Top 10 płyt!

Wasze niezapomniane i najdroższe utwory, płyty, muzycy...

Moderator: smar666

Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » wt sty 05, 2010 9:44 pm

Tak jak w temacie, czyli 10 najlepszych albumów, z którymi spotkaliście się podczas waszej muzycznej przygody. Za co je cenicie i kochacie...


Kolejność przypadkowa!

01. The Doors - The Doors (1967)

* Robbie Krieger - gitara
* Jim Morrison - wokal
* Ray Manzarek - instrumenty klawiszowe
* John Densmore - perkusja

http://www.stonewallvets.org/images/songs_5/doors_h.jpg - link do okładki.

Debiutancki album grupy The Doors, nowy kierunek muzyki psychodelicznej czerpiącej z bluesa, jazzu czy acid rocka. Album zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Od pierwszego dźwięku Break On Through (To the Other Side) do zdecydowanie największego arcydzieła zespołu, jeżeli nie historii rocka The End , który w swojej końcówce nawiązuje do kompleksu Edypa, albumu słucha się jednym tchem. Każdy utwór jest wart wysłuchania, nie ma żadnych przeciętnych, czy słabych kawałków. Wszystko jest perfekcyjnie zagrane.

02. AC / DC - Highway To Hell (1979)

* Angus Young – gitara prowadząca
* Malcolm Young – gitara rytmiczna
* Bon Scott – śpiew
* Phil Rudd – perkusja
* Cliff Williams – gitara basowa

http://www.amiright.com/album-covers/images/album-ACDC-Highway-to-Hell.jpg - link do okładki

Highway To Hell jest szóstym studyjnym albumem AC/DC (niestety ostatnim albumem z ś.p wokalistą Bonem Scottem). Marki AC/DC nikomu przedstawiać nie trzeba. Intro płyty to uderzenie najbardziej rozpoznawalnego utworu AC/DC, tytułowego zresztą - Highway To Hell. Dalej przechodzimy przez utwory takie jak: Girls Got Rhytm, Walk All Over You czy Touch Too Much (utwór po śmierci Scotta bardzo symboliczny) aż w końcu dochodzimy do najspokojniejszego utworu na albumie - Night Prowler, który kończy jedną z najmocniejszych płyt wszech czasów.


03. Dżem - Cegła (1985)

* Paweł Berger – instrumenty klawiszowe, fortepian, rhodes piano
* Michał Giercuszkiewicz – perkusja
* Adam Otręba – gitara
* Beno Otręba – gitara basowa
* Ryszard Riedel – śpiew, harmonijka ustna
* Jerzy Styczyński – gitary

gościnnie

* Rafał Rękosiewicz – instrumenty klawiszowe, organy Hammonda (4, 5)
* Jerzy "Jorgos" Skolias – śpiew (1, 2, 3)
* Leszek Winder – gitara (1, 3, 5)

http://c.wrzuta.pl/wi15792/332e64e300041fe54a1c35a0/0/dzem%20-%20cegla%20%278

Pierwszy studyjny utwór naszego ukochanego zespołu. Historie płyty każdy zna. Dżem po kilku latach koncertowania po całej Polsce otrzymał w końcu możliwość nagrania płyty w studiu w Warszawie. Na płycie znajdują się utwory, które są klasykami polskiego rocka. Płyta na bardzo równym, wysokim poziomie. Co tu dużo pisać. Klasyk, cudo i jeszcze raz klasyk.


04. Iron Maiden - The Number of the Beast (1982)

* Bruce Dickinson - śpiew
* Dave Murray - gitara elektryczna
* Adrian Smith - gitara elektryczna
* Steve Harris - gitara basowa
* Clive Burr - perkusja

http://thedaysoflore.com/wp-content/uploads/2009/03/iron-maiden.jpg

Trzeci album w długiej historii Iron Maiden. To pierwszy album zespołu nagrany z nowym wokalistą Bruce'em Dickinsonem, a zarazem ostatni, w którego tworzeniu brał udział perkusista Clive Burr.
The Number of the Beast, w przeciwieństwie do poprzednich albumów Iron Maiden i Killers, zawierał muzykę stricte heavymetalową. Płyta dosyć szybko znalazła się na wysokich miejscach na angielskiej liście przebojów i US Top 40. Płyta to z pewnością klasyka światowego Heavy Metalu, utwory stały się klasykami granymi na całym świecie. UP THE IRONS!


05. TSA - Proceder (2004)

* Marek Kapłon – perkusja (stara gwardia Dżemu ;))
* Stefan Machel – gitara
* Janusz Niekrasz – gitara basowa
* Andrzej Nowak – gitara
* Marek Piekarczyk – śpiew

http://www.artrock.pl/obrazek.php?id=756

Najlepszy album bardzo dojrzałych już członków Tajnego Stowarzyszenia Abstynentów. Płyta jest więc bardzo dojrzała, opisuje pewną część - nie zawsze dobrą życia Marka i reszty "drużyny". Utwory często mają heavy metalowy smaczek, ale i często usłyszeć możemy spokojne ballady, które najbardziej pozostały mi w głowie. Andrzej Nowak pokazuje także, że jego miejsce w czołówce polskich gitarzystów to nie pomyłka, a Marek Piekarczyk wciąż pozostaje najlepszym żyjącym, polskim wokalistą. Najwspanialsze utwory to: "Spóźnione pytania (Pytania)", "Proceder", "Twoja szansa II (Szansa II)", "Matnia (krew)", "To nie jest proste (To nie takie proste)", "Mój cień omija mnie (Nie mogę spać)", "List XX" , "Tak - nie - tak", czyli prawie cała zawartość płyty ;)




Dalsza część w najbliższym czasie...
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » wt sty 05, 2010 9:52 pm

Moonchild pisze:
05. TSA - Proceder (2004)


Najlepszy album bardzo dojrzałych już członków Tajnego Stowarzyszenia Abstynentów.



Wolne żarty... odpal sobie "Heavy Metal Swiat " albo "TSA Live" a potem uderz sie w piersi i przyznaj sie do błedu.
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » śr sty 06, 2010 2:33 pm

Nie przyznam się do błędu. To jest mój gust i tyle. Na Procederze nie słyszę już fascynacji AC/DC. Nie ma utworów gorszych, jak w przypadku poprzednich płyt, kiedy mieliśmy do czynienia z 5-6 wybitnymi utworami, a resztę się olewało. Bardziej zafascynowała mnie płyta Proceder! Jakby nie patrzeć, muzycznie cały czas idą do przodu!
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » śr sty 06, 2010 3:50 pm

06. The Doors - L.A Woman (1971)

* Robbie Krieger – gitara
* Jim Morrison – śpiew
* Ray Manzarek – instrumenty klawiszowe
* John Densmore – perkusja

http://www.progboard.com/graphx/covers/4128.jpg - link do okładki

Ostatni studyjny album wydany przed śmiercią wokalisty Jima Morrisona. Płyta doceniona także przez magazyn Rolling Stone, w którym umieszczona jest w liście 500 albumów wszech czasów. Płyta zdecydowanie najbardziej bluesowa z wszystkich dotychczasowych pozycji The Doors. Głos 27-letniego Morrisona brzmi jak głos przynajmniej 40-letniego bluesmana (w linku można porównać sobie z pierwszą płytą The Doors jak zmienił swój image w ciągu 4 lat! Wspaniałe intro The Changeling przechodzące w ironiczny utwór o miłości (Love Her Madly), następnie dwie bluesowe znakomitości (Been Down So Long, Carss His By My Window) i tytułowy utwór L.A Woman, w którym Morrison tworząc anagram swojego imienia i nazwiska przedstawia się jako Mr. Mojo Rising (fascynacja kulturą indian). Hyacinth House i następnie cover utworu John Lee Hookera - Crawling King Snake wykonany po mistrzowsku. Następnie progresywne The WASP i przechodzimy do jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów The Doors czyli Riders on the Storm...


07. Dżem - Detox (1991)

* Paweł Berger – instrumenty klawiszowe, fortepian
* Adam Otręba – gitara
* Beno Otręba – gitara basowa
* Jerzy Piotrowski – perkusja, instrumenty perkusyjne
* Ryszard Riedel – śpiew, harmonijka ustna
* Jerzy Styczyński – gitara

http://images41.fotosik.pl/6/462272b54ec36342.jpg

Idealny koncept album, od pierwszego do ostatniego utworu płyta jest genialna. Należy dodać jeszcze, że na perkusji zasiadał wówczas najlepszy technicznie perkusista w historii Dżemu, czyli Jurek Piotrowski, co musiało dać także niesamowity efekt. Na płycie są wielkie klasyki takie jak: Ostatnie Widzenie, Jak Malowany Ptak, Detox, List do M, czy Sen o Victorii. Płytę na tym forum na pewno każdy słyszał więc sami wiecie jak jest zajebista!

08.Iron Maiden - Powerslave (1984)

* Bruce Dickinson - wokal
* Dave Murray - gitara elektryczna
* Adrian Smith - gitara elektryczna
* Steve Harris - gitara basowa
* Nicko McBrain - perkusja

http://4.bp.blogspot.com/_08B-gH3-QVs/SwLDKamabWI/AAAAAAAAAYY/zdFsjTjULJI/s1600/powerslave.jpg - link do okładki! (naprawdę warto zobaczyć ;))

Piąty album studyjny brytyjskiej grupy Iron Maiden, dzięki któremu zaowocowała światowa trasa Iron'ów - World Slavery Tour '84/85 - ogromne przedsięwzięcie, które obejmowało ponad 100 koncertów na całym świecie. Iron Maiden rozpoczęli koncerty 9 sierpnia 1984 w Polsce. Był to pierwszy występ zespołu heavymetalowego za "żelazną kurtyną". Trasa promująca Powerslave trwała 322 dni, w ciągu których popularność Maiden osiągnęła apogeum na całym świecie. Powerslave to kolejny album, który zyskał miano platynowej płyty. Na szczególną uwagę zasługuje każdy utwór, szczególnie progresywnie heavy metalowe cudo - Rime of the Ancient Mariner, czyli epicka opowieść starożytnego marynarza trwająca ponad 13 minut z jedną z najlepszych partii solówek w historii Iron Maiden. Kolejną ciekawostką jest wykorzystanie basu Steva Harrisa aby przekazać efekt 'podwodny'. Ciekawa rzecz, ponieważ naprawdę ma się wrażenie że jest się pod wodą. Płycie dałbym ocenę 10/10 bez żadnego zawahania, choć trzeba poświęcić jej odrobinę więcej czasu...

09.The Jimi Hendrix Experience - Electric Ladyland (1968)

1. Jimi Hendrix - wokal, gitara
2. Mitch Mitchell - perkusja
3. Noel Redding - gitara basowa

Muzycy występujący gościnnie

1. Mike Finnigan - organy (LP 2: 1, 4)
2. Freddie Lee Smith - saksofon tenorowy (LP 2: 1, 4)
3. Larry Faucette - kongi (LP 2: 1, 4)
4. Buddy Miles - perkusja (LP 2: 1, 4)
5. Steve Winwood - organy (LP 2, 7)
6. Jack Casady - gitara basowa (LP 2, 7)
7. Al Kooper - pianino (LP 1, 6)
8. Chris Wood - flet (LP 2, 2)

http://www.mortesubita.org/sinfonias/artigos/Electric-Ladyland.jpg - link do okładki

Magiczna płyta najlepszego do dziś gitarzysty na świecie - Jimiego Hendrixa. Łączy w sobie muzykę: blues, rock, jazz, funk czy rock progresywny i oczywiście gitarę Jimiego, która jest osobnym muzycznym gatunkiem. Z pierwszym, utworem wchodzimy w Elektryczną Krainę Kobiet, a Jimi za pomocą dźwięków przedstawia jak bogowie stworzyli miłość. Potem krótka ballada, 'Have You Ever Been (to Electric Ladyland)' z zalążkiem niezwykłych partii gitarowych, których już niedługo doświadczymy w całej krasie. Następnie klasyk. 'Crosstown Traffic', kwintesencja muzyki Hendrixa. Utwór w miarę krótki przy następującym po nim, piętnastominutowym jamie. Voodoo Child, bo o nim mowa rozpoczyna się cicho gitarą, do której po chwili dochodzi zawodzenie Jimi'ego. Potem wchodzi perkusja, a utwór powoli i hipnotycznie dochodzi do punktu kulminacyjnego, w którym grają wszyscy, z szalejącą gitarą Hendrixa na czele. Utwór kończy się powoli, wraca do powolnego brzdąkania Jimi'ego przez wszystkie etapy którymi dochodził na szczyt. Płyta pełna długich zabaw gitarą. Warto wymienić jeszcze 'Gypsy Eyes', z piękną perkusją, bardzo tanecznym rytmie, 'Burning of the Midnight Lamp' z elektrycznym klawesynem i trzy ostatnie utwory: 'House Burning Down', mocny Hard rockowy kawałek, repryzę długiego 'Voodoo Child' i 'All Along The Watchtower', cover Dylana, o którym Dylan wielokrotnie mówił, że grając swoją wersję czuje się jakby coverował Hendrixa. Płyta wspaniała muzycznie. Naprawdę różnorodna i ciekawa. Moim faworytem jest najbardziej złożony muzycznie utwór - 1983

10.Black Sabbath - Sabbath Bloody Sabbath (1973)

* Ozzy Osbourne – wokal
* Geezer Butler – gitara basowa
* Tony Iommi – gitara
* Bill Ward – perkusja
* Rick Wakeman – instrumenty klawiszowe

http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/3253/cover_1035162272009.jpg - link do okładki!

"Klasyka! Kto nie słuchał nigdy tego albumu (albo co gorsza nie słyszał o nim), niech natychmiast nadrobi zaległości, bo wstyd. "Sabbath Bloody Sabbath" jest bowiem jedną z najważniejszych płyt wszech czasów, a zarazem szczytowym osiągnięciem Black Sabbath." Wszystkie utwory, od Sabbath Bloody Sabbath po Spiral Architect to wspaniałe kompozycje, mocne riffy, idealna sekcja rytmiczna i charakterystyczny głos Ozzy'iego. Na uwagę zasługuję także rzadko spotykany w twórczości Black Sabbath akustyczny utwór instrumentalny czyli Fluff. Ocena także 10/10...


Na liście rezerwowej znajdują się:
Pink Floyd - The Dark Side of the Moon
Rush - Moving Pictures
Iron Maiden - Iron Maiden
Metallica - Master of Puppets
Bob Marley - Exodus
Budgie - Bandolier
David Gilmour - I
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » śr sty 06, 2010 8:47 pm

Moonchild pisze:Nie przyznam się do błędu. To jest mój gust i tyle. Na Procederze(...) nie ma utworów gorszych, jak w przypadku poprzednich płyt, kiedy mieliśmy do czynienia z 5-6 wybitnymi utworami, a resztę się olewało. Bardziej zafascynowała mnie płyta Proceder!


Teraz to już bredzisz. No sorry, ale słabe kawałki na "Heavy Metal Świat"?? Na "Rock'n'Roll"? na "TSA Live"?? Litości.... Przeciez "Proceder", gdyby nie był firmowany logiem TSA to przeszedłby BEZ ECHA , bo ta płyta jest bez wyrazu , bez jaj i jest po prostu słaba. Taka jest prawda. Sam zas zespoł to obecnie muzyczni emeryci znudzeni sobą i swoją muzyką , choć za ich dorobek nalezy im sie absolutny szacunek.


Jakby nie patrzeć, muzycznie cały czas idą do przodu!

Skądże znowu. Stoją w miejscu. "Proceder" sie ukazał ... 7 lat temu i od tego czasu ani widu ani słychu nowej studyjnej płyty.
Awatar użytkownika
dariusz30t
Posty: 279
Rejestracja: pn paź 12, 2009 4:33 pm
Lokalizacja: Wyry obok Mikołowa,Łazisk i Tychów
Kontaktowanie:

Re: Top 10 płyt!

Postautor: dariusz30t » śr sty 06, 2010 11:47 pm

Witam.
Temat ciekawy, interesujący, jednak dla mnie za trudny z powodu wyboru - tylko 10 płyt.
Napiszę troszeczkę inaczej,
10 TOP zespołów na przestrzeni ostatnich 40-50 lat

1. Deep Purple
2. Dżem
3. Rainbow
4. Led Zeppelin
5. Jethro Tull (dla nie zorientowanych polecam np. DVD koncertowe z festiwalu Montreux)
6. AC/DC
7. Black Sabbath
8. The Who
9. Eric Clapton + Cream
10. Queen
Pozdrawiam wszystkich fanów.
Fan Dżemu
Fan Deep Purple

Polecam http://www.skazaninabluesa.pl
http://www.deeppurple.com.pl

Pozdrawiam
dariusz30t
e-mail : d.tajer@skazaninabluesa.pl
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » sob sty 16, 2010 2:59 pm

Teraz to już bredzisz. No sorry, ale słabe kawałki na "Heavy Metal Świat"?? Na "Rock'n'Roll"? na "TSA Live"?? Litości....


Dlaczego odbierasz mi prawo własnego zdania na temat płyt TSA.

Przypominam też, że gust nigdy nie jest do końca obiektywny.

Przeciez "Proceder", gdyby nie był firmowany logiem TSA to przeszedłby BEZ ECHA , bo ta płyta jest bez wyrazu , bez jaj i jest po prostu słaba. Taka jest prawda.


Taka jest twoja prawda. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;)

Nawet jeżeli cały zespół powiedziałby, że poprzednie płyty były lepsze, dalej byłbym przy tej płycie !

Pozdrawiam!
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » sob wrz 25, 2010 11:02 am

Hmmm.....
1. Pink Floyd - Wish you were here
2. Led Zeppelin - III
3. AC/DC - Highway to hell
4. Pink Floyd - The Wall
5. The Doors - The Doors
6. Tommorow - Tommorow
7. The Beatles - St. Pepper ....
8. Syd Barret - Madcap Laugh
9. Black Sabbath - Black Sabbath
10. KING CRIMSON - IN THE COURT OF THE CRIMSON KING
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » sob wrz 25, 2010 12:40 pm

1.Dżem-Wehikuł Czasu 92' Spodek
2.Dżem-Detox
3.G n' R - Appetite for Destruction
4.IRA-Mój dom
5.Oddział Zamknięty-Terapia
6.Metallica-Ride the Lightning
7.Deep Purple-Made in Japan 72'
8.Led Zeppelin IV
9.Oddział Zamknięty-Oddział Zamknięty
10.TSA-Heavy Metal World
LoSeK

Re: Top 10 płyt!

Postautor: LoSeK » sob wrz 25, 2010 10:39 pm

QuorthoN pisze:
Moonchild pisze:Nie przyznam się do błędu. To jest mój gust i tyle. Na Procederze(...) nie ma utworów gorszych, jak w przypadku poprzednich płyt, kiedy mieliśmy do czynienia z 5-6 wybitnymi utworami, a resztę się olewało. Bardziej zafascynowała mnie płyta Proceder!


Teraz to już bredzisz. No sorry, ale słabe kawałki na "Heavy Metal Świat"?? Na "Rock'n'Roll"? na "TSA Live"?? Litości.... Przeciez "Proceder", gdyby nie był firmowany logiem TSA to przeszedłby BEZ ECHA , bo ta płyta jest bez wyrazu , bez jaj i jest po prostu słaba. Taka jest prawda. Sam zas zespoł to obecnie muzyczni emeryci znudzeni sobą i swoją muzyką , choć za ich dorobek nalezy im sie absolutny szacunek.


Jakby nie patrzeć, muzycznie cały czas idą do przodu!

Skądże znowu. Stoją w miejscu. "Proceder" sie ukazał ... 7 lat temu i od tego czasu ani widu ani słychu nowej studyjnej płyty.


Bronię "Procederu"! Często chętnie wracam do tej płyty.
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » sob paź 02, 2010 7:56 pm

LoSeK pisze:Bronię "Procederu"! Często chętnie wracam do tej płyty.


I co, uważasz ze to lepsza płyta niż "Heavy Metal Świat" 'Rock'n'Roll" czy "TSA Live" ? :lol:
Gość

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Gość » ndz lis 14, 2010 9:30 pm

Dla mnie 10 płyt? To będzie tak wyglądało:

1. DŻEM - Detox,
2. DŻEM - The Singles,
3. CREE - Tacy Sami,
4. Czeslaw Niemen - Spodchmurykapelusza,
5. DŻEM - Zemsta Nietoperzy,
6. OZ - Oddział Zamknięty
7. CHŁOPCY Z PLACU BRONI - O! Ela,
8. DŻEM - Akustycznie,
9. DŻEM - Wehikuł Czasu cz. 1 i 2,
10. LADY PANK - Tacy Sami

...w sumie wszystkie albumy Dżemu z R.R.
balt87
Posty: 95
Rejestracja: śr gru 09, 2009 10:47 pm
Lokalizacja: Szczecin

Re: Top 10 płyt!

Postautor: balt87 » śr kwie 18, 2012 1:44 am

1. Dżem - Wehikuł czasu '92 Spodek
2. Dżem - 30 Urodziny
3. Human - Earth
4. Perfect - Perfect
5. Perfect - Unu
6. OZ - Oddział Zamknięty
7. Grand Funk Railroad - Caught in the act
8. DMB - Big Whiskey and the GrooGrux King
9. Czesław Niemen - Enigmatic
10. G3 - Live in Concert (1997)
tomkez
Posty: 40
Rejestracja: pt mar 14, 2008 7:38 pm
Lokalizacja: Gdzieś tam

Re: Top 10 płyt!

Postautor: tomkez » sob kwie 21, 2012 6:55 pm

Kolejność przypadkowa
1. Akustycznie Mała wojna Lady Pank - gitara Jana, Jana Gitara, GITARA JANA, jak ktoś nie zaczął grać na gitarze w wieku lat 15, to nie wie co to mieć tyle lat ;-)
2. Całkiem Live - Dżem - instrumentalne mistrzostwo świata :), najlepsza płyta Dżemu jaka im wyszła wg mnie
3. Ten - Pearl Jam im więcej słucham tym bardziej wchodzi, choć kawałki jak Once, Alive czy Jeremy muszą super brzmieć nad ranem na polu namiotowym nad jeziorem gdzieś z oddali, jak ognisko przygasa i mgła opada :)
4. Metallica - no to co, że wieśniacko ostatnio grają, ale "Ride the Lightning"....
5. Pink Floyd - Wish you were here - płyta przy której można się ogrzać i porządnie zmarznąć ;-)
6. Dire Straits - Brothers in Arms dla mnie to symbol popu lat 80-tych, słodkie, kiczowate i lekko strawne ale każdy dźwięk znają wszyscy na pamięć i wiadomo Money for Nothing and Chicks for free, co nie mr Bimber :) .
7. Roger Waters - Radio KAOS - bo jakoś to lepsze niż inny Koncept album, ale cegłą nie chciałbym oberwać z tej okazji :)
8. Marillion - Misplaced Childhood -
9. Acid Drinkers - The State of Mind Report
10. Maciek Balcar - Ogień i Woda - dużo lepsze niż z Dżemem cokolwiek nagrał.
Kubasek96
Posty: 11
Rejestracja: śr kwie 06, 2011 6:47 am

Re: Top 10 płyt!

Postautor: Kubasek96 » wt kwie 24, 2012 7:29 pm

1.Pink Floyd - Wish you were here
2.Nirvana- Live at Reading
3.Lamb of God - Kiladelphia
4.Coma - Coma Live
5.Slayer - World Painted Blood
6.Acid Drinkers - Infernal Connection
7.Foo Fighters - Wasting Light
8.Coma - 'Czerwony album'
9.Led Zeppelin - Mothership
10.Lamb of God - Walk with me in hell

Podałem płyty w losowej kolejności, iż trudne je ułozyć w hierarchii.

Wróć do „Ulubione...”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości