Strona 3 z 3

Re: [2014.12.20] Spotkanie - wigilia FanClubu 2014

: pn gru 22, 2014 11:12 am
autor: boston
640 km "w kołach", Mama wykąpana i nakarmiona, ciasto w piekarniku więc można chyba napisać parę zdań. :lol:

"Sie ma!
Chcielibyśmy zaprosić Was, całą naszą "dżemową" rodzinę, na wspólne spędzenie grudniowego sobotniego wieczoru..."


Siłą rzeczy zastanawiałam się nad znaczeniem słowa "rodzina". Dla mnie to przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, szczerość,ciepło, akceptacja, wzajemne wsparcie. Jednym słowem - najważniejsza sprawa.

Dlatego chciałam bardzo serdecznie pozdrowić wszystkich tych, którym tego wieczoru zabrakło dobrego wychowania albo może odwagi żeby ze mną się przywitać, pogadać albo po prostu dać w mordę. :shock:

Możecie mi nie wierzyć (w końcu to Wasza sprawa) ale ja nie mam czego się wstydzić! Nie mam sobie nic do zarzucenia.... obce mi są fałsz, obłuda i wszelkiego rodzaju intrygi.

Bądźcie z Bogiem!!! (On podobno wszystko widzi i
odpowiednio wynagrodzi).

A to dedykacja dla was:
https://www.youtube.com/watch?v=N58d7LLfVJ8

Re: [2014.12.20] Spotkanie - wigilia FanClubu 2014

: pn gru 22, 2014 11:39 pm
autor: smar666
Cześć.
Nikt się nie garnie to ja napisze kilka słów. Miło było znów zobaczyć tak wiele znajomych "gąb" - 6 godzin minęło jak oka mgnienie :wink: Gadu, gadu, pitu, pitu i już trzeba było jechać do domu.

Dzięki wielkie dla organizatorów - fajnie, że znowu poświęciliście swój prywatny czas by zorganizować kolejne spotkanie fan clubu. Jesteście wielcy!

Muzyczne akcenty były doskonałym dopełnieniem całości. Nie za głośno, nie za szybko - w sam raz na wigilię.

Dzięki, że mogliśmy się znowu spotkać. Do zobaczenia już w nowym roku. Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji moja familijo stawi się już w komplecie :)

ps. Ewo jeśli czyjeś zachowanie tak cię uraziło to trzeba było załatwić to na osobności, ew. skontaktować się z danymi osobami drogą mailową. Ja osobiście nie widzę potrzeby prania na forum brudów z kategorii "Pan A nie lubi Pana B i nie mówi mu dzień dobry". Przez fan club w ciągu 10 lat przewinęły się setki osób. Jedni się lubią, inni nie. Jak w życiu, jak w rodzinie.

Re: [2014.12.20] Spotkanie - wigilia FanClubu 2014

: wt gru 23, 2014 7:51 pm
autor: Kwinto2
boston pisze:Dlatego chciałam bardzo serdecznie pozdrowić wszystkich tych, którym tego wieczoru zabrakło dobrego wychowania albo może odwagi żeby ze mną się przywitać, pogadać albo po prostu dać w mordę. :shock:



Haaaaa brawo Boston widzę że bardzo miło spędziłaś sobotni wieczór .... chyba zacznę żałować że mnie tam nie było ... no dobra żartowałem bardzo się cieszę że odpuściłem sobie to "rodzinne" spotkanie w ciepłej atmosferze,a podobno większości naszego ukochanego zespołu też nie było ... czyżby jednak jakaś obawa przed podsumowaniem tak na żywo z fanami tego co przez cały rok się wydarzyło ?

Re: [2014.12.20] Spotkanie - wigilia FanClubu 2014

: śr gru 24, 2014 5:56 am
autor: boston
Haaaaaaa...... nie było tak źle :lol:

Samo spotkanie było bardzo fajne przede wszystkim z powodu obecności tak wspaniałych muzyków jak Jacek Jaguś i Bartek Łęczycki, którzy zdecydowanie umilali nam wspólnie spędzony czas :lol: Wspaniałe dźwięki, do których dołączył się na chwilę Bastek no i potem już na dłużej Adaś (należą Mu się oddzielne podziękowania) były nie do przecenienia! Rzadko mam okazję z tak bliska obserwować grę muzyków. Aż czuło się fizycznie wibrację strun i płynący swobodnie dźwięk harmonijki. Ogromne dzięki dla Panów!!! :D

Znalazło się również parę osób, z którymi bardzo przyjemnie się pogadało, pożartowało i napiło... :roll: Poznałam też świetnych ludzi z różnych stron Polski.
Był tort rocznicowy :!: tzw "trójniak" z okazji trzech tegorocznych jubileuszy :lol: Moim warszawskim sąsiadom też smakował. :)
Szkoda, że Cree było tak krótko no ale Oni byli po koncercie i pewnie zmęczeni.....
Szkoda również, że tak mało było osób z poprzednich spotkań. :? Wydaje mi się, że wpływ na to mógł mieć b. bliski termin Świąt i koszty.
Za to cudowny był dla mnie komfort - pokój z łazienką na miejscu i pyszne śniadanko! :lol:
"Wisienką na torcie" była wspólna podróż z Bartkiem Ł. czyli chyba z 6 godzin (w obie strony) ciekawej i pełnej anegdot rozmowy o muzyce, muzykach i życiu.
Reasumując - wg mnie było warto. :P

"ps. Ewo jeśli czyjeś zachowanie tak cię uraziło to trzeba było załatwić to na osobności, ew. skontaktować się z danymi osobami drogą mailową. Ja osobiście nie widzę potrzeby prania na forum brudów z kategorii "Pan A nie lubi Pana B i nie mówi mu dzień dobry". Przez fan club w ciągu 10 lat przewinęły się setki osób. Jedni się lubią, inni nie. Jak w życiu, jak w rodzinie."

Sławku uwierz mi, że niewiele osób jest w stanie mnie "urazić" - chyba jedynie własne dzieci...... Zachowanie niektórych osób świadczy o nich samych - nie o mnie.
Co do "prania brudów" to nie miałam pojęcia, że podzielasz poglądy pani Dulskiej ze sztuki Zapolskiej. Swoją drogą swej wypowiedzi nie umieściłam na fb tylko na forum fc.
W sumie troszkę żałuję, że nie zrozumiałeś mego postu bo naprawdę nie chodziło o to "kto kogo lubi". Dawno wyrosłam z wieku przedszkolnego.

A więc:
Pogodnych, zdrowych, rodzinnych Świąt - dla wszystkich zadżemionych!!!