Dżem malinowy- utwory najgorsze

wszystkie komentarze odnośnie samego zespołu, muzyków, ich zachowań i umiejętności

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Awatar użytkownika
grimus
Posty: 354
Rejestracja: śr lut 18, 2004 12:50 pm
Lokalizacja: Choszczno
Kontaktowanie:

Postautor: grimus » śr lip 21, 2004 10:42 pm

Dagamarka pisze:Dla mnie jest niejako zaszczytem słuchać Dżemu... i szczerze powiedziawszy niecierpliwie czekam na nową płyte, choćby po to zeby usłyszcze Macka w akcji....

Ja również, ale pozwolę sobie nieskromnie przypomnieć o temacie tego działu.
Pozdrawiam- G.
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » czw lip 22, 2004 11:32 am

Hehe... :-) owszem owszem, skoro to takie bijące po pczach to cofam ostatnią wypowiedz.... ale o to chyba chodzi na forum? Mimo ze temat jest podany to przeciez chodzi o to zeby rozmawiac, dyskutowac. i nie koniecznie trzeba surowo przestrzegac podanego tematu.. to tak w woli usprawiedliwienia..
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!
:D
Gość

Postautor: Gość » czw lip 22, 2004 10:10 pm

a ja dam po pół malinki Harleyowi i Bozi dającej dom jakosik nie przekonują mnie jeden taki zbyt podpubliczkowy drugi deczko zbyt kantrujący
Gość

Postautor: Gość » czw lip 22, 2004 11:03 pm

Witam wszystkich przeserdecznien bardzo strasznie mocno...
Szczerze mówiąc moim zdaniem nie da się jednoznacznie określić "malinowych" utworów DżeMu gdyż jest to gustu kwestią. Wiele także zależy od nasrtoju jaki mamy słuchając danego utworu - takie jest moje zdanie i sam osobiście uważam że DżeM nigdy nie nagrał złego utworu aczkolwiek nie biorę pod uwagę kawałków z Jackiem Dewódzkim który mi sie niestey nie podobają ale to chyba ze względu na jego głos za którym nie przepada- wiem że pewnie zostanę tutaj ostro zjechany za to że nie przepadam za gósem Jacka ale jak już mówiłem jest to kwestią gustu, a o gustach sie nie dyskutuje :P


Pozdrowienia !!!!!!!
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » ndz lip 25, 2004 7:16 pm

Dzemer pisze:Witam wszystkich przeserdecznien bardzo strasznie mocno...
Szczerze mówiąc moim zdaniem nie da się jednoznacznie określić "malinowych" utworów DżeMu gdyż jest to gustu kwestią. Wiele także zależy od nasrtoju jaki mamy słuchając danego utworu - takie jest moje zdanie i sam osobiście uważam że DżeM nigdy nie nagrał złego utworu aczkolwiek nie biorę pod uwagę kawałków z Jackiem Dewódzkim który mi sie niestey nie podobają ale to chyba ze względu na jego głos za którym nie przepada- wiem że pewnie zostanę tutaj ostro zjechany za to że nie przepadam za gósem Jacka ale jak już mówiłem jest to kwestią gustu, a o gustach sie nie dyskutuje :P


Pozdrowienia !!!!!!!


Ja, szczerze powiedziawszy nie przepadam za Dewódzkim... Głos...?? hmm.. czasem troche przypomina glos Ryśka... dlatego tak bardzo nie lubie go sluchac...
no i pozdrawiam :P
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!

:D
Gość

Postautor: Gość » ndz lip 25, 2004 10:42 pm

Przypomina Ryśka ?? Ja nie widzę żadnego podobieństwa. Nie chcę pisać co myślę o jego głosie bo wiem że wśród fanów dżemu ssą fani Jacka..napisze poprostu że jego głos mi sie nie podoba i moim zdanie głosu Ryśka w najmniejszym stopniu nie przypomina.
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » pn lip 26, 2004 8:48 am

No widzisz.... i znó nasuwa się sformułowanie, ze o gustach sie nie dyskutuje.... ja własnie to w nim widze i tyle... no i ... na przyklad płyta "Być albo mieć" jest dla mnie troche zbyt melodyjna.... jak na Dżem... o i tyle
pozdrawiam wszystkich fanów Dewódzkiego:-) i Ciebie drogi kolego również :D
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!

:D
Gość

Postautor: Gość » pn lip 26, 2004 1:31 pm

szczerez powiedziawszy bałam sie dotknac, usłyszeć płyty "Być albo mieć", ale odwarzyałąm sie po jakimś czasie i................ :? to tyle :wink:
karsik

Postautor: karsik » ndz sie 01, 2004 7:21 pm

Dla mnie Malinowe utworki to:Być albo mieć,Noc i rytm i Plyń mój bluesie płyń. Pozadrawiam
Gość

Postautor: Gość » pn sie 02, 2004 1:02 pm

No..Wrocilam juz..jestem po 2 koncertach dzemu w ten weekend..wiec moze ja tez napisze cos o malinkach :) ja chyba nie mam zadnej malinki..owszem sa utwory ktore mnie od razu rzucaja na kolana..a inne musze wysluchac kilka razy..i trafic w odpowiedni nastroj..krytykowana plyte "byc albo miec' w tamtym roku puszczalam sobie jako 'usypiacza'..kazda piosenka dzemu ma w sobie to cos..niekoniecznie doskonale pod katem muzycznym albo literackim..ale dla mnie kazda ma to cos..i to mi wystarczy..nie we wszystkich jeszcze to odkrylam..ale wszystko przede mna..Jako ze przez 19 lat swojego zycia sluchalam mocniejszej muzyki zanim odkrylam dzem w tamtym roku..to latwiej 'wchodza' mi te bardziej rockowe..choc powoli przekonuje sie tez do tych bluesowych....No..sie rozpisalam..straczy :)
Awatar użytkownika
Dagamarka
Posty: 260
Rejestracja: sob lis 22, 2003 11:03 am
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Dagamarka » pn sie 02, 2004 4:09 pm

Byłam, widziałam, wróciłam... i dalej nie zmienie zdania jednak.. nie lubie Dewódzkiego... Ale Maciek jest świetny...
RÓBMY DZIECI, A NIE WOJNY!!

:D
disturbed

Postautor: disturbed » pn sie 02, 2004 9:44 pm

Wg mnie słaba płyta to Pod wiatr oprócz 3 numerów, Być albo mieć i kilku numerów z The Band plays. No może Najemnik 1 jeszcze !!!
Whisky wychodzi mi już bokiem, bo każdy "fan" tylko Whisky !!
Koszmarna noc, Ostatni Cięzki rock, Kiepska gra, Niewinni," Paranoja" to jest to !!!
Gość

dzem malinowy

Postautor: Gość » wt wrz 07, 2004 5:55 pm

wlasciwie caly dzem jest malinowy... to takie granie, malinowe. ale ponad tymi dzwiekami bedzie zawsze cos co sprawi ze ta legenda bedzie zywa. czy dzieki ryskowi tylko? trudno powiedziec, to w koncu zespol. dzem z ryskiem to byl ten cas i to miejsce, nigdy juz taki nie bedzie, legenda bedzie tamten dzem. dzis jest inny, ale i czy my sluchacze tez nie jestesmy inni? to juz inne czasy, niestety. oni graja, podejmuja sie trudnego zadania. za 15, 20 lat to ocenimy, jak dozyjemy. obecnosc tematu dzem malinowy na forum to dobry znak, moim zdaniem dowod na to, ze zespol ten wychowal sobie dojrzalych fanow umiejacych rozmawiac o wszystkim. kazdy zespol miewa lepsze i gorsze momenty, czasami na plyte trzeba napisac jeszcze ze dwa utwory zeby miala te swoje 40 - 50 minut... pamietajmy jednak o tych najlepszych chwilach. pozdrowionka.
Gość

Postautor: Gość » wt wrz 07, 2004 8:10 pm

Ludzie dajcie spokoj Dewodzkiemu!!!!! Nie bede mowic,ze lata 1995-2000 to zlote lata Dzemu, ale trzeba powiedziec,ze w tym czasie powstalo kilka dobrych utworow (m.in. "Wszystko wzielo w leb", "To tylko dwa piwa"). A jeszcze dodam, ze nagrania koncertowe "Dzem w operze" obydwie czesci bardzo mi sie podobaja (nie wiem jak wam oczywiscie). Ja odnioslem wrazenie, ze Dewodzki lepiej spiewal na koncertach. W studio byl sztuczny, natomiast na koncertach bardziej swobodny (mowie o spiewaniu a nie zachowaniu).
Jeszcze chcialem poruszyc inny watek, mianowicie co myslicie o zespole Cree?? Ja mam tylko kilka ich utworow i uwazam, ze sa calkiem dobre!
Awatar użytkownika
mareku
Posty: 679
Rejestracja: pn lip 12, 2004 7:53 pm
Lokalizacja: Poznan
Kontaktowanie:

Postautor: mareku » wt wrz 07, 2004 10:35 pm

zawsze znajdzie sie ktos, komu cos nie bedzie sie podobac i nic nie poradzisz, a Dewodzkiego to lubilem... ale na koncertach ;)
Pozdrawiam!
Mareku

____________________

Wróć do „zespół DŻEM”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości