Strona 9 z 10

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: czw kwie 03, 2014 11:08 pm
autor: Karolu
Jakub pisze:Bardzo dobrze, że coś się pojawiło. Szkoda, że Pan Antosiewicz wyskoczył sam ze swoim oświadczeniem, pisząc w pierwszych linijkach o zachowaniu "kultury, umiaru i elegancji", itp. To mogło i moim zdaniem bardzo zasugerowało w sposób negatywny ew. powody takiej decyzji. Ja przynajmniej odebrałem czytelnie, że dżem miał zachować się niekulturalnie, nieelegancko, niepoważnie, a brak umiaru sugerował by konflikt na tle finansowym. Szkoda, że to wszystko tak się potoczyło. Najbardziej zaniepokoił mnie ostatni wpis na fanpage'u fb Cree, gdzie wkleili list, opinię, e-mail Pana Michaliszyna. Jeśli chce się żyć "w zgodzie z ptakami", to się powinno dwa razy zastanowić i takich tekstów nie wklejać. Wystarczy przeczytać serię odpowiedzi i ich ton, pod tą informacją. Pan Antosiewicz i Dżem mogli na początku wystosować wspólne stanowisko. Wiadomo, że informacja o tym, że nie zagra Dżem nie jest tą samą informacją o tym, że w tym roku nie zagra jakiś inny zespół. Tym samym mamy festiwal jazdy bez trzymanki po zespole i Maćku (on personalnie chyba największe baty zbiera), któremu należy się trochę zaufania i szacunku. I nie mam tu na myśli przyjmowania z szerokim uśmiechem wszystkich informacji, ale zachowania pewnej powagi i zaufania. W planach koncertowych Dżem niczego od 27 lipca do 16 sierpnia nie ma.
Ja od tego zespołu nie oczekuję tworzenia nowych przełomowych utworów, płyt. Bo najlepszy okres jest za nimi. Cieszy mnie bardzo ich działalność, koncerty grane na wysokim poziomie i to, że w dalszym ciągu zdarzają się jak dla mnie genialne przedstawienia. Rozemocjonowanym polecam zdystansowanie się, wypoczynek ;)

podpisuję się wszystkimi kończynami pod tą wypowiedzią.
Czy mam to "oświadczenie" rozumieć jako "konflikt interesów" ? (pytanie retoryczne) Powinno pojawić się zdecydowanie wcześniej to i PR'owo wyszłoby ładnie i tyle jadu by nie poleciało ... dobrze, że jest podpisane z datą 2 kwiecień - w przeciwnym razie uznałabym to za żart ... chociaż i tak jest mało poważne skoro Pan Marian Warzycha stał się Marianą ... jasne, po co czytać co się podpisuje ...
A autor słów "o zachowaniu "kultury, umiaru i elegancji"" po upublicznieniu, w trakcie przenosin, Festiwalu, rzekomej rozmowy między nim a Prezydentem Miasta Tychy już mnie niczym nie zadziwi ...

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pt kwie 04, 2014 11:30 am
autor: Jedras
Pozwolę sobie zacytować Panią która dodała dzisiaj komentarz na facebookowym profilu "Skazanych na Bluesa"

Ludziska skończcie wreszcie z tymi durnymi wpisami , sami robicie to zamieszanie .Pewnie , że szkoda, że nie będzie Dżemu na Festiwalu ale Chłopaki z obydwóch zespołów uczczą pamięć Ryśka na obu wydarzeniach , zapowiadają się świetne imprezy, wielu ludzi pracuje nad tym abyśmy mieli super wrażenia - chwała im za to !!!! , będzie cudna muza , uszanujmy uczestników i nie bądźmy nabuzowani. Pozdrawiam i do zobaczenia


Pozdrawiam

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pt kwie 04, 2014 1:44 pm
autor: LeoVirago
... przykre jest to, że pomimo ewidentnego plucia w twarz, niektórzy uważają to za deszcz. Przypomina mi to pewną sytuację z przed lat, kiedy to w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, pewnemu mojemu znajomemu, połowa osiedla rżnęła kobietę, a druga połowa tegoż osiedla w ten czy inny sposób donosiła owemu znajomemu o zaistniałych nieżądnych faktach. Wyobraźcie sobie, że ten nic. Tak kochał swą kobietę, tak bardzo był zaślepiony, że jak mu ta druga połowa osiedla paskudziła kobietę, a ta pierwsza zaczęła donosić, ten dalej miał klapki na oczach i dalej bezgranicznie, oddanie i służalczo kochał. Dziś z tego co się orientuję ową ślicznotę posuwa trzecie czy czwarte osiedle,a znajomy już nie jest z nią, bo... to ona kopnęła go w zad. Cóż, ślepa miłość. Tak więc moi drodzy kochajcie ich dalej. Ślepą i oddaną, czystą miłością, a oni niech dalej się (Was) rżną.
Dżemu słucham od „Pawia”, zakochałem się od „Wehikułu czasu” koncertu z 1992 w Katowickim Spodku, na którym to miałem przyjemność być, ale nie dam się posuwać przez nich, po prostu najzwyczajniej nie.

Parę lat temu 1 listopada, może to było w 2008, może w 2009 jak co roku wybrałem się z kumplem do Tyskiego Wartogłowca, by Ryśkowi i wtedy od niedawna Goli zapalić symboliczną świeczkę. Było dość późno, może 18.00…19.00. paląc nasze znicze zaczęliśmy liczyć te, które tam już były postawione. Było ich dokładnie 23... czaicie? 1 listopada późny jak na tą porę roku wieczór i 23 znicze (razem z naszymi). Odliczając nasze, odliczając te od najbliższej rodziny, odliczając te które zapalone były Goli… Uważajcie, bo właśnie naplułem, a to nie jest deszcz…

P.S. Żeby słuchać muzyki, nie potrzebne jest żadne stowarzyszenia, czy portale społecznościowe, dlatego też Szanowny Panie Administratorze tego Forum, uprzejmie proszę o usunięcie mojego profilu z tego zacnego grona, ponieważ uważam, że nie jestem tu potrzebny i nie pasuję tu, zalogowanie się tu było błędem, a ponadto nie mam przyjemności stać w jednym szeregu z ludźmi mylących ślinę z deszczem. Pozdrawiam L.V

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pt kwie 04, 2014 5:37 pm
autor: GreenHorn
Myślę, że na ten temat wyczerpałem już maksymalną ilość słów...

Mnie dotknęła sprawa, która nie jest nową... Od prehistorycznych czasów forum jest miejscem, gdzie spotyka się wiele frontów, poglądów, osób...Każdy prezentuję swój kąt spojrzenia. Ta dyskusja pokazała, że jednak w wielu zdaniach staliśmy się zgodni i wyciągaliśmy wspólne wnioski. To Forum natomiast działa inaczej...Uważam, że obecna dyskusja na tym forum toczy się na racjonalnych, opartych na solidnych argumentach, spojrzeniach obiektywnych fanów. Po publikacji oświadczenia - zostaliśmy oblani pomyjami, jacy my jesteśmy okrutni, źli - bo w większym lub mniejszym stopniu staraliśmy się zdefiniować obecną sytuację zespołu...Bywało różnie, ale cieszę się, że wiele spraw widzimy podobnie...Najwidoczniej dotknęliśmy sedna sprawy i wnioskuję, że w pewne kupy lepiej nie wchodzić
To jest forum, a nie miejsce wzajemnej adoracji, które pewne siły chcą tutaj budować. I może lepiej spoglądać na świat z różowych okularach i śnić o cukrowej wacie...Współczuję spadku na ziemię i o bólu dupy o który tak wielu prosi...

Przepraszam Zespół, Moderatorów, całą załogę, że starałem się wypowiadać racjonalnie na tym forum...Jest mi przykro, że nie strugałem laurki Dla Was. Biorę na barki miano HEJTERA i na głowę kubeł pomyj ...
I Do Zobaczenie na "35 Urodzinach"!

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pt kwie 18, 2014 11:44 am
autor: Karolu
Andrzej Nowak i Złe Psy za 99 dni :)
http://festiwalryska.pl/festiwal,190.html

https://www.youtube.com/watch?v=AVRFE7Ihh18

edit

Wedle informacji na ticketpro (a nie na stronie głównej Festiwalu) plan wygląda następująco:
http://www.ticketpro.pl/jnp/festiwale/7 ... edla.html/

24 lipca (czwartek):
Od 16.00 w oficjalnym klubie Festiwalu „LEŚNICZÓWKA” „nieoficjalne spotkania muzyków”

25 lipca (piątek):
ROZGRZEWKA
od 16.00 spotkania muzyczne w oficjalnym klubie Festiwalu„LEŚNICZÓWKA”,
a równolegle od 16.00 rozpoczyna się:
1. IV Chorzowski Przegląd Muzyków Ulicznych „Blues na Wolności)(miejsce- ul.Wolności i CHCK) ,
2. III Rajd Rowerowy Szlakiem Ryśka Riedla ( Tychy –Chorzów) ,
3. II Gwiaździsty Zlot Motorowy „Harley Mój”( Tychy Wartogłowiec 16.00 –Chorzów 17.00),

Scena Główna:
Śląska Piwnica „Artycha” przedstawia : Biesiada Muzyczna - Jurek Moskała i jego goście ( muzyka śląskich twórców )
Adam Palma
Przyjaciele dla Ryśka – koncert aranżowany przez Leszka Windera
Czynimy starania, by w piątek 25 lipca wieczorową porą można było wspólnie przeżyć premierę plenerową spektaklu „Skazany na Bluesa”.
(Jak zapewne wiecie, adaptacji i reżyserii historii o Ryśku Riedlu na podstawie scenariusza filmowego Przemysława Angermana i Jana Kidawy-Błońskiego podjął się Arkadiusz Jakubik.
Prapremiera teatralna odbyła się 07 marca w Teatrze Śląskim w Katowicach.
Spektakl jest bez wątpienia na najwyższym poziomie i wywołuje wiele wzruszeń i emocji. Reżyser, wykonawcy i wszyscy którzy przyczynili się do jego powstania zasługują na najwyższe uznanie.)

26 lipca (sobota):
przesłuchania konkursowe
SOLD MY SOUL- laureat XV edycji Festiwalu
RIDERS z Olą Łysiak
KULT
Sebastian Riedel&CREE koncert jubileuszowy „20 lat”

27 lipca (niedziela):
koncerty laureatów XVI Festiwalu Muzycznego im.Ryśka Riedla
laureat Festiwalu ”SOLO ŻYCIA” z 2013r. Michał Trzpioła z zespołem
4 SZMERY
MAREK PIEKARCZYK i przyjaciele z programu „Voice of Poland” – mistrz i uczniowie w akcji
ANDRZEJ NOWAK i ZŁE PSY,
ODDZIAŁ ZAMKNIETY plus Jarek Wajk – koncert jubileuszowy 35 lat OZ
koncert-spektakl „ŻYCIE” ( opowieść o życiu Ryśka napisana przez Ryśka ) wyk.Sebastian Riedel i wielu znakomitych gości

UWAGA!
Jeśli zrealizujemy plan związany z przedstawieniem teatralnym „Skazany na bluesa”, to na ten dzień będzie oddzielny bilet.
Jeśli nie będzie spektaklu teatralnego, to udział w piątkowych koncertach będzie bonusem dla tych, którzy kupili bilety w przedsprzedaży.

Re: [26/27.07.2014] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: śr cze 04, 2014 10:31 pm
autor: misiek77
Moim zdaniem Festiwal umiera.Byłem 2 razy jeszcze w Tychach(tam był klimat,tam było najlepiej),2 razy w Chorzowie i muszę stwierdzić że za każdym razem było gorzej,coraz słabsza atmosfera,obsada itp.W tym roku mamy kulminację.Co to za festiwal bez Dżemu?nawet nie przychodzi mi żadne porównanie do głowy.Cree?Nawet fajna kapela ale pamiętacie chyba ze 3 lata temu.Grał chyba Perfekt przed nimi.Full ludzi a na "gwiazdę wieczoru" ile zostało?połowa?nawet chyba nie.Myślę,że w tym roku może to być ostatni Festiwal w takim formacie.Co do braku Dżemu.To jakaś masakra.Niezależnie od konfliktu z Cree,organizatorem itp brak Dżemu jest mimo wszystko nie fer.Nie fer dla pamięci Ryśka,Pawła.Kasa wpływa zespołowi po dziś dzień głównie dzięki nim.Amen :x

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 11:04 am
autor: kikan
Jakieś relacje z festiwalu? Gdy dowiedziałem się o sklepiku dżemowym zrobiło mi się przykro. A później zobaczyłem to: https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/ ... 4742_n.jpg

Można? Można. Był w ogóle ktokolwiek z zespołu na miejscu?

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 11:35 am
autor: boston
Temat festiwalu - chociaż także bardzo mnie interesują opinie na jego temat - chyba nie dotyczy w tym roku Dżemu. Więc relacji trzeba szukać gdzie indziej.... :?

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 12:45 pm
autor: dzemland
@Kikan - z Dżemu był Partyzant... A wczorajszy koncert, totalna magia i ciary. Fajnie by było jakby w przyszłym roku się powtórzył (może jakieś dvd???) Panom z Dżemu dziękujemy. Mam nadzieję, że nie bedą już zapraszani... Wiedziałem, że się uda :)


https://www.youtube.com/watch?v=_tMekCgTbVI

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 1:35 pm
autor: LeoVirago
Tym wszystkim, którzy zwątpili w to, że Dżemu może zabraknąć na najważniejszym wydarzeniu poświęconemu Ryśkowi Riedlowi (w tym także i mnie), tym wszystkim, którzy zwątpili w to, że oprócz przyziemnych celów, są jeszcze takie jak szacunek, pamięć i wartości, które ciężko przeliczać na jakiekolwiek znane waluty (w tym także i mnie), tym wszystkim, którzy do końca nie wierzyli, że Panowie z Dżemu pomimo całego szumu medialnego, pomimo pisanych petycji, pomimo oburzenia jakie wywołała decyzja o nieuczestniczeniu kapeli w Festiwalu (w tym także i mnie), tym wszystkim prostym ludziom , tym którzy nie potrafią zrozumieć jak można nie być w tym szczególnym dniu, tam gdzie wydawało by się, psim obowiązkiem w 20-tą rocznicę śmierci Ryśka po prosu być (w tym także i mnie) chciałbym poinformować, że nie mieliście racji (w tym także i ja), że Dżem pomimo wszystko był na 16-tym Festiwalu i zaakcentował swoją obecność w tym jedynym tak klimatycznym Święcie muzycznym, otóż kapela pomimo fizycznej swojej nieobecności, wystawiła... swój kramik z gadżetami, by dorobić na "piwko i chleb". Dzięki Wam Panowie mój słownik nieco rozbudował się. Słysząc "żenada" myślę Dżem, słysząc "obrzydliwość" myślę Dżemowość. Panie Martinek, jadąc palcem wzdłuż swojego kręgosłupa w dół, natknie się pan na otwór, z którego kiedyś te pieniądze wylezą Panu w najmniej spodziewanym momencie...

http://chorynabluesa.blog.onet.pl/files ... .32.54.jpg

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 5:45 pm
autor: olusia11
To może ja też coś tutaj "skrobnę"
Był to mój dziewiąty festiwal- i chyba ośmielę się powiedzieć, że jeden z najlepszych, na jakich byłam.
Zaczynając od początku... jadąc do Chorzowa przerażona byłam okropną pogodą, ale na szczęście jak na zawołanie na Polach Marsowych zrobił się UPAŁ :) Wchodzę, patrzę- nie ma FOSY. Zatrudniono inną firmę ochroniarską, o której czytam złe opinie np. na forum Festiwalu, jednakże ja wynoszę pozytywne wrażenia- moim zdaniem byli lepsi, nie tak chamscy jak potrafili być żółci panowie, których widywaliśmy we wcześniejszych latach.
Ludzi było mniej niż zwykle- jednakże czuć było takie ciepło od nich, jak zawsze super atmosfera, no czuło się taką więź z tymi, którzy jednak nie zawiedli i pojawili się pomimo znanych nam wszystkim problemów... mam na myśli dżem, o którym powiem tyle, że gdy zobaczyłam ich stoisko z gadżetami, to myślałam że to wina tych kilku wypitych wcześniej piw, jednakże niestety była to prawda- jak dla mnie żenada. :roll:
Koncerty:
- 4 szmery- bardzo pozytywni faceci- wielkim plusem moim zdaniem było to, że widać było, iż zespół przygotował się jakoś do Festiwalu- nawiązywali między piosenkami do Ryśka, Bastka, Goli- nie był to suchy koncert na tak zwane "odwal się"
- Cree- magia, widać było emocje, naprawdę kawał dobrej roboty
- Oddział Zamknięty- choć nie jestem "wsłuchana" w ten zespół to też wyniosłam pozytywne wrażenia, dynamiczny koncert, aczkolwiek nie mogę się na ich temat "wymądrzać", bo nie wiem na co ich stać i nie mam żadnego porównania, bo nigdy nie byłam na ich koncercie :)
- no i ostatni koncert- z masą gości, którzy nie zawiedli, pokazali, że pamiętają i dali z siebie wszystko. Były wzruszające momenty, gdy grali piosenki Ryśkowe, o które baliśmy się, że ich zabraknie. Do tego oprawa -> wyświetlanie zdjęć na telebimach, choć nie do końca wytrwałam (to wina zmęczenia) to naprawdę byłam tym koncertem poruszona. Nasunął mi wspomnienie tego słynnego i często wspominanego magicznego koncertu z Tychów.
Więcej koncertów nie skomentuję, bo słyszałam je jednym uchem siedząc w namiocie, czy też chodząc między alejkami- zapamiętałam tylko że co jakiś czas między koncertami słyszałam Bastka i innych śpiewających Dżemowe piosenki :)
Myślę, że minusem było maluutko punktów, gdzie można sobie było coś zjeść- ja akurat miałam kuchenkę gazową, więc nie miałam z tym problemu, ale inni musieli jakoś kombinować :D
Ogólne wrażenia jak najbardziej na plus- mam nadzieję, że za rok znów się tam spotkamy.
Pozdrawiam :)
A i jeszcze jedno- piękną inicjatywą były wianki :) Panie z Hospicjum plotły śliczne hippisowskie wianki za "co łaska"- dużo osób chodziło w nich, więc na pewno jakoś pomogliśmy biednym dzieciom! :)

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 7:49 pm
autor: Kaaaamil
Na temat Dżemu, nie będę się już wypowiadał, bez względu na to, czyja to była wina, oni sami powinni zrobić wszystko żeby tam być. Tyle. Co do festiwalu, dziękuję wszystkim, wspaniała atmosfera, wspaniali ludzie, wspaniała muzyka...Szczególnie zatrzymam się na Oddziale i Cree, kawał dobrej roboty. Wspólne granie, goście, a na zakończenie festiwalu, naprawdę...to co zrobił Bastek i zespół Cree, nie nazwę tego koncertem, bo to była prawda , to był SPEKTAKL , przynajmniej dla mnie... Bo taka set lista, nawet mi się nie śniła nigdy na koncertach Dżemu, nie mówiąc już o KLOSZU którego zawsze chciałem usłyszeć na żywo, i stało się to za sprawą cudownego wykonania, widocznych emocji w tej jak i w każdej piosence wykonanej przez Sebastiana, widać, że w jego żyłach płynie ta sama krew co w Ryśku... Dziękuję, dziękuję dziękuję :) Oddział zamknięty również, widać było miedzy wszystkimi solidarność, przyjaźń , zrozumienie...wszystko to co najważniejsze, a i nawet to zamieszanie "gitarowe" miała swój urok :) Ciesze się, że mogłem tam być i to przeżyć, i z tym wszystkim jak to wyglądało, nie potrzebowałem koncertu Dżemu. Pozdrawiam . Trzymajcie się wszyscy :)

Kamil

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: pn lip 28, 2014 11:12 pm
autor: boston
Dzięki za relacje. Fajnie się czytało. :)

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: wt lip 29, 2014 7:27 pm
autor: manowar
Dżem WYPIĄŁ się na fanów, co gorsza, wypiął się na Ryśka i Sebę...

Przykre, nie wiedziałem, że tak wcześnie skończę chodzić na koncerty DŻEMu i że tak szybko zdejmę naklejkę "DŻEM" z samochodu. Kiedy mam słuchać dżemu bez Ryśka, to albo zmieniam płytę, albo przełączam stację radiową. Taka "nienawiść" ze mnie płynie. A byłem ogromnym fanem tego zespołu, nawet jak zaczęli grać z Maćkiem Balcarem.

Ogłaszam WSZEM I WOBEC- przestaję chodzić na koncerty zespołu DŻEM oraz przestaję kupować ich gadżety i płyty! Taki mój mały protest, może ktoś się dołączy? :)

Pozdrawiam fanów RYŚKA RIEDLA (bez dżemu)
Marcin G. z Tychów

Re: [2014.07.26/27] Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla, Chorzów

: wt lip 29, 2014 7:51 pm
autor: gpl123
Podjąłem podobną decyzję - nie pójdę już na koncert Dżemu w obecnej formie, ale nie dlatego że jestem zły na nich, czy coś...

Po prostu - jak usłyszałem w niedzielę spektakl "Życie" w wykonaniu Cree i masy wspaniałych gości, to nie chce już słuchać tych kawałków w wykonaniu Dżemu. Brakuje im tego czegoś, tej iskry, którą ma Bastek. Brakuje im zaangażowania w granie. Brakuje im tego co ma Cree, co ma Oddział Zamknięty - ile razy ich ostatnio słyszałem na żywo miałem wrażenie, że grają za karę. Byłem na 35 urodzinach i mam świeże porównanie.
Oddział też obchodzi 35 urodziny, a na ich koncercie miałem wrażenie, że mają 10 lat, a nie tyle samo co Dżem. Po prostu mają ogień, w Dżemie ogień zgasł.
Macka lubię, ale solowo - jego płyta Live Trax z zespołem Niebo jest znakomita. Maciek tam jest sobą. W Dżemie udaje, przynajmniej ja tak to odbieram i mi to nie odpowiada.

Paradoksalnie brak Dżemu był dla mnie największą atrakcją tego festiwalu. Festiwal był naprawdę dobry i mam nadzieję, że za rok znów się odbędzie w podobnej formie - niech to będzie festiwal Ryśka i Cree, a nie Dżemu. Sami z tego zrezygnowali, mieli swój festiwal, zlali najwierniejszych fanów.

I przykro było trochę jak ludzie krzyczeli "Dżemy - ch. wam w d."... Ale oddaje to niestety nastroje wśród długoletnich fanów :(