Piłka Nożna

Wszystko i nic, czyli tzw."wolność słowa"

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » wt wrz 01, 2009 8:06 am

no posze jaki ciekawy temacik...moze zdziwie niektorych ale przez wiele lat namietnie kibicowalam Legii ;) nie opuszczalam zadnego meczu jaki Legia grala na Lazienkowskiej, nosilam szalik z barwami Legii nie tylko na mecze, przez co nie raz mialam spiecia w szkole bo chodzilam do szkoly na muranowie a wiadomo ze tam 99% osob kibicuje Polonii ;) Raz zdarzylo mi sie nawet pobic z kolega z klasy hehe... Teraz juz jakos ani checi ani czasu nie ma na sledzenie pilki...ogladam wazniejsze mecze i tyle...
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Piłka Nożna

Postautor: smar666 » wt wrz 01, 2009 8:12 am

Scypion pisze:
Piotr64 pisze:Że wcześniej nie odkryłem :wink: ..popsuje może niektórym krwi. A więc
Arsenal London-TKP "Elana" Toruń-Ruch Chorzów... rulez... :lol:
Pozdrawiam !

A widzisz, to forum to nie tylko wzdychy nastolatek, wirtualne świeczki i smęty 15 letnich doświadczonych życiem ( mama nie puściła na koncert) ludzi, to także prawdziwe życie - męski świat czyli piłka nożna :)

Scypion wychodzi na to że łatwo cie połechtać :wink: Post o piłce + wzmianka o Ruchu i zaraz wraca wiara w forum.

W tym topicu to chyba mało pisałem - pewnie dlatego, że ja to jestem raczej kibic niedzielny tzn. mecz obejrzeć lubię, ale bez jakiś specjalnych miłości do wybranego klubu. Byle piłka był dobra.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » wt wrz 01, 2009 8:23 am

smar to moge sie podpisac pod Twoimi slowami :) ja tez taki "niedzielny" kibic :)
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » sob wrz 05, 2009 8:27 pm

Reprezentacja Polski jak na razie przegrywa z Irlandią Pólnocną 0:1. Jezeli takim wynikiem zakonczy sie ten mecz wyjazd na mundial do RPA bedzie dla polskich pilkarzy sprawa indywidualnych planow turystycznych. Mysle sobie czy to nawet nie będzie lepiej? Na pewno wtedy unikniemy zbiorowego szaleństwa, wywieszania flag na oknach samochodach etc. nie bedzie wielkiego napiecia przed pierwszym meczem w grupie, ktory i tak przegraliby powodujac pekniecie nadetego przez media i oczekwiania balonu. Narod bylby zdrowszy... no ale pozostaje jeszcze 45 minut nadziei :)
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » sob wrz 05, 2009 8:38 pm

A bo to dzisiaj el. MŚ...polską piłką nie interesuję się, pozatym wkurza mnie ta przerwa na reprezentacje, wolę wydania klubowe. O wiele ciekawiej jest niż raz na jakiś czas jakiś outsider pokona albo zremisuje z faworytem.
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Piłka Nożna

Postautor: Adi » sob wrz 05, 2009 9:36 pm

bycie Polakiem demotywuje ...
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: Piłka Nożna

Postautor: Mazzi84 » ndz wrz 06, 2009 12:13 am

ja byłem na meczu Polska-Irlandia Pół i nawet byłem na sektorze sąsiadując z sektorem z Irlandczykami.
Wynik 1:1 to wynik który należny uznać za PORAŻKĘ.Pierwsza połowa do bani w drugiej Polacy wzięli się do roboty ale byli nieskuteczni aby wygrać.
A zachowanie niektórych Polaków nie komentuję.
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » ndz wrz 06, 2009 12:01 pm

no cóż byliśmy razem z czechami faworytami do wyjścia z grupy a jak się skończyło to wszyscy widzą.przynajmniej nie będzie kompromitacji na mistrzostwach
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » śr wrz 09, 2009 9:58 pm

no i .....pozamiatane :?
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » śr wrz 09, 2009 10:35 pm

czyli nic nowego :roll:
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » śr wrz 09, 2009 10:53 pm

Po takiej grze "piłkarzy"..założę wątek "ŻUŻEL"... :lol: chociaż kurzyć się będzie.. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rolus
Posty: 605
Rejestracja: sob wrz 18, 2004 1:17 pm
Lokalizacja: Opatów

Re: Piłka Nożna

Postautor: Rolus » czw wrz 10, 2009 1:04 am

W ostatnim czasie czułem się nieswojo. Jedni spode łba łypali z niepokojem na drugich, którzy z kolei wiercili się nerwowo siedząc na wygodnych fotelach. I niby słychać było te kojące ciche przeładowywanie magnum za plecami, naostrzenie dzid w garażu, napinanie cięciw na strychu, ale to nadal nie było to. Ot, kolejna celebracja wyrytego na nadwiślańskim kamieniu przykazania bohaterze carpie diem, cieniasie memento mori i kijem. Do tej pory brakowało mi tych szklanych oczu, rozkładania rąk, otwartych emocji, tego luzu i czucia parkietu. Aż wreszcie jest! Doczekałem się! Salwa z magnum, spontaniczna falanga, nawet ofiara z petard przygotowanych na Sylwestra, kaskada toksyn! Na chu** hejże ha, bracia mili, filtry na fabrycznych naszych kominach, zdejmijmy to świństwo, uwolnijmy, hejżo ho, zdrowy jad, nie trzymajmy wzdęcia w sobie. Naprawdę uwielbiam zapach napalmu, kiedy włączam medium o poranku. Mam przez ten dym łzy w oczach. Ale tym razem są to łzy szczęścia.

Dajmy wreszcie spokój, poluzujmy skarpety i miejmy to w czterech literach, tam świetnie o wszystko zadbają. Pora zdjąć marynary, paść sobie w radośnie przepocone pachy na zjeździe, zaraz po tym kiedy towarzysz Szpakowski wygłosił swój referat w 90. minucie meczu z Jugosławią. To już drugi taki ważny referat w ludowej historii rozpoczynający odwilż tym razem w PZPN, oby z lepszymi skutkami niż u pozostałych czteroliterowych przyjaciół. Obdarował nas bezcenną wiedzą, że winę za wszystkie zbrodnie ponosi Leonic Breeżner. W obskurnej przyzakładowej kuchni oczywiście się zagotowało. Wyłowiłem więc kilka gorących dorodnych ziemniorów z kociołka i powiem wam po cichutku, nie chcąc zapeszać i niszczyć konstrukcji, że każdy z nich ma rację! I to jest najpiękniejsze! Ha!

Jakiekolwiek zmiany w polskiej piłce powinny zacząć się od zapomnienia na zawsze o Szpakowskim i Szaranowiczu - dwa ściera.

przypomnij ktos co szpaku pier.... to i tamto... dolil, bo nie wytrzymalem do konca z tym komentatorem.

Nie cierpię Szpakowskiego, tego niedawno jeszcze ulizanego, a teraz wyliniałego padalca, lizusa i hipokryty ! Dzisiaj znowu wyciągnął z teczki wypociny w wersji B i odczytał je bez względu na straty w ludziach.

Zbierzcie tego szpakowskiego , czy nie ma bardziej inteligentnych . No nie da sie ogladać , przez durnego komentatora . Jka pijany kogut napadł na Leo . Płyta mu zacieła się !!!

P. Szpakowski odejdź poczwaro komentatorów.

A ja uważam, że Szpakowski miał rację i powiedział to co każdy myśli.

Ciekawe czy którykolwiek z tych debili w telewizji, tych jeb...troglodytów wie kto napisał "Pożegnanie z Afryką" do k...nędzy...A szpakowskiemu (specjalnie z małej litery), jeb...nemu oportuniście i ćwokowi to bym ręki nie podał. To wcale nie jest tak że nasi durnie nie potrafią grać, to wszystko k...wina Benhakera..SPIE...J DARKU!!!!!!!


Wymień środki stylistyczne, jakie autor zastosował w wytłuszczonym fragmencie utworu.
Epitety, apostrofy, poniżenia i troglodyty. Ale teraz na poważnie - po cichu serce trochę jednak bolało, bo na inteligentne ale jednak oczywiste "Pożegnanie z Afryką" wpadłem już na kilka dni przed meczem z Brytanami, więc mogłem strzelić z lansera wcześciej niż reszta. Humor na szczęście poprawił mi mrugający do mnie zalotnie włodzirej.

---
TVPN

Szaranowicz: Witam państwa po przerwie, wszystkim nam jest tutaj przykro (mruga) to jest na pewno (mruga) jeden z najgorszych dni w polskim sporcie ostatnich lat. Jurek, (mruga) jak Ty to wszystko widzisz? Dramat, bardzo źle?
Engel: Na pewno nie bardzo źle. (uśmiecha się) Po prostu polska drużyna nie miała dziś żadnego argumentu przeciwko jedenastce słoweńskiej i to było widać w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Nie można tutaj obwiniać piłkarzy, byli pozbawieni dynamiki, szybkości, skuteczności i zapału. Za to jak na, można powiedzieć, dłoni widać błędy taktyczne, trenerskie i nietrafione ustawienie.
Szaranowicz: Maciek? (mruga)
Szczęsny: Co?
Szaranowicz: Czego brakuje polskim zawodnikom? To nie byli fighterzy.
Szczęsny: Najprościej mówiąc y wszystkiego. No na pewno wypada się tu zgodzić zzz...z tym co powiedział Jurek i naprawdę oglądaliśmy tutaj to wszystko zzz...z bólem. I to nie był ból y porodowy, ale agonalny.
Szaranowicz: No tak, coś trzeba zmienić, pójść do przodu, może poskakać trochę na mniejszym obiekcie. To nie było tak, że oni czuli się trochę oszukani przez trenera, kiedy on zatrudnił się gdzie indziej i to było takie part-time job?
Szczęsny: Ja zzz...nam kilku chłopaków, któ...którzy są w zespole i nic...nic takiego nie zauważyłem.
Szaranowicz: Jurek? (mruga)
Engel: Brak koncepcji taktycznej.
Szaranowicz: Są też głosy takie, że my po prostu nie mamy zawodników na lepsze skakanie.
Engel: My mamy zawodników, mamy młodzież i bardzo wielu utalentowanych. To nie jest absolutnie obraz polskiej reprezentacji. Natomiast nawiążę do poprzedniej wypowiedzi, zawodnicy jak najbardziej mogli czuć się oszukani.
Szaranowicz: Przez kogo (mruga) Jurek? No kogo?
Engel: Przez trenera Beenhakkera.
Szaranowicz: Dziękuje, to tyle z naszej bardzo ciężkiej relacji, mamy nadzieję, że nadejdą lepsze dni (mruga).

TVN

Teraz specjalnie dla widzów TVN rozmowa z prezesem. Ciekawe czy go zwolni.
- Zwolni go pan?
- Tak.
- A wie?
- Podejrzewa.

Jejuś, zwolnił go. Niech ktoś nas poratuje. Łączymy się ze Zbigniewem Bońkiem. Halo, Zbigniew Boniek? Niech pan ratuje. Boniek?
- Haha...kha...
- Co u pana tak wesoło?
- Nie, jemmakaron tagiatella di toscanio izdałemsobiesprawę s...eee...zabawne-
- Go.
- go faktu, ższe nie jestem jednak najgorszymtrenerem fhistori poskiej representacjy.

---

Następcą holenderskiego kata zza żelaznej kurtyny ma zostać podobno trener Majewski, ówczesny asystent prawie najgorszego trenera Bońka. Trener Majewski m.in. wraz z nim i z towarzyszem prezesem, pod berłem towarzysza wiceprezesa zdobył kiedyś brązowy medal na Mistrzostwach Świata, tam jakoś niedługo po ogłoszeniu stanu wojennego. Dwadzieścia lat później zaczęli strugać brązową trumnę i teraz może dadzą ją ponieść dawnemu koledze. Jaba-daba-du!

Niedorob Majewski trenerskie ZERO?!!!!!!!! Lato wypie...j !!!!!!!
Mazzi84
Posty: 186
Rejestracja: sob gru 08, 2007 11:04 am
Lokalizacja: Tychy

Re: Piłka Nożna

Postautor: Mazzi84 » sob wrz 19, 2009 9:43 pm

Po słabych i kompromitujących meczach polskich klubów w europejskich pucharach, kompromitującej porażce polskich kopaczy w meczu ze Słowenią i odpadnięciu w walce o afrykański mundial( niby teoretyczne szanse nadal są ale tylko matematyczne) , po nominowaniu na trenera reprezentacji Stefana Majewskiego prawdziwi polscy kibice mówią nie PZPNowi( Przestępczemu Związkowi Pijanych Nieudaczników).Jest postanowienie bojkotu meczy reprezentacji Polski .Stadion Ślaski na meczu ze Słowacją ma być pusty! Dość kolesiostwa, pijanych i nieudanych ludzi z PZPNu.Dlatego jeśli masz znajomych którzy chodzą(jeżdżą) na mecze i kibicują Polakom w piłce skopanej to powiedz aby tego nie robili dopóki w polskiej piłce nie nastanie normalność.W Gruzji po złych wynikach piłkarskich do dymisji podał się prezes tutejszej federacji a polski prezes PZPNu Lato nie ma takiego honoru aby zrobił to samo! Jeżeli chcesz wiedzieć co kibice szykują w walce z PZPN to wejdź na stronę internetową:http://www.koniecpzpn.pl/
Awatar użytkownika
rzexnia
Posty: 145
Rejestracja: sob gru 20, 2008 5:58 pm
Lokalizacja: Kuźnia Raciborska

Re: Piłka Nożna

Postautor: rzexnia » sob wrz 19, 2009 10:18 pm

ja myślę żeby nie pisać tu więcej o piłce nożnej;p a powód jest bardzo prosty, otóż tak się złożyło że dnia 9.9.9. Polska Piłka Nożna najnormalniej w świecie umarła...
Gość

Re: Piłka Nożna

Postautor: Gość » sob wrz 19, 2009 10:26 pm

Kto by tam się nimi przejmował, trzeba to było olac x lat temu (jak ja, nigdy fanem reprezentacji nie byłem). A są jeszcze inne ligi i reprezentacje niż tylko Polska :wink:
Dzisiaj Liverpool pokonał West Ham 3-2. Nerwówka jak zwykle do samego końca, beznadziejny mecz Carraghera.
Jutro derby Manchesteru...powiem tak-niech wygra lepszy i nie musi to byc wcale United Pasztecie :roll: :lol:

Wróć do „HydePark”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości