''czego nie lubicie w Dzemie''

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Awatar użytkownika
ste_fan
Posty: 82
Rejestracja: czw paź 13, 2005 8:02 pm
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: ste_fan » pn gru 03, 2007 10:05 pm

Ja nie lubie jak długo trwa rozkładanie sprzętu i strojenie go, choć wiadomo żeby wszystko grało elegancko to tak musi być. I jak już tu ktoś wspomniał pogo na wolnych kawałkach ale wtedy to mnie denerwuje publika.
Awatar użytkownika
olam
Posty: 517
Rejestracja: pt lip 13, 2007 9:47 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: olam » pn gru 03, 2007 10:06 pm

e tam Kasiak daj spokój tedialogi prowadzone przez Macka sa takie podniecajace :wink: :roll:
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Postautor: Armin » pn gru 03, 2007 10:13 pm

kasiak1990 pisze:Mnie trochę denerwują dialogi Maćka z publicznością na zasadzie:
Maciek: "E-oooooooooooo"
Publiczność " E-oooooooooo"
Maciek: "O-o-o-o"
Publiczność "O-o-o-o"
Maciek "Tidiridada"
P: "Titiritada"



A bo się nie znasz, to jest tak zwana wersja Teletubisiowa :P
Gość

Postautor: Gość » pn gru 03, 2007 10:18 pm

arminie miły - poproszę o wyjaśnienie kwestii teletubisiowej, albowiem mi Teletubisie kojarzą sie:
a) z bajką
b) z odmienną orientacją sexualną

a żadne z powyższych nie pasują mi do Maćka czy też przytoczonej sutyacji
Awatar użytkownika
Armin
Posty: 2625
Rejestracja: sob lis 22, 2003 6:12 pm
Lokalizacja: Lędziny
Kontaktowanie:

Postautor: Armin » pn gru 03, 2007 10:22 pm

maciejka_jchs pisze:arminie miły - poproszę o wyjaśnienie kwestii teletubisiowej


Karolinko miła.. mam na myśli sferę odgłosową Teletubisów :wink: czasem wydają odgłosy typu oooo ijeeeeoooo aaaa nana poooo itd. wiem bo oglądam :P

edit:
julgna pisze:Chodziło chyba o to, że Teletubisie wydają z siebie różne nieartykułowane dźwięki. Właśnie typu O-ooo, a-aaaa



ooo, nowy ludzik na forum i od razu widać, że mądry.. :wink: Witaj ;]
Ostatnio zmieniony pn gru 03, 2007 10:26 pm przez Armin, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Postautor: Gość » pn gru 03, 2007 10:24 pm

Chodziło chyba o to, że Teletubisie wydają z siebie różne nieartykułowane dźwięki. Właśnie typu O-ooo, a-aaaa
Gość

Postautor: Gość » pn gru 03, 2007 10:26 pm

aaa....to ja w tyle jestem :oops: nie oglądam Teletubisiów ...
zatrzymałam się na epoce Muminków i Smurfów :wink:

koniec off topu

ps. a dlaczego one wydają takie dźwięki? w jakichś konkretnych sytuacjach?
Gość

Postautor: Gość » pn gru 03, 2007 11:33 pm

LukaszL pisze:A ja bardzo nie lubię Harmonijki ale nie Macka tylko Pana Łukasza Drozda, który wtranżala sie czasami na scenę i gra w koło jedno i to samo. Pamiętam jak było w Żywcu na "kwaśnicy" gościu podczas Whisky wparował na scenę i grał jedno i to samo w koło!!! Bida go było od mikrofonu odsunąć :) Dopiero Jurek musiał dosłownie przebić sie ze swoja kończąca kawałek solówką, no i gościu wreszcie zrezygnował. Lubię jeśli na scenie pojawiają się zaproszeni goście, ale jakoś ten facet mnie stresuje :)
Pozdrawiam


swieta racja!ale jakos znikl z scen w momencie gdy rozlazla sie nieco wspolpraca z Bankiem Zachodnim...czy jakims tam
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tete » wt gru 04, 2007 10:36 am

Z tego co pamiętam (a skleroze mam na razie umiarkowaną) to "teletubisiowe" dzwięki Macieja to kalka, czy może raczej "powtórka z rozrywki". Przeciez czasami Rysiek tak robił i wszyscy wtedy byli wniebowzięci :wink: A w dzisiejszym Dżemie wkurza mnie brak nowych kompozycji, bo o ile się orientuję to ostatnim newsem jest półtoraroczny kawałek "jestes nie dla mnie", ale może sie mylę
Gość

Postautor: Gość » wt gru 04, 2007 10:38 am

nie no Tete jeszcze mozna dac nowa wersje akustyczna Malowanego ptaka mozna powiedziec ze nowa :P
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tete » wt gru 04, 2007 10:42 am

Cześc Kaczuszko! Powiedz mi ile razy mozna przerobic tę samą sukienkę? :?
Gość

Postautor: Gość » wt gru 04, 2007 10:45 am

Witam Tete :D Hmmm no nie wiem z raz, dwa :P
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tete » wt gru 04, 2007 10:48 am

No właśnie, w końcu i tak się stwierdza, że najlepszy był oryginał :)
Gość

Postautor: Gość » wt gru 04, 2007 10:57 am

no ale wiesz ciekawa mozna czasem posluchac i sie wsluchac :P tak jak Aleja roz z Singli i z Akustycznie tez dwie rozne wersje ale i tak wole wersje pierwotna :D
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tete » wt gru 04, 2007 11:02 am

Kaczuszko Drogi! Oczywiscie mozna do końca świata słuchac Alei róż, raz granej wolniej, raz szybciej, raz na fujarce, raz na skrzypeczkach, ale czasem trzeba "urodzic" cos naprawde nowego, bo inaczej artystycznie drepta się w miejscu. Pozdrawiam i powodzenia na małej maturze :D

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości