Fanclub "umarł" ?

O ludziach tworzących fanclubową rodzinę, ich działaniach, pasjach, sukcesach...

Moderator: smar666

Awatar użytkownika
Adaross
Posty: 19
Rejestracja: ndz sie 12, 2012 6:06 pm

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: Adaross » pt sty 04, 2013 2:49 am

LUDZIE! FUCK! Ogarnijcie się! Nie pasuje coś w zarządzie? Zmieńcie! Takimi jazdami niszczycie wyrobioną sobie opinie! Pomyślcie po co tu jesteście po co ten FC, skoro skaczecie sobie do gardeł! Jest demokracja. Na zabraniu zarządu zróbcie głosowanie.
Chyba nie po to staraliście się organizować, załatwiać to wszystko żeby się rozjeb....
Ta muzyka ma łączyć, a nie rodzić nienawiść!
Nie zapominajcie o tym.
Nie dajcie temu umrzeć!
Pamiętajcie jest nas coraz mniej. Takich ludzi jak my ubywa... zalewa nas epoka szerokich spodni, jarania zielska na każdym rogu, epoka "bo chce być fajnym". Tu o to nie chodzi to nie lans, to życie, to styl życia, sposób myślenia, postrzeganie świata... PAMIĘTAJCIE.


"Och, gdyby tak wszyscy ludzie
Mogli przeżyć taki jeden dzień.
Gdy wolność wszystkich ludzi zbudzi
I powie: "Idźcie tańczyć, to nie sen"
"Czy przyj­miesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyj­dzie czas, czy po­dasz mi swą rękę, a może będziesz się bał. "



Nie liczę dni, liczę chwile.

Każde moje słowo dedykowane jest M.P.
boston

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: boston » pt sty 04, 2013 9:52 am

Nie "skaczemy sobie do gardeł". Po prostu próbujemy rozmawiać :roll:
Co jak widać nie jest łatwe :lol: Ale chyba to nie znaczy, że powinniśmy zamilknąć.
dejw
Posty: 74
Rejestracja: śr maja 25, 2011 4:27 pm

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: dejw » pt sty 04, 2013 1:37 pm

Pewnie powodów słabszej aktywności jest kilka. Na pewno powstanie innych kanałów komunikacji, jak Facebook, czy popularniejsza niegdyś w naszym kraju, nasza klasa jest nie bez znaczenia. Z drugiej strony każda inicjatywa ma swój "złoty czas".
Zwróćcie uwagę kiedy ten temat powstał. W 2008 była podobna sytuacja. Jeśli nawet aktywność na forum wtedy nie była mniejsza. Z tego co pamiętam nowe "posty" pojawiały się czasami nawet co kilka dni. Wydaje mi się, że jak w wielu innych przypadkach, aktywność jest sinusoidalna i zmienia się.
Może jakiś student socjologii szuka tematu na pracę magisterską i chciałby to zbadać ?

PS. Ja zwróciłem ostatnio uwagę na inny fakt. Kiedy FanClub powstawał, czyli jakieś 8 lat temu, większość z osób pojawiających się na spotkaniach stanowiły osoby ledwo 20-to kilku letnie. Sporo było nastolatków. Teraz to się zmieniło. Jest bardzo dużo osób około 30, 40to letnich a nawet o wiele starszych. Czy to znaczy, że dojrzewamy razem z fanclubem. Albo FanClub razem z nami ?

Zgadzam się z Adaross, warto rozmawiać. Warto myśleć o zmianach. Jeśli jakaś forma się wyczerpuje, trzeba poszukać nowej.
boston

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: boston » pt sty 04, 2013 2:41 pm

dejw pisze:Pewnie powodów słabszej aktywności jest kilka. Na pewno powstanie innych kanałów komunikacji, jak Facebook

Tak, myślę, że jest to podstawowa przyczyna.

dejw pisze:Czy to znaczy, że dojrzewamy razem z fanclubem. Albo FanClub razem z nami ?

Podejrzewam, że jedno i drugie :lol: A "nietoperze" zorientowały się, że coś takiego funkcjonuje i może zaczęły śmielej uczestniczyć w spotkaniach? :D

Adaross pisze:Nie dajcie temu umrzeć!

Nie damy, prawda? :lol:
Awatar użytkownika
bluesrockfoto
Posty: 21
Rejestracja: pn lut 04, 2013 9:48 am
Kontaktowanie:

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: bluesrockfoto » pn lut 04, 2013 12:14 pm

boston pisze:Nie damy, prawda? :lol:


Pewnie, że nie damy. Jako nowy członek forum, postaram się w tym pomóc.
Awatar użytkownika
Rolus
Posty: 605
Rejestracja: sob wrz 18, 2004 1:17 pm
Lokalizacja: Opatów

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: Rolus » pt mar 29, 2013 11:34 pm

Forum Dżemu od lat emanuje magią przekory względem praw natury. Łysieje, łysieje i wyłysieć nie może, jak komentatorzy sportowi Telewizji Polskiej. Linieje na wiosnę i traci futro, gdy przychodzi zimia. Słowem - linieje bez przerwy, ale wylinieć nie może. Gdyby było psem, to występowałoby w "Rodzinie zastępczej" na Polsacie 2. Powtórka za powtórką, ślinotok za ślinotokiem, bezkrwawe wylewy, wyschnięte jak wargi Ikara powodzie, nic się nie dzieje, nic się zadziać nie może, bo zadziało się już wcześniej, martwa natura, odtwarzanie wspomnień. Ale jest to forum Dżemu, nadal jest. Wciąż do kliknięcia i zapomnienia. Odwiedzam je dzisiejszego wieczoru, jakby wchodząc do domu rodzinnego bohatera chandlerowskiego kryminału. Za każdym razem jest gorzej. Ojciec nadal chodzi na dziwki, coraz gorszego sortu, bez oka, bez nogi, bez kciuka. Matce nie zszedł jeszcze facebook pod okiem - pamiątka z chwili, kiedy miotełką do kurzu torowała drogę z kibla do łazienki. Jest tak źle, że nauczyła się cerować staremu skarpety pajęczyną. Oboje gniją i śmierdzą, ale zdechnąć nie mogą. Rzygać się chce, ale nawet zdrowe kciuki wsadzane w gardziel nie chcą im pomóc. Kocham to miejsce! Nigdy nie umierajcie, proszę! Nie zmieniajcie kolorów, niczego nie usprawniajcie, żadnych udogodnień i parytetów. Nie odchodźcie za żadne skarby świata. Już jeden JPII mnie wykiwał.
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: kikan » sob mar 30, 2013 11:27 am

Tak sobie kiedyś przeglądałem Twoje stare posty jak jeszcze pisałeś "normalnie". Śmiesznie wygląda ta metamorfoza :)
"Nothingman... Isn't it something...?"
Awatar użytkownika
Rolus
Posty: 605
Rejestracja: sob wrz 18, 2004 1:17 pm
Lokalizacja: Opatów

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: Rolus » sob mar 30, 2013 1:27 pm

kikan pisze:Tak sobie kiedyś przeglądałem Twoje stare posty jak jeszcze pisałeś "normalnie". Śmiesznie wygląda ta metamorfoza :)

Bardzo mi miło. Mam swój ulubiony wpis z okresu "normalnego". Zatytułowany "HEHE" brzmiał następująco:

Rolus pisze:RYCHU TO BYŁ TAKI GOŚĆ, ŻE ON JAK CZEGOŚ NIE CHCIAŁ TO PO PROSTU TEGO NIE ROBIŁ. I W GARNITURZE BY PEWNIE NIE WYSTĄPIŁ. PO PROSTU AUTSAJDER.


Pisałem o nim już TUTAJ. Ale nie wypada cytować samego siebie na komisji wojskowej i w forumowym temacie nie o sobie, więc dam susa w stronę wypowiedzi innych użytkowników, którzy wcale nie określiliby mojego zachowania łagodnym mianem "metamorfozy".

gość pisze:szczerze mowiąc to mi sie robi wrzód jak czytam te Twoje wypociny, Rolus.


misiekwit21 pisze:Rolus co Ty bierzesz? ja też chcę...


WPrek pisze:Schizofrenie pan, albo pani Bozia rozdaje 8)


Cenię je sobie jak żadne inne i, szczerze powiem, wzruszam się czytając je po raz kolejny. Oplatają duszę moją bardziej niż pierwsze słuchanie "Autsajdera" od tyłu. Ale nie zaśmiecajmy już tak poważnego tematu moją niepoważną osobą. Chciałem tylko nieśmiało skrobnąć, że osoby piszące "normalnie" były za czasowymi górami i lasami solą tego forum, ale mimo tego nie zdołały utrzymać SPF (Stanu Podwyższonej Frekwencji). Może więc teraz, kiedy Ridge już odszedł z "Mody na sukces", przybędzie osób, które będą usiłowały walczyć z "nienormalnością" i wypleniać nasienie nieczyste pokroju Rolusa? Czego Wam i sobie życzę!
boston

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: boston » sob mar 30, 2013 2:08 pm

Rolusie,
gdyby nie to zapleśniałe i obumierające forum, nie miałabym szansy zapoznać się z Twymi myślami.... :D A tak, od czasu do czasu jest na czym oko zawiesić.
No i bardzo, bardzo chciałabym nauczyć się jeszcze cerować zmurszałe skarpety pajęczyną.
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 2408
Rejestracja: czw sty 13, 2005 12:53 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: Adi » pn sie 03, 2015 7:53 am

Nie chcę zakładać nowego tematu, chyba nie ma sensu. Dlatego napiszę tutaj.

Uwaga ostrzeżenie o wysokim poziomie prawdy całej prawdy i tylko prawdy w poniższym poście.

Na wstępie chciałem napisać, że to nie jest tak, że są dwie złe wiecznie niezadowolone osoby jak Kwinto i ja które ciągle na forum piszą złe rzeczy. Prawda jest taka, że w tematach około dżemowych aktualnie nie można napisać zbyt wiele dobrego, niestety.
Spokojnie mogę powiedzieć, że kiedy spotykamy się w gronie fan klubowych znajomych 9 na 10 osób jest niezadowolonych. Dlaczego o tym tutaj nie napiszą? Dlatego, że część z nich nie zagląda już na forum, a druga część boi się napisać co myśli. Ja się nie boję…
Nikomu nie podoba się to jak Maciek męczy się śpiewając, nie podoba się to, że kiedy zespół kończy grać Whisky Balcar jest już w połowie drogi do domu…
15 lat "współpracy" i tylko 2 płyty studyjne? Niedługo Maciek Balcar solo wyda więcej materiału niż z Dżemem… Coraz głośniej mówi się o tym, że może należałoby zmienić wokalistę?
Większość nie rozumie też zachowania Jurka Styczyńskiego który z Ulą gra jakieś covery po knajpach. Przecież artysta Jego formatu mógłby skomponować coś swojego (chyba że wypalił się już zupełnie) dla swojej wokalistki, a nie bawić się w młokosa który właśnie zaczyna karierę.
O nieobecności Dżemu na Festiwalu Ryśka, czy o wielkiej kłótni i cudownym pogodzeniu z Cree, chyba wspominać nie muszę? A jeśli już o nieobecnościach Dżemu, dużo mówi się o nieobecności zespołu na wigilijnym spotkaniu OFC, czy 10 urodzinach OFC.
Nowa strona internetowa? Wystarczyło niczego nie zapowiadać i nie byłoby problemu, a tak? Zapowiadamy konkurs, stronę, latka lecą strony nima.

To nie jest tak, że jakiś anonimowy hejter uwziął się na Dżem i jedzie po nim jak po kaczce. To są głosy osób które z zespołem związane są od lat. Osób które na półkach mają więcej płyt Dżemu niż Empik czy Media Markt, osób które były nie na 10, ale na 100, 200 i więcej koncertach. Po takiej krytyce zespół nie powinien się obrażać tylko pomyśleć, że może faktycznie coś jest nie tak?

a żeby było bardziej w temacie Umierania Fanklubu, napiszę że cała ta sytuacja odbija się też na OFC, gdzie na walne spotkanie przyjeżdża 7, 8 osób...
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: smar666 » pn sie 03, 2015 9:47 am

Adi pisze:Na wstępie chciałem napisać, że to nie jest tak, że są dwie złe wiecznie niezadowolone osoby jak Kwinto i ja które ciągle na forum piszą złe rzeczy. Prawda jest taka, że w tematach około dżemowych aktualnie nie można napisać zbyt wiele dobrego, niestety.


Mocno Adi. Przyznasz jednak, że twój wpis jest pierwszym od bardzo dawna konstruktywnym głosem krytyki, który co prawda bez ogródek wskazał pewne problemy (choć nie wszystkie), lecz stara się szukać przyczyn obecnego stanu. Zazwyczaj dominują (i dominowały) głosy negujące wszystko tak po prostu, z założenia. I dlatego też wydaje mi się, iż to ten hejt bardziej przyczynił się do tego jak odbija się to na OFC czyli:

Adi pisze:...cała ta sytuacja odbija się też na OFC, gdzie na walne spotkanie przyjeżdża 7, 8 osób...


Ale to tylko moje, subiektywne odczucie :wink:
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: Kwinto2 » pn sie 03, 2015 9:54 am

Brawo Adi świetne grzeczne ( czego ja chyba nie potrafię i zawsze Truskawa mnie musi uspokoić ) wyłozene " kawy na ławę "
Ciekaw jestem tylko czy po tak dosadnym szczerym i jednocześnie jak że prawdziwym poscie zwłaszcza w kwestii Maćka bedzie jakiś odzew .... czy tradycyjnie cisza,no ale wtedy to już kazdy sam sobie wyciągnie odpowiednie wnioski i odpowie na pytanie gdzie zespół ma fanów.

Tak dorzuce jeszcze z innej beczki w niedziele rano ogladałem reportaż o zlocie fanów Ewy Farny ... niczego co przeżyłem z tym Fan Clubem przez te ponad 10 lat nie mozna porównać do tego co zobaczyłem tam .... plakać sie chce .... ale lepze będą chyba 2 piwa :P
Kwinto gg-6784791
OFC Skazani na Bluesa
k.zientkiewicz@skazaninabluesa.pl
Galerie
Kwinto - koncertowo http://picasaweb.google.com/Kwintokoncertowo
Tylko Dżem http://picasaweb.google.com/KwintoDZEMowo

Wiem, na pewno wiem, to już niedługo przyjdzie czas...
michalz
Posty: 470
Rejestracja: śr mar 03, 2010 12:56 pm
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: michalz » pn sie 03, 2015 12:03 pm

Witam i zgadzam się z Adim w 100% jeżeli chodzi o kwestie dzemu sam już na koncercie nie byłem może ponad 3 lata, ale panowie grają i tak ciągle to samo i nie rozumiem dlaczego tak długo nie ma nowej płyty czy to tak trudno grać mniej i zamknąć się w studio rozumiem koszty no ale ileż idzie grać to samo potem widać na scenie znużenie a maćkowi się nie dziwie mnie samego by już taka sytuacja nużyła.
Peace&Love
Awatar użytkownika
kikan
Posty: 787
Rejestracja: śr sty 18, 2006 8:52 pm
Lokalizacja: Przedecz

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: kikan » pn sie 03, 2015 12:10 pm

Cieszę się, że nie jestem sam. Ja zwykle pisałem konstruktywnie, ale zawsze wyskakiwało parę zapatrzonych obrońców i wychodziłem na hejtera :(. Miałem już nie jeździć na koncerty Dżemu, ale jakoś tak przypadkowo zajrzałem do Koła i była straszna padaka moim zdaniem. Wszystko takie pozbawione energii. I wiele osób miało podobną opinię (nawet Ci, którzy nie słuchają Dżemu na co dzień). I takie odczucie mam już od paru ładnych lat. Chyba gdzieś od 2009 roku zaczęło się to wszystko psuć. Ponoć Jacobson jak odchodził powiedział coś w stylu, że nie podobało mu się, że Dżemowi zaczęto przypisywać status legendy, od której niczego się nie wymaga - zamiast lidera. I dziś się chyba to idealne potwierdza. Przychodzą nowe pokolenia fanów zafascynowanych Ryśkiem i można cisnąć w kółko stare utwory (a nowe i tak na siłę w klimatach ryśkowych). Zresztą i sporo starszych fanów łyka wszystko. Smutne to trochę, że dzisiaj jak już finansowo się wszystko chłopakom zgadza nie mogą trochę przyhamować i zająć się tworzeniem czegoś, czego kiedyś nie byli w stanie lub odkładali do szuflady. W zamian mamy co chwilę odgrzewane kotlety, no ale co kto lubi.
"Nothingman... Isn't it something...?"
joasia78
Posty: 31
Rejestracja: śr lis 13, 2013 10:52 am
Lokalizacja: Tworków

Re: Fanclub "umarł" ?

Postautor: joasia78 » pn sie 03, 2015 9:12 pm

Ludziska ogarnijcie się przecież nie tylko Maciek odpowiada za to ze zespół nie nagrywa nowych płyt, z tego co słyszałam jest on za nagrywaniem nowego materiału, jednakże w teamie są osoby które uważają że w dzisiejszych czasach się to nie opłaca.

Wróć do „Społeczność”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość