Najsmutniejsze sceny

Czyli dywagacje na temat filmu Jana Kidawy-Błońskiego

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Awatar użytkownika
neena
Posty: 2
Rejestracja: śr kwie 03, 2019 7:33 am
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: neena » śr kwie 03, 2019 7:43 am

pati36 pisze:Cały film jest moim zdaniem smutny. Scena kiedy Rysiek wychodzi na scene i nie jest w stanie spiewac to jego porażka. Myśle, ze bardziej smutna scena jest kiedy jego kobieta ktora patrzyla na to wszystko w koncu nie wytrzymała i sama zdecydowała się wziąć


Dla mnie to chyba też najsmutniejsza scena, zwłaszcza pod kątem uswiadamiania mi że przecież wlasnie tak bylo...
Szybki i komfortowy lifting: https://fitness.wp.pl/21678,ultraformer-ii-technologia-hifu-na-wiotka-skore. Zapewnij sobie piękno z pomocą urządzenia emitującego ultradźwięki do ciała.
Awatar użytkownika
Harry
Posty: 386
Rejestracja: pn lip 27, 2009 3:07 pm
Lokalizacja: Kielce/Warszawa/Zabrze/Hajnówka

Re: Najsmutniejsze sceny

Postautor: Harry » pt kwie 19, 2019 2:10 pm

neena pisze:
pati36 pisze:Cały film jest moim zdaniem smutny. Scena kiedy Rysiek wychodzi na scene i nie jest w stanie spiewac to jego porażka. Myśle, ze bardziej smutna scena jest kiedy jego kobieta ktora patrzyla na to wszystko w koncu nie wytrzymała i sama zdecydowała się wziąć


Dla mnie to chyba też najsmutniejsza scena, zwłaszcza pod kątem uswiadamiania mi że przecież wlasnie tak bylo...


Tak było? To ciekawe... Z tego, co pamiftam, to Gola twierdziła coś zupełnie innego.

Wróć do „Film "Skazany na Bluesa"”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości