Strona 1 z 2

Sie macie ludzie :)

: wt lip 28, 2009 9:21 pm
autor: Harry
Witam wszystkich!
Postanowilem sie przedstawic Wam wszystkim :)
Mam na imie Marcin pochodze z Kielc ale studiuje w Warszawie :)
Wiek - 21 lat.
Co tam jeszcze o mnie?
Gdyby ktokolwiek chcial sie czegos dowiedziec sluze pomoca ;)

Re: Sie macie ludzie :)

: wt lip 28, 2009 9:30 pm
autor: Gość
witam(y) Cię w tych skromnych progach :)

to ja zadam kilka pytań bo ciekawa jestem;
co studiujesz ?, czego słuchasz ?, i jakie masz zainteresowania ? :)

Re: Sie macie ludzie :)

: wt lip 28, 2009 9:55 pm
autor: Harry
Dzieki za powitanie :)
Studiuje lesnictwo na SGGW (Jesli Bog da to po wrzesniu bede na 3. roku ;) )
Slucham roznistej muzyki ale osobiscie uwazam ze "muzyka" to nie tylko brzmienie ale rowniez przekazanie jakis wartosci.
Dlatego nie toleruje techno ani popu ani tym podobnych.
Bardzo lubie za to: Dzem (A to niespodzianka prawda? ;) ) Cree, The Doors, Nirvana, Hey, Pink Floyd, Red Hot Chili Peppers, Pidzama Porno.... Dlugo by wymieniac ;) Co nie znaczy ze jestem zamkniety tylko no rock/blues bo za malolata sluchalem tez troche rapu i ciagle pierwsza plyte Kalibra 44 uwazam za mistrzostwo psychodeli ;)
Zainteresowania..... Ksiazki uwielbiam :) Muzyka... Film... Myslistwo... Gra na gitarze na poziomie absolutnie poczatkujacym ;)
No i oczywiscie poznawanie nowych ludzi :)
Chyba tyle....? :)

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 9:08 am
autor: Gość
Thomas_Hewitt pisze:Slucham roznistej muzyki ale osobiscie uwazam ze "muzyka" to nie tylko brzmienie ale rowniez przekazanie jakis wartosci.Dlatego nie toleruje techno ani popu ani tym podobnych.

Pop nie przekazuje wartości ?! Czemu nie dołączysz do tego jeszcze np czarnego rapu czy innej muzy którą tworzą Afroamerykanie ... ?!
Taki choćby świętej pamięci Michael Jackson tworzył pop - w tekstach śpiewał o całym bajzlu jaki nas otacza; mało tego - muzyka była dla Niego instrumentem do tego, by pomagać innym.
Każda muza niesie ze sobą jakiś przekaz, tylko trzeba do niej dojrzeć.

Houk !

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 1:40 pm
autor: Gość
Thomas_Hewitt pisze:Slucham roznistej muzyki ale osobiscie uwazam ze "muzyka" to nie tylko brzmienie ale rowniez przekazanie jakis wartosci.
Dlatego nie toleruje techno ani popu ani tym podobnych.



A co powiesz np. o muzyce klasycznej gdzie sporo utworów nie niesie przesłania, anie nie przekauzje konkretnych wartosci?

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 1:44 pm
autor: Gość
Scypion pisze:
Thomas_Hewitt pisze:Slucham roznistej muzyki ale osobiscie uwazam ze "muzyka" to nie tylko brzmienie ale rowniez przekazanie jakis wartosci.
Dlatego nie toleruje techno ani popu ani tym podobnych.

A co powiesz np. o muzyce klasycznej gdzie sporo utworów nie niesie przesłania, anie nie przekazuje konkretnych wartości?
a jest odzwierciedleniem np stanu uczuć czy ducha ... a znajdzie się kilku popowców tworzących muzykę klasyczną np do filmów ...

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 2:17 pm
autor: boston
Dlaczego uważacie, że muzyka klasyczna nie niesie żadnego przesłania ani nie przekazuje konkretnych wartości?? :shock:
Mnie się wydaje, że wręcz przeciwnie. Każda muzyka, bez względu na rodzaj niesie ze sobą jakieś przesłanie...

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 5:00 pm
autor: Gość
boston pisze:Dlaczego uważacie, że muzyka klasyczna nie niesie żadnego przesłania ani nie przekazuje konkretnych wartości?? :shock:


Istnieje cala masa utworow bedacych tylko utworami muzycznymi bez konkretnego przeslania A to, ze Ty uznalas ze chodzi o całą MK to inna sprawa. Czym innym sa wartosci, a czym innym przekaz.


boston pisze:Mnie się wydaje, że wręcz przeciwnie. Każda muzyka, bez względu na rodzaj niesie ze sobą jakieś przesłanie...


A mnie sie wydaje odwrotnie, nie wszystko musi miec przeslanie, czasem forma jest nosnikiem tresci, ale czasem nie ma nic wiecej do przekazania poza zachwytem nad forma.

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 5:22 pm
autor: Harry
Ups... Sie narobilo ;)
To moze po kolei wyjasnie o co mi chodzilo.
Co do popu mialem tu na mysli te wszystkie dzisiejsze "gwiazdki" w stylu Pussycat Dolls (nawet nie wiem jak to sie pisze ;) ) i tym podobnych. Niestety u mnie w pracy caly czas leca tego typu rzeczy w radiu i chcac-nie chcac slysze o czym tam one spiewaja i w tym momencie uwazam ze jest to muzyka bez zadnych wartosci ani przeslania. Robiona czysto komercyjnie. Tak aby "wpadala w ucho" ale w glowie nic juz nie zostawiala ;)
Ale mimo wszystko Michaela (chociaz nie slucham i nie bardzo znam) faktycznie tutaj nie zaliczam. Ot - zle sprecyzowane mysli.
Dalej.
Ktos wspomnial czarny rap. Tutaj do konca sie nie zgodze a cos tam wiem bo mialem kiedys sporo stycznosci z ta muzyka. Jesli przejzec stare plyty kilku prekursorow tej muzyki to mozna znalezc naprawde wartosciowe teksty nie tylko o cpaniu i lataniu z klamka po ulicy. Ta muzyka (przynajmniej na poczatku jej istnienia) miala wyrazic bunt... A to ze teraz wszyscy oni nagrywaja jak chociazby 50 cent - czyli o niczym to juz inna sprawa. Jak juz wspomnialem muzyka robiona czysto komercyjnie... Bo teraz juz w teksty o buncie nikt nie uwierzy...

Muzyka klasyczna.
To wedlug mnie muzyka plynaca prosto z duszy tworcy. To ze nie posiada tekstu nie znaczy ze niczego ze soba nie niesie. Wrecz przeciwnie. Poznawszy historie autora czy nawet sama geneze utworu (a i to czasami nie jest konieczne (Czasami wystarczy po prostu wsluchac sie w kawalek) mozemy sprobowac dotrzec do tego co muzyk chcial nam przekazac. Nie zawsze sie to uda ale wydaje mi sie ze kazdy odbiera tez ta muzyke inaczej. Jednego jakis utwor skloni do refleksji i innego ten sam zmotywuje do dzialania... Ciezko wyjasnic o co generalnie mi chodzi ale reasumujac uwazam ze jest to muzka bardzo wartosciowa.

Mam nadzieje ze teraz wyrazilem swoje mysli troche bardziej precyzynie.

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 8:56 pm
autor: Gość
Thomas_Hewitt pisze:Mam nadzieje ze teraz wyrazilem swoje mysli troche bardziej precyzynie.

Chopie, trzeba było tak od razu :wink: , - tracę spokój, gdy ktoś szufladkuje ...
Dobrze, że Pana Prekursora Michael'a do sflaczałego popu nie zaliczasz, bo koleś Wielkim Artystą był.

Amen

Re: Sie macie ludzie :)

: śr lip 29, 2009 10:34 pm
autor: Harry
Nie no spoko ;)
Michael (pomimo tego ze nie slucham jego muzyki) swoje dla muzyki zrobil i byl to spory kawal roboty ;)

Re: Sie macie ludzie :)

: czw lip 30, 2009 4:25 pm
autor: Gość
A wiesz co jest zabawne? sporo utworow muzyki dawnej powstawalo w takim samym komercyjnym celu i tak samo schlebialo gustom epoki jak teraz ten szajs ;)

Re: Sie macie ludzie :)

: czw lip 30, 2009 4:50 pm
autor: smar666
Scypion pisze:A wiesz co jest zabawne? sporo utworow muzyki dawnej powstawalo w takim samym komercyjnym celu i tak samo schlebialo gustom epoki jak teraz ten szajs ;)

Racja, ale dziś ludziom łatwo i lekko przychodzi szufladkowanie - to komercja, to nie 8) Tylko, że te kryteria często są bardzo mętne, a jeszcze częściej ich nie ma. A patrząc nawet na warstwę muzyczną, czy tekstową - to co nazywamy komercją a co sztuką wyższych lotów nie wiele różni się od siebie.

Odetnij solówki z wielu Dżemowych utworów, a pozostanie bardzo niewiele. W takim razie czy o poziomie Dżemu stanowią jedynie sprawni muzycy ? W takim razie chodzi o sztukę czy rzemiosło :) A tak poza tym to serdecznie cię witam na forum - liczę z twojej strony na udział w wielu ciekawych i interesujących polemikach. A ja idę dalej przeglądać forum - mam nadzieję, że ucieknę przed Adim który pewnie będzie mnie posądzał o offtopy :P

Re: Sie macie ludzie :)

: sob sie 01, 2009 6:33 pm
autor: Gość
smar666 pisze:Racja, ale dziś ludziom łatwo i lekko przychodzi szufladkowanie - to komercja, to nie 8)


Ale jeszcze łatwiej przchodzi im nazywanie wszystkiego kultowym ;)

smar666 pisze:Tylko, że te kryteria często są bardzo mętne, a jeszcze częściej ich nie ma. A patrząc nawet na warstwę muzyczną, czy tekstową - to co nazywamy komercją a co sztuką wyższych lotów nie wiele różni się od siebie.


Powiem wiecej czesto to co uchodzi za sztukę wyższa nie da sie sluchac albo ogladac zas o uznaniu za wysoką sztuke decyduje opinia wąskiego grona eksportów i całego tłumu tzw. potakiwaczy, którzy obawiając się posądzenia o brak gustu idą za głosem ekspertów czasem nie wiedząc, że krytyk a posiada 20% zysku w sprzedazy każdego płotna malarza b :) Jakiś historyk napisał kiedys, że władca wielkim staje sie dopiero wtedy gdy jego pastwo przezyje jego osobę. Dżemnu słuchaja juz kolejne pokolenia wiec do wielkości nie brakuje duzo. Ale obysmy przekonali sie o tym jak najpóźniej.

smar666 pisze:Odetnij solówki z wielu Dżemowych utworów, a pozostanie bardzo niewiele. W takim razie czy o poziomie Dżemu stanowią jedynie sprawni muzycy ? W takim razie chodzi o sztukę czy rzemiosło :)


Rzemiosło tez może być sztuka wystarzy, że forma wytworu jest wystarczająco kunsztowna. Ostatnio u nas bywało nieco gorzej z stroną treści, ale w końcu dla mnie zawsze ważniejsza była forma, a z tą nie jest źle :)

Re: Sie macie ludzie :)

: pn sie 03, 2009 6:48 pm
autor: Harry
Scypion pisze:A wiesz co jest zabawne? sporo utworow muzyki dawnej powstawalo w takim samym komercyjnym celu i tak samo schlebialo gustom epoki jak teraz ten szajs ;)



A widzisz nie mialem o tym pojecia :) Myslalem ze wtedy rozgrywalo sie to troche inaczej...

I dzieki za takie powitanie na forum :)
Nie sadzilem ze na wstepie wywolam tu taka dyskusje :)
...Dla mnie bomba ;)