Biała i czarna legenda Ryszarda Riedla

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » śr lis 28, 2007 10:34 pm

szczerze ja tez czytajac poprzednia strone postow juz sie pogubilem :P troche sie nam ucieklo od tematu ale koniec OT
Gość

Postautor: Gość » pt gru 28, 2007 11:11 pm

obiecany przeze mnie artykuł z DZ autorstwa pani Jolanty Pierończyk. Szczerze mówiąc spodziewałam się takiej oceny :wink:

http://img205.imagevenue.com/img.php?im ... _422lo.jpg

Ja bym się jeszcze przyczepiła opisów typu "z rozmowy z Zygmuntem Pydychem, Tychy, kwiecień, 2005r. - przez to książce brakuje autentyczności - tylko Pudel i Edyta wiedzą, że taka rozmowa się odbyła... szkoda, że Edyta nie pofatygowała się dotrzeć do artykułów prasowych... :roll:
Gość

Postautor: Gość » wt sty 01, 2008 2:46 pm

A propos.
Ci co znają Pudla wiedzą, że chętnie grzeje sie w cieniu Ryśka. I za piwko opowie, co tylko szechce:) A jak wskazują przypisy wypowiedź Pudla w książce zacytowana została z oficjalnego dokumentu o zespole.
boston

Postautor: boston » ndz mar 16, 2008 12:42 pm

A ja będąc na koncercie w W-wie kupiłam tę książeczkę aby móc wyrobić sobie swoje zdanie na jej temat. Faktycznie - zwłaszcza I połowa jest po prostu niezbyt ciekawą dla postronnego czytelnika pracą mgr. Ale przeczytałam ją za jednym zamachem (gruba nie jest) i bardzo cenne są dla mnie cytowane w niej wypowiedzi nt Ryśka. No i zdjęcia. Poza tym dała mi ona jednak trochę do myślenia o niestandardowym i niełatwym charakterze Riedla (co nie zmienia mojego stosunku do najlepszego i najbardziej autodestrukcyjnego z polskich wokalistów). W sumie - nie żałuję.
Gość

Postautor: Gość » ndz kwie 27, 2008 3:32 pm

Jasne... Teraz chcą zarabiać pieniądze na Ryśku i opowiadać wszystkim jaki to on był zły. A przecież Skaradziński napisał książkę "Rysiek"... Chociaż nie pamiętam Ryśka za życia to wiem, że nie lubił się wychylać tak jak cała ekipa Dżemu. Na pewno nie chciałby książki o sobie. J. Skaradziński napisał? Ok... Po co jeszcze jedna.
"..ze mnie nie jest taki zwykły man..."
Gość

Postautor: Gość » ndz kwie 27, 2008 5:23 pm

po to zeby inni wiedzieli cos wiecej o nim. A po co tyle filmow o nim i tyle plyt znim? A Dzemu tez sie nie czepiaj bo wcale sie nie wychylali bo byli stylu bardziej a Rysiek byl glowna osoba w ekipie...
Gość

Postautor: Gość » śr kwie 30, 2008 8:15 pm

Kaczka6661 wyluzuj... Po prostu się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o to, że Richardo nie wychylał się tak jak tego nie robili i nie robią inni członkowie zespołu.

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości