Dżem malinowy- utwory najgorsze

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

kalafior

spoko maroko

Postautor: kalafior » śr wrz 08, 2004 1:14 am

mi sie wydaje ze z nowej plytki kawałek 66 czy jakos tak moze sie nadac na te wlasnie-za bardzo mi przypomina harleja i jest troszke taki jakos nie podobny z textu do Dzemowych kawalkow
Mała

Postautor: Mała » śr wrz 08, 2004 6:05 am

:D Moim zdaniem nowy DŻEM jest w pytkę.
Gość

najbardziej zainteresowany

Postautor: Gość » pt wrz 10, 2004 8:41 pm

Fakt sa numery ktore zasluguja na to zeby ich nie lubic.Nie zawsze ten co spiewa ma prawo decydowac o tym co spiewa tym bardziej ze jest tak zwanie nowy.Kiedy sie nie rozumie tekstu to katorga.Odpowiedzialnosc w tej sytuacji powinien poniesc autor tekstu.Apropos "Chce ci cos..."jeden kolo z Wrocka wyrazil sie tak: wiesz lubie tylko stary Dzem z Ryskiem,nie obrazaj sie ,a najbardziej podoba mi sie "chce ci cos opowiedziec".Zastanawiajace?Ja najbardziej lubie "autsidera"bo to madre i "harleya"bo banalne a o gustach podobno sie nie dyskutuje?.
Gość

czy sa jeszcze indianie?

Postautor: Gość » pt wrz 10, 2004 8:49 pm

Glos dewodzkiego wogole nie przypomina Ryskowego ,gwarantuje.Niedowiarkom polecam eksperyment, puscic rownolegle "stary" nr z Ryskiem i "stary z Dewodzkim np z Opery,ciekawym spostrzezen. A tak wogole mnie DEwodzki z Dzemem nie zachwyca ,znacie bajke o Corallgolu ,taki Miś.
glut

veto niedoszlego wirtuoza ;)

Postautor: glut » wt wrz 14, 2004 8:13 am

Anonymous pisze:Wydaje mi się że kawałek "Mamy forse,mamy czas"to jeden z najsłabszych (jeśli nie najsłabszy)w całej dyskografii Dżemu.
Bzdura. Mamy forsę i wolny czas to jeden z najlepiej zrobionych, najambitniejszych kawałków Dżemu z rewelacyjnym funkującym rytmem Piotrowskiego (ten to muze robił prawdziwą). Słyszałeś to w Spodku???!! ...coś podobnego zrobili tylko w kawałku noc i rytm. A co do malin to zdać sobie sprawę trzeba że w kraju i na świecie bez liku jest lepszych wirtuozów od chłopaków z Dżemu i lepszych "muzycznie" rzeczy mrowie całe, ale pomysły klimat i Riedel sprawiały że Dżem to był fenomen. Nie można rozpatrywać twórczości tego okresu w charakterze pasty czy muzycznego geniuszu bo ani to ani tamto autonomicznie u nich nie występowało. Wszystko stanowiło spójną całość a incydentalne ocieranie się o kicz (Prokurator i ja - nie słusznie krytykowany) było integralną częścią charakteru całgo zespołu. Musicie przyznać, że dziś Dżem jest fenomenem już tylko historycznym. Pomysły są klimat bywa a Riedla nie ma.

Moim typem do maliny jest utwór "na swoim brzegu" a to za to że jeden z najlepszych muzycznie utworów spaszczono tak pretensjonalnym tekstem i vokalem wołającym o pomstę do nieba!!! (i apel do Dżemu: nagrajcie to jeszcze raz może balcar da rade a najlepiej wypuście to w wersji instrumentalnej)
Gość

Postautor: Gość » śr paź 06, 2004 7:39 pm

sory, że może troche nie na temat, ale....
bez wątpienia, najlepszym wokalistą był rysiek, a dewódzki nie był wcale zły. wszyscy mówiecie, że jest zły, bo po prostu z rychem nikt sie nie może równać, i daliście mu troche za ostry kontrast. maćko nie jest zły, ale moim zdaniem jacek był lepszy
Awatar użytkownika
Benson
Posty: 1253
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 12:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Benson » śr paź 06, 2004 7:57 pm

sory, że może troche nie na temat, ale...
Gumisie to była genialna dobranocka !!! Takie Smerfy to za Gumisiami butów nie godne nosić !!

gościu, czy Ty jesteś kompletnym analfabetą ??!! Nie wiem, co z takimi ludźmi robić... Sam się typ przyznaje do własnej głupoty, więc po części zwalnia mnie z obowiązku wytykania mu braków w intelekcie. Ale z drugiej strony jego poziom myślowy pewnie nie pozwoli mu na przeanalizowanie tej wypowiedzi i wyciągnięcie z niej odpowiednich wniosków. Znaj więc me dobre serce i słuchaj powodów, dla których zostałeś tak potraktowany: temat "Dżem malinowy-utwory najgorsze"... Nie, nie mam na to siły. Domyśl się sam, albo poproś kogoś - niech Ci wytłumaczy. Pozdrawiam
Gość

Postautor: Gość » pt lis 19, 2004 11:26 pm

Najsłabsze utwory - to większość za Dewódzkiego..
Gość

Re: spoko maroko

Postautor: Gość » pn lis 22, 2004 7:12 pm

kalafior pisze:mi sie wydaje ze z nowej plytki kawałek 66 czy jakos tak moze sie nadac na te wlasnie-za bardzo mi przypomina harleja i jest troszke taki jakos nie podobny z textu do Dzemowych kawalkow


dla mnie 66 nie umywa sie do harleya


A i nie oceniajcie mojej wypowiedzi bo to jest moje zdanie
Gość

Postautor: Gość » sob lis 27, 2004 9:17 am

Powiem wam że każde odczucie będzie subiektywne i jak weźmiemy to wszystko zbierzemy do kupy to wyjdzie na to że wszystkie lub prawie wszystkie pieosenki Dżemu są do bani. Dla jednych np. "cała w trawie" może być wspaniałym kawałkiem a dla innych totalnym badziewiem więc nigdy nie dojdziemy do jednego porstego wniosku które są najgorsze.
Pozdrawaiam Krzysiek
Awatar użytkownika
grimus
Posty: 354
Rejestracja: śr lut 18, 2004 12:50 pm
Lokalizacja: Choszczno
Kontaktowanie:

Postautor: grimus » sob lis 27, 2004 12:20 pm

Ależ tu wcale nie o to chodzi, by dojść do jakichś wspólnych wniosków. Nie układamy playlisty, ani koncertu życzeń, wszelkie próby uzyskania consensusu możemy więc sobie darować :wink: .

Pozdrawiam - G.
Gość

Postautor: Gość » śr cze 08, 2005 12:44 pm

A i również ja się wypowiem.Piosenki z Jackiem Dewódzkim są wprost malinowe.Może jedynie To Tylko dwa piwa, Zapal świeczke są poprawne i fajne.A z Ryśkiem...hmm ostatnio Czerwony jak Cegła staje mi się"przejedzony".No i chyba tyle.
Pozdrawiam Wszystkich
Oficjalny Fanclub Dżemu
"Skazani na bluesa"
Pasztet
Posty: 901
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 7:37 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Pasztet » czw cze 09, 2005 12:52 pm

Najgorszymi kawalkami sa na pewno, moim zdaniem, wszystkie piosenki z "Byc albo miec".
Gość

Postautor: Gość » czw cze 09, 2005 1:19 pm

Ja, podobnie jak większość moich przedmówców, za najgorsze kawałki uważam te za czasów jackowych. Właściwie to żaden z tych utworów w wykonaniu płytowym mi sie nie podobał, ale np 'To tylko dwa piwa' albo 'Zapal świeczkę' w wykonaniu Maćka są jak najbardziej ładne.

Jeśli chodzi o repertuar Dżemu z Ryśkiem, to nie mogę znaleźć kawałka który mogłabym nazwać 'malinowym'. Jedne lubie bardziej, drugie mniej, ale wszystkie mają jakiś tam poziom.

Co do najnowszych piosenek też chyba nie znajde tych które bardzo mi nie leżą. Każda ma w sobie coś fajnego :D
nora__
Posty: 125
Rejestracja: śr lut 16, 2005 4:37 pm
Lokalizacja: imielin

Postautor: nora__ » czw cze 09, 2005 2:55 pm

Pasztet pisze:Najgorszymi kawalkami sa na pewno, moim zdaniem, wszystkie piosenki z "Byc albo miec".


ja tak nie uważam. tzn. nie uważam że wszystkie. jest tam pare które lubie posłuchać np. "ukryj mnie" albo sławne już :) "chce ci coś..."

co do utworów malinowych jest jeden który nigdy mi nie podpasował i po prostu nie słucham go => "mamy forse mamy czas"

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości