Ballada o dziwnym zespole.

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Ballada o dziwnym zespole.

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 11:06 am

Czy ktos miał okazje przeczytać książke Jana Skaradzińskiego pt."Ballada o dziwnym zespole" ? Chciałbym usłyszeć opinie o tej książce wsród fanów Dzemu.Osobiscie przeczytałem nie dawno i musze powiedziec ze czyta sie to wydanie bardzo przyjemnie.Mozna poczuc troche zespół od środka.W ksiązce mozna znaleźć opisy poszczególnych postaci, ludzi związanych z Dzemem i tych którzy oczywiscie nadal w nim graja.Duża cześć poświęcona jest wokaliscie Ryszardowi Riedlu.Są listy od fanów oraz pełne kalendarium,nawet opisy kazdego koncertu.Jesli ktos moze wymienic opinie o tym egzemplarzu to zapraszam...
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 2:12 pm

czy na pewno nie ma juz tematu o tej ksiazce??
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 2:39 pm

Też smerfie szukam, coby się czepić, no ale są tylko o książce "Rysiek" ...
Poszukam dokładniej :P

Lol nie ma ... byłam pewna że taki temat był gdzieś tu ...
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 2:48 pm

Ale Wy czepialscy jesteście, nieładnie :P
P.S Ja też szukałam :lol: i nie znalazłam :) więc pozostaje dyskutować na temat książki... :wink:
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 3:23 pm

to moze podpiac ten temat pod temat o ksiazde "Rysiek"?? taka mala i drobnicowa sugestia!!;)
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 3:25 pm

Mnie lepiej czytało się "Ryśka". Ale "Ballada..." też jest bardzo dobra.
Gość

Re: Ballada o dziwnym zespole.

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 5:27 pm

Gadi pisze:Czy ktos miał okazje przeczytać książke Jana Skaradzińskiego pt."Ballada o dziwnym zespole" ? Chciałbym usłyszeć opinie o tej książce wsród fanów Dzemu.Osobiscie przeczytałem nie dawno i musze powiedziec ze czyta sie to wydanie bardzo przyjemnie.Mozna poczuc troche zespół od środka.W ksiązce mozna znaleźć opisy poszczególnych postaci, ludzi związanych z Dzemem i tych którzy oczywiscie nadal w nim graja.Duża cześć poświęcona jest wokaliscie Ryszardowi Riedlu.Są listy od fanów oraz pełne kalendarium,nawet opisy kazdego koncertu.Jesli ktos moze wymienic opinie o tym egzemplarzu to zapraszam...


nie mogę wymienić opinii o wzmiankowanym egzemplarzu, nie mialem go w rekach :)
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 7:24 pm

"Ryśka" przeczytałam "Ballady..." jeszcze nie, ostatnio się zastanawiałam czy nie kupić będąc w empiku (15min trzymałam ją w rękach i się nie zdecydowałam) ale myślę że w przyszłym tygodniu jednak ją kupię to wtedy będzie się można powymieniać opiniami


pozdrawiam
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 7:26 pm

Isiu jaka jest jej cena?
Gość

Postautor: Gość » sob mar 03, 2007 7:33 pm

[quote="Barboorka88"]Isiu jaka jest jej cena?[/quote

około 30 zł "Rysiek" jest po 27,90zł a "Ballada..." chyba była z 2 zł droższa
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Postautor: Armin » sob mar 03, 2007 7:39 pm

Znajomy ostatnio załapał okazję na allegro - dwie nowe książki "Rysiek" i "Ballada.." za 28.99zł (Rysiek bez Cd) . Więc jak komuś zależy na niskiej cenie..to warto śledzić Allegro..

A co do tematu, można by się uprzeć i dopiąć go do tego o "Nowym wydaniu Jana Skaradzińskiego.." :P
Awatar użytkownika
Chiquita
Posty: 340
Rejestracja: pn cze 26, 2006 7:53 am
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Postautor: Chiquita » ndz mar 04, 2007 1:14 pm

Ja także nie moge wyrazić opinii bo książke musze kupić i przeczytać 8) Więc później zobaczymy :)
Gość

Postautor: Gość » ndz mar 04, 2007 2:03 pm

Książka w empiku kosztuje dokładnie 29,90zł. Skoro nikt nie ma nic na ten temat do powiedzenia to moze pokaże wam jeden fragment a dokładniej smutny list nad którym mozną troche porozmawiać..Ciekawe czy ktoś już miał okazje to czytać.O to jego treść :

Ricardo!
Piszę ten list poniewaz ostatnimi czasy nie było jakoś atmosfery do przeprowadzenia tego typu rozmowy, szczególnie że na wszystkie uwagi reagujesz bądz nieukrywaną irytacja, bądz apatią.Przypomina to troche rozmowy z obrazem lub nic nie rozumiejącym dzieckiem, które broni się, atakując mało wazne incydenty.Zresztą mniejsza z tym.
Najprowdopodobniej na poczatku sierpnia br. zmuszeni bedziemy do sfinalizowania płyty która mieliśmy skończyć 10 lipca.Jak wiesz, całą sprawę wszczymuje brak tekstów, które podobno miałeś gotowe w kwietniu-Ty wiesz i ja wiem ze nie ruszyłeś aż do pamietnej majowej sesji.Ż tego co nagrałeś możemy zaliczyć tylko "Modlitwę" , "Czarny chleb" . "Harleya" i od biedy "Pościelówke" (Tylko Ty) Reszta budzi powazne wątpliwości a czas goni. Rysiek teksty o Harleyu i o dawnych latach("kwiaty w lufach") świadczą o tym że jak sięzepniesz to potrafisz jak za dawnych lat.I nie jest prawdą że Ci nie idzie-prawda natomiast jest że nie możesz się zabrać do roboty.Zamkniecie w hotelu dało dwa zgrabne teksty, roczne opowiadanie o tym jak intensywnie pracujesz w domu dało kilkanascie pourywanych mysli których nie dało sięzabrać do kupy.Rysiek czas najwyższy żebyś to sobie uświadomił,że cały problem lezy w Tobie, w Twojej bierności.Wiem ze w domu przyjemniej słucha siękasetowca sni na jawie, niz pracuje gdy wszystko ciągnie ku leżakowaniu.Musisz to zrozumieć, i choć godzine dziennie poświęcić czasu na to z czego zyjesz, z czego utrzymujesz gole i dzieci, co pozwala Ci nie isć na 5 rano do kopalni.No tak to już kazanie a nie o to mi chodzi.Jak się już rzekło, na poczatku sierpnia musimy skończyć płyte, wiec na 22 lipca musisz mieć wszystkie teksty.Chodzi to,by jeszcze przed nagraniem i przed Brodnicą te teksty ośpiewać na koncertach, bo tylko to gwarantuje prawdziwe zaśpiewanie w studiu.Masz jeszcze do napisania i zaśpiewania 5 tekstów których jak znam życie pewnie jeszcze nie naszkicowałeś.Do poprawki- kwestia zaśpiewania-jest jeszcze "Tylko to".To jest kawał roboty,którą w tym terminie misimy zakończyć, bo nas wierzyciele zjedzą.Zreszta rozmawialiśmy już na ten temat.W związku z powyższym jestem zmuszony żądać,bys do Bytomia przywiózł wszystkie brakujące teksty-napisane!!!!! Jezeli tego nie zrobisz, bede musiał skontaktowac się z "Filem" i poprosić go o ich napisanie, a tego zdaje się bardzo nie chcesz.
Rysiek zauwazyłem że gdy pracujesz w studiu, czasem na trasie,Twoja choroba jest jakby mniej dokuczliwa,sądze wiec, że jedynym sposobem na jej zwalczenie jest praca, a nie bierność która od dłuższego czasu wykazujesz.Pomyśl o tym, jak wiesz Twoj stan zdrowia,daleki jest od ideału-zapaście, ropienia itd.-co jest naturalne przy tak długo trwałym zatruwaniu organizmu.Proces ten będzie postępował i to w tepie lawinowym i tylko Ty,bo nikt inny,może go przyhamować-o zastopowaniu nie ma w tej chwili co mówić.Dobra wola tu nie pomoże tu potrzebne jest natychmiastowe działanie.Zrób coś z tym .. ..

List został napisany przez menadzera zaspołu. Co myslicie?Czesto zastanawiam się czy nie chodzi tu za dużo o pieniadze, po prostu o dalsze robienie kariery, nawet kosztem schorowanego człowieka.Tlumacze sobie jednak tez że była to chęć zmotywowania Ryska do normalnego zycia.. .. ..
Gość

Postautor: Gość » ndz mar 04, 2007 2:07 pm

Widać, że sam pan manager również miał problemy z pisaniem:

Najprowdopodobniej na poczatku sierpnia br. zmuszeni bedziemy do sfinalizowania płyty która mieliśmy skończyć 10 lipca.Jak wiesz, całą sprawę wszczymuje brak tekstów,
Gość

Postautor: Gość » ndz mar 04, 2007 3:24 pm

"Ryśka" przeczytałam całego, a przy "Balladzie" obejrzałam wszystkie obrazki :lol:

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości