OFC:: maj 25,26,27 2007

Archiwum wiadomości forum Sprawy Oficjalnego Fanclubu

Moderatorzy: Piotrek, Radek, smar666

Awatar użytkownika
kanciok
Posty: 223
Rejestracja: pn sty 02, 2006 4:58 pm
Lokalizacja: Tychy
Kontaktowanie:

Postautor: kanciok » wt maja 29, 2007 6:46 am

goly77 pisze:Hej
Właśnie wróciłem, nikomu nie życze takiej podróży :)
Było świetnie. Bynik nie ładnie wczoraj sie z kanciokiem spisaliście, kupiłem piwka i jak wróciłem to już was nie było. Na szczęście dzieki pomocy dobrych ludzi nie musiałem wszystkiego sam wypić. Dzieki przy okazji za pozdrowienia :)


To było wyjście w stylu angielskim :)

Na Paprocanach postawisz mineralną i będzie teges :)
WFC Dzem - Wirtualny Fan Club Dzemu
Sikając z wiatrem
idziesz na łatwiznę!
www.kanciok.fora.pl
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Kwinto2 » wt maja 29, 2007 8:17 am

Hej
Tutaj macie to co ja napstrykałem ....http://picasaweb.google.pl/kwinto2est
myslę tak jak Pasztet to był najlepszy zlot na którym byłem oczywiście
Awatar użytkownika
Kwinto2
Posty: 569
Rejestracja: pn wrz 12, 2005 7:00 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Kwinto2 » wt maja 29, 2007 8:22 am

Pewnie tak będzie wygodniej.....

http://picasaweb.google.pl/kwinto2est
BlackAngel
Posty: 712
Rejestracja: czw cze 01, 2006 2:32 pm
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: BlackAngel » wt maja 29, 2007 10:08 am

Pasztet, dziękuję za osobiste wyjaśnienie całej sprawy.
Hehe.. Warto było przejść ten kawał drogi po jeden uścisk spoconego faceta :P
Egotrans.
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: smar666 » wt maja 29, 2007 11:16 am

Pora na kilka słów podsumowania.

Chociaż nie było mnie na zlocie od piątku (dotarłem dopiero w sobotę późnym popołudniem) to zdążyłem poczuć znany mi już majówkowy klimat. Ale o konkretach smar, o konkretach:

1. Knajpa

Miejsce na koncerty bardzo fajne. Miejsca akurat, nie było ścisku, były dwie sale, ogródek więc można było sobie wybrać miejsce do zabawy. Ceny w barze tez nie były wygórowane więc ocena powinna być na duży plus. Niestety jest na minus z racji braku klasy jaką popisała się obsługa (szefostwo). Rozumiem, że każdy właściciel lokalu nie lubi gdy wnosi mu sie alkohol do knajpy, ale kontrole plecaków to chyba lekka pomyłka :? Zabrany alkohol trzeba było zabrać i tyle, a nie urządzać trzepanie plecaków. Tym bardziej jest to przykre, iż właściciele knajpy są jakby (może nie bezpośrednio) związani z OFC, a potraktowali tą sytuację w zupełnie inny sposób niż można się było spodziewać. I wydaje mi się iż obawa o niski utarg nie była uzasadniona bo kolejka do baru była prawie cały czas...a wątpię czy na takim wypizdówku mieliby w sobotę taki tłum ludzi gdyby nie zlot. Ogólnie jestem zniesmaczony....

2. Kapele

Jeśli chodzi o muzykę to dwie pierwsze kapele zrekompensowały mi cenę biletu (10zł) w 200%. Borszysz jeśli chodzi o twoją grupę to wypadliście świetnie - covery zagrane były na bardzo dobrym poziomie i świetnie bawiłem się na waszym koncercie. Mam nadzieję że nie ostatni raz (szczególnie podobał mi się wokal....podobał w kwestii odbioru "słuchowego" :wink:). A co do Liści to już niejeden raz pisałem co myślę o nic - po prostu kawał dobrego rockowego grania. Czekam aż panowie nagrają więcej swoich kawałków, bo w sobotę było słychać iż trochę ich mają.

3. Ludzie

W tym roku frekwencja zdziebko nie dopisała - chyba po raz pierwszy więcej było nowych osób niż starych wyjadaczy :wink: No ale wiadomo, różnie bywa i każdemu może coś wypaść. Po raz kolejny można było poznać nowe osoby, zawrzeć znajomości z osobami z drugiego końca polski i pogadać o wszystkim i o niczym (o Nietzsche też :P ). Niestety po raz kolejny niektórzy pokazali to co bardzo drażni mnie w naszych spotkaniach - cel główny to ścioprać się na maksa. Osobiście uważam, iż jest to trochę przykre jeśli dla niektórych spotkania przeradzają się w takie spotkanie z kuflem (tylko i wyłącznie).....to samo można zrobić przecież na ławce przed domem. Ale w końcu każdy bawi się jak chce. Nie mniej jednak wkurza mnie bardzo fakt, iż niektórzy przychodzą na spotkanie zupełnie nieświadomi tego, że ktoś to wcześniej przygotował, włożył w to swój prywatny czas, zaangażowanie, często jakieś pieniądze. Wszystko to nic !!! I potem ktoś powie, że 10 zł za wstęp to dużo (dużo za 3 koncerty + coś do zjedzenia [sic!]). Dla mnie to już po prostu chamstwo !!! Jeśli komuś się to nie podobało, że są koncerty i trzeba za nie zapłacić to nie musiał przyjechać !!! Szczególnie, iż to spotkanie było jednym z tańszych jakie było organizowane (jeśli brać pod uwagę spotkania gdzie była muzyka na żywo + knajpa tylko dla nas). A sam fakt tego iż niektórzy nie mieli niby na wstęp, a potem mieli za co pić przez resztę dnia pozostawię bez komentarza.

Co poniektórym chyba sie w dupach poprzewracało i myślą, że ktoś tu będzie to wszystko sponsorował. A na przyszłość - jeśli ktoś miał taką sytuację, iż na prawdę nie miał na wstęp to co za problem pogadać z organizatorami, powiedzieć o tym - na pewno pożyczyli by kasę. Albo krzyknąć na polu namiotowym, że nie masz i robimy ściepe. Ale trzeb to na spokojnie załatwić, a nie robić dym że ja nie płace bo mi sie nie podoba. bo nie wiedziałem itp.

No...wystarczy tego psioczenia.....musiałem po prostu wylać to z siebie. Na koniec wielkie dzięki dla ludzi, którzy przygotowali imprezę oraz dla wszystkich, z którymi znów można było się spotkać.

Do zobaczenia (na paprach) albo i wcześniej :wink:

pozdrawiam smar666
OFC "Skazani na Bluesa"
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Awatar użytkownika
borszysz
Posty: 1020
Rejestracja: śr sie 04, 2004 8:17 am
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: borszysz » wt maja 29, 2007 11:51 am

No to sie ciesze ze sie podobalo i pozostaje mi was zaprosic na najblizszy koncert, już w pełnym 6-ścioosobowym składzie, 7 czerwca ok godz. 16.30 w Katowicach na osiedlu Odrodzenia zwanym Manthattanem, na scenie przy kosciele, gramy na jakimś festynie.
Pozdrawiam!
Wojciech "Borszysz" Mirek

Stowarzyszenie Oficjalny Fan Club zespołu Dżem
"Skazani na bluesa"
http://www.skazaninabluesa.pl
w.mirek@skazaninabluesa.pl

www.HOODOOBAND.pl
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 1:07 pm

Witam po pierwsze rozczarował mnie post Smara no ale nie będe tego komentował . Bawiłem sie świetnie , liść i bluestracja naprawde wysoki poziom , bardzo mi sie podobały covery bluestracji tylkio szkoda ze chlopaki nie dali sie namowic na sweet home alabama :P . Ludzie naprawde bardzo pozytywni , poznałem ich tylu ze nie pamietam nawet wszystkich ksywek .

Dziękuje za wszystko i co złego to nie ja .

Do zobaczenia .
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: smar666 » wt maja 29, 2007 1:22 pm

sito89 pisze:Witam po pierwsze rozczarował mnie post Smara no ale nie będe tego komentował .


A który fragment jeśli można wiedzieć ?? Jeśli fragment na temat "kwintesencją spotkania - zaglądanie do kufla" to niepotrzebnie, bo napisałem, że każdy bawi się jak chce. A że mi się to nie podoba to już inna sprawa....uwierz, że nie jest to jedyna rzecz na świecie, która mi się nie podoba.

A jeśli zaś rozczarowała cię kwestia mojej opinii na temat opłat za bilety to nic już na to nie poradzę - nie lubię takich zagrywek. Ale mimo wszystko nie będziesz sam w swym rozczarowaniu, bo ja jestem rozczarowany faktem zaistnienia takiej sytuacji.

I żeby nie było - nie poruszyłem tego tematu by kogoś tu piętnować i jeździć po nim jak po łysej kobyle. Chciałem tylko zaznaczyć pewną ważną kwestię i być może (jeśli będą chętni) podyskutować o niej).

pozdrawiam smar666
OFC "Skazani na Bluesa"
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 1:26 pm

smar666 pisze:A sam fakt tego iż niektórzy nie mieli niby na wstęp, a potem mieli za co pić przez resztę dnia pozostawię bez komentarza.


Chodzi mi o ten fragment wiesz co niepotrzebnie pisac takie rzeczy na forum , mogłeś poprostu zwrócić się do danej osoby bo nie wiem po co rozgłaszać takie rzeczy .
Awatar użytkownika
smar666
Posty: 1092
Rejestracja: sob gru 20, 2003 9:55 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: smar666 » wt maja 29, 2007 2:06 pm

sito89 pisze:
smar666 pisze:A sam fakt tego iż niektórzy nie mieli niby na wstęp, a potem mieli za co pić przez resztę dnia pozostawię bez komentarza.


Chodzi mi o ten fragment wiesz co niepotrzebnie pisac takie rzeczy na forum , mogłeś poprostu zwrócić się do danej osoby bo nie wiem po co rozgłaszać takie rzeczy .


A dlaczego mamy o tym nie mówić ?? Bo dla mnie to jest lekka przesada !! I tak nie robie tu nikomu koło pióra i nie pokazuje niegrzecznie palcem na poszczególne osoby. Jak pisałem post wcześniej

I żeby nie było - nie poruszyłem tego tematu by kogoś tu piętnować i jeździć po nim jak po łysej kobyle.


Zaznaczyłem tą sprawę i napisałem o niej na forum by niektórym zrobiło się głupio (kto ma coś na sumieniu będzie wiedział) i następnym razem nie odwalili takiej szopki. Tylko tyle...

smar666
OFC "Skazani na Bluesa"
Piwko jedno, albo dwa....no i słoik Dżemu
Pasztet
Posty: 901
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 7:37 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Pasztet » wt maja 29, 2007 3:29 pm

Smarku jezeli o mnie chodzi to z pewna, odpowiedzialna osoba za organizacje zlotu jestem w trakcie wyjasniania gwarantuje Ci,ze ja osobiscie pieniazkow nie mialem. dzieki jednej osobnie pojechalem na spotkanie a dzieku innym osoba moglem cos zjesc, czegos sie napic iw ogole :)
wiem,ze dziwnie to wygladalo, ale taka prawda....
pewna osoba z FC chciala kogos bardzo powaznie uszkodzic... zobaczcie jak mocno dusi konia :D:D:D
http://img408.imageshack.us/my.php?imag ... 332ef0.jpg
oizdrawiam
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 4:03 pm

moim zdaniem dobrze ze Sławek napisal ogolna recenzje tego spotkania.
napisalam co bylo na + a co na - ...
przeciez to jest normalne...
i poruszyl bardzo wazna kwestie...oczywiscie mowa o pieniążkach.
kazde spotkanie jest odpatne, i jak tu Slawek napisal, za ta majówkę najmniej sie płaciło...i jesli ktos sie deklaruje jechac na taka impreze, no to musi sie przygotowac na koszty.
nic w zyciu nie jest za darmo !.

ja na spotkanie nie jechalam, ze względu zdrowotnych (chora bylam przez caly tydzien), zewzgeldu na szkole...i nie powiem, na kase...
bo inaczej teraz patrze na niektóre sprawy...
moglam kase pozyczyc, ale wolalam nie.


zdjęcia ktora tutaj zamieszczacie podobaja mi sie :) i jak Sławek wspomniał: duzo nowych osob bylo na spotkaniu.
ale to dobrze :)
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 4:56 pm

Kurde zazdroszcze Wam musialo byc naprawde fajnie
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 5:38 pm

Uwaga uwaga.
W naszych rzeczach znalazły się przypadkowo sweter i taka jakby katana, prawdopodobnie są to rzeczy damskie, ale nie umiem tego określić tak dokładnie.Osoba której zaginęły takie rzeczy proszona jest o kontakt ze mną(jeśli jej zależy na odzieniu :wink: )
Fajne zdjęcia Kwinto, ale ktoś tam miał sexy plecy... 8)
Gość

Postautor: Gość » wt maja 29, 2007 7:19 pm

A nie "znalazł" ktoś "przypadkowo " mojego pudła? byłbym wdzięczny za wiadomoś

Wróć do „Archiwum”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość