkich nowo poznanych pozdrawiam i oby do szybkiego zobaczenia na koncertach. Nie może zabraknąć również pozdrowień dla stolika nr 6! Jeśli o kimś zapomniałam to przepraszam, dziękuje i pozdrawiam :lol: :P no i zgadzam się z Bostonem -
boston pisze:Wydaje mi się, że łatwiej byłoby się integrować "nowicjuszom" za "starymi" gdyby nie było podziału na stoliki a w zamian ustawiono jeden albo dwa duże stoły, przy których wszyscy siedzieliby RAZEM. Jednak wspólny stół w jakiś sposób jednoczy. I to jest jedyna uwago-propozycja dotycząca organizacji.
A teraz coś nad czym długo myślałam ale doszłam do wniosku, że musimy spróbować i warto o tym głośno powiedzieć: nie wszyscy powinni brać udział w tego typu spotkaniach!!!!! Sami sobie wystawiamy świadectwo. I mnie jest wstyd i przykro :cry: Krótko mówiąc Szwagier i Uszy powinni zostać w domu i nie kompromitować nas!!!! Chamstwo i prostactwo - dla mnie nie do zaakceptowania :!:
i tak jak
miras pisze: Nie chcę umoralniać, ale jedynie zwrócić uwagę, aby następnym razem mieć czujność w imprezowaniu. Bo wydaje mi się, że większości zależy na tym, aby pamiętać całe spotkanie i mieć co wspominać :)
dokładnie!

boston pisze:Oddzielną sprawą jest to, że z muzyków jedynie Janusz i Zbyszek znaleźli dla nas czas (zresztą nie po raz pierwszy). Dla mnie było to dużym rozczarowaniem i takim troszkę "pokazaniem palucha". No ale mówi się trudno: widocznie tak musi być :roll:
Także serdeczne pozdrowienia dla p. Zbyszka i Janusza :D
Ostatnio zmieniony pn gru 19, 2011 1:23 pm przez karolinahr, łącznie zmieniany 1 raz.
"...Jak nie to cyk browara łyk
i jeśli to nie jest grzech
napij się, a będzie tak jak chcesz.."

gg: 968392
boston

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: boston » pn gru 19, 2011 1:22 pm

Mam jedno małe, niedyskretne pytanko:
gdzie się podział nasz Dariusz30t :?:
Czy ktoś może zna odpowiedź?
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: Armin » pn gru 19, 2011 2:02 pm

boston pisze:Oddzielną sprawą jest to, że z muzyków jedynie Janusz i Zbyszek znaleźli dla nas czas


z tego co mowil Zbyszek - Adaś jest chory, a Beno - tego dnia żona miała urodziny
..i dowiedziałem się dziś, że również obecna z nami Mira B. miała tego dnia urodziny - także spóźnione,ale szczere wszystkiego najlepszego! ..Bo wiem, że czytasz ;)
Awatar użytkownika
alembik
Posty: 239
Rejestracja: wt lut 19, 2008 9:55 pm
Lokalizacja: Tarczyn

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: alembik » pn gru 19, 2011 2:07 pm

No to już odespałem.
Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację spotkania.
Szczególne podziękowania dla Aga-ty.
Aguś będę Cię chwalił po wszystkich odpustach :D
Nie lubię się rozpisywać ale jeszcze jest jedna rzecz, o której trzeba głośno i stanowczo powiedzieć:
KONIEC Z CHAMSTWEM!!!!!
Ponieważ podobne sytuacje miały miejsce nie po raz pierwszy apeluję do zarządu o podjęcie takich działań aby wyżej wymienione osoby czyli Szwagier i Uszy nie mieli wstępu na nasze spotkania.
Awatar użytkownika
Dementis
Posty: 46
Rejestracja: pn sie 01, 2011 2:03 pm
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: Dementis » pn gru 19, 2011 3:29 pm

Fakt, że mnie nie było na waszym spotkaniu (może ze wględu na strach), ale teraz jestem pewien, że za rok zrobię wszystko, aby się zjawić na Wigilijnej Dżemowej kolacji. Widać, że ludzie są dla siebie mili i jak oglądałem zdjęcia od mkielbas to widać na nich było, że zabawa była jak w jednej wielkiej rodzinie.
Szkoda, że tylko Pan Janusz i Pan Zbyszek zawitali, ale może za rok będzie lepiej. Za rok 15.12.2012 to sobota i wtedy żona Bena nie ma urodzin, więc może się zjawi.
Możecie napisać co robiliście na tej Wigilii prócz jedzenia, picia, pozowania do zdjęć i rozmowy z członkami grupy? Jakieś śpiewy były?

P.S. Boston jak najbardziej ma racje, że Ci nowi i starzy powinni siedzieć razem. Ja jako świeżak, na takiej Wigilii lepiej czułbym się wokół starej gwardii. Wtedy lepiej poczuć, że fani są jednością! Bez podziału na nowych i starych fanów.
boston

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: boston » pn gru 19, 2011 3:33 pm

Armin pisze:z tego co mowil Zbyszek - Adaś jest chory, a Beno - tego dnia żona miała urodziny

Jurka bolała głowa a Maciek miał poprzedniego dnia "Krzyżaków".
W każdym razie bardzo Ci Arminie dziękuję za odpowiedź :lol:
Ja w przyszłym roku chyba będę miała połamane nogi :roll:

Cyt.: "może ze względu na strach"
Jeżeli chodzi o "strach" - to tylko ten, który jest na "Muzie" :D
Ostatnio zmieniony pn gru 19, 2011 3:48 pm przez boston, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
alembik
Posty: 239
Rejestracja: wt lut 19, 2008 9:55 pm
Lokalizacja: Tarczyn

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: alembik » pn gru 19, 2011 3:42 pm

Dementis pisze:Możecie napisać co robiliście na tej Wigilii prócz jedzenia, picia, pozowania do zdjęć i rozmowy z członkami grupy? Jakieś śpiewy były?

.

Były, były....może ktoś zarejestrował coś jakimś telefonem lub kamerką, ja za swoje zdjęcia chyba nieprędko się zabiorę.
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: Armin » pn gru 19, 2011 4:45 pm

boston pisze:Jurka bolała głowa a Maciek miał poprzedniego dnia "Krzyżaków".


Jurek miał koncert tego dnia razem z Aniką i Bartkiem Miarką
Awatar użytkownika
tazaj
Posty: 45
Rejestracja: sob lut 06, 2010 11:15 pm
Lokalizacja: lubicz

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: tazaj » pn gru 19, 2011 4:58 pm

alembik pisze:
Dementis pisze:Możecie napisać co robiliście na tej Wigilii prócz jedzenia, picia, pozowania do zdjęć i rozmowy z członkami grupy? Jakieś śpiewy były?

.

Były, były....może ktoś zarejestrował coś jakimś telefonem lub kamerką, ja za swoje zdjęcia chyba nieprędko się zabiorę.



Były wspólne śpiewy, mamy nagrane na kamerce i najszybciej jak się da udostępnimy.
Co do wspólnego stołu - również jestem za, ale chociaż byliśmy nowi to nie odczuliśmy odosobnienia tylko.. trzeba było trochę samemu też chcieć :)
boston

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: boston » pn gru 19, 2011 6:35 pm

Arminie, Ty to masz do mnie anielską cierpliwość...
polo777
Posty: 119
Rejestracja: sob sie 14, 2010 5:49 pm
Lokalizacja: katowice

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: polo777 » pn gru 19, 2011 8:22 pm

Witam.
Chciałbym się podzielic paroma spostrzeżeniami na temat Wigilii Dzemowej 2011.
Pisze te słowa jako osoba starszego pokolenia,jako członek OFC od niedawna ,jako uczestnik Wigilii po raz pierwszy.
Od razu napisze ze tylko jedna osoba staneła na wysokosci zadania:tą osobą jest AGATA i dla Niej za wkład włożony w organizacje
pełny i duży szacun.(Agata jestes wielka!!).
Co do samej organizacji spotkania mam wiele zastrzezeń.
Mam duze doswiadczenie i jako uczestnik i jako organizator biesiad,spotkan integracyjnych ,spotkan oficjalnych i musze
Wam Kochani młodsi organizatorzy powiedzieć- nie tak sie to robi.
Podstawą udanego spotkania jest pełna integracja Wszystkich uczestników .Ludzie ktorzy prowadza taka impreze muszą sami odnalezć
ludzi ktorzy są po raz pierwszy na spotkaniu.
Integracje mozna osiagnąć prostymi srodkami:przede wszystkim wspolny stół! W dalszej kolejnosci wspolne spiewanie przy rozsądnie
dozowanym alkoholu.
Czy według Was przedstawienie się do mikrofonu i aparatu Kwinta zintegrowało nas w jakis sposob ? Nie bo oprocz znajomych ze stolika nikt nie słuchał.
Jezeli to było spotkanie w ramach OFC to dlaczego nie poznałem nikogo z Władz OFC? Dlaczego roli gospodarza nie pełnił Prezes?
Tacy ludzie jak Bambucz są niewykorzystywani w pełni!Bambucz powinien prowadzic taką impreze od początku do konca,
Dlaczego nie skorzystano z okazji obecnosci na spotkaniu P.Martinka i członkow Zespołu i nie dano mozliwosci zapytania np.w formie pytan zadawanych do mikrofonu
o przyszłośc, plany Zespołu?
Majac takie srodki audio muza - obraz-powinny leciec cały czas.Przeciez jest co pokazywac!!
A co powiecie na karaoke z piosenkami Dzemu - przeciez byłoby smiesznie i wesoło .
Co do chamstwa to popieram -nie ma miejsca na takiej imprezie dla tych ktorzy nie rozumieją przesłania tego dnia.

Mam nadzieje ze za rok powinna sie odbyc wspolna dyskusja nad kształtem imprezy -taki okrągły stół gdzie kazdy moze cos dodac a najlepsze propozycje wykorzystane.
Podziekowania za jednak udany wieczor kieruje przedewszyskim dla Agaty-Zbyszka Szczerbinskiego-Jasia Borzuckiego To są ludzie na własciwym miejscu
Bardzo sie ciesze ze poznałem ludzi nie tylko ze Śląska ale takze z Łodzi,Wrocławia i nawet kolege z Dzierżoniowa ktory ma blachy na aucie SO !

Ale jak to w zyciu "pierwsze sliwki robaczywki" i "pierwsze koty za płoty" mam nadzieję na spotkanie na Wigilii Dzemowej 2012.

Pozdrawiam .Oczekuje dyskusji .
Obrazek
Awatar użytkownika
2ptac
Posty: 432
Rejestracja: śr lis 30, 2005 10:17 pm
Lokalizacja: Jaworzno

Re: [2011.12.17] Paprocany- Wigilia

Postautor: 2ptac » pn gru 19, 2011 8:30 pm

oj były śpiewy :D nie ma to jak 2Ptack - imprezkę rozkręciłam baaardzo szybko i nawet barszcz od Pani Kelnerki nie przeszkodził w śpiewaniu :D:D wiem przechwalam się :D


Karolina: oj tam oj tam :) a kawa... prawdziwa świeżo zmielona wyborna... tylko w Cieszynie :D

fajnie by było mieć na oku tych z którymi się przyjechało.. ;] wszyscy mamy po trochu racje, ale kto zareagował odpowiednio w czasie? nikt, czemu? no właśnie...

A co do nieobecności reszty zespołu: to Maćka przecież nigdy nie ma. Jurek, Beno, Adam... no widać nie dało rady. Ja osobiście baaardzo się cieszę z obecności Jasia i Zbyszka, z którymi pogadałam a nawet skusiłam na nerkowca w czekoladzie:D więc cieszmy się, że możemy ich wszystkich widywać na koncertach, słuchać ich muzyki, cieszyć się ich sukcesami. Dla mnie fajne było to, że była Mira z którą mogłam przez chwilkę pogadać o Kaliszu i Pawle, którego nie poznałam nigdy osobiście ale uwielbiam utwory z jego grą.
dlatego czasem warto żyć...

Wróć do „Spotkania”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość