Reakcja innych na to, że słuchacie Dżemu?

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Gość

Postautor: Gość » czw gru 13, 2007 9:30 pm

moja mamtulka ostatnio powiedziala mi ze sie cieszy ze slucham

polskigo rocka i mam 3 kumpli co tez sie lubuja w tych tematach

i wlasnie chyba dlatego razem sie trzymamy a reszta to juz rap itd
Gość

Postautor: Gość » czw gru 13, 2007 11:49 pm

black1sorrow pisze:W takim razie zapraszam do Łodzi ;)
Miasta matalorockowcobluesowców


Miasto matołów?
Gość

Postautor: Gość » czw gru 13, 2007 11:58 pm

Nie żebym coś miał do Łodzi, ale jakoś postrzegam do miasto przez inny pryzmat. <lol>
Gość

Postautor: Gość » pt gru 14, 2007 12:25 am

black1sorrow pisze:Miasta matalorockowcobluesowców


Bym nie przesadzała, paru chętnych do dania komus w morde też się znajdzie ;)
Ale faktem jest, że wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć, a kilkoro długowłosych się wypatrzy.
Kocham to miasto ;)
Gość

Postautor: Gość » pt gru 14, 2007 12:39 pm

Ale faktem jest, że wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć, a kilkoro długowłosych się wypatrzy.


Szczególnie jak się wie gdzie iść ;)

Kocham to miasto :wink:


ja też 8)
Awatar użytkownika
WPrek
Posty: 293
Rejestracja: wt lut 03, 2004 6:56 pm
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postautor: WPrek » sob gru 22, 2007 4:58 pm

2ptac pisze:gościu o co ci kurcze chodzi?
przeciez to jest bardzo indywidualna kwestia czy ktoś szufladkuje czy nie... więc?


Cofnij sie parę postów wyżej, poczytaj, może zrozumiesz przy odrobinie wysiłku.

2ptac pisze:i jak miemam żyjesz ze wszystkimi w zgodzie?


Z subkulturami? Oczywiście, że tak. Lubię szacunek i tolerancję w dosłownym znaczeniu, a nie tylko hipisowskie pieprzenie słów na wiatr.
Gość

.

Postautor: Gość » sob gru 22, 2007 8:00 pm

Ejj to jak to jest? raz dzielicie na subkultury, potem piszecie ze indywidualnie. Chyba rozdwojenie jakies macie czy cus....
a ja mam wszystko w dupie a jak sie komus nie podoba to wpie.... :) i po sprawie
Gość

Postautor: Gość » sob gru 22, 2007 8:13 pm

ja juz dawno mowilam o rozdwojeniu jazni i tych wypowiedziach nie klejacych sie.dobre podejscie Hipisek :)
Gość

.

Postautor: Gość » sob gru 22, 2007 8:30 pm

No baaa. ! ;)
Gość

Re: .

Postautor: Gość » sob gru 22, 2007 11:05 pm

Hipisek pisze:to wpie.... :) i po sprawie


Ło, iście hipisowski pacyfizm!
Gość

Postautor: Gość » sob gru 22, 2007 11:08 pm

a ja jestem pacyfosatanista :lol: :twisted:
i jestem za ruchem hippisowskim tak juz prawde mowiac :P
Gość

Postautor: Gość » ndz gru 23, 2007 2:46 pm

reakcje moich znajomych na to ze slucham Dżemu sa raczej pozytywne :P albo neutralne :)
Gość

Postautor: Gość » ndz gru 23, 2007 5:44 pm

<ziew>
nataliaw
Posty: 178
Rejestracja: śr lut 27, 2008 7:44 pm
Lokalizacja: Dębnowola

Postautor: nataliaw » ndz mar 30, 2008 8:52 pm

U mnie moi rodzice myślą, że to chwilowe "zauroczenie" i że mi minie. Ale mylą się, i to bardzo... Dżem to moja muza, moje klimaty, mój styl.... Na razie im to nie przeszkadza, nawet im się to podoba... Ja w swoim zachowaniu ani w wyglądzie nie chcę nikogo przypominać, ale czy to moja wina, że mam taki ekhmmm.... "gust" ??? Zespół DŻEM to wprost moja pasja, uwielbiam go słuchać, on dodaje mi sił. I bez względu na to, co inni sobie pomyślą ja zawszę z nim będę związana emocjonalnie, nie muszę mieć na koszulce napisu typu: "Whisky, moja żono", "Skazana na bluesa", czy też po prostu "Dżem"... Nie muszę się wyróżniać wyglądem... Sam fakt, że Dżem to najlepsza muza na świecie, której słucham mnie wyróżnia. To jest moje, i tylko moje zdanie... i tyle. 8)
Liz_47
Posty: 17
Rejestracja: śr mar 19, 2008 12:18 am
Lokalizacja: Żywiec => Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liz_47 » pn mar 31, 2008 9:42 am

heh... moja mama była niezmiernie zdziwiona, że moje pokolenie może słuchać Dżemu <lol> za to mój tata... hmmm... tym razem to on mnie zaskoczył;) nigdy nic nie mówił o Dżemie, nigdy też nie zauważył, że go słucham (bo w sumie dopiero na studiach zaczęłam mieć takiego świra, że mówię tylko o Dżemie xD). ale o co mi chodzi - otóż pierwsza rzecz, jaką ściągnęłam z DC po podpięciu się do sieci miasteczka studenckiego, to była cała dyskografia Dżemu. przywiozłam do domu trzy płytki mp3 i nagle patrzę - a tata mi je wziął i teraz jak mnie nie ma, to on puszcza :D
a znajomi? wciągają się powoli ;] a, i ostatnio mnie rozwalił tekst kumpla, przy którym nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek cokolwiek o Dżemie powiedziała: 16 marca miałam opis na gg, że jestem na koncercie. no to on mnie potem pyta, na jakim byłam. ja, że Dżem, a on z taką rozwalającą miną: "po co pytałem, przecież ty to masz świra na pukncie Dżemu" <rotfl>

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość