katastrofa rządowego samolotu

Wszystko i nic, czyli tzw."wolność słowa"

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Adi » sob kwie 10, 2010 9:41 am

interia.pl pisze:Samolot z polską delegacją na uroczystości do Katynia, m.in. z prezydentem Lechem Kaczyńskim, rozbił się podchodząc do lądowania w Smoleńsku. Nikt nie przeżył katastrofy - podał gubernator obwodu smoleńskiego. Na pokładzie samolotu były 132 osoby.
Awatar użytkownika
rzexnia
Posty: 145
Rejestracja: sob gru 20, 2008 5:58 pm
Lokalizacja: Kuźnia Raciborska

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: rzexnia » sob kwie 10, 2010 9:52 am

na 8:57 miałem nastawiony budzik... chwilę później włączyłem TVN24 a tam mówią że o 8:56 katastrofa...
możemy jedynie na chwilę się wyciszyć i pomyślec o ofiarach, nieważne czy wcześniej ich lubiliśmy,czy byli nam obojętni
nic więcej zrobić nie możemy...[*]
Awatar użytkownika
Fanka__Dzemu
Posty: 28
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 8:57 am
Lokalizacja: Sandomierz

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Fanka__Dzemu » sob kwie 10, 2010 10:47 am

Żadne słowa nie oddadzą tego jak wielka zdarzyła się tragedia... [*]
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 10:49 am

Lech Wałesa powiedział ze zgnięła Polska Elita zgadzam sie z nim w 100%.
Do tej pory nie wierze ze to sie zdarzyło naprawde.
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 11:07 am

Wielka Strata.... :(
Mnie mama obudziła... i powiedziała że Prezydent i jego Żona nie żyją...nie wiedzialem co powiedzieć. :cry:

"Zapal Świeczkę za tych których zabrał los,zapal światło w oknie" [*]
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 11:11 am

70 lat temu Ziemie Katyńskie pochłonęły polskich oficerów.. dziś znów spoczęła w nich Polska Elita..
Jakieś fatum czy przekleństwo ciąży nad tą ziemią.
Straszne
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: smar666 » sob kwie 10, 2010 11:21 am

No rzeczywiście informacja straszna. Od rana śledzę rozwój wypadków w TV. Zaczyna mnie już jednak razić forma prezentowania tych informacji. Dla mnie tragedia ma przede wszystkim wymiar LUDZKI, bo zginęło 88 osób. Poza tym ma wymiar polityczny, bo obecnie 'zniknęło' kilkanaście ważnych osób w państwie - sam fakt, że na pokładzie jednego samolotu znajdowało się 6 generałów jest dla mnie delikatnie mówiąc nieodpowiedzialny.

Jednak chociażby na TVP niektóre relacje, zaczynają mieć wydźwięk tak patetyczny, że aż chwilami sztuczny. No ale to już chyba domena mediów, by grać na uczuciach w każdej chwili... Przytoczę tu tylko sytuację, gdy jedna ze stacji telewizyjnych połączyła się z posłem PSL Stanisławem Żelichowskim, który odstąpił swoje miejsce w samolocie koledze. Pytania "co Pan czuje?" są właśnie moim zdaniem przekroczeniem takiej granicy dobrego smaku, graniem na uczuciach widzów itp.

ps. może, ktoś się ze mną nie zgodzić, ale porównywanie SKALI tego wypadku do mordu w Katyniu jest śmieszne...kolejne medialne sformułowanie uderzające w podświadomość ludzi. To samo mówienie o 'elicie narodu' - to chyba za mocne słowa, szczególnie w sytuacji, gdy i prezydent i jego współpracownicy często byli 'opluwani' za swe poglądy. To pokazuje jak łatwo zmieniają się opinie ludzkie - raz ktoś jest 'małym człowiekiem', a zaraz 'elitą narodu'.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 11:48 am

smar666 pisze:To samo mówienie o 'elicie narodu' - to chyba za mocne słowa, szczególnie w sytuacji, gdy i prezydent i jego współpracownicy często byli 'opluwani' za swe poglądy. To pokazuje jak łatwo zmieniają się opinie ludzkie - raz ktoś jest 'małym człowiekiem', a zaraz 'elitą narodu'.


Przyznam że politykę mam głęboko gdzieś, nie interesują mnie sprawy rządu, ich kłótnie i wpadki, nie przepadam za politykami, Kaczyński był jaki był...
Ale sama osoba Prezydenta Kraju, generałowie to jak dla mnie zdecydowanie członkowie elity narodowej, chocby z racji samych stanowisk i funkcji jakie obejmują.
Nie wiem kto według Ciebie bardziej zasługuje na to miano...? :roll:
Awatar użytkownika
dariusz30t
Posty: 279
Rejestracja: pn paź 12, 2009 4:33 pm
Lokalizacja: Wyry obok Mikołowa,Łazisk i Tychów
Kontaktowanie:

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: dariusz30t » sob kwie 10, 2010 12:00 pm

Zdecydowanie przyłączam się do wypowiedzi Sławka, moja wypowiedź pokrywałaby się w 100% z tym co napisał "smar".
Pozdrawiam wszystkich fanów.
Fan Dżemu
Fan Deep Purple

Polecam http://www.skazaninabluesa.pl
http://www.deeppurple.com.pl

Pozdrawiam
dariusz30t
e-mail : d.tajer@skazaninabluesa.pl
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: smar666 » sob kwie 10, 2010 12:04 pm

Akil pisze:Nie wiem kto według Ciebie bardziej zasługuje na to miano...? :roll:

Nie odnosiłem się do twojej wypowiedzi, a raczej do tego co słyszę w mediach. Dla mnie pojecie 'elity narodu' jest czymś więcej niż grupą ludzi, która pełni swoje funkcje w państwie, jak na każdym innym stanowisku pracy. Do elity nie można się zaliczyć na podstawie wyborów...

Tym bardziej razi mnie to określenie w kontekście mordu w Katyniu, gdzie określenie 'elita' pojawia się bardzo często, a odnosiło się chyba do troszkę innej grupy ludzi.

Pomijając jednak te wszystkie niuanse, o których tu piszę to nadal nie zmienia to rozmiaru tej tragedii w wymiarze ludzkim.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Kwinto2 » sob kwie 10, 2010 12:14 pm

Jakiś czas temu w katastrofie wojskowego samolotu zginęła elita naszego lotnictwa ...chyba coś ponad 30 osób,dziś ponad 80-ciu przedstawicieli głównych sił politycznych.
O czym to świadczy.....tylko o głupocie w narodzie,o tym że nie uczymy się na własnych błędach i nie wyciągamy z nich wniosków...pytanie jest proste

JAK TO MOŻLIWE ŻE ONI WSZYSCY POLECIELI JEDNYM SAMOLOTEM ?

Kto po raz kolejny czegoś nie dopilnował i nie przewidział sytuacji która się wydarzyła,wiedząc jakim latającymi wrakami dysponuje rząd bo przecież już dawno się mówiło o konieczności wymiany tego sprzętu.
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: smar666 » sob kwie 10, 2010 12:38 pm

Kwinto2 pisze:Kto po raz kolejny czegoś nie dopilnował i nie przewidział sytuacji która się wydarzyła,wiedząc jakim latającymi wrakami dysponuje rząd bo przecież już dawno się mówiło o konieczności wymiany tego sprzętu.

Jak do tej pory, wychodzi na to, że maszyna akurat była sprawna, a problemem nie do przeskoczenia stała się pogoda. Nie zmienia to jednak faktu, iż flota rządowa powinna dawno udać się na emeryturę. Mowa o tym była od wielu lat, wiele ekip rządzących przymierzało się już zakupu nowych maszyn. I nic.

Pytanie dlaczego ? No niestety trzeba to chyba przyznać, ale duża wina leży po stronie całego narodu. Nie wchodząc w szczegóły - w głowie Polaka utrwalił się obraz polityków, którzy nic nie robią, kradną i wydają państwowe pieniądze na swoje przyjemności. Ja wiem, że często jest to prawda. Ale obraz ten chyba jest tak trwały, że jakby któryś rząd zakupił nowe (i jak widać potrzebne) maszyny, to opozycja, media i tak by przekuły to w argument "na siebie wydają, a tu nie ma na służbę zdrowia, podwyżki itp".

Dziś rano w TVNie był Leszek Miller. Jak pamiętacie on też brał udział w katastrofie śmigłowca, którym leciał, gdy był premierem. Powiedział coś w stylu: "te wszystkie dyskusje na temat zakupu nowych maszyn dla rządu, wszystkie za i przeciw kiedyś się skończą - wtedy, gdy spotkamy się w kondukcie żałobnym". Teraz Polacy spotkają się w tym kondukcie i pewnie teraz nikt już nie będzie miał wątpliwości.
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 12:42 pm

O przyczynach i skutkach tej tragedii przyjdzie czas jeszcze podyskutować.
Tragedia dla Państwa...
Tragedia dla Narodu...
Tragedia dla Rodzin i Najbliższych... współczuję wszystkim.
Podejrzewam, że nie ma w tej chwili osoby, której nie poruszyła ta katastrofa. Oby tylko dni wielkodusznej jedności nie skończyły się wraz z ustaniem Żałoby Narodowej, jak to już w naszej nowożytnej historii bywało (vide: śmierć JP II). Tyle ode mnie w tym temacie.

Pozdrawiam
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: michalz » sob kwie 10, 2010 12:56 pm

Wielka tragedia naszego narodu i jest to wielka pzestroga dla nas ale jak rowniez dla naszych politykow ze wszystkie spory nie maja znaczenia w obliczu takiej tragedii
Peace&Love
Gość

Re: katastrofa rządowego samolotu

Postautor: Gość » sob kwie 10, 2010 3:57 pm

smar666 pisze:
Akil pisze:Nie wiem kto według Ciebie bardziej zasługuje na to miano...? :roll:

Nie odnosiłem się do twojej wypowiedzi, a raczej do tego co słyszę w mediach. Dla mnie pojecie 'elity narodu' jest czymś więcej niż grupą ludzi, która pełni swoje funkcje w państwie, jak na każdym innym stanowisku pracy. Do elity nie można się zaliczyć na podstawie wyborów...

Tym bardziej razi mnie to określenie w kontekście mordu w Katyniu, gdzie określenie 'elita' pojawia się bardzo często, a odnosiło się chyba do troszkę innej grupy ludzi.

Pomijając jednak te wszystkie niuanse, o których tu piszę to nadal nie zmienia to rozmiaru tej tragedii w wymiarze ludzkim.


Wielka strata dla polityki i panstwa. Faktycznie trudno w to uwierzyc..
Odnosnie elity.. Tak sie sklada, ze jestem politologiem i chcialam tylko powiedziec, ze te osoby oczywiscie byly elita z politologicznego punktu widzenia i mysle, ze wlasnie dlatego w TV mozemy spotkac sie z takim sformulowaniem.

Wróć do „HydePark”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość