[2010] Muza

Opinie i rozważania na temat Dżemowych utworów

Moderatorzy: Piotrek, Radek

Gość

Re: [2010] Muza

Postautor: Gość » sob lis 20, 2010 10:53 am

To może i ja się wypowiem...

1. "Koniecznie"- dobry, typowo bluesowy numer. Tekst może i niezbyt górnolotny, ale utwór wpada w ucho i mi osobiście się podoba. Dobry początek płyty.

2. "Partyzant"- utwór znany z koncertów. Moim zdaniem na koncertach robi większe wrażenie, ale to i tak jedna z lepszych kompozycji na płycie. Ambitny tekst, a przede wszystkim brawa dla pana Zbyszka za muzykę.

3 "Ani dużo, ani mało"- Świetne gitary, numer energetyczny, ale nieco zbyt naiwny tekst.

4."Bujam się"- Po prostu mi się podoba. Dobrze zaśpiewane, dobrze zagrane, dżemowo, bluesowo, do tego dochodzi chwytliwy refren. Ogólnie rzecz biorąc udany utwór.

5. "Wolności dni"- Najgorszy utwór na płycie, moim zdaniem. Najzwyczajniej w świecie nie mogę się do niego przekonać. Nie uważam go za zły, ale po prostu nie przypadł mi do gustu.

6. "To wszystko co mam" - Super. Świetny wokal Maćka, urokliwa kompozycja. Trochę przypomina "Modlitwę III-Pozwól mi". Dobre partie harmonijki. Najlepszy utwór albumu, a moim zdaniem i najlepszy powstały w czasach Maćka w Dżemie.

7. "Do przodu"- Dobry numer na koncerty. Na płycie wypada nieco gorzej, nieco drażnią mnie "chórki", ale ogólnie utwór do posłuchania, choć nie wybitny.

8. "Za to, że żyje"- Może utwór trochę mało dżemowy, ale mnie się podoba. Świetnie to Maciek zaśpiewał, i pomimo tekstu, który niezbyt mi się podoba numer ogólnie dobry. Świetna partia basu na początku.

9. "Leci muza" - najdłuższy utwór na płycie i chyba najbardziej złożony, od początku mi się podobał i tak zostało. Solówki poszczególnych instrumentów fajne. Dobry numer.

10. "Nie patrz tak na mnie" - Niepotrzebna zmiana tekstu na początku. Nieco lepiej wypada na koncertach, ale wersja studyjna niczego sobie. Energetyczny utwór, dobrze brzmią gitary. Podoba mi się.

11. "Strach"- utwór typowo koncertowy. Wersja studyjna nie ma takiego "powera". Z początku średnio podobała mi się wersja studyjna, ale po słuchaniu zacząłem się do niej przekonywać

12. "Szara mgła"- typowa dla Dżemu, spokojna kompozycja na koniec płyty. Znowu harmonijka znacznie ubarwia numer, i znowu utwór przydał mi do gustu.

W kwestiach pozamuzycznych należało by wspomnieć o tym, że płyta została wydana starannie. Okładka mi osobiście się podoba. Zobaczymy jak będzie z trwałością, ale jak już wcześniej wspominaliście, nie służy ona do rzucania po podłodze.

Na pochwałę zasługuje pomysł z dodaniem do wydawnictwa płyty DVD z materiałem wideo ze studia i galerią zdjęć. Niby mała rzecz a cieszy :lol:

Ogólnie płyta bardzo dobra zarówno pod względem muzycznym jak i estetycznym. Brzmienie, jak dla mnie jest zadowalające, chociaż wiadomo że mogłoby być lepsze. Niekiedy za mało wyeksponowane są gitary, ale nie przeszkadza to w odsłuchu materiału.

Troszkę się rozpisałem :D

Pozdrawiam...
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Re: [2010] Muza

Postautor: kikan » sob lis 20, 2010 11:10 am

No ma rację ma. Opakowanie to już kwestia gustu. Mi się podoba takie wydanie. Jak masz dzieci, zawsze możesz walnąć na górną półkę albo nie wiem... w jakimś sejfie trzymać:). No i trzeba być czujnym, bo nigdy nie wiadomo kiedy chwyci :). Ale to samo co z tekturowym może zrobić z plastikowym. Tyle, że plastikowe se kupisz :).

WPrek pisze:On nigdy nie zaśpiewa ostro, bo to balladzista i prawdopodobnie każda następna płyta będzie podobna. Ja nie należę do Jego fanów, więc wymagam od zespołu, by zagrał coś z jajem, szczególnie po 6 latach bryndzy


Ciężko się nie zgodzić.


Ale wracając jeszcze do zawartości muzycznej płyty. Dziwi mnie, że nikt nie zwraca tutaj uwagi na grę i brzmienie Zbyszka! Jak gitary brzmią tak sobie, to pera naprawdę dobrze moim zdaniem. Fajny pogłos, wszystko wyraźnie. Za to wielki plus
"Nothingman... Isn't it something...?"
mario74
Posty: 26
Rejestracja: sob gru 15, 2007 8:04 pm
Lokalizacja: olkusz

Re: [2010] Muza

Postautor: mario74 » sob lis 20, 2010 11:14 am

Mnie się teraz wymyśliła płyta "MUZA" wydana w wersji analogowej. I jak już będziecie do mnie (zwracam się do Zespołu) wysyłać egzemplarz czarnej analogowej płyty to poproszę z nrem "74",dzięki...pozdrawiam...mariusz
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: [2010] Muza

Postautor: michalz » sob lis 20, 2010 11:53 am

zgodzę się z Wiperkiem ze Maciej nie ma tej chrypy w głosie ale ma te bluesowe zacięcie a dżemowi chyba chodziło o to aby po współpracy z Jackiem wrócić do bluesowych korzeni zresztą sami członkowie zespołu poskreślają to w wywiadach.
Peace&Love
Gość

Re: [2010] Muza

Postautor: Gość » sob lis 20, 2010 1:00 pm

Przesłuchałem płytę w każdy możliwy sposób, więc również wypadałoby coś nakreślić. No to może po kolei (oceny wg mojego gustu):

1. Koniecznie - płytkę otwiera przyjemny bluesik w klimacie zespołu, świetnie zaśpiewany i zagrany. Może tekst nie do końca mnie chwycił, ale utwór całkiem przyjemny. (Ocena: 4/5)
2. Partyzant - jak dla mnie najlepszy utwór na płycie. Kapitalna muzyka, aranż prześwietny. Do tego dochodzi bardzo dobry tekst (w porównaniu do niektórych na krążku :P ). (Ocena: 6/5 :) )
3. Ani dużo, ani mało - dynamiczny, zróżnicowany, ogólnie pozytywne wrażenia :) Warto w tym miejscu wspomnieć o świetnej partii klawiszy w tym utworze. Jasiu - piona! :) (Ocena: 5/5)
4. Bujam się - ten kawałek nie do końca mnie przekonuje, aczkolwiek tekst jest bardzo ciekawy. Rzekłbym, że to raczej opowieść, a muzyka jest tam tylko tłem. (Ocena: 3/5)
5. Wolności dni - wg mnie jeden z "zapychaczy" na "Muzie". Niby fajne, inne, ale takie "sialalala" :). Tutaj znowu Jasiu wymiata :D Nieźle te dźwięki kładzie :) No i podobnie jak ktoś wyżej już napisał: Jest to typowa piosenka dla Maćka:) Poza tym troche kojarzy mi się z "Dniem świstaka" :P (Ocena: 2/5)
6. To wszystko co mam - opinia podobna do tej z numerku 4. Wolne, ale ciekawe ;) (Ocena: 3/5)
7. Do przodu - drugi utwór po "Partyzancie". Wszystko śmiga tak, jak ma śmigać. (Ocena: 5/5)
8. Za to, że żyję - kolejny utworek, który przeszedł bez większego echa. Niby fajny, ale nic szczególnego. (Ocena: 3/5)
9. Leci muza - podzielę moją opinię na części. Wstęp, zwrotka, refren są okej. Ale ta solówka jest do bani :/ No nic, innym może się podobać, ja mam ochotę przełączyć kawałek. Ale to taki szczegół ;) Ogólnie kawałek fajny, mi się podoba ;) (Ocena: 4/5)
10. Nie patrz tak na mnie - za "śnieg w ciemnych oczach" należałaby się mała "zjebka", ale jakoś przeżyję :) Kawałek osłuchany już z koncertów, na płycie zabrzmiał podobnie, co tylko świadczy o tym, że chłopaki grają każdy koncert dokładnie i starannie. Brzmi to jak nagranie z płyty :) (Ocena: 5/5)
11. Strach - wydaje mi się, że pomimo dość ostrej krytyki na temat tego numeru napiszę, że jest kop. Może nie taki jak na koncertach, ale jest. Barwa organ rzeczywiście pozostawia wiele do życzenia, myślałem, że to solo będzie doprawione Leslie, organowym przesterem w stylu Deep Purple, a tutaj brzmi to trochę plastikowo. No i solówka jest wg mnie nieprzemyślana i chaotyczna, dlatego nie podoba mi się w ogóle (niestety). Za to świetnie kawałek zagrał Zbyszek, te dobitki na stopie są kapitalne. Wielkie brawa dla tego Pana z tyłu! :) (Ocena: 5/5)
12. Szara mgła - prawie każdy, komu puszczałem "Szarą mgłę" praktycznie zasypiał :P Ale jak jakoś szczególnie lubię ten utwór. Może dlatego, że Zbyszek zagrał miotłami ( :) ), może, że tekst jakoś do mnie dociera...? Nie wiem, niemniej jednak bardzo dobra ballada o nieszczęśliwej miłości. Wysoko w moim rankingu :) (Ocena: 5/5)

Wnioski:
Wniosek może być jeden - płyta jest bardzo dobra! Kompletnie inna niż 2004 (którą też bardzo lubię), ale może taka miała być? Dużo bluesa, rocka, jest też reggae i nastrojowe ballady. Każdy powinien znaleźć dla siebie choćby 3 utwory na tym krążku. Jak zwykle świetnie zagrany, ale najlepsze partie miał tutaj niewątpliwie Zbyszek Szczerbiński. Nie wiem dlaczego tak uważam, może dlatego, że też gram na perkusji, albo po prostu dlatego, że w 100% wykorzystał swoje możliwości podczas rejestrowania płyty. Niemniej jesnak należą się wielkie brawa dla Zbyszka. Gitary w porządku, Maciek zaśpiewał tak jak mógł najlepiej (reszta zapewne też). Do gry nie można się przyczepić, bo uważam, że muzycy Dżemu należą do ścisłej polskiej czołówki. Co do brzmienia samej płyty: jest bardzo dobre, nie rozumiem tych, którzy przyczepiają się do brzmienia. Wszystko brzmi selektywnie, jakość jest bardzo dobra. Generalnie płyta podoba mi się i często będę do niej wracał (jak i innych z Dżemowej kolekcji :) )

Pozdrawiam
chrish
Ostatnio zmieniony ndz lis 21, 2010 10:09 pm przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Kazelot2000
Posty: 55
Rejestracja: sob maja 23, 2009 1:17 pm
Lokalizacja: Nocne sny

Re: [2010] Muza

Postautor: Kazelot2000 » sob lis 20, 2010 4:33 pm

maaam płytkę, w empiku po 40zl :( ale jest, czas na słuchanie :D
Gość

Re: [2010] Muza

Postautor: Gość » sob lis 20, 2010 10:54 pm

"Muzę" uważam za coś specjalnego. Specjalnego i niepowtarzalnego. W podłogę wgniótł mnie "Partyzant", ze względu na koncepcję- mało komercyjną, ale bardzo ujmującą, tekst z przesłaniem. Taki powrot do lat 80tych :) Następny bardzo mocny punkt- "To wszystko co mam"- coz za feeling klawiszy (!!) i lekkość kompozycji. No i cala reszta tez fajna oczywiscie :)
Ostatnio zmieniony sob lut 19, 2011 9:04 am przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
diabolique

Re: [2010] Muza

Postautor: diabolique » śr lis 24, 2010 11:56 pm

...a ja tak jak napisałam w innych postach-na "Muzę" nie czekałam...ale z czystej ciekawości przesłuchałam-z szacunku dla Zespołu i dla wspomnień z dawnych lat :) -efekt? "Partyzant" powala!!!...mogłabym tego słuchać na okrągło...naprawdę olbrzymi szacunek...
"Strach" też całkiem niezły. Ale "Partyzant" naprawdę kładzie na łopatki..Reszta płyty do mnie nie trafia.
diabolique

Re: [2010] Muza

Postautor: diabolique » czw lis 25, 2010 12:11 am

chrish pisze:10. Nie patrz tak na mnie - za "śnieg w ciemnych oczach" należałaby się mała "zjebka", ale jakoś przeżyję :)


a tam zamiast "śniegu" nie ma czasem "uśmiechu" ? :P ..albo ja się już się robię głucha na starość :wink:
Gość

Re: [2010] Muza

Postautor: Gość » czw lis 25, 2010 8:37 am

diabolique pisze:
chrish pisze:10. Nie patrz tak na mnie - za "śnieg w ciemnych oczach" należałaby się mała "zjebka", ale jakoś przeżyję :)


a tam zamiast "śniegu" nie ma czasem "uśmiechu" ? :P ..albo ja się już się robię głucha na starość :wink:

cytuje za książeczka dołączoną do płyty:

"Wyczuła mnie, błysnął śnieg w ciemnych oczach"

no chyba, że się rymsnęli w książeczce :wink:
Kazelot2000
Posty: 55
Rejestracja: sob maja 23, 2009 1:17 pm
Lokalizacja: Nocne sny

Re: [2010] Muza

Postautor: Kazelot2000 » czw lis 25, 2010 11:17 am

jest "śnieg" na pewno :)
Awatar użytkownika
LukaszL
Posty: 63
Rejestracja: pt mar 26, 2004 11:06 pm
Lokalizacja: Libiąż

Re: [2010] Muza

Postautor: LukaszL » czw lis 25, 2010 1:04 pm

W moim odczuciu płyta bardzo dobra, dużo ciepłego basu Bena który osobiście uwielbiam, no i świetne solówki z wykorzystaniem wah wah !!!! zwłaszcza w "Ani dużo ani mało" gdzie kaczka nie kwacze a dosłownie "miałczy" Jak ktoś się kiedyś tym bawił to wie o czym mówię. Dla mnie to majstersztyk, wielki szacunek.
Muzycznie bomba :) co do tekstów to tu bywa rożnie. Pozdrawiam
Gibson Les Paul R8 V.O.S. + Orange AD30HTC + PCC-212
-----------------------------------
http://www.youtube.com/user/lukaszlow?feature=mhum
gracjanek
Posty: 78
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 11:16 pm
Lokalizacja: nysa

Re: [2010] Muza

Postautor: gracjanek » czw lis 25, 2010 1:07 pm

Partyzant opętał mnie bez pamięci własnie za to kocham Dżem :!:
Gość

Re: [2010] Muza

Postautor: Gość » czw lis 25, 2010 4:12 pm

maciejK@ pisze:
diabolique pisze:
chrish pisze:10. Nie patrz tak na mnie - za "śnieg w ciemnych oczach" należałaby się mała "zjebka", ale jakoś przeżyję :)


a tam zamiast "śniegu" nie ma czasem "uśmiechu" ? :P ..albo ja się już się robię głucha na starość :wink:

cytuje za książeczka dołączoną do płyty:

"Wyczuła mnie, błysnął śnieg w ciemnych oczach"

no chyba, że się rymsnęli w książeczce :wink:


Nikt się nie rymsną, kiedyś Maciek śpiewał "Przykuła mnie błyskiem łez w ciemnych oczach"

:) I szczerze mówiąc wolą tę wersję;)
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Re: [2010] Muza

Postautor: kikan » czw lis 25, 2010 4:43 pm

LukaszL pisze:W moim odczuciu płyta bardzo dobra, dużo ciepłego basu Bena który osobiście uwielbiam, no i świetne solówki z wykorzystaniem wah wah !!!! zwłaszcza w "Ani dużo ani mało" gdzie kaczka nie kwacze a dosłownie "miałczy" Jak ktoś się kiedyś tym bawił to wie o czym mówię. Dla mnie to majstersztyk, wielki szacunek.
Muzycznie bomba :) co do tekstów to tu bywa rożnie. Pozdrawiam


Oprócz kaki Adam dorzucił sporo delaya co rzadko spotykane jest u niego :). No i jeszcze minimalna ilość elektroniki, dla mnie to też na plus, że trochę się pobawili. Ogólnie sporo solówek jest takich nietypowych :)
"Nothingman... Isn't it something...?"

Wróć do „Twórczość”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość