Rysiek Riedel- osoba kontrowersyjna czy dziwna?

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

nataliaw
Posty: 178
Rejestracja: śr lut 27, 2008 7:44 pm
Lokalizacja: Dębnowola

Rysiek Riedel- osoba kontrowersyjna czy dziwna?

Postautor: nataliaw » pt cze 06, 2008 9:39 pm

Chciałabym poznać Wasze opinie na temat Ryśka.Wiem, że tego typu tematów było na tym forum dużo, ale ciągle są "na topie".... Zapraszam do komentowania :)
Gość

Postautor: Gość » pt cze 06, 2008 9:51 pm

na pewno nie osoba dziwna. Zyl w swoim swiecie. Byl troche samotnikiem ale raczej z wyboru. Zamykal sie w sobie, w swoim swiecie. O swojej samotnosci pisal duzo w tekstach np. Whisky, Koszmarna noc... Mial bardzo ciekawa osobowosc i byl przyjazny dla innych ludzi...
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 6:40 am

nie był dziwny, był inny, byl "zaprogramowany" na wolność, zdawał sobie sprawę z tego ze nie był najmocniejszy psychicznie, ja go rozumiem...poza tym byl dobrym czlowiekiem...
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 6:41 am

no i mial zajebisty glos, of course:)
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 9:38 am

Nie był dziwny. Był jedyny w swoim rodzaju.


nie był dziwny, był inny, byl "zaprogramowany" na wolność, zdawał sobie sprawę z tego ze nie był najmocniejszy psychicznie, ja go rozumiem...poza tym byl dobrym czlowiekiem...


Po prostu urodził się w złym czasie. Przytłaczała go materialnośc, pęd za kasą itd. Kto oglądał Sie Macie ludzie wie że nie lubił rozgłosu ani wielkiej kasy. Śpiewa o tym w "Małej aleii róż". Najłatwiej jest dowiedzieć się o Ryśku dużo słuchając po prostu tego co śpiewa, tam jest o nim wszystko.

na pewno nie osoba dziwna. Zyl w swoim swiecie. Byl troche samotnikiem ale raczej z wyboru. Zamykal sie w sobie, w swoim swiecie. O swojej samotnosci pisal duzo w tekstach np. Whisky, Koszmarna noc... Mial bardzo ciekawa osobowosc i byl przyjazny dla innych ludzi...


Zamknięty w sobie - zgodzę się. O samotności pisał też w Liście do M. - i to chyba najdobitniej.
Nie miał jakiegoś wielkiego przyjaciela, to co go otaczało było mu wrogie. Potem doszedł kompot i się załamał. Życie, krótko mówiąc. Zgadzam się z Opinią menadżera Dżemu , który pod koniec Sie Macie Ludzie mówi że to dobrze że Rysiek umarł akurat w '94.
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 9:40 am

Azur pisze:Nie był dziwny. Był jedyny w swoim rodzaju.
Zamknięty w sobie - zgodzę się. O samotności pisał też w Liście do M. - i to chyba najdobitniej.
Nie miał jakiegoś wielkiego przyjaciela, to co go otaczało było mu wrogie. Potem doszedł kompot i się załamał. Życie, krótko mówiąc. Zgadzam się z Opinią menadżera Dżemu , który pod koniec Sie Macie Ludzie mówi że to dobrze że Rysiek umarł akurat w '94.


List do M. jest wierszem przerobionym przez niego Doroty Zawiesieńko zony przyjaciela ;)
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 9:42 am

Dobrze wiedzieć... Skąd Ty bierzesz takie informacje ? Książki Jana Skaradzińskiego ?
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 9:44 am

Azur pisze:Dobrze wiedzieć... Skąd Ty bierzesz takie informacje ? Książki Jana Skaradzińskiego ?


tak pisze w Balladzie a nawet jest cytat gdzie Rysio to mowi ze przerobil wiersz Doroty pod siebie jak znajde cytat to napisze ;) ale ten tekst jest tak jakby jego... Dlatego jak spojrzysz na strone w tekstach kto jest autorem Listu to wlasnie pisze Zawiesienko i Riedel ;)

edit:
"W "Liscie do M." wykorzystalem wiersz mojej przyjciolki Dorpty Zawiesienko. Przerobilem go po prostu. A w "Detoksie" wykorzystalem swoj dziennik prowadzony podczas leczenia odwykowego, czy raczej poczatek tego dziennika" - opowiada
Ostatnio zmieniony sob cze 07, 2008 9:47 am przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Postautor: Gość » sob cze 07, 2008 9:46 am

Już nie offtopujmy , temat dotyczy czego innego ;)
Gość

Postautor: Gość » pn cze 09, 2008 4:02 pm

nie wiem czy kontrowersyjna czy dziwna na pewno z kazdego po troche dla kogos, ale dla mnie to był ktoś kto znał wartości tego świata, te prawdziwe wartości i czasem sie tak zastanawiałam dlaczego dla innych ludzi wydaje sie człowiekiem własnie dziwnym, bo moim zdaniem on sie zachowywał normalnie , najnormalniej w świecie i tak jak ludzie powinni sie zachowywac, nie mówie tutaj o narkotykach, ale o tym ze kierował sie wartosciami jakimi sie kierował, ludzie sie powinni nimi kierowac, tylko ze teraz one sa zastapione pieniedzmi i rzeczami materialnymi, czasy sie zmieniają, wtedy sie zmieniały a on żył tak jak chciał, cenił wolnośc, nie lubił agresji...jaki swiat byłby piekny gdyby ludzie o tym nie zapominali 8)
Awatar użytkownika
gladysh
Posty: 224
Rejestracja: ndz lis 13, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: gladysh » pn cze 09, 2008 4:20 pm

oczywiście Rychu był kontrowersyjny ale tylko NAJwieksi na tym świecie tacy są o nich sie mówi o zwykłych zjadaczach chleba sie nie pamięta ......nawet narkotyki i całe życie bez tego przeciez nie byłoby tejj całej legendy festiwalu całej twórczości ot cały Rychu:)
"W życiu piękne są tylko chwile......"
nataliaw
Posty: 178
Rejestracja: śr lut 27, 2008 7:44 pm
Lokalizacja: Dębnowola

Postautor: nataliaw » wt cze 10, 2008 7:16 pm

Nie myślałam, że wszyscy jednogłośnie odpowiecie na to pytanie, które Wam zadałam. Jestem dla Was pełna podziwu i oczywiście popieram Wasze zdanie, ale czekam też na opinie innych ;p. Pozdrawiam wszystkich Skazanych Na Bluesa
Gość

Postautor: Gość » śr cze 11, 2008 8:07 am

Proponuje udac sie najpierw do slownika jezyka polskiego gdzie dowiemy sie co znaczy slowo dziwny, ale w związku z tym ze obecnie sie raczej stroni od ksiazek sam napisze dziwny - odznaczający się czymś osobliwym, niezrozumiałym. W zwiazku z tym R.R dla swego otoczenia jak najbardziej był postacią dziwną. Kontrowersja z kolei to rozbieżność opinii pociągająca za sobą dyskusje i spory. Na podstawie słownika języka polskiego i dwóch ksiązek z których ogromna większośc zwłaszcza młodszych użytkowników czerpie tu wyłączną swą wiedzę o R.R. można przyjąć, że był to to czlowek zarówno dziwny jak i kontrowersyjny. qed.
tete
Posty: 103
Rejestracja: pn paź 29, 2007 11:57 am
Lokalizacja: Kraków

Postautor: tete » śr cze 11, 2008 10:06 am

Szanowny Scypionie! Przeczytawszy Twój powyższy post - ulzyło mi nieco. Zwolna staję się fanką Twoich wypowiedzi i nieodmiennie przychodzą mi do głowy słowa: "to już ostatni, co tak poloneza wodzi". Głębia stawianych ostatnio na forum problemów i pytań nie napawa optymizmem. W przypadku tego wątku daję równocześnie potwornie skomplikowaną odpowiedź: dla jednych był dziwny, dla innych konterowersyjny, dla jeszcze innych nie był dziwny, a nawet był fascynujący. Nie wiem jak młode pokolenie poradzi sobie z takim natłokiem sprzecznych opinii :wink:
Awatar użytkownika
gladysh
Posty: 224
Rejestracja: ndz lis 13, 2005 11:23 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: gladysh » śr cze 11, 2008 12:50 pm

hehe a to ciekawe :P jednak wydaje mi się że Rysio był pzredewszystkim jedyny niepowtarzalny i oryginalny w swoich zachowaniach i poglądach a zarazem jakże prawdziwy w tym co robił .........
"W życiu piękne są tylko chwile......"

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości